Artykuły z kategorii Nauka

Wielcy kabaliści w historii


Kabała, nauka i percepcja rzeczywistości


Każdy potrzebuje integralnej edukacji

Z pierwszej rozmowy o integralnej edukacji (Dr. Michael Laitman i psycholog Anatolij Ulianov)

M. Laitman: Sytuacja na świecie zmienia się bardzo gwałtownie, w związku z czym powstała konieczność opracowania integralnej metody edukacji dorosłych. Dociera do mnie wiele informacji z różnych rozwiniętych krajów o wzroście liczby bezrobotnych. Ludzie są w rozterce, mimo że otrzymują zasiłek. Na razie jest jeszcze taka możliwość, jednak nikt nie wie, co będzie dalej. Mówimy tutaj o setkach milionów ludzi, którzy zostaną bez pracy, ponieważ w wyniku kryzysu będą zakończone wszystkie te produkcje, które nie są życiowo konieczne. Co będzie z ludźmi zaangażowanymi w działalność gospodarczą, która w zasadzie nie jest potrzebna?

Widzimy, jak lawinowo rośnie liczba protestów na świecie, a jest to spowodowane tym, że jesteśmy ze sobą coraz bardziej połączeni poprzez rosnący, wzajemny wpływ oraz przez nową rolę internetu.

Cała ludzkość, od zwykłych obywateli do rządów, jest zainteresowana tym, aby utrzymać ten proces pod kontrolę i zapobiec jego żywiołowemu rozwojowi, ponieważ ogromna ilość nowoczesnej broni na świecie w połączeniu z szybkością zachodzących zdarzeń mogą doprowadzić do strasznych rezultatów.

W celu uniknięcia wszelkiego rodzaju zamieszek – wojen domowych, a nawet światowych – musimy zatroszczyć się zawczasu o globalną, integralną edukację mas.


Grupa, jako gwarancja sukcesu

каббалист Михаэль Лайтман Naukowcy nadal uważają, że intelekt gwarantuje nasz sukces i rozwój.

Indywidualizm uczonego jest oceniany wyżej niż wszystkie inne cechy. Geniusze są już w modzie od ponad 500 lat!

Ale mądrzy indywidualiści nie są w stanie zmotywować ludzkości, rozwinąć cywilizacji – zwłaszcza w dzisiejszych czasach, w których świat stał się globalny i zamknięty, a my znajdujemy się w środku sieci połączonych ze sobą specjalistów.

W dzisiejszych czasach, kiedy świat jest coraz bardziej integralny, my indywidualiści, egoiści, przemądrzalcy nagle odkrywamy, że nie rozumiemy, jak jest zbudowany świat i że nie jesteśmy w stanie nim zarządzać. Potrzebujemy do tego naszego zjednoczonego, kolektywnego rozumu, który nie jest oparty na konkurencji, lecz na wzajemnym poręczeniu, na prawidłowo wykonanej pracy w naszej analogowej sieci podłączenia całej ludzkości. 


Nie nauka jest prawdą, lecz poszukiwanie jej

каббалист Михаэль ЛайтманPonieważ postrzegamy świat w naszej świadomości, dlatego postrzegamy tylko część otaczającej nas rzeczywistości i tylko w takiej mierze, w jakiej nasza świadomość zdolna jest ogarnąć tę część i odczuć ją w wyobraźni (w parcufie – w naszych dziesięciu sfirach) jako pełen obraz.

Reszimot są stale w nas odnawiane, a na skutek tego odnawia się parcuf (naczynie, w którym odczuwamy świat). Dlatego wydaje się nam, że świat się zmienia. Wszelkie badania i ich wyniki są względne, ponieważ są one związane z naszymi właściwościami. Dlatego też jako prawdę postrzegamy to, co odczuwamy i badamy w naszych odczuciach.

W oparciu o wcześniejsze stany (parcufim), tworzymy założenia dotyczące przyszłości. Na tej zasadzie bazują też naukowe hipotezy i teorie. Określane są one jako modele świata. To znaczy, że nauka jest metodą modelowania i dlatego ma prawo popełniać błędy.

Jeżeli mylimy się w naszym zrozumieniu świata, tzn. nie jesteśmy w stanie zbudować jego  prawidłowego modelu z reszimot (z naszych wewnętrznych danych informatycznych), to znajdujemy się w świecie całkowicie dla nas niezrozumiałym. I jeśli nadal traktujemy go według starych wzorców, napotykamy na niepowodzenia, kryzysy, a nawet katastrofy.

Jesteśmy zobowiązani do ciągłego budowania nowych koncepcji i modeli świata. Jeśli tego nie zrealizujemy, to wówczas będziemy prowokować konflikt z naturą i otrzymamy od niej negatywne reakcje, które będą miały wpływ na nasz rozwój.

Problem jest w tym, że obecne modele rozwoju świata są kierowane przez nasz egoizm. Chcemy stworzyć dla naszego egoizmu przyjemne modele świata, nie takie, które odkrywają się w naszych reszimot. Jesteśmy przekonani o słuszności naszych teorii i nie chcemy rozpoznać, że to nasz egoizm kieruje naszym postrzeganiem świata.

Musimy rozpoznać, że osiągnęliśmy w naszym rozwoju stan, który nie pozwala nam już  podążać za zniekształconym wyobrażeniem świata. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby wznieść się ponad egoistyczną naturę w prawidłowy kierunek rozwoju naszej świadomości, gdyż odpowiednio do tego będziemy mogli budować właściwe modele świata.

Właśnie z tego powodu zostaje nam odkryta nauka Kabały. Wyjaśnia nam ona, w jaki sposób możemy odczuwać otaczającą rzeczywistość we właściwy sposób. Przestaniemy wówczas walczyć z naturą. Będziemy świadomi jej całości i doskonałości, i razem z nią wzniesiemy się do stanu doskonałości.


Siła, która wypełnia cały wszechświat

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Wilnie. Lekcja 3

„Nie ma nikogo oprócz Niego”, to znaczy oprócz tej siły, która nami kieruje. Jest to jedyna siła. Oznacza to, że wokół nas i wewnątrz nas nie istnieje nic innego, poza ta jedyną siłą. Ta siła wytwarza absolutnie wszystko. 

Również w naszej nauce studiujemy tę siłę. Czujemy ją zarówno w nas, jak również wokół nas. Jesteśmy stworzeni i generowani przez tą siłę. Znajdujemy się w niej i gotujemy się w niej, jak kawałki warzyw w zupie. Siła ta przenika wszystko, tworzy wszystko co istnieje, kieruje naszym życiem.

Siła ta wypełnia cały wszechświat i datuje się od wielkiego wybuchu, z którego rozwinęło się wszystko, co istnieje we wszechświecie.

I jeżeli człowiek myśli, że prawdopodobnie istnieje on poza tą siłą, to dzieje się tak tylko dlatego, że jej po prostu nie odczuwa, tak jak małe dziecko, które znajduje się przez krótki czas w pokoju bez swojej matki i wydaje mu się, że nie ma w nim nikogo oprócz niego, że jest ono całkowicie wolne, i może robić co tylko chce. Nie rozumie ono, że w rzeczywistości matka cały czas czuwa nad nim. Wszyscy jesteśmy jak te małe dzieci, którym wydaje się, że można na tej planecie robić wszystko ze swoimi zabawkami, które sami wymyślamy.

W rzeczywistości wszystko jest zorganizowane przez wyższą siłę i tylko dzięki niej możemy poruszać się do przodu.

Z 3 lekcji kongresu w Wilnie, 24.03.2012


Religia miłości i obdarzania

 W wiadomościach (z Vesti.ru): „Począwszy od 1 kwietnia 2010 roku, szkoły w dziewiętnastu rosyjskich okręgach szkolnych zaczną naukę nowego przedmiotu: Podstawy Kultur Religijnych i Etyki Świeckiej.

Program zawiera cztery główne ruchy religijne, religie świata i etykę świecką. … Program nauczania zawiera tematy takie jak miłość, przyjaźń, wina i wybaczenie. Każdy z tematów rozłożony jest na sześć bloków: kultura ortodoksyjna, kultura islamska, podstawy buddyzmu i judaizmu, nauka o religiach świata i etyka świecka. …. Rodzice wybiorą, w których zajęciach chcą, żeby ich dzieci wzięły udział i uczniowie zostaną odpowiednio rozlokowani.”

Mój komentarz: Religia zawsze prowadziła do nienawiści i wojen, terroru i podzielenia. Stwórca dał tylko jeden dekret: przykazanie by „kochać bliźniego swego jak siebie samego”. Wszystkie inne prawa są tylko realizacją tego jednego, ogólnego prawa natury.

Wszystkie religie i wierzenia są wynalazkiem ludzkiego ego. Dlatego powodują sprzeciw, podsycają nienawiść i do rozumianego nadmiaru, wykupienia się od piekła i akceptowania gotówki za wejście do raju. Nie wolno nam ubierać wilka w skórę owcy. Religia jest największą manifestacją ludzkiego ego; Powoduje tylko podział pomiędzy uczniami. Przeczytaj artykuł Baal HaSulama: „Esencja Religii i jej cel”. „Nasza religia” nie oznacza judaizm: to jest religia miłości i obdarzania dla wszystkich.


Bezruch prędkości Światła


Pytanie: Czy to prawda, że Stwórca czeka na nas tak długo, aż nadejdzie od nas prawdziwa modlitwa?

Odpowiedź: Nie można tu mówić o „oczekiwaniu”. Wyższe Światło znajduje się w absolutnym bezruchu, jest to niezmienne prawo, podobnie jak prawa fizyki. Ruch z niezmienną prędkością jest niczym innym jak stanem spoczynku.

Światło nie może się zatrzymać. Jego natura jest niezmienna, niezależnie od tego, czy zostało ujawnione czy nie. Podobnie jak natura fizycznego światła, które ma stałą prędkość 300 000 kilometrów na sekundę w próżni. Wszystko zależy tylko od tego, w jakim środowisku się ono rozprzestrzenia, albowiem my ujawniamy je za pomocą reakcji materii w której się rozprzestrzenia. Stopień podobieństwa materii do Światła określa jego prędkość, ponieważ nie widzimy rozprzestrzeniania Światła, tylko reakcję materii na nie.

Gdy jakieś działanie odbywa się w sposób ciągły, to jest ono postrzegane przez nas w formie spoczynku, bezruchu. Oznacza to, że wyższe Światło zawsze działa, nie zachodzą w nim żadne zmian. Wszystko zależy tylko od pragnienia – w jaki sposób ujawnia ono jego wpływ. Zmiany w pragnieniu określają stopień oddziaływania Światła. W samym Świetle nie ma żadnej zmiany. Światło jest zawsze!

Mówimy, że musimy dążyć do tego, by przyciągnąć Światło. Ale w rzeczywistości jest inaczej, niż to sobie wyobrażamy. Światło działa bez przerwy, a my (nasze pragnienia) jesteśmy wynikiem jego wpływu.

Z lekcji do listu  Baal ha-Sulama 17.01.2012


Cudowna metamorfoza niepoprawnego egoisty


Pytanie: Bardzo pociąga mnie obraz nowych, naprawionych relacji między ludźmi, które pan opisuje. Zwłaszcza na mnie jako na ojcu,wywołują ogromne wrażenia przykłady o dzieciach i trudnych sytuacjach w szkołach.

Naprawdę chciałbym żyć w takim świecie, który pan opisuje. Ale jednocześnie ogarniają mnie wątpliwości: bo jest napisane, że „serce człowieka jest złe od urodzenia”. A pan chce, żeby człowiek nagle stał się dobry? Dlaczego ten niepoprawny egoista nagle miałby doświadczyć takiej metamorfozy?

Odpowiedź: Człowieka będzie cieszyć fakt, że od tej pory wykorzystuje on swoje ego w przeciwnej formie. Będzie on widział wokół siebie przykłady i zrobi to samo.

Aby doprowadzić człowieka do korzystania z własnego egoizmu w dobry sposób, potrzebujemy wsparcia społeczeństwa, – wpływu za pomocą dobra i zła, tj. nagrody i kary. Musimy wspierać stanowisko dzieci tak, aby szanowały swoich rodziców albo też nie, w zależności od tych właściwości.

Rozpatrujemy egoizm człowieka we wszystkich możliwych jego formach, organizując dla niego odpowiednie otoczenie. W tym otoczeniu istnieje kilka poziomów. Bo w samym człowieku istnieją cztery poziomy i dokładnie tyle samo kręgów należy zbudować wokół niego. Koniecznym jest wpłynąć na niego poprzez jego dzieci, aby poczuł, że dzieci oceniają go i sprawdzają w zależności od tego, na ile daje on społeczeństwu. Ponieważ zdanie, opinia dzieci jest bardzo ważna dla człowieka.

Drugim kręgiem są jego sąsiedzi, trzecim – współpracownicy, a czwartym – państwo, gdzie wszyscy oceniani są na tej samej zasadzie. Właśnie takie środowisko powinno być zbudowane wokół człowieka, lecz tak, żeby nie odczuwał tego jako więzienia, z którego chciałby uciec, ale z uwzględnieniem naszego egoizmu, gdyż taka jest nasza natura.

Ale musimy też zrozumieć, jak wiele zyskamy, jeśli nie będziemy tłumić naszego egoizmu, tylko nauczymy się stosować go we właściwy sposób.

Jeżeli na przykład, dzięki mojemu wielkiemu egoizmowi mogę zapewnić szczęście moim dzieciom, to robię tak, aby wszystkim było dobrze. To znaczy, że problemem nie jest samo istnienie egoizmu, ponieważ może on być bardzo korzystny dla wszystkich. Pytaniem jest tylko, jak go używać.

Jeśli społeczeństwo wymaga, aby używać egoizmu dla dobra wszystkich, to powinienem to zrobić. A jeżeli to się nie powiedzie, to wtedy powinienem spróbować to naprawić. Wszystko zależy od warunków społecznych, ponieważ człowiek jest wytworem swojego środowiska. Dlatego musimy działać bez nacisku i przemocy.

Z rozmowy o nowym życiu, 03.01.2012  


Choroba jest naprawą


Pytanie: W psychologii kryzys opisywany jest jako zjawisko chorobowe ale jeśli ktoś je przezwycięży i nie podda się, osiągnie nowy poziom, na którym zostanie uwolniona ogromna masa energii i wówczas zaczyna on żyć nowym życiem.

Odpowiedź: Nawet więcej, każda inna choroba jest także aktem uzdrawiania. Załóżmy, że ma miejsce jakieś zakłócenie i zostaje ono jakoś naprawione lub zrekompensowane. I w tym czasie, w którym jest naprawiane, postrzegamy je jako chorobę. Ale w rzeczywistości jest to już naprawa.

Celowo wprowadzamy mikro-chorobę do organizmu, używając szczepionek, aby spowodować pozytywną reakcję i uchronić go przed zewnętrznymi zagrożeniami.

Gdybyśmy zgromadzili wszystkie te krytyczne, chorobowe symptomy, okazałoby się, że powinny one być traktowane jako narodziny nowego stanu, jako nasze uzdrawianie, naprawa, ukierunkowanie naszego wzniesienia na następny stopień.

Integralna edukacja, 18.12.2011