Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Trump – Clinton – dwa kierunki świata

каббалист Михаэль Лайтман Obecne wybory w Stanach Zjednoczonych zasadniczo różnią się od poprzednich: Po raz pierwszy zmagające się siły polityczne przedstawiają nie dwie wersje jednego modelu ekonomicznego, a dwa zasadniczo różniące się modele.

Model rozwoju ekonomicznego Stanów Zjednoczonych od 1944 roku (Bretton Woods Conference) polegał na tym, że sfera obrotu dolara amerykańskiego w świecie rozszerzała się, ale główny zysk z tego procesu pozostawał w Ameryce.

Ale w tym celu trzeba było stale dodrukowywać nowe dolary.

W tym celu stworzono instytucje finansowe z biurami w dużych miastach. Dopóki w świecie był wzrost gospodarczy i pieniądze były drukowane, ten system się sprawdzał, koszty biur były pokrywane. Ale od 2008 roku na świecie jest kryzys, zyski spadają, od 2014 roku USA zmniejszyła emisję i banki zagraniczne zaczęły mieć problemy.

Bankowcy wiedzą, ze swoje międzynarodowe imperia mogą uratować wprowadzając swojego człowieka na stanowisko prezydenta USA, który wznowiłby emisję dolara, która wsparłaby system bankowy. To właśnie do realizacji tego projektu wspiera się, jako prezydenta USA, Hillary Clinton.

Donald Trump – to kontynuacja innego scenariusza – priorytetu zainteresowań narodowych USA, w ramach którego w 2014 roku Obama wstrzymał emisję. Jest to scenariusz ożywienia gospodarczego, oczyszczenia z długów. Sanders ze strony swojej polityki gospodarczej – jest po stronie Trumpa.

Tramp podniesie stopy procentowe (koszt kredytu) i umorzy długi w procesie upadłościowym. Przy tej opcji runą banki, dla których nagromadzone długi stają się aktywami trwałymi, ale gospodarka USA przyśpieszy.

Czyli Trump planuje ratowanie gospodarki kosztem banków, a Clinton planuje ratowanie banków kosztem gospodarki USA, kosztem zubożenia obywateli. W związku z tym, nie mogą znaleźć kompromisu.

Plany Trumpa i Clinton, sił, które za nimi stoją – wzajemnie się wykluczają. Ponadto realizacja planów Trumpa eliminuje elitarną grupę bankierów i finansistów, którzy stoją za Clinton, jako część elity. To znaczy, że pozbawią ich zasobów.

A plany Clinton realnie zagrażają sferze gospodarczej USA – siłom, które stoją za Trumpem.

Można powiedzieć, że nawet jeśli zostanie wybrana Clinton, to USA w przyszłości będzie musiała powrócić do planów Trumpa.


Ynet: Jakie jest ukryte prawo natury?


Motyl trzepotający skrzydłami w Paryżu, wnosząc pozornie niewielką zmianę w atmosferze, może w rezultacie wywołać tornado w Brazylii. Tak zwany “efekt motyla”, który ma miejsce w zintegrowanym systemie, ma również swoją pozytywną stronę: niewielka czynność z naszej strony na rzecz otoczenia może wywołać o wiele więcej dobrego po drugiej stronie globu.

Wyobraź sobie osobę, która postanawia całkowicie wycofać się z życia społecznego i żyć w jaskini lub w górach, albo na bezludnej wyspie na środku oceanu. Taki człowiek żyje odcięty od wszystkiego: bez fast foodu, bez internetu, bez komórki i zero ludzi wokół niego, tylko on sam i wokół przyroda. Na początku prawdopodobnie odczułby niesamowitą wolność, jak marzenie, które się spełniło, ale szybko napotka na wiele przeszkód do pokonania w codziennej egzystencji: jedzenie, ochrona przed drapieżnikami, zapewnienie sobie warunków do życia w zależności od pogody, brak opieki w przypadku choroby lub kontuzji, jak również sam fakt braku towarzysza, z którym mógłby dzielić radości i smutki.

Jak na ironię tą osobą może być każdy z nas. W dobie globalizacji, w XXI wieku, kiedy to jesteśmy ze sobą połączeni poprzez zaawansowaną technologię, każdy odchodzi na swoją bezludną wyspę, woli odciąć się od innych i zająć się sobą zamiast współpracować z otoczeniem. Robiąc tak, działamy przeciwnie do tego, jak działa natura, burzymy jej globalne prawa, a efekt jest widoczny w trybie natychmiastowym. Zapanował kryzys w relacjach międzyludzkich i znaleźliśmy się w ślepej uliczce, na co wskazuje wysoki odsetek rozwodów, konflikty między sąsiadami, kolegami, wojny między ludźmi i narodami, jak również bieda, głód i niedostatek, które niestety stają się codziennością większości ludzi.

W jaki sposób doszliśmy do tej absurdalnej sytuacji w tak dalece rozwiniętym świecie? Co możemy zrobić, aby zmienić świat na lepszy, i czego właściwie natura oczekuje od nas?

Jak przetrwać w dzisiejszym świecie

Człowiek jest z natury istotą społeczną. Natura przez wieki dopingowała człowieka, aby tworzył i rozwijał nieskończone relacje społeczne, ekonomiczne i kulturowe, które utkały gęstą sieć globalną, dzięki której człowiek może mieć wszystko, czego zapragnie, za kliknięciem klawisza. Może się wydawać, że natura działa przypadkowo, bez konkretnej przyczyny czy kierunku. Jednakże bezkres natury działa w sposób bardzo precyzyjny, zgodnie ze zdefiniowanym szeregiem praw, które wszystko kierują do jednego celu: połączyć wszystkie części ludzkości w jedno społeczeństwo.

Natura mogła rozwinąć się w swej doskonałej postaci, w kierunku nieograniczonej szczęśliwości, globalnej jedności, w której żylibyśmy jak jedna wielka rodzina. Jednak to nie jest to, co widzimy w bliższym i dalszym otoczeniu. Co zatem stoi nam na drodze, aby połączyć się w ten sposób? To jest nasza egoistyczna natura. Serce człowieka jest źle ukierunkowane od najmłodszych lat, przepełnione negatywną siłą, sprawia, że wolimy swoje dobro nad dobrem innych.

Kombinacja natury, która wywiera na nas presję od zewnątrz poprzez zmiany klimatyczne oraz stawiając inne przeszkody na naszej drodze, abyśmy zjednoczyli się w jedno społeczeństwo, wraz z siłami, które operują wewnątrz nas – negatywne uczucia, które sprawiają, że odpycha nas od siebie nawzajem – prowadzą nas do ostatecznego upadku.

Musimy pobudzać siłę połączenia, pozytywną siłę, która pomoże nam pokonać ego i zbalansuje złe relacje między nami. Kiedy usiądziemy razem przy okrągłym stole i skierujemy się w konwersacji na wewnętrzny punkt, który łączy nas w jedno, wysiłek włożony w to, aby opuścić pustynie i ruszyć w kierunku budowania wspólnoty, odkryje pozytywną siłę, która jest ukryta w połączeniu między nami. Będziemy otuleni uczuciem miłości i ciepła. To uczucie bycia razem sprawi, że będziemy czuć się dobrze i komfortowo, ale jest to pierwszy etap całego procesu. Im silniejsze będzie nasze połączenie, tym więcej zbudujemy połączeń, które będą odwzorowaniem połączeń operujących w naturze.

Relacja polegająca na otrzymywaniu i dawaniu

Przy okrągłym stole nauczymy się o sile natury, która działa, aby nas połączyć. Istnieją tylko dwa prawa: dawania i otrzymywania. Prawo otrzymywania zobligowuje każdego człowieka w społeczeństwie do zaspokojenia podstawowych potrzeb własnych, aby mógł dbać o siebie i zapewnić sobie dobrobyt. Z drugiej strony, prawo dawania zobligowuje każdego człowieka, aby dbał o dobrobyt i pomyślność całego społeczeństwa. Prawo do otrzymywania jest w nas zakorzenione niczym prawo grawitacji. Trzymamy się go w sposób naturalny, bo jeśli nie, będziemy “ukarani”. Osoba, która np. przestaje pracować, wkrótce napotykają ją kłopoty finansowe. Życie samo w sobie zmusza nas do zachowania prawa otrzymywania.

Wypełnienie prawa dawania jest o wiele bardziej skomplikowane. Nasz wkład w rozwój społeczeństwa nie zawsze daje natychmiastowy owoc, czasami musi upłynąć trochę czasu, zanim to dobro wróci do nas. Dlatego właśnie nie mamy w sobie silnego pragnienia ani naturalnej potrzeby wypełniania prawa dawania i dbałości o dobrobyt społeczeństwa. Kiedy nie stosujemy się do tego prawa, jesteśmy szybko ukarani.

Tak jak opisał to Baal HaSulam, Rav Jehuda Aszlag, w swoim artykule “Pokój”:

“W ten sposób ludzkość jest smażona w haniebnych zawirowaniach, a spory i głód, i ich konsekwencje nie ustały do tej pory. I można być zdumionym, że natura, jak zręczny sędzia, karze nas według naszego rozwoju. Dlatego widzimy, że do stopnia, jakiego człowiek się rozwija, bóle i męki otaczające nasze utrzymanie i egzystencję również się mnożą.”

“W ten sposób masz naukową, empiryczną podstawę, że Jego Opatrzność nakazuje nam, aby utrzymać ze wszystkich sił micwa (przykazanie) obdarzania innych w zupełnej precyzji, w taki sposób, że żaden z członków spośród nas nie będzie pracować mniej niż ilość wymagana, aby zabezpieczyć szczęście społeczeństwa i jego sukces. I tak długo, jak jesteśmy w stanie bezczynności w wykonywaniu tego w pełni, natura nie przestanie nas karać i mścić się.”

Prawo dawania jest specjalnie ukryte przed nami, gdyż dzięki temu ukryciu mamy szansę rozwinąć się niezależnie i przyswoić wielką mądrość, która jest ukryta w naturze. Motyl trzepotający skrzydłami w Paryżu, wnosząc pozornie niewielką zmianę w atmosferze, może w rezultacie wywołać tornado w Brazylii. Tak zwany “efekt motyla”, który ma miejsce w zintegrowanym systemie, ma również swoją pozytywną stronę: niewielka czynność z naszej strony na rzecz otoczenia może wywołać o wiele więcej dobrego po drugiej stronie globu. Natura jest silniejsza niż wszystkie nasze siły razem i dalej będzie nas “pokonywać”, dopóki się do niej nie przyłączymy i nie zaczniemy wypełniać prawa dawania. Wtedy zaczniemy torować bezpieczną drogę do szczęścia.

Źródło: http://www.ynet.co.il/articles/0,7340,L-4852043,00.html


„Wysiedlić ich na wyspy”

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Kryzys migracyjny zaczyna coraz bardziej martwić Europę, jest ona podenerwowana. Prezydent Czech, Miloš Zeman w szczególności powiedział: „Jestem przeciwny islamskim ekonomicznym imigrantom. Sądzę, że nie są oni zgodni z naszą (chrześcijańską) kulturą.

Muzułmańska kultura przez wieki odróżniała się od europejskiej. Utworzenie dużych ośrodków migracyjnych na bezludnych wyspach greckich na Morzu Śródziemnym – jest jedynym wyjściem”.

Odpowiedź: Nikt nie będzie inwestował w to ani grosza, dlatego że Ameryka i światowi magnaci są zainteresowani tym, aby zatopić Europę. To wszystko. Była Europa – nie ma Europy, ją pochłoną afroazjaci.

Pytanie: Czy oni nie rozumieją, że to może obrócić się przeciwko nim?

Odpowiedź: To się nigdy nie obróci, ponieważ w Ameryce zachodzi już ten sam proces. Tylko tam nie mówi się o tym głośno, dlatego że prezydent jest za islamizacją i stopniowo realizuje tą politykę, która jest obecnie centralną polityką Stanów Zjednoczonych Ameryki. Wszyscy to rozumieją, ale nic nie mogą zrobić.

Pytanie: To znaczy, że nie ma wyjścia?

Odpowiedź: Wyjście mają tylko Żydzi, żyjący tu w Izraelu. Oni mają coś, co może zmienić całą tę historię.

Przecież to jest niemożliwy do naprawy bieg historii! Islam musi podbić świat, w zasadzie przynajmniej Europę. I on rzeczywiście podbije! W świecie przejawi się ogromny antysemityzm!

Wszyscy będą głosować za wyeliminowaniem państwa Izrael, dlatego że inaczej z nim nic nie można zrobić. My już dochodzimy do tego. Organizacja Narodów Zjednoczonych, która stworzyła to państwo i cały czas była „za” – teraz już staje się coraz bardziej „przeciw”, dopóki nie podejmie ostatecznej decyzji: „Kończymy z tą syjonistyczną formacją”.

A potem będzie wojna. Siły ONZ wraz z siłami zbrojnymi Ameryki i Europy wyruszą na nas. A my będziemy się bronić – i wygramy!

Końcowy punkt – to zwycięstwo metody Kabały na całym świecie. Musimy wznieść się ponad wszystkimi okropnościami, które egoizm przynosi nam dlatego, abyśmy stali się jednym wspólnym duchowym ciałem. Absolutnie wszyscy!

Prawdziwe oświecenie nastąpi właśnie w tym strasznym momencie, kiedy Ziemia zacznie tracić swoją populację. W człowieku powstanie poczucie, że ona w ogóle przestanie istnieć jako planeta, na której istnieje życie. I to doprowadzi nas do zmiany decyzji.

Ale wszystko zależy od tego, na ile rozpowszechnimy metodę Kabały, jej idee, wiedzę. Ale mimo wszystko uświadomienie zła i decyzja ku nowej drodze rozwoju musi mieć miejsce właśnie w człowieku.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 10.10.2016


Podstawowe prawo natury

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dla kogo przeznaczone jest Pana rozpowszechnianie połączenia?

Odpowiedź: Ponieważ my w swojej ewolucji osiągnęliśmy pełen rozwój egoizmu, weszliśmy w kryzys z otaczającą nas naturą. Natura jest jednolita, integralna, a my jesteśmy egoistami, oddzielonymi jeden od drugiego, i dlatego przeciwstawni naturze.

To wywołuje ogólny wieloaspektowy kryzys w ekologii i społeczeństwie. W perspektywie natura wydali nas z siebie, jeśli nie doprowadzimy siebie do równowagi z nią. Kabała mówi o tym w bardziej prosty sposób: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – jest to podstawowe prawo natury. A prościej  – dąż do jedności. To jest to, co wyjaśniamy ludziom.


Europa i rozwój ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie miejsce w ogólnym rozwoju ludzkości, z punktu widzenia Kabały zajmuje Europa?

Odpowiedź: Europa, po Izraelu zajmuje kluczowe miejsce w rozwoju ludzkości. Ponieważ Europa – to babilońskie zgromadzenie, które na dzień dzisiejszy jest najbardziej widocznym przejawem babilońskiego chaosu.

Europejczycy chcieli rozwiązać go tak samo, jak kiedyś babiloński król Nimrod. Lecz Abraham był przeciwny, mówiąc, że w ten sposób się nie uda, dlatego Nimrod wygnał Abrahama i on odszedł ze swoimi uczniami na terytorium obecnego Izraela.

Założyciele Unii Europejskiej chcieli rozdać wszystkim Europejczykom więcej pieniędzy i myśleli, że wszystko będzie dobrze. Ale Europejczycy są już inni. I imigranci, którzy teraz przesiedlają się do tych krajów, też są inni. Wszyscy oni żądają już nie materialnych napełnień, a ideologicznych czy nawet duchowych.

Imigranci chcą, aby Europa stała się islamska, przemalowała się na zielony kolor. Jeśli spojrzeć na mapę Europy, to jest ona różnobarwna: tutaj czerwona flaga, tam żółta, gdzieś niebieska itd. A imigranci chcą, aby wszystko było zalane jednym, zielonym kolorem. I powoli to realizują.

W zasadzie zderzenie między islamem i chrześcijaństwem doprowadzi do tego, że one połączą się ze sobą i pójdą przeciwko Izraelowi.

Pytanie: One połączą się ze sobą, żeby zmusić Izrael do wykonania swojego zadania?

Odpowiedź: Jest to wewnętrzny plan, założony w programie stworzenia, o którym oni sami nie wiedzą.

Oni naprawdę zjednoczą się razem dlatego, żeby zmusić Izrael do wykonania swojej pracy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 19.09.2016


Odrodzenie Europy jest możliwe

каббалист Михаэль ЛайтманReplika: Na wyspie Ventotene na Morzu Tyrreńskim spotkali się przedstawiciele Niemiec, Francji i Włoch. Włoski premier-minister Matteo Renzi jest przekonany, że ożywienie Europy jest możliwe.

Powiedział, że Europa musi przestać być tylko sojuszem finansów, banków, technokratycznych reguł i znowu stać się Europą ideałów. Zastanawia się on nad pytaniem: „Jak osiągnąć jedność – nie na pokaz, a prawdziwą?”

Odpowiedź: Pytanie jest absolutnie prawidłowe, tylko po to, aby osiągnąć jedność, oni nie mają żadnych środków. Nie mam na myśli środków finansowych, a ich brak zrozumienia, jak to zrobić.

Ale to, że już pojawiają się takie pytania i potrzeba ich rozwiązania, to jest już wielkim postępem. Ponieważ jeszcze kilka lat temu, kiedy spotkałem się we Włoszech z przedstawicielem wspólnego rynku i przez półtorej godziny wyjaśniałem mu możliwość wyjścia z sytuacji, a on to wszystko zapisywał – on powiedział: „Na to nikt nie pójdzie“.

Mam zapis tego spotkania, na którym powiedziałem, że prędzej czy później Unia Europejska się rozpadnie i konieczne jest natychmiastowe wprowadzenie procesu edukacji.

Pytanie: Nawet jeśli u nich powstaje takie pytanie, mimo wszystko oni nie mają i nie mogą mieć odpowiedzi?

Odpowiedź: Oni nie mają na to odpowiedzi. Jedyną odpowiedzią na to z ich strony jest nazizm. I pójdą tą drogą, jeśli tylko naród Izraela nie połączy się razem i nie pokaże innej drogi, innego połączenia. Nigdzie nie uciekniesz! Tylko w ten sposób!

Jeśli my tego nie zrobimy, to nazizm całej Europy, w tym arabski fundamentalizm, będzie skierowany przede wszystkim przeciwko nam.

Jest to prawda, która jest opisana w Kabale, a nie moje słowa i nie moje wymysły. Jeśli ludzie chcą wiedzieć, niech wiedzą z Kabały. A jeśli nie … – nie daj Boże, dowiedzą się z życia.

Pytanie: To znaczy, że wszystkiemu winny jest Izrael i przyczyną wszystkiego jest brak jedności w nim?

Odpowiedź: Tak, jest to jedyna przyczyna wszystkich problemów na świecie. Nie tylko na świecie, ale w naturze w ogóle. Nawet w tym, że wydarzyło się trzęsienie ziemi we Włoszech, też są winni Żydzi.

Musimy uwierzyć w to, co mówią kabaliści, i zacząć uczyć się proponowanej przez nich metody. A studiowanie oznacza połączenie między sobą, kiedy przejawia się jednolity, jedyny obraz świata i staje się jasne, że to od nas zależy jego zjednoczenie i nikt inny tego zrobić nie może, oprócz nas. Dlatego uczyńmy to!

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 24.08.2016


Wykluczyć Węgry z UE

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Minister spraw zagranicznych Luksemburga wystąpił o to, żeby wykluczyć Węgry z Unii Europejskiej. Według jego opinii w wyniku masy naruszeń, Węgry podważają fundamentalne wartości UE.

W czasie kryzysu migracyjnego stawiają ogrodzenia, zamykają kraj i oznajmiają, że nie będą grać w te gry. A Europa nalega na to, aby podnieść europejskie wartości i przyjmować imigrantów.

Odpowiedź: Takie kraje, jak Polska i Węgry, bardzo dobrze rozumieją, że przyjęcie obcokrajowców, przepojonych ideałami skrajnej religii, z zupełnie innym światopoglądem nastawionym przeciw samym gospodarzom, którzy ich przyjmują, doprowadzi w końcu do „samobójstwa”, tym bardziej takie małe państwa.

A zachodni Europejczycy nie rozumieją tego, ponieważ żyją w dużych krajach, z dziesiątkami milionów ludzi, o silnej gospodarce i innym wewnętrznym układem. Są one pogrążone w wewnętrzno-partyjne konflikty i wykorzystują problemy uchodźców, każdy dla swojej partii, obracając nimi tak, jak im wygodnie.

Oczywiście, nie jest to pluralizm i miłość do bliźniego, a po prostu walka o władzę. Każda partia stara się „walić w stół” uchodźcami, jako atutem, żeby zwiększyć swój ranking.

Nie sądzę, że istnieje jakieś bliskie rozwiązanie tego problemu, dlatego że swojego słowa jeszcze nie wypowiedzieli Żydzi. Żydzi muszą poczuć, że tylko metodą ich połączenia można dobrze zorganizować przyjmowanie imigrantów tak, aby oni prawidłowo zintegrowali się w ​​społeczeństwie i byli jemu przydatni.

To znaczy, musi być środkowa linia między przeciwnikami migracji i jej zwolennikami – przyjmiemy ich, ale tak, żeby stali się obywatelami kraju, a nie „piąta kolumną”.

Pytanie: Mówi Pan o Żydach, znajdujących się w Izraelu czy w Europie?

Odpowiedź: Mówię o Żydach na całym świecie. Jest to powszechny problem, ponieważ migracja do wszystkich krajów, niezależnie od tego, czy jest ona negatywna, czy pozytywna, będzie nadal trwać. Nikt jej nie zatrzyma, tylko należy doprowadzić ją do porządku, żeby ludzie zrozumieli, że przyjeżdżają żyć w tym, czy innym kraju, na ogólnoludzkich warunkach.

Wszystkie kraje świata powinny stopniowo przyjąć jakiś wspólny pogląd. Nieważne, jaki kraj! To nie ma znaczenia, jaka narodowość! Ale należy zrobić tak, żeby przeważył duch wspólnoty i nasze przeróżne historyczne cechy nie rozdzielałyby nas, ale łączyły, dodawałyby dobrego ducha do prawidłowych relacji.

Jeśli tak się stanie, będzie dobrze. Jeśli nie, to wielkie przemieszczenie narodów spowoduje masowe niezadowolenie, wojny, protesty. Uchodźcy nie będą po prostu osiedlać się na przedmieściach Paryża lub na skraju Londynu, a zjednoczą się w bardzo poważną organizację w całej Europie, która zacznie nastrajać pozostałych do powszechnego powstania.

Zrozumienie połączenia musi przyjść poprzez świadomość tego, że świat musi iść w tym kierunku.

Przecież my wszyscy jesteśmy gośćmi na tej Ziemi. Ona nie należy do nikogo. Wszyscy pochodzimy ze Starożytnego Babilonu i rozsialiśmy się na niej. Dlatego Ziemianie muszą znowu zebrać się razem, wziąć za osnowę metodę połączenia, która naprawdę jest neutralna i pozwala nam osiągnąć miłość do bliźniego.

W ten sposób odkryjemy dla siebie zupełnie inną formę istnienia – doskonałą, wieczną, ponad-religijną, która nie niszczy żadnych cech każdego narodu, ale pozwala istnieć w absolutnym pluralizmie.

Na ile ludzie zrozumieją konieczność tego, do chwili nim zacznie się masowa rzeź, na tyle wygrają.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 14.09.2016


Co uratuje Unię Europejską

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Unia Europejska znów trzeszczy w szwach, w przeddzień referendum we Włoszech, które może wywołać szok w całym bloku, jak ostrzegają eksperci.

Czy naprawdę UE może się rozpaść, jak przewidują niektórzy eksperci?

Odpowiedź: Unia Europejska rozpadła się już dawno, po prostu formalnie ona nie może sobie pozwolić na to, aby przyznać się do tego przed całym światem. W każdym razie wewnętrznie jest absolutnie ubezwłasnowolniona i nie ma w niej nic z unii!

Oni starają się coś zrobić, ale ta sztuczna formacja istnieje metodami przymusu, by nie pozwolić jej się rozpaść i nie wpuścić Europy w otchłań wszelkiego rodzaju konfliktów.

Wbrew zdrowemu rozsądkowi, Europejczycy pogrążyli się w ogromny problem z uchodźcami, którzy teraz zaczną rozrywać Europę na części, jak drapieżniki pożerające zdobycz. Dlatego przed Europą nie ma nic dobrego.

W rezultacie w Europie przykróci się turystyka, a jest to największe źródło dochodów i największa baza produkcyjna, na którą pracuje większa cześć Europy. Przemysł turystyczny w Europie stopniowo gaśnie, szczególnie odczuwalne jest to we Francji – przez rok, spadek o 12%! Jest to poważna sprawa.

Ludzie przestają jeździć do takich krajów. Widzimy, w co się to obraca. Jeszcze kilka aktów terrorystycznych i w ogóle wszystko się zatrzyma. Spójrzcie, co się stało z Turcją, Egiptem. I jeśli jeszcze spadnie samolot, albo coś się stanie…

Dzisiaj to nie problem, zwłaszcza w Europie. Europejczycy nie są psychicznie przygotowani do tego, aby kontrolować swoje bezpieczeństwo.

Komentarz: Ale Niemcy zaczynają podejmować dość rygorystyczne działania.

Odpowiedź: Nic nie pomoże! Konieczne jest ponowne edukowanie ludności. Tak więc nie widzę przed Europą dobrej przyszłości. I to, że Włochy ogłosiły, że prawdopodobnie przejdą do Brexit, jest całkowicie naturalne. A za nimi – pozostałe kraje.

I to, mam nadzieję, trochę otrzeźwi Europejczyków. Zobaczą, że połączenie jest konieczne, do tego popycha nas przyszłość. Zrozumieją, że wszystkie narody Europy, w tym imigranci, muszą dojść do jedności.

Ale według jakiej formuły wykonać połączenie, oni nie wiedzą i nie mogą wiedzieć. A formuła jest tylko jedna. Ona jest opisana w Kabale: podnieść się nad wszystkim problemami w połączeniu między sobą. Lecz można to zrobić tylko za pomocą metody, która opisana jest w tych starożytnych książkach.

Od tamtej pory natura człowieka praktycznie się nie zmieniła. Teraz doszliśmy do tego, aby zacząć ją stosować.

Komentarz: Chociaż prawda ta była znana wszystkim – „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego“.

Odpowiedź: Tak, ale wtedy nie potrzebowaliśmy tego, a teraz potrzebujemy.

Mam nadzieję, że Europejczycy uświadomią to sobie i zechcą za wszelką cenę realizować tę metodę, a my im w tym pomożemy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 21.08.2016


Europa na rozdrożu, cz. 4.


 Pytanie: Jaki środek Pan proponuje wykorzystać Europie, aby dojść do jedności?

Odpowiedź: Ten środek nie znajduje się wewnątrz nas a jest ukryty w naturze. Nauka Kabały uczy nas, jak przyciągnąć tę siłę dobra i wykorzystać do swojej zmiany. Nie musimy niczego zmieniać z wyjątkiem siebie.

Nie mogę zmienić innych. Ale każdy kto bierze udział w tej pracy, zmienia się sam – i nic więcej. On może nauczyć innych, ale tylko tego, jak oni mogą wykonywać te same działania i też się zmienić.

Pytanie: Co to jest za siła ukryta w naturze?

Odpowiedź: To jest siła połączenia i jedności, siła miłości.

Pytanie: Dlaczego Europejczycy nie mogli wcześniej ujawnić tej siły, przecież oni też mówili o połączeniu i miłości?

Odpowiedź: Nie udało się odkryć tej siły jeszcze w żadnym miejscu na świecie, ponieważ świat dopiero teraz zaczyna odkrywać, jak bardzo jej potrzebuje. A do tej pory ta siła nie była mu potrzebna i wszyscy myśleli, że osiągną sukces z pomocą rozwoju kultury, edukacji, nauki i filozofii.

Ale dziś widzimy, że wszystko, co jest wewnątrz człowieka, wychodzi mu na szkodę, jeśli zaczyna z tego korzystać. Jeśli chcemy osiągnąć dobre, spokojne życie, bez wojen, problemów i kłopotów, to powinniśmy przyjąć metodę Kabały, która wyjaśnia, jak ludzkość może kontynuować swój rozwój dobrą drogą.

Kabała uczy nas, jak przyciągnąć z natury i ujawnić siłę, która nas połączy. Dlatego musimy zbadać siebie, swoją naturę, naturę świata i siłę ukrytą w naturze. Najpierw rozwijaliśmy się tylko za pomocą złej, egoistycznej siły, ale dzisiaj możemy dodać do niej siłę dobra.

Pytanie: Czy ta siła uczyni cud i przekształci człowieka z egoisty w altruistę?

Odpowiedź: Raczej ta siła doprowadzi człowieka do równowagi. W człowieku będzie obecna i stara, i nowa siła, minus i plus. W taki sposób człowiek będzie istniał pod zarządzaniem dwóch sił. I wtedy naprawdę będzie wiedział, jak realizować postawione przed nim cele.

Pytanie: Okazuje się, że w naturze istnieje ukryta siła, którą proponuje nam Pan przyciągnąć?

Odpowiedź: Ta siła nie jest już tak ukryta, ona działa w naturze. Wiemy, że w naturze istnieją pozytywne i negatywne siły, w każdym atomie. Tylko w człowieku nie przejawia się pozytywna siła – tylko negatywna. Ale w rzeczywistości ona istnieje – my tylko musimy ją odkryć.

Pytanie: Dlaczego nie odkryliśmy jej do tej pory?

Odpowiedź: Dlatego że ona nikomu nie była potrzebna. Ale dziś jesteśmy gotowi do ujawnienia tej siły, dlatego odkrywa się metoda, która pozwala obudzić pozytywną siłę natury i zrównoważyć z jej pomocą negatywną siłę. Ta metoda Kabały zawsze żyła wewnątrz narodu Izraela.

Pytanie: Czy nauka Kabały dysponuje jakimś nieznanym do tej pory patentem do przejawienia pozytywnej siły w człowieku?

Odpowiedź: Oczywiście! Kabała wyjaśnia, jak połączyć się, jak uczyć się, gdzie i jak szukać tej dobrej siły. Właśnie ze względu na fakt, że naród Izraela, dysponując tą metodą, nie ujawnia jej, narody świata podświadomie nienawidzą go. Ponieważ my posiadamy metodę połączenia, która jest tak potrzebna wszystkim, a nie przekazujemy jej poprzez siebie innym.

Nadchodzi koniec epoki europejskiej cywilizacji – w jej obecnej egoistycznej formie i następuje nowa era, w której będziemy musieli realizować metodę Kabały i przynieść światło światu. Nowy etap zaczyna się od uświadomienia sobie konieczności zmiany samego człowieka. Ludziom otworzą się oczy i zaczną oni rozumieć, skąd naprawdę można uzyskać siłę do zmiany swojego życia na lepsze.

Z programu TV „Nowe życie“, 18.08.2016


Europa na rozdrożu, cz. 3.


 Pytanie: Europejskie ideały równości i braterstwa były tylko pięknym zewnętrznym opakowaniem a wewnątrz człowiek pozostał tym samym barbarzyńcą, czego przykładem były hitlerowskie Niemcy. Co oznacza wewnętrzna zmiana człowieka, do której wzywa nauka Kabały?

Odpowiedź: Natura człowieka – jest to pragnienie rozkoszować się wszystkim, czym tylko możliwe. W ten sposób zbudowane jest nasze ciało, każda jego komórka, system nerwowy, myśli i pragnienia – umysł i serce. Wszystko ma na celu otrzymanie maksymalnej przyjemności i napełnienia: od jedzenia, seksu, rodziny, pieniędzy, honoru, wiedzy, to jest dla własnej przyjemności – tak jesteśmy zbudowani.

Zgodnie z tą zasadą zorganizowane jest każde stworzenie tego świata: kamienie, rośliny, zwierzęta, człowiek. Tylko w człowieku ten egoizm wyraża się o wiele mocniej. W przeciwieństwie do wszystkich innych istot, człowiek nie wykorzystuje z otaczającego go środowiska naturalnego tylko, tego co jest mu niezbędne do jego istnienia, a chce połknąć cały świat.

Nawet jeśli ja tego sam nie potrzebuję, ale zabiorę tylko dlatego, aby inny nie dostał. Widzimy, jak miliarderzy do końca swojego życia dbają tylko o to, żeby zarobić coraz więcej i więcej pieniędzy. Pytanie brzmi: po co? Podświadomie, są oni napędzani przez pragnienie, aby nie pozostawić tego innym. Taka jest nasza natura.

I jeśli nasza natura jest tak egoistyczna, to nie pomoże nam żaden rozum, etyka, nauka, psychologia, filozofia, kultura i edukacja. Setki lat w różnych częściach świata, a szczególnie w Europie, próbowano naprawić człowieka, a jednak widzimy, że on pozostaje tym samym egoistą, pragnącym otrzymać tylko dla siebie i o nikim więcej nie myśli.

Europejczycy czują, że konieczne jest zbudowanie nowego świata, w którym wszyscy będziemy połączeni. I oni starali się zjednoczyć, ponieważ ten stan przedstawiał się im takim pięknym i dobrym. Oni chcieli zrobić Europę wspólnym domem.

I co zamiast tego zrobili? Zamiast tego, żeby połączyć ludzi, połączyli banki i fabryki, rządowe instytucje – po to, aby wzmocnić swój egoizm jeszcze bardziej niż przedtem. Ale poza tym nic się nie zmieniło. Francuzi nie przestali mniej nienawidzić Niemców. Każdy europejski naród nie lubi swoich sąsiadów i obawia się ich.

Unia Europejska, podobnie jak francuska rewolucja i w ogóle wszystkie rewolucje, wykonała tylko zewnętrzne, kosmetyczne zmiany, nie dotykając ludzkiej natury. A zrobić prawdziwą rewolucję możliwe jest tylko zmieniając samego człowieka. My teraz, stopniowo zaczynamy uświadamiać sobie, że bez zmiany człowieka nie mamy żadnych szans na powodzenie.

Pytanie: Ale powiedział Pan przecież, że ani kultura, ani edukacja, ani nauka nie były w stanie zmienić samego człowieka, i Europa jest tego dowodem. Dzięki czemu można zmienić człowieka, za pomocą jakich środków?

Odpowiedź: Przede wszystkim potrzebna jest sama świadomość konieczności zmiany natury człowieka. Bez takiej zmiany nasz stan jest po prostu zagrażający. W przeciwnym razie nie warto było w ogóle jednoczyć się Europie, ponieważ stało się tylko gorzej. Gdy staramy się zrealizować wyższe wartości, ale tylko w zewnętrznej formie, to tylko szkodzimy. Jeśli wpakować w jedno mieszkanie ludzi, którzy nienawidzą się nawzajem, to nic dobrego z tego nie wyniknie – oni się pokłócą. Lepiej porozsyłać ich na wszystkie cztery strony świata.

Spójrzcie, co się dzieje dzisiaj w Europie – nienawiść rośnie coraz bardziej. Jeszcze dobrze, że mają oni wspólny problem z muzułmańskimi uchodźcami, który ich łączy. W przeciwnym razie już by się nawzajem zniszczyli.

Nauka Kabały mówi, że jedyną rzeczą, która nas zbawi – to prawdziwe zjednoczenie, które zobowiązani jesteśmy osiągnąć na tym etapie historii. Przez to cała ludzkość dojdzie do pożądanej korekty. I Europa jako najbardziej przygotowana do niej i najbardziej rozwinięta część świata jest zobowiązana pokazać ten przykład wszystkim.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Nowe życie”, 18.08.2016