Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Ostateczna islamizacja Europy

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Francja płaci cenę za dziesięciolecia nieudanej polityki wielokulturowości.

W artykule Aleksandry Rybińskiej stwierdza się, że nie zadziałał ani jeden z modeli integracji imigrantów.

Ani niemiecki model gastarbeitera (imigranci jako czasowa niewykwalifikowana siła robocza), ani francuski model świeckiego państwa (imigrant staje się Francuzem, rezygnując ze swojej tożsamości kulturowej), ani brytyjska wersja (imigrant zachowuje swoją kulturę w ramach lokalnej społeczności, a władze państwowe wierzą, że jednocześnie utożsamia się z wartościami brytyjskimi).

Autorka artykułu wnioskuje, że Francja zbliża się do rewolucji.

Odpowiedź: Nie tylko Francja. Wybuch będzie wszędzie. Tylko cały problem w tym: kiedy? Pomimo faktu, że Europa chce utrzymać siebie i swoje korzenie, jej to nie pomoże. Jej nadzieje na to, że imigranci będą pracować, nie spełniły się. Okazało się wszystko na odwrót: Niemcy i Francuzi pracują na imigrantów.

Emigranci w żaden sposób nie rozpuszczają się w masie rdzennych mieszkańców, natomiast ci stopniowo rozpuszczają się w masie imigrantów i przechodzą na Islam.

Nic z nich nie pozostanie. W kulturalnym, praktycznym, życiowym sensie Europa nie ma żadnej siły. Ona zgrzybiała i nie jest gotowa na nic, jak tylko organizować piękne kostiumowe parady, chlubiąc się swoją historyczną przeszłością. Wszystko to nie pasuje do nadchodzącej nowej kultury i oni będą zmuszeni ustąpić.

Pytanie: To znaczy, że żadnej rewolucji nie będzie?

Odpowiedź: Nie, to nie jest im potrzebne. Islam będzie aktywnie podbijał Europę i bez żadnych wątpliwości ujarzmi ją. Europejczykom brakuje prawdziwej religii. Taką religią stanie się dla nich islam.

Pytanie: Co w takim przypadku wymagane jest od Izraela: tylko biernie przyglądać się?

Odpowiedź: My nic nie możemy zrobić, oprócz jednego – połączyć się między sobą. Poprzez to połączenie światło będzie przechodzić na całą resztę świata i naprawi go.

Dlatego nasz stosunek do tego, co się dzieje, powinien być absolutnie bierny. My w żaden sposób nie powinniśmy się w to mieszać. Cały świat jest zbudowany jak jeden jedyny, w pełni wzajemnie połączony system i jeśli my przez siebie nawiążemy kontakt całej ludzkości z Wyższym światłem – z dobrą siłą, to ona przejdzie przez nas na cały świat i uporządkuje go jak należy.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 09.06.2016


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Nasze czasy są szczególne dlatego, że zaczynają otwierać się rany istniejące w całym systemie. I problem jest taki, że ludzkość nie wie, w jaki sposób można je wyleczyć. Społeczeństwo jest podzielone właśnie z tego powodu.

Jedna jego część, w szczególności warstwa rządząca, zainteresowana jest tym, żeby ukryć te skazy, jakby ich nie było. Druga część przyznaje, że wady istnieją, ale są one nieuniknione. I tylko niewielka część jest gotowa je naprawić.

Zło w ostatnim czasie zaczyna się ujawniać znacznie silniej niż wcześniej. Wybory Donalda Trumpa posłużyły jako papierek lakmusowy, który wykrył skazy pokazujących się wad współczesnego społeczeństwa.

Ujawniło się całe zakłamanie i sprzedajność środków masowej informacji, rządzących partii, demokracji i liberalizmu.

Ale z drugiej strony nie ma na to na razie żadnej alternatywy. A co najważniejsze – jest to niezrozumienie tego, że nie mogą rządzić ani prawe siły, ani lewe, ale tylko środkowa linia. A środkowa linia powinna być powyżej pierwszych dwóch. Nie mają racji ani prawi, ani lewi, przecież jedni i drudzy – to egoiści. Nie możemy powiedzieć, kto z nich jest zły, a kto dobry – obaj są źli.

Ale jeśli oni połączą się i uniosą ponad swoimi różnicami, ponad swoim egoizmem, pokrywając wszystkie przestępstwa miłością, to między nimi zrodzi się nowy świat przyszłości. Ten świat pojawi się jak coś średniego między lewymi, którzy już ujawnili całą występność swojej liberalnej polityki, a prawymi, którzy teraz zaczną ujawniać się w Europie i Ameryce.

Próby wprowadzenia gwarantowanego podstawowego dochodu bez powiązania z obowiązkową integralną edukacją bardzo szybko stworzą ogromne problemy w społeczeństwie. Ludzie z tego powodu po prostu zaczną tracić rozsądek.

Człowiek bardzo źle się czuje, jeśli jego materialne życie nie jest zorganizowane. Na zwierzęcym poziomie jest on zbudowany tak, że musi pracować zarabiając na chleb. A jeśli nie pracuje na swoje pożywienie – to jest to bardzo źle.

Na przykład spójrzcie, jakie wychowanie daje swoim dzieciom rodzina królewska w Anglii. Wydawałoby się, że syn królewski mógłby nie robić nic. Jednak jego posyła się do szkoły na równi z wszystkimi innymi. Nie można pozostawiać go bez pracy, on zobowiązany jest pracować, uczyć się.

Dlatego zwykłe rozdawanie zasiłku biednym niszczy człowieka i prowadzi do poważnych konsekwencji. Ale być może, że poprzez taką drogę odkrycia zła dojdziemy do świadomości konieczności przyjęcia programu integralnej edukacji, którą oferuje Kabała.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


„Oscar” przeciw Trumpowi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Praktycznie cała ceremonia wręczenia „Oskarów”, nagrody przyznawanej przez amerykańską Akademie Sztuki i Wiedzy Filmowej, wewnętrznie poświęcona była atakom na Trumpa.

Prowadzący Jimmy Kimmel, słynny amerykański aktor i producent, powiedział: „Ta transmisja oglądana jest przez miliony Amerykanów i ludzi w 225 krajach, którzy teraz nas nienawidzą. Jak wiecie i nie potrzebuję tego wyjaśniać, obecnie kraj jest podzielony. Ludzie mówią mi: „Nadszedł czas, aby się zjednoczyć!”. Zrozummy od samego początku – ja tego nie mogę zrobić!“

Co można powiedzieć o podziale kraju? Przecież w zasadzie w historii Ameryki to ma miejsce po raz pierwszy.

Odpowiedź: Ja powiedziałbym, że to dzieje się na całym świecie.

Świat zaczyna jasno rozumieć, dokąd doprowadziła go zupełnie bezmyślna, liberalna nieodpowiedzialność, kiedy każdy może robić wszystko, co zechce. Mogę zajmować się czym chcę i jak chcę, nikt nie może mi coś powiedzieć; praktycznie nie jestem członkiem społeczeństwa, ponieważ mogę działać według swoich własnych kanonów, a ty – według swoich – rób, co chcesz, i nie ingeruj w moje sprawy.

Dzisiaj integralna, globalna ludzkość nie może istnieć w takim społeczeństwie. Doszliśmy do tego, że każdy chce być liberałem, a poprzez to rozumie się: „Nie wtrącaj się w moje sprawy”. Istnieje tak zwana poprawność polityczna i wolność słowa, kiedy każdy ma prawo mówić, co chce.

Absolutnie bezgraniczna pobłażliwość, nieodpowiedzialność, brak jakiegokolwiek wychowania w szkołach, na uniwersytetach, wszędzie, doprowadziło do tego, co ​mamy w Hollywood.

Jeśli Trump rozumie, że jego zadaniem jest edukować naród Ameryki, odgraniczyć go od przeniknięcia niepożądanych elementów, wzmocnić jego ducha, zjednoczyć, wtedy, oczywiście … To, co on mówi, jest prawdą. Czy mu się to uda? Nie sądzę. To będzie bardzo, bardzo trudne. Mimo że program oczywiście jest piękny, ale nie jest prawidłowy.

Dobry jest w tym, że ma piękne plany. Jak to się mówi: „Kocham dziś nasze plany”. Przechodziliśmy już to. Ale narzędzi do realizacji tych planów on nie ma i mieć nie może, dlatego że po prostu jednak jest Trumpem. A tutaj właśnie potrzebna jest metoda, która działa z natury. Po to, aby wszystko zbawić, potrzebna jest wyższa siła.

Jeśli on zrozumie, że to znajduje się w Kabale, wtedy, być może, świat przeskoczy ten krytyczny punkt i pójdzie do swojego celu prawą drogą, a nie lewą, dlatego że lewa – to wojna światowa, w której przetrwają nieliczni. Ale przetrwają dlatego, żeby mimo wszystko ukończyć naprawę.

Rzecz w tym, że ogromne cierpienia zmniejszają potrzebę dużej ilości ludzi. Dlatego jeśli będą wielkie cierpienia, to zamiast ośmiu miliardów, wystarczające będzie pozostałe osiem milionów ludzi, którzy rozwiążą ten problem. Przecież cały świat kręci się tylko po to, żeby zebrać jedną jedyną duszę, która rozbiła się na początku jej stworzenia.

Zobaczmy, jak będzie. Musimy wykonywać swoją funkcję. Na razie Trump mówi i robi właściwe rzeczy, a w ogóle wszystko zależy od nas.

Wszystko to musi kręcić się przez Żydów i dobrze im nie będzie. Oni dzielą się na dwa obozy i dopóki nie zjednoczą się między sobą, nie zaczną prowadzić wspólnej linii ukierunkowanej na korektę ludzkości, pokoju nie będzie.

Żydzi muszą wznieść się ponad wszystko, co dzieje się między zwolennikami Trumpa i zwolennikami Obamy czy Clinton, i połączyć się między sobą w celu naprawy świata.

Jeśli tego nie zrobią, to znowu powtórzy się to, co było w nazistowskich Niemczech.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2017


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман Wprowadzenie gwarantowanego dochodu podstawowego bez powiązania go z systemem integralnej edukacji, w którym człowiek będzie zobowiązany się uczyć, doprowadzi do okropnych konsekwencji. Pozostając bez żadnych zobowiązań i bez pracy, człowiek staje się gorszy niż zwierzę.

Przecież zwierzę, jeśli się je karmi, będzie leżeć spokojnie i spać, jak w ogrodzie zoologicznym. Ale człowiek nie może żyć w zoo, jemu trzeba dać ujście dla jego egoizmu, którego zwierzęta nie mają.

I co będzie robił taki człowiek, który nie ma żadnego zajęcia? Rezultaty są wyraźnie widoczne, wystarczy odwiedzić „miasta-widma” w północnej części Stanów Zjednoczonych, w byłej strefie przemysłu motoryzacyjnego, która utraciła wszystkie swoje przedsiębiorstwa i pozostawiła ludzi bez pracy.

Tracąc miejsce pracy, człowiek powinien natychmiast przejść do nowego miejsca pracy, stając się do końca swojego życia studentem na kursach integralnej edukacji. I trzeba wyjaśnić, że dzięki temu on wykonuje pracę: fizyczną, edukacyjną, obywatelską. Jeśli zamiast utraconego wynagrodzenia chce otrzymywać stypendium, to jest zobowiązany się uczyć.

Równolegle z tą nauką trzeba będzie dołączyć prace niezbędne społeczeństwu. Stopniowo ludzie przyzwyczają się do takiego nowego stylu pracy, kiedy uczą się i pracują razem dla wspólnego dobra. Osiągnęliśmy nowy etap rozwoju ludzkości, kiedy trzeba będzie pracować tylko tam, gdzie wymagane jest ludzkie uczestnictwo, a wszystko pozostałe zrobią maszyny.

Można wdrożyć taki próbny projekt w jednym mieście i sprawdzić, na ile obniży się przestępczość, poprawi się sytuacja w szkołach, zmniejszą się rozwody. Ja zobaczę, że moja żona nagle ma czas i nastrój, by robić codziennie nową fryzurę.

To będzie zupełnie inne życie, kiedy nie będziemy biegać za pieniędzmi, starając się zarobić dodatkowe tysiąc dolarów, żeby ktoś tam na górze zarobił na nas jeszcze sto tysięcy – a po prostu cieszyć się życiem: materialnym i duchowym.

Eliminuje to potrzebę nowoczesnego modelu gospodarczego, pozostawiając tylko najbardziej podstawowe obliczenia. Oczywiście, trudno jest oczekiwać, że giełda sama z radością się zamknie, a elita finansowa, kilka tysięcy najzamożniejszych rodzin, odda swoją władzę nad resztą, znajdującą się na dole.

Ale nie musimy teraz wiedzieć, jak to wszystko się stanie. Należy tylko zrobić wszystko, co możliwe, żeby ściągnąć do ludzkiego społeczeństwa trochę światła, które powraca do źródła, a całą resztę zrobi światło.

Dlatego nie są wymagane od nas szczegółowe plany działania – nie zamierzamy cokolwiek robić, żeby zmienić świat. Wiemy jedynie, że konieczne jest stworzenie integralnego systemu edukacji i stopniowe przystępowanie do prac niezbędnych dla społeczeństwa.

Nie mam teraz zamiaru rozwiązywać wszystkich problemów i ani jeden kabalista by tego nie zrobił. Naszym zadaniem jest tylko pozwolić pracować światłu.

Pytanie: W jaki sposób przekonać władze do przyjęcia takiego programu, który nie oferuje praktycznych kroków i kryteriów ich oceny?

Odpowiedź: Ten program jest najbardziej praktyczny. Można wziąć takie miasto-widmo, jak Detroit, i zobaczyć, jak państwu opłaca się utrzymanie takiego miasta i jaki szkodliwy wpływ ma to na całe Stany Zjednoczone. A następnie sprawdzić, co będzie, jeśli wprowadzi się w tym mieście powszechną integralną edukację, wspartą uniwersalnym podstawowym dochodem.

Po prostu porównać później koszty i dochody i zyski będą widoczne. Przecież dużo drożej jest trzymać człowieka w więzieniu, niż dać mu integralne wykształcenie.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Babilon 21- go wieku

каббалист Михаэль Лайтман Kryzys współczesnego społeczeństwa – jest to najbardziej aktualny problem, każdego dnia przypominający o sobie poprzez gazety, radio i telewizję. Zaczął się od Europy, a teraz rozprzestrzenił się na Amerykę.

Cały świat wkracza w nową epokę i stoi na progu wielkich zmian. Miejmy nadzieję, że te zmiany będą realizowane poprzez państwowe i finansowe reformy, a nie światowe wojny.

Po raz pierwszy w historii nauka Kabały wychodzi z ukrycia i ingeruje w proces, który ma miejsce na świecie, dlatego że kabaliści są jedynymi, którzy rozumieją, co się dzieje, w przeciwieństwie do wszystkich innych znajdujących się w chaosie. Świat przyznaje, że nie jest w stanie zrozumieć ani obecnej sytuacji, ani nie posiada perspektyw czy sposobów dalszego postępu i rozwoju.

I rzeczywiście, wszystko to nie jest łatwe do zrozumienia, jeśli mówimy o takich ogromnych masach ludzi, tak różnych i dalekich sobie. Cały Babilon, w którym kiedyś rozpoczął prace Abraham, obecnie zaczyna coraz bardziej łączyć się we wszelkiego rodzaju egoistyczne formy, jedna gorętsza od drugiej.

Babilon – jest to symbol ogromnego egoizmu – „anty-Stwórcy”, odkrywającego się między wszystkimi stworzeniami. Dlatego człowiekowi jest bardzo trudno zrozumieć, jak taki egoizm w ogóle może podlegać jakiejś naprawie. Ale odkrywa się nauka Kabały i wyjaśnia, że można go naprawić i zobowiązani jesteśmy to zrobić.

Jeśli nie dobrowolnie, to drogą cierpień, ale ludzkość będzie musiała powrócić do tego stanu, kiedy ponownie stanie się jednym ciałem, jedną duszą, jednym systemem, jak pierwszy człowiek, Adam. System ten wchłonie w siebie całe wyższe światło nieskończoności, a całe stworzenie osiągnie połączenie ze Stwórcą.

Stan końcowy nie może zostać zmieniony, tutaj nie może być żadnych kompromisów. Różnica jest tylko w tym, na ile ludzkość włoży swoje siły w jego realizację, zrozumie istotę procesu i zechce w nim uczestniczyć.

Część ludzi musi stanąć na czele tego procesu i ona nazywa się „Izrael”, co oznacza „Mi głowa“. A wszyscy inni działają w stosunku do głowy jak ciało i otrzymują od niej już gotowe, to znaczy, że nie wymaga się od nich tak ciężkiej pracy. Oczywiście, po drodze powstanie wiele pytań i problemów, które powinny być rozwiązane przy pomocy integralnej edukacji.

Niemożliwe jest, aby przeprowadzać jakiejkolwiek zmiany na siłę, a tylko drogą wewnętrznej przemiany człowieka. Na świecie nie ma nic do zmiany – nie pomogą tu żadne zewnętrzne zmiany poza człowiekiem, ponieważ zewnętrzny świat jest odzwierciedleniem naszych wewnętrznych właściwości.

Dlatego jedyne, co trzeba – to naprawić człowieka i w ten sposób naprawimy świat. Cała nasza praca – to zbudować takie systemy, przez które „światło, które powraca do źródła” dotrze do ostatniego człowieka. Na czele tego systemu będą znajdować się kabaliści, którzy mają połączenie ze Stwórcą i staną się kanałem do przekazania światła całej ludzkości, wszystkim narodom.

Ten proces zaczął realizować się na świecie i dlatego świat bardzo szybko przyjmuje nowe formy. Chcemy tego czy nie, ale wyższe zarządzanie przygotowuje ludzkość do otrzymania integralnej edukacji. To jest wezwanie czasu.

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r.), 02.02.2017


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jednym z problemów współczesnego świata jest masowe bezrobocie. Dzięki rozwojowi najnowszych technologii  rynek pracy przeżywa jakościowe zmiany. Stopniowo wszystkie profesje staną się niepotrzebne: komputery zastąpią ludzi w ich miejscach pracy.

Jak Pan odnosi się do wprowadzenia uniwersalnego podstawowego dochodu, niezależnego od tego, czy człowiek pracuje czy nie, o czym dyskutuje się na całym świecie i jest już wdrażane w niektórych krajach?

Odpowiedź: Prędzej czy później, sądząc po prognozach, już za kilka lat świat osiągnie koniec swojego egoistycznego rozwoju. Wynik rozwoju egoizmu wyraża się w tym, że elita zabiera sobie 99,9% wszystkich pieniędzy, nie pozostawiając nic innym. A oprócz tego we wszystkich tych miliardach ludzi znika potrzeba.

Elicie one nie są już potrzebne, ale co z nimi zrobić? I dlatego za pośrednictwem środków masowej informacji przeprowadza się taki wpływ na masy, żeby one nie chciały się żenić, mieć dzieci, propagowane są małżeństwa jednopłciowe. Jednak należy jakoś karmić tych, którzy na razie żyją, i dlatego decyduje się na wprowadzenie gwarantowanego podstawowego dochodu.

To znaczy widzimy, jak kraje kapitalistyczne przekształcają się niemal w socjalistyczne, gdyż, z wyjątkiem elit finansowych, cała reszta państwa staje się systemem podziału zasiłku. Nie ma wyjścia, trzeba jakoś utrzymywać ludzi. Nawet jeśli nie mają pracy i nie mają co robić, ale muszą w jakiś sposób egzystować.

Nie wiem, czy te reformy odbędą się cicho i spokojnie. Przecież w istocie pieniądze, którymi dysponuje elita, zostały odebrane ludziom. A teraz chcą odkupić się i zwrócić ludziom żałosne grosze. Im będzie jeszcze przedstawiony rachunek.

Niepokój wywołuje we mnie przebieg zdarzeń w przypadku, jeśli nie da się ludziom integralnej edukacji i nie uspokoi ich. Chociaż uspokoić można na różne sposoby: możliwe, że elita zdecyduje się na dystrybucję narkotyków, żeby ludzie już więcej niczego nie potrzebowali i niczego nie wymagali.

Jednak powstają takie problemy, które mimo wszystko doprowadzą ludzkość do konieczności naprawy, a ona możliwa jest tylko drogą integralnej edukacji. Chociaż, oczywiście, będzie bardzo trudno przekonać do tego elity.

Możliwe, że uda się rozpocząć od małych krajów, wdrożyć tam w jakiejś formie integralną edukację: za pośrednictwem instytucji edukacyjnych, systemu edukacji dla dorosłych, dla seniorów. I tak stopniowo rozwijać tę edukację, dopóki całe społeczeństwo nie zacznie odczuwać, jaką ogromną korzyść ona przynosi.

Pytanie: Czyli popiera Pan wprowadzenie gwarantowanego, podstawowego dochodu?

Odpowiedź: Nie popieram go w tej formie, w jakiej obecnie jest wdrażany. Dołączyłbym do niego obowiązkową integralną edukację. I żeby ten podstawowy dochód nie był zasiłkiem dla ubogich, a stypendium przysługującym studiującym. Powinien go otrzymać tylko ten, kto uczy się na kursach integralnej edukacji.

Pytanie: A ile czasu człowiek może uczyć się i otrzymywać stypendium?

Odpowiedź: Przez całe życie! W naszym globalnym świecie, na całej kuli ziemskiej można wprowadzić takie prawa, żeby żaden człowiek nie był w stanie ich uniknąć. Rzecz w zbawieniu świata przed globalną katastrofą. Oczywiście, ona jeszcze nie wybuchła i jej rozwój zajmie kilka lat, możliwe że przypadnie to już naszym dzieciom. Ale ona na pewno nastąpi. We Włoszech i Hiszpanii już dzisiaj jest około 30% bezrobotnych.

Dlatego władze nie mają wyjścia, będą musiały zacząć wdrażać integralną edukację. W przeciwnym razie co będą robić z masami bezrobotnych ludzi? Przecież nie chcą, żeby ich kraj przekształcił się w dziką dżunglę.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Jest wyjście z egoistycznego impasu

каббалист Михаэль Лайтман Wszyscy już wiedzą, że natura ludzka jest egoistyczna i wszystkie, nawet najbardziej miłosierne czyny dokonane przez nas, są wykonane ze względu na własną przyjemność, w przeciwnym razie byśmy ich nie czynili. Egoizmu nie da się podejść, aby go zmienić, ponieważ to jest nasza natura, leżąca w naszej podstawie.

Jeśli staramy się go ograniczać, to mimo wszystkich naszych sztuczek on w rezultacie wzrasta jeszcze bardziej. Każde dotknięcie egoizmu zwiększa go – taki oto straszny potwór skrywa się wewnątrz nas. Ty z lekka go dotknąłeś – on się powiększył, jeszcze trochę go dotknąłeś – on jeszcze bardziej wyrósł. Chciałeś go zniszczyć, uchwyciłeś go – a on ponownie wyrósł! Więc co zrobić?

Egoizm może skorygować tylko ta siła, która go stworzyła. Oznacza to, że nie musimy ograniczać samego egoistycznego pragnienia, a zwrócić się do siły, która go stworzyła, i przez nią oddziaływać na egoizm. Tylko wtedy możemy osiągnąć sukces. Oznacza to, że nie niszczymy egoizmu i nie zwiększamy go, a chcemy nim zarządzać.

Jeśli egoizm – to cała nasza natura, to oczywiste jest, że bezpośrednio nie można z nim nic zrobić. Ale metoda Kabały daje nam możliwość alternatywnego sposobu: zwrócenia się do siły, która stworzyła egoizm, i działając poprzez nią, ograniczyć go. Wtedy możemy stać się panami samych siebie.

W przeciwnym razie nie będziemy w stanie poradzić sobie ze swoim egoizmem. Egoizm – to nasza wrodzona choroba, swego rodzaju kleptomania. Były przypadki, w których bogaci, sławni ludzie cierpieli z powodu kleptomanii, bolesnej skłonności do kradzieży. Kobieta wchodzi do sklepu i kradnie tam małą łyżeczkę lub jakiś inny drobiazg. Jest to choroba, ona nie może się powstrzymać.

Tak więc i człowiek, u którego podstawy leży egoizm, nie może poradzić sobie ze swoim pragnieniem otrzymywać. Jeśli związać mu ręce, to będzie starał się uchwycić zębami. Taka jest nasza natura.

Ludzie myślą, że jest możliwe przezwyciężenie swoich egoistycznych pragnień. Ale to nie tak. Można jedynie zaproponować im bardziej wygodną rekompensatę. Na przykład człowiek chce schudnąć i dobrze wyglądać i w związku z tym gotowy jest głodować.

Ale to nie znaczy, że przezwyciężył swoje pragnienie do jedzenia. On tylko zmienił to niewielkie egoistyczne pragnienie jeść i rozkoszować się jedzeniem na bardziej silniejsze egoistyczne pragnienie, aby być szczupłym. Samo pragnienie nie zmieniło się, po prostu zmieniło się jego wykorzystanie.

Dlatego ludzkość musi zrozumieć, że nie może się obejść bez metody Kabały, inaczej najbardziej rozwinięte kraje pójdą w kierunku nazizmu. Baal HaSulam pisał w artykule „Ostatnie pokolenie”, że w procesie rozwoju liberałowie i socjaliści nagle zamieniają się w nazistów:

Świat błędnie uważa nazizm wyłącznie za niemiecki produkt, podczas gdy jest to konsekwencją demokracji i socjalizmu, pozostawionych bez religii, moralności i światowego sądu. A jeśli tak, to wszystkie narody są w tym równe i nie ma żadnej nadziei, że wraz ze zwycięstwem sojuszników naziści umrą, dlatego że jutro nazizm przyjmą na przykład Anglosasi – przecież i oni żyją w świecie demokratów i nazistów.“

Zgodnie z tym, jak zachowują się dzisiaj demokraci w USA – to jest początek nazizmu. Przecież jeśli prezydent został wybrany zgodnie z prawem, to należy dać mu możliwość działania i kierowania państwem. Ale demokraci nie zgadzają się z tym i robią wszystko, aby jemu przeszkodzić. To samo wkrótce wydarzy się w Europie.

I nie chodzi tu o konkretną osobę, a o podejście. Społeczeństwo rozwinęło się i dojrzało do tego, żeby przekształcić się w nazistowskie.

Pytanie: Okazuje się, że nie ma wyjścia, jeśli nie można zmienić egoistycznej natury człowieka?

Odpowiedź: Wyjście jest! Istnieje narzędzie, które nazywa się „światłem, które powraca do źródła” – wyższe światło, które jest w stanie naprawić egoizm człowieka. I ludzie muszą dowiedzieć się o tym. Najważniejsze – to uświadomienie sobie zła. Jeśli demokraci by pozostali u władzy, świat nieuchronnie doszedłby do wojny. Pod koniec swojej kadencji rząd Obamy zaczął mówić otwarcie o wojnie światowej jak o nieuniknionej.

Dziś, gdy Trump doszedł do władzy, o wojnie już zapomnieli i sytuacja zaczęła się uspokajać. Jednak to nie zadawala lewicowych partii…

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r), 01.02.2017


Jak wyciągnąć świat z oceanu kłamstw

каббалист Михаэль Лайтман Teraz nasz świat przechodzi przez unikalny proces przedefiniowania wszystkiego, co osiągnięto w rezultacie ludzkiej historii, i widzi, w jakim zakłamanym społeczeństwie znalazł się człowiek. Okłamują nas, łżą ze wszystkich stron.

Media kupiły bogate elity i nie przekazują ani słowa prawdy. Władcy świata kręcą swój własny interes, ani trochę nie troszcząc się o innych, nic nie robiąc dla dobra narodu, a jedynie dla własnej korzyści.

To właśnie teraz zaczyna się rozwijać, w naszych czasach. Ludzkość dojrzała i przechodzi bardzo trudne uświadomienie, weryfikację całego ludzkiego społeczeństwa. Jest to znak czasu.

Dlatego tak popierarłem Donalda Trumpa na wyborach i po nich. W nim samym nie ma nic specjalnego, ale on jest symbolem nowej ery – nowej rewizji. Widzimy, jak jedna skrajna linia na świecie rodzi drugą skrajną linię: skrajny konserwatyzm rodzi ultra prawicowe prądy, nazizm. A pośrodku między nimi już się odbywa wyjaśnienie.

Dlatego na taką krytykę narażone są środki masowej informacji, rządy. Ze wszystkich stron sypią się wzajemne oskarżania. Z tego naród zrozumie, kto nimi zarządza, kogo oni wybierają do zarządzania krajem, zobaczą cały fałsz środków masowej informacji i dużych publicznych organizacji. W rzeczywistości wszyscy dbają tylko o samych siebie, wykorzystując zwykłego człowieka.

Jest to uświadomienie zła, do którego naród nie mógł dojść wcześniej. Wcześniej on jeszcze wierzył w piękne słowa i mniej więcej zachowywał spokój.

W rezultacie tej rewizji zrozumiemy, że cały naród, społeczeństwo utonęło w kłamstwie i nie jest w stanie zbudować prawidłowego stanu. Przecież ono samo generuje takie rządy, organizacje, sojusze, systemy edukacji, środki masowej informacji. Dlatego samo społeczeństwo potrzebuje edukacji.

Tylko po integralnej edukacji społeczeństwo będzie mogło tworzyć takie organizacje, które będą działać dla dobra narodu. A bez tego wstępnego przygotowania społeczeństwo zawsze będzie tworzyć albo ultra-lewicowe, albo ultra-prawicowe sojusze, to jest ultra egoistyczne w tym lub innym kierunku.

Kabaliści wyjaśniają to światu, aby stopniowo doprowadzić do uświadomienia ludzkość. I to nie odnosi się do polityki. Nauka Kabały odkrywa się teraz całej ludzkości dlatego, żeby przekazać jej metodę naprawy. Dlatego jest tak ważne, w jakim kierunku pójdzie rozwój świata. W dojściu do władzy Donalda Trumpa widzę znak do dobrego rozwoju w porównaniu z kierunkiem Obamy.

Wkrótce również w Europie zmienią się ultra liberalni przywódcy. Mowa tu o etapach uświadomienia zła, przechodzących przez ludzkość. Osobiście nie mam żadnych preferencji do jakichkolwiek partii. Patrzę na sytuację z punktu widzenia korzyści do niezbędnych korekt, które musi przejść ludzkie społeczeństwo.

Ludzie myślą, że Kabała – to teoria, rozprawiająca tylko o Stwórcy i dalekich wyższych światach. Ale to nie tak, przecież wiadomo, że Baal HaSulam napisał artykuł „Ostatnie pokolenie” o budowie społeczeństwa przyszłości i spotykał się z Ben Gurionem.

Żyjemy w takich czasach, kiedy nauka Kabały jest już przeznaczona dla całego pokolenia i dlatego jest to tak ważne, w którą stronę pójdzie rozwój. Dlatego konieczne jest dać ludziom wyjaśnienia. I w rzeczywistości Kabała nie ma żadnego związku z polityką. Jeśli daje jakieś oceny, to nie w politycznym sensie, a tylko z punktu widzenia Kabały, czyli tego, w jaki sposób wyższe siły działają w ludzkim społeczeństwie i posuwają świat w kierunku naprawy.

Z lekcji na temat „Opinia obywateli przeciwstwna opinii Tory”, 30.01.2017


Kto nie pracuje, ten je

каббалист Михаэль Лайтман W końcu ludzkość uświadomi sobie swój egoizm i zechce się go pozbyć. Uświadomienie przyjdzie w wyniku ciosów, które dzisiaj zaczynają sypać się ze wszystkich stron.

Wkrótce do ludzkości zacznie docierać, dlaczego ma ona tak wiele problemów: dlatego za każdym razem dochodzi do kryzysu, zniszczenia, rozpaczy i napotyka na ścianę.

Kryzys jest wszędzie: w rządach, w rodzinach, absolutnie we wszystkim. Budujemy, budujemy i widzimy, że zbudowane idzie nam na szkodę. W przeciągu ostatnich stu lat ludzkość narobiła tyle głupot, czego nie było w całej jej historii: dwie wojny światowe, rewolucje.

A współczesny świat jest w takim chaosie, że w ogóle nie jest zrozumiałe, co robić. Zamiast ludzi zaczynają pracować maszyny i okazuje się, że ludzie w ogóle nie są potrzebni.

Wkrótce nie będzie ani pieniędzy, ani pracy. Człowiek nie będzie musiał pracować, to znaczy styl życia całkowicie się zmieni. W rezultacie przyjdzie uświadomienie zła i człowiek będzie musiał zrozumieć, że życie musi toczyć się na zupełnie innej płaszczyźnie – w relacjach między ludźmi, gdzie wszyscy są jak jeden..

To jest przeznaczenie człowieka, do takiego stanu on powinien rozwinąć się. Technologie będą rozwijać się dzięki kilku specjalnym wynalazcom, którzy będą zajmować się wysoką technologią (high-tech) a wszyscy inni – zwykli ludzie nie będą mieli co robić na tym świecie.

Oni zaczną się zastanawiać, po co się urodzili. Kiedyś całe życie kręciło się wokół pracy: człowiek pracował dlatego, żeby jeść i jadł po to, żeby pracować. Ale dzisiaj można jeść i nie pracować, to po co wtedy żyć?

To pytanie pojawi się u wszystkich: dlaczego żyjemy? Jaki jest sens tego życia? I nie ma na nie odpowiedzi, to tak, jakby nie było po co żyć. W ten sposób przyjdzie uświadomienie sobie zła.

Pytanie: W jaki sposób, w ten proces włączą się najbardziej odległe od niego systemy?

Odpowiedź: Nie ma bliższych i dalszych systemów – istnieje tylko jeden system, w którym wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni tysiącami relacji tak, iż niemożliwe jest powiedzieć, gdzie znajduje się w nim głowa, a gdzie ogon. Jest to integralny, zamknięty, okrągły system, jak kula.

Dlatego też, każdy proces przebiega przez cały system. W dowolnym miejscu można odkryć głowę systemu, jego ciało i zakończenie. On jest jakby przelewającą się galaretą: każdy znajduje się wszędzie i w każdy element włącza się całość, tylko że w minimalnym stopniu.

Dlatego niemożliwe jest określenie, gdzie w tym systemie znajduje się głowa, a gdzie ogon. W dowolnym miejscu, gdzie znajdziecie głowę, tam też odkryjecie ogon. Tak to wygląda w duchowym.

W miarę tego, jak połączymy się między sobą integralnymi relacjami, zaczniemy odkrywać wyższą siłę natury, Stwórcę. Sami musimy stać się integralnymi dlatego, żeby odkryć Stwórcę. Stwórca jest obecny w każdym miejscu, ale nie mamy możliwości poczuć go, odkryć, a tym bardziej przylgnąć do niego, włączyć się w niego.

Dlatego musimy się naprawić, a to jest możliwe tylko w grupie, w dziesiątce. Jak tylko osiągniemy pierwsze połączenie w dziesiątce, natychmiast odkryjemy Stwórcę. Przecież będziemy mieli już integralne naczynie do jego odkrycia zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r.), 19.01.2017


Depresja u młodzieży

каббалист Михаэль ЛайтманDzisiaj rozmawiałem z rodzicami, którzy skarżyli się do mnie na depresyjny stan swoich dzieci. Są zdezorientowani, nie wiedzą, co robić. Depresja popycha młodych ludzi do głupich czynów, tylko po to, żeby zatuszować, wcisnąć w głąb swoje przygnębienie.

Nawiasem mówiąc, nie byłem od razu gotowy wyrazić swojego zdania i dać im rady. Depresja wśród młodzieży – jest to problem międzynarodowy. Mówią, że w takim stanie znajduje się do 15% młodzieży, a w niektórych krajach ta cyfra przekracza 15%.

To jest bardzo bolesne widzieć swoje dzieci lub wnuki w takim stanie. Dlatego musimy starać się przekazać im sens istnienia. Ponieważ życie jest tak zróżnicowane, tak złożone i głębokie!

Jeśli pływamy na powierzchni, to jesteśmy podobni do nieczystości, które wynurzają się z życiowego wiru. A jeśli zanurzymy się w nim, a co ważniejsze osiągniemy jego głębiny, znajdziemy tam sens istnienia, program rozwoju stworzenia i zobaczymy, że w rzeczywistości, w całym Wszechświecie jesteśmy wyjątkowymi istotami.

W naszym życiu zakodowany jest ogromny sens! Możemy wznieść się ponad gwiazdy, podnieść się powyżej czasu i przestrzeni, osiągnąć bezgraniczny stan! Musimy ujawniać i rozpowszechniać tę wiedzę nie ze wzgledu na siebie, a ze wzgledu na swoje dzieci i wnuki, i osiągnąć to, żeby one były szczęśliwe. Pomyślmy o tym dzisiaj!

Z programu TV „Mądrość dnia”, 17.07.2016