Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Fragmenty z 1 lekcji wirtualnego kongresu w Afryce, 18.01.2020, cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман Nauka Kabały wyjaśnia człowiekowi wszystko, co dzieje się na świecie, w wyższej i niższej rzeczywistości, wszystkie siły działające w nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej naturze i między ludźmi w naszym świecie. Mówi także o tym, jak wyższa siła działa w wyższych światach: Asija, Jecira, Brija, Acilut, Adam Kadmon i w świecie Nieskończoności. 

Nauka Kabały obejmuje to wszystko. W książkach kabalistycznych nie o wszystkim jest napisane, dlatego że nie można opisać wszystkiego, ale Kabała pozwala człowiekowi samemu poznać wyższą siłę i przez nią zrozumieć, jak wszystko działa. Dlatego powiedziane jest: „Napisz w swoim sercu”, to znaczy, że ja w rezultacie odkrywam w swoim sercu to, co czyni Stwórca. 

Dlatego w całym wszechświecie, od początku stworzenia i do końca, nie ma nic takiego, co nie istniałoby w nauce Kabały. To jest wszechobejmująca nauka. Ale na razie chcemy używać jej w prostej, prymitywnej formie; aby pomogła nam zbawić się od wojen i dojść do dobrego życia, aby nauczyła, jak osiągnąć jedność i szczęście. 

* * * 

Na kontynencie afrykańskim jest mnóstwo ludzi, którzy nie mają tego, co niezbędne do życia: jedzenia, dachu nad głową. Każdego dnia są zmuszeni walczyć o swoje najpilniejsze potrzeby. Powstaje pytanie, w jaki sposób w takich warunkach mogą oni zajmować się Kabałą i starać się wznieść na wyższy poziom? 

Ale faktem jest, że mimo wszystko nie mamy żadnych innych możliwości, aby zbawić się od głodu, wojen, problemów, jeśli nie walczymy przeciwko rozdzieleniu między ludźmi. Stwórca nam na to nie pozwoli. 

Spójrzcie, co dzieje się z Ameryką. Amerykanie rozwinęli się do tak dobrego, dostatniego stanu – wydawałoby się, niczego im nie brakuje. I nagle odkrywają się nieprzyjemności i problemy. To samo w Rosji, za każdym razem jest uwikłana w nowe problemy. 

Jeśli nie będziemy zajmować się naprawą ludzkiego egoizmu, on nie pozwoli nam żyć dobrze. Wydawałoby się, że wszystko jest, niczego nie brakuje, ale nikt nie chce pozwolić innym żyć w spokoju. 

Jedynym sposobem jest naprawa naszego egoizmu, a potem wszystko się ureguluje. 

Nie musimy zmagać się z naszymi pragnieniami i zainteresowaniami – musimy jedynie dążyć do jedności, przez którą przyjdzie światło powracające do źródła i da nam naprawę. I wtedy w tym naprawionym stanie zobaczymy, co jest dobre, a co złe. Ale to będzie wyższa naprawa, a nie sztuczna decyzja o tym, jak należy się zachować. 

Z 1 lekcji wirtualnego kongresu w Afryce, 18.01.2020 


Jak wpłynąć na ekologię w 2020 roku?

каббалист Михаэль Лайтман Na ekologię może wpłynąć tylko równowaga ludzkiej duszy.

Komentarz: To jest poważna sprawa!

Odpowiedź: Ale również sama ekologia to ważne pojęcie. Ponieważ chcemy Ziemię doprowadzić do porządku, atmosferę, ogólny stan Ziemi – wewnętrzny, zewnętrzny – przecież nie wiemy, co znajduje się pod naszymi stopami. Żyjemy na ogromnym wulkanie.

Jeśli chcemy to zrównoważyć, to wewnętrzna równowaga ludzi wpływa na Ziemię.

Pytanie: Co Pan rozumie przez pojęcie wewnętrznej równowagi ludzi?

Odpowiedź: Dobre myśli i uczucia. Poczucie wzajemności. Ale, jeśli tego nie osiągniemy, to Ziemia będzie burzyć się od wewnątrz, również w atmosferze i wszędzie. I nic nam nie pomoże.

Pytanie: Czyli ona czuje nasze wewnętrzne wibracje i wzajemną nienawiść?

Odpowiedź: Tak. Właśnie to!

Komentarz: Czy postrzega Pan Ziemię, jako żywy byt.

Odpowiedź: Oczywiście, że Ziemia – to żywy byt. Żyjemy na żywym bycie!

Pytanie: Czyli nasze istnienie wewnątrz natury – to istnienie wewnątrz jakiegoś żywego organizmu?

Odpowiedź: Naturalnie! Ona nas urodziła. Sami pochodzimy z głębin Ziemi.

Pytanie: To, że nazywamy Ziemię „naszą matką” – znaczy, że jest naszą matką?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: To znaczy, że nasze relacje, nasza nienawiść do siebie – to ogólnie mówiąc stosunek do matki? Okazuje się, że nienawidzimy swojej matki?

Odpowiedź: Tak. Tak jest właśnie powiedziane w Psalmach króla Dawida: „W głębinach Ziemi stworzony zostałem ja”.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 30.12.2019


Genetyczna mapa ludzkości, cz.1 

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ostatnio opublikowano wyniki, jednego z ciekawszych badań genetycznych. Ludzie byli zaskoczeni, kiedy dowiedzieli się, jakie posiadają geny, kim byli ich przodkowie, w jakich miejscach żyli.

Mapa genetyczna człowieka może opowiedzieć o tym wszystkim. Co może powiedzieć Kabała poza tym, o czym mówi genetyka, poza genami fizycznymi? 

Odpowiedź: Ludzkość wyszła ze starożytnego Babilonu, gdzie mieszkało wiele małych narodowości. Przedstawiciele tych narodowości rozproszyli się w różnych kierunkach na całej ziemi. Początkowo mieli wspólną kulturę i język, takie samo mniej więcej podejście do życia, do rodziny. Ale, ponieważ każdy naród osiedlił się na swoim miejscu, to zaczął wpływać na nich charakter tego obszaru, siła działająca tam, otaczające warunki.

Każdy naród znajdował się pod różnym wpływem i dlatego uzyskał swój kolor, charakter w zależności od tego, gdzie się osiedlił: w Anglii, Europie, Afryce czy na Wschodzie: w Indiach, Chinach, Japonii.

To miejsce spowodowało, że człowiek różni się od innych, którzy osiedlali się w innych miejscach. A narody żyjące w sąsiedztwie są przeważnie podobne.

Wszyscy wyszliśmy ze starożytnego Babilonu – wszyscy ludzie na świecie. Myślę, że jeszcze odkryje się to, że w tym czasie istniał związek między Ameryką Południową i Północną, Europą i Afryką. Tak jak w duchowym sensie wszyscy pochodzimy od Adama i Ewy, tak również w fizycznym sensie pochodzimy z jednego określonego rodzaju małp, które rozwinęły się i rozprzestrzeniły po całej ziemi.

W odróżnieniu od małpy, u człowieka pojawiła się specjalna zdolność do rozwoju. Małpa nie zmienia się z pokolenia na pokolenie, ale człowiek zmienia się i to jeszcze jak.

Widzimy, że każde następne pokolenie nie jest podobne do poprzedniego, jakby zostało wykonane z innego materiału. Współczesne pokolenie jest całkiem inne: podejście do życia, rodziny, dzieci, do wszystkich podstawowych niezbędnych do życia rzeczy. Wszystko to zmienia się z pokolenia na pokolenie.

Rodzina nie jest już tym, czym była wcześniej, relacje między mężczyzną i kobietą, między rodzicami i dziećmi, pojęcie domu, kuchnia – wszystko się zmienia, szczególnie w obecych czasach. Dlatego nie myślę, że należy dziwić się wynikom analizy genetycznej. Czyżby wszyscy przodkowie Anglika żyli w Anglii? Dwa-trzy tysiące lat temu całą Europę zamieszkiwali barbarzyńcy.

Kultura zaczęła się rozprzestrzeniać ze starożytnego Babilonu do obszaru Morza Śródziemnego, a następnie stamtąd, ze starożytnej Grecji i Rzymu do innych części Europy. Już wychodząc ze starożytnego Babilonu wszystkie narody były przemieszane. Patrzymy na człowieka i mówimy, że jest ćwierć Hindusem, ćwierć Finnem i w połowie Francuzem. Ale to tylko to, co widzimy, ale w rzeczywistości wszystkie te geny przemieszane już w nim były przy wyjściu z Babilonu.

Pytanie: Jak te cechy przechodzą z pokolenia na pokolenie? W jaki sposób są przekazywane?

Odpowiedź: Właściwości są przekazywane przez tak zwane „reszimot” – geny informacyjne. Jest to informacja zawarta wewnątrz nasienia, która daje człowiekowi rozwijającemu się z niego cały wewnętrzny i zewnętrzny obraz. Rodzice – to nie inkubator, w którym po prostu wysiaduje się jajko. Istnieje znacznie głębszy, wewnętrzny związek między rodzicami i dziećmi, przekazywany z ojca na syna.

Ciąg dalszy nastąpi… 

Z rozmowy o nowym życiu, 12.07.2016


Nawet strach pomyśleć…

каббалист Михаэль Лайтман Nawet strach pomyśleć, co może stać się ze światem, jeśli nie uda nam się rozpowszechnić metody zjednoczenia.

Wtedy świat czeka nowa wojna światowa, po której minie jeszcze kilka stuleci, zanim ludzkość otrząśnie się ze skutków wojny i ponownie zacznie łaczyć się dla zrealizowania naprawy. Ale koniec naprawy obowiązkowo musi urzeczywistnić się tutaj na tym świecie, w materialnych ramach w których obecnie żyjemy.

Ten świat nie istnieje, ale forma duchowa która teraz pojawia się przed naszymi oczami jako świat materialny, musi być właśnie taka, aby w niej rozpoczął i zakończył się proces naprawy. A po tym jak zakończymy naprawę w obszarze tego świata wraz z duchowością, ten świat podniesie się na duchowy stopień.

Możemy uniknąć trzeciej i czwartej wojny światowej, narazie jest to jeszcze w naszych rękach. Ale wyznaczony czas powoli kończy się i dlatego musimy pospieszyć się aby zrealizować naszą misję.

Z porannej lekcji 09.01.2020


Świat bez tradycyjnego fundamentu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest różnica jakościowa między tym etapem rozwoju ludzkości a poprzednimi?

Odpowiedź: Dzisiaj ludzie zgadzają się już z kabalistami, że świat nie wie dokąd iść i znajduje się w wielkim zamieszaniu: dzieci opuszczają rodziców, rodzice rozwodzą się nie będąc w stanie znaleźć wspólnego języka, itd. 

Nasz egoizm dzieli nas, osłabia więź między nami. Nie możemy normalnie cieszyć się sobą wzajemnie, nawet egoistycznie. Ludzie tracą smak do samego życia. Wcześniej dążyli do tego, aby więcej zarabiać, coś robić, coś wyrwać. Teraz to wszystko słabnie, wygasa, ludzie nie mają siły, by żyć.

Zdrowy egoizm przestaje w nas działać. I powstaje pytanie, co zrobić: zamknąć oczy, zażywać narkotyki, siedzieć w domu pogrążając się w komputerze?

Świat traci swoją egoistyczną podstawę, która nim kierowała. Ale nikt nie wie, co może ją zastąpić. Nie ma żadnych programów.

Konieczne jest proponowanie radykalnie innych rozwiązań, a nie wniesienie poprawek do starych programów, to tu i tam.

Dobiegł końca program zarządzania nami przez egoizm, w pełni się realizując. A teraz Natura będzie kierować nas do altruizmu, realizując się poprzez nasze połączenie między sobą. Ale nie jesteśmy na to gotowi. I dlatego, sprzeciwiając się nowemu programowi, będziemy doświadczać bardzo wielkich cierpień.

Społeczeństwo musi poczuć, że znajduje się na krawędzi swego dotychczasowego istnienia, i wtedy kabaliści będą mogli mu pomóc.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 23.10.2017


Natura nas zmusi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Do roku 2050, 90% największych miast zostanie zalane wodą, ucierpi z powodu wzrostu poziomu mórz. Miliony ludzi straci domy, infrastruktura miejska będzie zniszczona. 

Obecnie opracowana została koncepcja miasta o nazwie Oceanix City. Na kilku pływających platformach znajduje się 75 hektarów. 

Miasto zapewni sobie żywność dzięki rolnictwu z gruntami ułożonymi na platformach i tym, co będzie w oceanie. Co do zasady powstaje coraz więcej takich projektów. Ten projekt przeznaczony jest dla 10 000 osób. 

Jak Pan uważa, czy jest to realne? 

Odpowiedź: Nie sądzę, żeby to było realne. Nie uważam tego za konieczne, dlatego że na Ziemi jest tyle niezajętych przestrzeni, że tam zasiedlić można jeszcze kolejne 200 miliardów ludzi.

Jednak przyszłość ludzkości wydaje mi się bardziej uporządkowana. Ludzie zrozumieją, że równowaga z naturą leży przede wszystkim w ich mózgach i ich stosunku do natury. On musi być poprawny, zrównoważony, odpowiadający prawom natury a nie prawom ludzkiego egoizmu, który jest przeciwieństwem tego wszystkiego.

Pytanie: Mówi Pan, że morze zbliża się do nas a raczej woda podnosi się tylko, dlatego że mamy coś z mózgiem jak Pan powiedział. To znaczy, musimy tylko odwrócić coś w mózgu i morze się cofnie?

Odpowiedź: Tak.

Komentarz: To jest fantazja!

Odpowiedź: Dlaczego fantazja? Nie. Zaczniemy odnosić się do natury w inny sposób. Nasze myśli, nasze pragnienia – to najwyższy poziom wpływu na naturę.

Pytanie: Czy można to zmierzyć?

Odpowiedź: Nie, nie da się zmierzyć.

Pytanie: Czyli nie można tego udowodnić?

Odpowiedź: Wtedy to będzie dowód z przeciwieństwa – jak to się mówi.

Pytanie: Czyli z przeciwieństwa będzie można udowodnić, że w pewnym momencie, kiedy to będzie naprawdę uporczywie nadchodzić, człowiek odwróci swój mózg i morze się cofnie?

Odpowiedź: A mianowicie czy istnieje granica ludzkiej głupoty i uporu? Myślę, że istnieje. Dlatego, że jednocześnie człowiek jest bardzo dużym, głupim, upartym egoistą, i jest mimo wszystko czującym i wrażliwym elementem natury i kiedy zostaje ukłuty, krzyczy: „Oj!”

Wszystko zależy od tego jak mocno go ukłują. Kiedy wszystko mu zabiorą i życie stanie się takie, że lepiej gdyby go nie było, wtedy zaczyna się zastanawiać. Ale to są ogromne cierpienia! Ogromne! Z punktu widzenia Kabały są one praktycznie nie do zniesienia.

Natura w brutalny sposób, właśnie zgodnie ze swoimi prawami będzie naprawiać człowieka. W inny sposób nie może. Ale jest nam dana możliwość, by to zrobić z wyprzedzeniem, w dobry sposób. I nie rozwiążemy tego problemu w ten sposób, że uciekniemy z jednego zakątka kuli ziemskiej na drugi.

Należy po prostu słuchać naukowców we wszystkim, co dotyczy ekologii i naszej interakcji z naturą. Oni dostarczają eksperymentalne dane, którym nie można ani wierzyć, ani nie wierzyć. To tylko informacja i musimy postępować zgodnie z nią; co powinniśmy robić, aby tego nie było.

I wtedy dojdziemy do decyzji, że wszystko zależy od człowieka, od jego stosunku do innych ludzi i samej natury. I dlatego należy naprawiać naturę człowieka z egoistycznej – kiedy on nie czuje nic poza sobą – na altruistyczną. 

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 25.06.2019 


Deficyt kobiet prowadzi do wojny

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Naukowcy biją na alarm: oceniają deficyt kobiet na skalę światową.

Odpowiedź: Zawsze mówiono, że kobiet jest więcej niż mężczyzn. A teraz nagle mówi się że jest mniej?

Komentarz: Tak. Deficyt kobiet szacowany jest na dwadzieścia trzy miliony, sto tysięcy kobiet.

Z drugiej strony naukowcy uważają, że brak równowagi na świecie prowadzi do zagrożenia atakiem nuklearnym a także prowadzi do wszystkich konfliktów. Deficyt wskazuje na brak kobiet w dowództwach, które podejmują decyzyje na najwyższych szczeblach.

Co wnoszą kobiety? Jakie składniki wnoszą do procesu negocjacji, do komunikacji?

Odpowiedź: Widzimy to na przykładzie z dzieciństwa, kiedy dziewczynki bawią się zabawkami, budują dom, gotują jedzenie na małych dziecinnych kuchenkach, a chłopcy bawią się w wojnę, rywalizują ze sobą itd. Dziewczynki bawią się lalkami, a chłopcy zawsze gdzieś gonią, biją się. Jest to naturalny upust energii wewnętrznej – męskiej i żeńskiej.

Dlatego naturalne jest to, że jeśli pozwolilibyśmy kobietom na większy udział w naszych organizacjach to oczywiście byłoby to znacznie bezpieczniejsze dla świata.

Pytanie: Naukowcy twierdzą, że skoro mężczyzni są ambitni, skłonni do zwycięstw, to w nich przeważa konkurencyjna postawa, dążenie do wygranej, a to prowadzi do konfliktów i ekscesów.

Według sondażu kobiet które pracują w parlamentach na wyższych stanowiskach, naukowcy zaprzeczają jakoby kobiety były gołębicami w porównaniu z wojowniczymi mężczyznami. Twierdzą, że kobiety wnoszą racjonalność i kreatywność, tworzą proces współpracy. Dlaczego tak się dzieje? Gdzie leży wyzwalacz, czynnik który sprawia że kobieta i mężczyzna są na równi egoistami?

Odpowiedź: Kobiety są większymi egoistkami. Dlatego skłonne są do wszelkiego rodzaju połączeń, kompromisów, ponieważ jest to lepsze niż jakakolwiek wojna. One bardzo trzeźwo rozważają wszystko, co się wokół dzieje. Mają dobry zapas zdrowego egoizmu, dokładnie kontrolują siebie i uważają że: „Tak należy to zrobić a jeśli nie, to sobie popłaczę”.

W dziewczynce egoizm przejawia się w postaci lalek, w chłopcu – w formie gier wojennych. Ale to jest egoizm i to jest egoizm. Który jest preferowany? Kobiecy, bo skłonny jest do tego, żeby zrobić wszystko łagodniej, tzn. osiągnąć przyjaźń, współpracę, robić wszystko aby nie doprowadzić do strasznych rzeczy, nieodwracalnych skutków i procesów.

Mężczyzna przeciwnie, jego egoistyczny składnik jest sztywny. Nie myśli o tym co wydarzy się jutro, gotowy jest dzisiaj wszystko zniszczyć. Ale obydwoje są egoistami!

Jeśli pytacie mnie na poziomie naszego świata, pożądane jest, aby kobiety rządziły światem, a mężczyźni pracowali pod ich kierownictwem. W taki sposób jak dziecko z mamą.

Pytanie: Co Kabała mówi o takiej interakcji?

Odpowiedź: Kabała nie mówi o tym, ponieważ nie zajmuje się mężczyzną i kobietą naszego świata. Dlatego że obydwoje są egoistami i są nienaprawieni. Co Kabała może o nich powiedzieć? Należy reedukować ich, a potem z nimi pracować.

Każdy powinien być tym kim jest, tylko naprawiać się faktycznie do poziomu Stwórcy. Nic poza tym.

Nie zamierzam mówić o tym kto jest lepszy a kto gorszy. Każdy powinien naprawić się dla dobra ludzkości. I w tych relacjach wszyscy zobaczą, jak bardzo uzupełniają się nawzajem i jak bardzo są potrzebni sobie nawzajem – zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Pytanie: A co będzie z genderowym dysbalansem?…

Odpowiedź: Wtedy nie będzie żadnego dysbalansu. Ale w tym celu konieczne jest usunięcie całego egoistycznego składnika, u jednych i u drugich.

Pytanie: W jaki sposób to zrobić?

Odpowiedź: To jest bardzo proste – przy pomocy metody naprawy i edukacji. Inaczej jest to niemożliwe. Dlatego przychodźcie do nas na kursy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 21.04.2019


Kabała i ekonomia konsumpcji, cz.8

каббалист Михаэль Лайтман Do ekonomii wzajemnego poręczenia

Pytanie: Baal HaSulam w artykułach „Decyzja”i „Ostatnie pokolenie” napisał, że gospodarka wzajemnej gwarancji zastąpi gospodarkę konsumencką, która obecnie przeżywa kryzys. Chciałbym zrozumieć na czym polega ta gospodarka?

Odpowiedź: Polega na tym, że jest to jeden jedyny taki system w którym jesteśmy ze sobą połączeni i całkowicie zależymy od siebie nawzajem.

W naszych czasach taki wzajemny związek ujawnia się coraz jaśniej i pełniej. Zauważamy, że powinniśmy być połączeni dobrymi więziami, ponieważ nie możemy rozerwać tego połączenia. A jeśli pozostaniemy zależni od siebie nawzajem egoistyczną więzią, doprowadzimy ludzkość do zagłady, do wzajemnego unicestwienia.

Dlatego dzisiaj na świecie odkrywa się nauka Kabały, która chce nam pomóc w naprawianiu siebie, aby dojść do dobrego wzajemnego uzależnienia od siebie nawzajem. A nie tak jak to dzieje się obecnie, że widzimy cały świat który staje się globalny, integralny i tylko w nim jeden drugiego chce zniszczyć.

To znaczy że aby nie doprowadzić ludzkości do trzeciej wojny światowej, musimy już teraz pomyśleć o tym, w jaki sposób zorganizujemy nowe społeczeństwo.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 03.01.2019


Kabała i ekonomia konsumpcji, cz.7

каббалист Михаэль Лайтман Naprawić egoistyczną naturę

Pytanie: Jaki jest obecny trend? Dokąd zmierza świat?

Odpowiedź: Tendencja ludzkości jest bardzo prosta: w tym roku a szczególnie w następnym 2020 roku odczujemy, że nie możemy już dłużej istnieć w taki sposób. Ludzkość uderza o ścianę.

Pytanie: To znaczy, że obecny kryzys wzywa nas do uświadomienia sobie zła? Czy to natura popycha nas do zrozumienia, że nadmierna konsumpcja prowadzi do relacji, które odrzucają nas od Stwórcy?

Odpowiedź: Nie. Od Stwórcy odrzuca nas nasza egoistyczna natura! A nadmierna konsumpcja jest konsekwencją egoizmu.

Ale ja nie muszę konsumować zbyt wiele, a po prostu leżeć sobie na kanapie patrzeć w sufit, oglądać piłkę nożną od rana do wieczora i pić piwo. Czy jest to nadmierna konsumpcja, czy nie? Nikomu nie przeszkadzam, nikogo nie wykorzystuję, wypijam codziennie skrzynkę piwa i oglądam 20 meczy. Czy przez to krzywdzę kogoś?

Pytanie: Czyli to nie jest egoizm?

Odpowiedź: To jest egoizm, ale nie jest jawnie przejawiony.

Pytanie: Czy takiego egoizmu nie trzeba naprawiać?

Odpowiedź: Trzeba.

Pytanie: A po co? Przecież nie robię tego kosztem kogoś lub na szkodę kogoś?

Odpowiedź: Tutaj pojawia się problem. Będziemy musieli jeszcze wyjaśnić, dlaczego każdy egoizm wymaga naprawy.

Pytanie: Nawet jeśli nie odbywa się to kosztem innych?

Odpowiedź: Nawet jeśli od rana do wieczora robisz ludziom tylko dobro, oni postrzegają od ciebie tylko dobry stosunek i otrzymują przyjemność od tego.

Chodzi o to, że jakikolwiek rodzaj naszego połączenia jest egoistyczny. Musimy naprawić naszą naturę u samej jej podstawy. Nawet jeśli żyję, nie robiąc nikomu nic złego, to mimo wszystko jestem egoistą i mimo wszystko muszę naprawić się.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 03.01.2019


Od rozkładu do rozkwitu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy jest pożytek ze studiowania Kabały?

Odpowiedź: Korzyść ze studiowania Kabały jest bardzo szeroka i wszechstronna.

Po pierwsze widzimy, że ludzkość nieustannie boryka się z jakimiś problemami, dąży ku wojnom. Ludzie gotowi są poniżać, upokarzać i unicestwiać siebie nawzajem.

Kabała naucza coś przeciwnego: tego że musimy pomagać sobie nawzajem podnieść się ponad naszą naturą, która wydaje się chcieć naszego wzajemnego unicestwienia, popycha nas przeciwko sobie nawzajem. A w rzeczywistości człowiek powinien podnieść się ponad nią i dążyć do połączenia z innymi. Dlatego Kabała przedstawia metodę społecznego zjednoczenia.

Poza tym Kabała pomaga przywrócić we właściwej formie istnienie rodziny i prawidłowe relacje w niej. W naszych czasach nie jest to na razie całkowicie widoczne, dlatego że nie jesteśmy jeszcze naprawieni.

Ale stopniowo, kiedy zmieni się jedno, albo może nawet dwa pokolenia i ludzie zaczną stosować tę metodę już nie dla edukacji i rozpowszechniania, a dla siebie wewnętrznie, to wtedy odkryją w tym ogromny potencjał dla zmiany siebie, rodziny, społeczeństwa, państwa, ludzkości. Stopniowo – od siebie, do – na zewnątrz.

Pytanie: Czy Pan uważa, że komórka rodzinna nie zniknie? Przecież teraz istnieje taki trend.

Odpowiedź: Nie, komórka rodzinna nigdzie nie zniknie, chociaż dziś przeżywa bardzo poważny kryzys i w narodzinach dzieci, i w stworzeniu modelu rodziny itd., – ale to jest okres przejściowy.

W miarę odkrycia Kabały ludzie zobaczą, że z jej pomocą mogą odtworzyć prawidłową rodzinę, prawidłowe społeczeństwo, właściwe państwo i właściwy świat. Nasza egoistyczna ewolucja prowadzi do tego i ujawnia wszystkie problemy ludzkiego egoizmu. Dlatego nie pozostanie innej możliwości, jak tylko w taki sposób naprawić siebie w innej formie.

Myślę, że następne pokolenie będzie trochę inne. Właśnie nasze pokolenie przechodzi najtrudniejszy okres przejściowy, kiedy z jednej strony ludzie zajmujący się Kabałą studiują ją, ale jeszcze nie wszystko rozumieją. Z drugiej strony pozostali w ogóle nie wiedzą czym kabaliści zajmują się i dlaczego jest im to potrzebne.

Ogólnie rzecz biorąc, znajdujemy się na etapie narodzin nowego społeczeństwa, nowej rodziny, nowego świata. Dlatego dzisiaj nie możemy nigdzie i w żaden sposób zobaczyć pozytywnych wydarzeń.

Chodzi o to że w każdych narodzinach na początku jest obecna jakby jego śmierć: ziarno musi zgnić w ziemi i tylko po tym maleńka część informacyjna, która z niego pozostała, zaczyna kiełkować i daje nowy pęd. Dzieje się tak na wszystkich poziomach natury: nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej i ludzkiej.

Dlatego teraz przechodzimy okres rozkładu, jakby niszczymy swoją przeszłość. Ale wszystko to powinno dać kiełki prawidłowej przyszłości aż zaczniemy poprawnie wyrastać.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 20.11.2018