Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Uchodźcy: co czeka Europę? Cz. 4

каббалист Михаэль ЛайтманTsunami z następstwami

Nie warto siedzieć i czekać na „świetlaną przyszłość“. Już teraz musimy pomóc Europie zalanej uchodźcami. Zetknęła się ona nie ze zwyczajną „falą tsunami“, a z serią kolejnych uderzeń ze strony Natury, mających na celu zobowiązać ludzkość do przemian.

Nadszedł czas, aby zmienić swoją naturę i z egoizmu osiągnąć „miłość do bliźniego jak do siebie samego“. To czeka wszystkich, a w pierwszej kolejności naród Izraela.

Jeśli zwlekamy na tym etapie i nie pracujemy nad pomocą dla Europejczyków, nie wyjaśniamy im bieżących wydarzeń, nie pokazujemy istoty problemu i sposobu jego rozwiązania, to europejskie tsunami przeniesie się na nas. O tym mówili prorocy Ezechiel i Izajasz.

Tak czy inaczej, Europejczycy są w impasie i dopóki nie zrozumieją, jakie jest właściwe rozwiązanie, nieszczęścia będą trwać. Czeka ich długotrwały proces pełen zagrożeń, doprowadzający do rozpaczy, dopóki sobie nie uświadomią: „Gdybyśmy zmienili swoją naturę, gdybyśmy nie byli takimi indywidualistami, to wytrzymalibyśmy i udało by się nam z tym żyć”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.08.2015


W cieniu asteroidalnego obłoku

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wydaje się, że pierwszy człowiek, Adam, był o wiele bardziej zaawansowany niż my, jeżeli czuł wyższą siłę, której my nie czujemy?

Odpowiedź: Nie ma wątpliwości! Rozwój duchowy nie idzie równolegle z materialnym postępem. Przeciwnie, pierwsi kabaliści byli znacznie bliżej wyższej siły i wyższego świata, niż my jesteśmy.

Gdybyśmy teraz mieli szczęście spotkać praojca Abrahama, ile pytań moglibyśmy jemu zadać. W sensie duchowym zachodzi stałe zstępowanie w dół z każdym pokoleniem. Zgodnie z tym, coraz bardziej rośnie nasz egoizm i postęp techniczny, rozwój finansowy i gospodarczy.

W rezultacie osiągamy w tym świecie maksymalny postęp technologiczny i minimalny rozwój duchowy. Wtedy rozpętuje się globalny kryzys, przeżywany w obecnych czasach na całym świecie. Rozwiązać ten kryzys można tylko poprzez ujawnienie nauki kabały wszystkim ludziom. Jeśli wszyscy połączymy się, to osiągniemy ujawnienie się wyższej siły i ten świat podniesie się na wysokość wyższego świata.

Pytanie: Ledwie zarabiamy na życie na tym świecie, a Pan chce, abyśmy zajmowali się jeszcze wyższymi światami?

Odpowiedź: Obecny kryzys – to dopiero początek. Świat czekają straszne ciosy. Nie chcę was straszyć, ale niestety tak.

Już teraz na świecie widać wyraźne oznaki przyszłej katastrofy, której nikt nie może powstrzymać.

Rzecz w tym, że świat „zaokrągla się“. Wyższe siły duchowe zbliżają się do naszego świata, jakby obłok asteroidów lub kometa. Wyższe siły, połączone w jedną sieć, mocniej zaciskają pierścień wokół naszego świata, lecz on nie jest połączony w jedną sieć, tylko cały podzielony, poszarpany, rozdrobniony, rozdarty wewnętrzną walką.

Nasz świat i zbliżająca się do niego sieć wyższych sił znajdują się w sprzeczności w stosunku do siebie i z tego powodu w naszym świecie pojawiają się bardzo negatywne, nieprzyjemne zjawiska.

One będą coraz bardziej wzmagać się, dopóki nie zaczniemy się jednoczyć, żeby bardziej odpowiadać  jedynej zintegrowanej sile. Tylko w ten sposób będziemy w stanie uratować się.

Pytanie: Wszystkie problemy współczesnego świata wysyłane są nam za karę?

Odpowiedź: Nie ma żadnych kar! To tylko ludzie tak przyjmują zachodzące wydarzenia, a w rzeczywistości po prostu działają prawa natury. Wewnątrz nas budzą się coraz  bardziej złe siły, egoizm rośnie z pokolenia na pokolenie. A wyższe siły duchowe coraz bardziej zbliżają się do nas, jakby jedna sieć.

Rośnie antagonizm między tymi dwoma systemami: z jednej strony ludzki zły egoizm, z drugiej strony wyższa sieć sił dobra. Między nimi pojawia się taka różnica potencjałów i napięć, że cierpimy.

Nie możemy zmienić wyższego systemu – musimy naprawić jedynie siebie, łącząc się. Dlatego miłość do bliźniego, jak siebie samego – to wielkie prawo Tory, bez wypełniania którego nie jesteśmy w stanie przetrwać.

Cały świat staje się globalny i integralny, dosłownie związany, jak mała wioska. I taki świat wymaga dobrych relacji pomiędzy ludźmi. Ale nie jesteśmy do tego zdolni i dlatego cierpimy.

Tylko nauka kabała jest w stanie doprowadzić ludzkość do dobrych, doskonałych stosunków i dlatego ujawniła się w naszych czasach. Jeszcze księga Zohar, napisana dwa tysiące lat temu, mówiła o naszych czasach, mówiąc, że ludzkość osiągnie taki stan, kiedy będzie zmuszona do wykorzystania metody kabały, aby połączyć się między sobą i żyć szczęśliwie.

Dlatego życzę wszystkim dobrego, słodkiego, to znaczy „naprawionego“ roku, w którym mamy szansę osiągnąć dobre życie.

Z programu radiowego 103 FM, 6.09.2015


Wieża Babel w Europie

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Z ekranów telewizorów nie schodzą sceny cierpiących uchodźców. W rzeczywistości, stoi za tym nowoczesna technologia manipulowania świadomością masową. Ludzie nie są wprost wprowadzani w błąd, a próbuje się naruszyć ich równowagę psychiczną.

Środki masowego przekazu stają się źródłem masowych zaburzeń psychicznych i narzędziem wojny informacyjnej. Wojny 21- go wieku – informacyjno-gospodarczej.

Informacyjna – wzbudzanie i podsycanie niepokoju i masowej histerii wśród ludności.

Gospodarcza – uzyskanie korzyści finansowych. A sieci społeczne – narzędzie globalnej, informacyjnej manipulacji.

Czy wierzycie, że setki tysięcy „spontanicznych” imigrantów, nagle wypuścili z tymczasowych obozów, i przepuścili przez kilka granic? Uchodźcy cierpią – ale czekają nas cierpienia setek milionów ludzi w Europie.

Mój komentarz: Niewątpliwie, wszystko jest kontrolowane, nic nie odbywa się przypadkowo. Wszystko jest sterowane – ale nie jakimiś machlojkami i tajną zmową, ale na poziomie powyżej naszego świata – na planie Wyższej Natury (Stwórcy), aby naprawić wszechobecny egoizm.

Ale nie nieświadomie przez nas, jak przebiegał nasz historyczny rozwój, a mianowicie z naszego uświadomienia sobie naszej natury, egoizmu, jako zła – do momentu naszego pragnienia uwolnienia się od niego, źródła naszego cierpienia, a nawet naprawienia go na podobieństwo właściwości oddania i miłości (altruizm).

Odbywające się wydarzenia w Europie niezbędne są dla uświadomienia problemu „Wieży Babel“,który zmusi  nas do podjęcia naprawy egoizmu, ponieważ cierpienia w egoistycznym starciu będą powyżej cierpień związanych ze zmianą natury egoizmu na altruizm.

My, ludzkość, wróciliśmy do „Babilonu“ i jesteśmy zobowiązani ukończyć naprawę naszej natury, zaproponowaną nam przez Abrahama. To zamknie koło całej ziemskiej historii.


Czy Europa się zjednoczy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaką rolę odgrywa Europa w naprawie świata?

Odpowiedź: Generalną. I jestem bardzo zadowolony z ostatnich wiadomości o zwiększeniu  europejskiej integracji. Jeszcze niedawno miały miejsce rozmowy o rozdzieleniu, o tym, aby wyrzucić Grecję, i inne kraje z Unii Europejskiej. Ale dziś stało się jasne, że niemożliwy jest podział. Europejczycy sprawdzili sytuację, i zobaczyli, że podział doprowadzi do upadku.

I teraz już rzecz w tym, żeby zbudować Europę na wzór Stanów Zjednoczonych – ze wspólnym rządem federalnym. I to – w Europie, gdzie narody do tej pory nie przepadały za sobą.

W taki sposób wyższe światło zsyła im ideę integracji, i chociaż nie są zadowoleni z tego, ale w  beznadziejnej sytuacji opracowują nowy program. Piszę o tym już kilka lat na blogu, i teraz być może, europejskie zjednoczenie będzie realizowane.

Skoro zwrócili się w tym kierunku, zobaczymy, jaka będzie tendencja: jak bardzo będą poruszać się po tej drodze, i jakie zmiany ona im przyniesie. Oczywiście, Europejczykom wciąż jeszcze brakuje systemu integralnej edukacji i wychowania, ale być może jesteśmy w stanie zaoferować im to, ponieważ są już częściowo do tego gotowi. Inaczej, w jaki sposób będą mogli zjednoczyć się na tle wszystkich wewnętrznych konfliktów?

Tak czy inaczej, jest to bardzo ważna zmiana kursu.

Pytanie: W jaki sposób można przyspieszyć integralną edukację? Przecież ona zajmuje dużo czasu.

Odpowiedź: To zwykła edukacja zajmuje dużo czasu, a integralne wychowanie – wręcz przeciwnie. Przecież ono jest realizowane w ogromnych, cierpiących grupach populacji, i dlatego natychmiast otrzymuje wsparcie od Natury. Wystarczą małe postępy w kierunku zjednoczenia, i odpowiedniego wychowania, i w ten sposób doprowadzasz siebie do większej równowagi z naturą, chociażby na procent lub dwa. I w odpowiedzi z pewnością poczujesz zmianę na lepsze.

Gdy proces obejmuje masy, to od razu łagodzi uczucie kryzysu. Ponieważ „kryzys” – jest to faktycznie brak zjednoczenia, które powinniśmy byli osiągnąć. Właśnie to powoduje obecną negatywną sytuację. I dlatego, jak tylko robisz pierwsze kroki w kierunku zjednoczenia, kryzys zatrzymuje się.

Wtedy wszystko idzie gładko. Rozumiesz, jak prawidłowo rozdzielać towary, i usługi konsumpcyjne. Spada przestępczość, poprawia się zdrowie, nagle znajdują się rezerwy wolnych środków itd.

Tak więc rzecz nie tylko w integralnej edukacji. Ponieważ ze względu na jej brak, człowiek wydaje na swoje potrzeby ogromne sumy.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 14.03.2012


Klęski żywiołowe, i rola człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka jest rola człowieka w przyrodzie?

Odpowiedź: Rola człowieka – to zrozumieć, że jest on centrum przyrody, jej koroną, i jest zobowiązany czynić tak, żeby cała przyroda doszła do stanu doskonałej harmonii, bez jakichkolwiek katastrof, i była w absolutnym, wiecznym, pełnym spokoju.

Pytanie: Czy działalność człowieka wpływa na występowanie różnych katastrof?

Odpowiedź: Katastrofy – to brak naszej pracy nad sobą, dlatego, że w końcu wszystko gromadzi się w człowieku. Przezwyciężając egoizm poprzez połączenie z innymi ludźmi, w wspólny dobry system, człowiek wpływa na przyrodę tak, że wszystkie katastrofy, wszystkie niepożądane zjawiska znikają.

Istniejemy w jednym integralnym systemie. Nieożywiony, roślinny, zwierzęcy, i ludzki poziom natury znajduje się wewnątrz niego, i przedstawia sobą zamknięte koło, kulę, sferę.

A my jesteśmy najważniejszą częścią tej sfery, najwyższym etapem rozwoju. Jeśli doprowadzimy siebie do równowagi, i harmonii między sobą, to wtedy zrównoważymy całą resztę natury. Dziś już o tym mówią naukowcy.

Jeśli nam się to uda, to natura praktycznie natychmiast wyzdrowieje, tak wielka jest nasza siła, która może, ​​albo szkodzić, albo naprawić świat.

Pytanie: Jak może to zrozumieć zwykły człowiek?

Odpowiedź: Kiedy jemu będzie tak źle, że zacznie dusić się z beznadziejności, wtedy będzie zmuszony zająć się swoją naprawą, nawet niczego nie rozumiejąc. Ale teraz my, kabaliści, staramy się zrobić tak, że zanim człowiek dojdzie do tej granicy, on z góry będzie świadomy konieczności połączenia, i w taki sposób zapobiegnie swoim cierpieniom.

Pytanie: A co się stanie ze zniszczoną ekologią, z tonami plastiku w ziemi?

Odpowiedź: Wszystko natychmiast zostanie przerobione, pochłonięte przez naturę, i pojawi się przed nami w najdoskonalszej, sterylnej formie!

Pytanie: To brzmi fantastycznie! Gdzie to wszystko zniknie?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia! Siły natury wykonają swoją pracę, wszystko się natychmiast zrównoważy. Przy czym świat dojdzie do takiego balansu, do takiej jedności, do takiej harmonii, której nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić! To będzie zupełnie inny świat!

Pytanie: Jak jednak zrealizuje się oczyszczenie zanieczyszczonych oceanów, i ziemi?

Odpowiedź: Nawet o tym nie myślę. Do działania przystąpią takie siły natury, których na razie nie możemy sobie wyobrazić: siła obdarzania, siła miłości, moc absolutnie nowego wzajemnego związku.

Nie dosięgną tych sił swoją mocą takie małe reakcje, jak termojądrowa i inne. Są to zupełnie nowe właściwości natury, o których dziś ani fizycy, ani biolodzy, ani inni naukowcy nie mają pojęcia.

Komentarz: To znaczy, że śmieci zamienią się w kopaliny użyteczne?

Odpowiedź: Nie będziemy nawet potrzebować kopalin użytecznych. Będziemy istnieć na zupełnie innym poziomie! Nam już nie będzie potrzebny ten świat. Wejdziemy w poczucie zupełnie innego systemu interakcji sił – w świat wyższej harmonii.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 18.08.2015


Uchodźcy: co czeka Europę? Cz. 3

каббалист Михаэль ЛайтманZgoda z przemianami

Początek tych procesów zauważamy już teraz: Europejczycy przyznają, że nie mogą porzucić uchodźców na pastwę losu, ale jednocześnie nie wiedzą, jak ich przyjąć.

Ci sami Europejczycy, którzy przez tysiąclecia, jeśli nie dłużej, wycinali się nawzajem, u których egzekucje były codziennym „teatrem” dla plebsu, dłużej nie mogą żyć po staremu, nie mogą przeciwstawiać się inwazji.

Wydawałoby się dlaczego. Przecież bezczynność obarczona jest poważnym niebezpieczeństwem.

Ale widzimy, jak Natura zobowiązuje nas do tego, byśmy chcieli zmienić własną naturę. I to wystarczy: zrozumiemy, uświadomimy sobie, że powinniśmy się zmienić, pogodzimy się z tym, zapragniemy przemian – wówczas one stopniowo w nas się zrealizują.

Do takiego stopnia, i ż nagle odkryjemy, że więcej nie chcemy wracać w egoizm. Przeciwnie, dalej będziemy kontynuować podróż w kierunku naprawy, aby roztrzaskać granice między nami. Taki jest ogólny proces, który będzie trwał tak długo, dopóki wszyscy nie staniemy się prawdziwie jedną rodziną, jednością.

To się wydarzy pod ciosami finansowych i ekonomicznych wstrząsów, pod różnego rodzaju zagrożeniami, pod gradem klęsk żywiołowych… W ten sposób niezrównoważona z naszej winy Natura będzie na nas naciskać ze wszystkich stron.

Nie budujemy między nami równowagi, jedności, która według naszej ewolucji powinna już była powstać. W rezultacie Natura zobowiązuje nas do zrozumienia sytuacji i zapragnienia odpowiednich zmian.

Z takim żądaniem narody świata zwrócą się w końcu do narodu Izraela, na swoich nieszczęściach odczuwszy, że właśnie u niego jest rozwiązanie. A wtedy przyjdzie jemu odkryć im metodę naprawy, zwaną, „nauką kabały”. W istocie, jest to nauka łączenia ludzi.

W taki sposób Izrael stanie się „światłem dla narodów”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.08.2015


Uchodźcy: co czeka Europę? Cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман„Przetapianie” indywidualistów

Nie wystarczy poczuć więź z innymi, chwycić się za ręce, jak posłuszne dzieci. Dodatkowo muszę poczuć, że stanowimy z nimi jedną całość, jedno serce, jedno uczucie i jeden umysł, jeden zamiar. U nas wszystko jest jednością.

Od tego nie ma gdzie uciec, w tej wspólnocie znikam, rozpuszczam się. Stajemy się jednolitą „masą” i więcej mnie nie obchodzą osobiste sprawy. Odzież, obuwie, nocleg, łóżko, jedzenie – to wszystko nie jest moje. Niczego nie ma mojego. I dopiero wtedy, po kardynalnym wewnętrznym przewrocie, poczuję się dobrze, będę wolny.

Mówiąc inaczej, muszę przerobić, przeformatować swój egoizm.

Nie znaczy to, że naprawdę przyjdzie nam żyć w pewnej formie ultrakomunistycznej komuny. Jednak niewykonywane przez nas naprawy, nieroztwarte serca i „okrągły” świat nieodczuwalny przez nas są przyczyną tego, że Natura na nas naciska. A w szczególności naciska na Europejczyków – indywidualistów do szpiku kości. Dla nich „mój dom – to moja twierdza”. Jednak nigdzie nie uciekniesz, w tym kierunku to zmierza – nie tylko w europejskiej ale i światowej skali. Każdy człowiek i każdy naród otrzyma swoją miarę i formę, aby zechcieć pozbyć się własnego egoizmu.

Stanie się jasne, że inaczej po prostu nie przetrwamy. I wtedy wszyscy rzucimy się na poszukiwanie: jak wydostać się z tej biedy? Jak zmienić siebie, przełamać się? Jak zetrzeć w proch swoje jestestwo?

Inaczej sytuacja będzie nie do zniesienia. Lepsza śmierć niż takie życie. Bo otoczenie „łamie grzbiet” mojemu egoizmowi, naciska na moje indywidualistyczne postrzeganie siebie, a wytrzymać tego nie można. Już nie wiem jak istnieć: skończyć z nimi, skończyć z sobą…

Ale Natura nie pozwoli na to. Przecież jej cel, jej program polega na tym, abyśmy zadbali o siebie i naprawili się. Tu nie pomoże nic: marihuana, środki uspokajające, leki przeciwdepresyjne…

W każdym człowieku nastąpią poważne zmiany, a nam tak czy inaczej przyjdzie się naprawić, „przetopić” siebie z egoistów w altruistów. Tak, aby poczuć wszystkich jak jedną rodzinę.

A w rodzinie mogę spać w łóżku ze swoim dzieckiem. Lub oddam dzieciom całe łóżko, a sam położę się obok.

Takie powinno być podstawowe podejście. I będziemy szukać rozwiązania: jak zmienić swoją naturę, żebyśmy w każdym widzieli ulubione dziecko?

Nie ma innego wyjścia. I ludzie to zrozumieją.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.08.2015


Natura nie pozwoli nam się ochłodzić

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób zmiany zachodzące w ostatnich latach w dwóch mocarstwach: USA i Rosji, mają wpływ na całą resztę świata? Przecież każde z nich ma pod swoim wpływem wiele innych krajów, dzieląc w ten sposób cały świat na dwa obozy.

Odpowiedź: Kiedyś kraje chciały podbijać się, posiadać swoje kolonie. Ale potem zobaczyliśmy, jak Anglia, Francja, Holandia opuściły swoje kolonie, i wróciły do swoich granic. A potem przeszła wsteczna fala imigrantów z dawnych kolonii, wypełniająca Anglię i Francję.

Dokładnie tak samo zniknie zdominwanie jednych krajów przez inne. Ponieważ wraz z rozwojem nowoczesnych technologii dla produkcji nie wymaga się dużych powierzchni.

Ameryka nie musi przenosić produkcji do Chin – ona może zbudować kilka w pełni zautomatyzowanych fabryk, które będą pracować bez jakiejkolwiek interwencji człowieka, i produkować wszystko co niezbędne.

Dla nowych technologii niekonieczni się ludzie międzynarodowego handlu. Wszystkie towary będzie można drukować na drukarkach i produkować w niewielkich laboratoriach, w ogromnych ilościach. Dlatego myślę, że era międzynarodowego handlu, ogromnych transportowych statków,  pompowania finansów z kraju do kraju – to wszystko już przeszłość.

Pytanie: Dlaczego widzimy, to jak świat staje się coraz bardziej ze sobą powiązany i globalny?

Odpowiedź: Świat traci swoje stare więzi: finansowe i handlowe – jedyne, co związywało go wcześniej. Ale to nie był związek, a kupno i sprzedaż. Przeniesienie milionów turystów, z jednego końca świata na drugi nie robi ​​świata bardziej związanym – to jest ta sama komercja i pompowanie kapitałów.

Świat nie łączy się sam ze sobą, ponieważ nie potrzebuje związku. Jeśli każdy kraj będzie mógł produkować to, czego potrzebuje, to nie będzie potrzebował nikogo innego. Ta tendencja wynika z rozwoju technologii i różnych charakterów wszystkich narodów.

Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że natura, czy wyższa siła nie pozwoli nam tak po prostu  ograniczyć się, i celowo wszystko zepsuje, zmusi nas do naprawy swojego egoistycznego podejścia i doprowadzi do prawdy.

Dlatego oczekuje nas wiele problemów, które zmuszą nas do zjednoczenia. Jednak to zjednoczenie będzie przechodzić w ramach nowej edukacji, zmiany charakteru człowieka na jeden charakter dla całego świata, całej ludzkiej cywilizacji przyszłości.

Ponad każdym indywidualnym charakterem: rosyjskim, amerykańskim, francuskim, angielskim, niemieckim, afroamerykanskim, przyjdzie nam ustanowić związek między nami, albo dobrowolnie, albo pod przymusem, to jest drogą światła lub drogą cierpienia. I wtedy nie będzie ważne, że każdy myśli w różny sposób: biały, czarny, czerwony, żółty.

Choć wydaje się, że każdy może zabezpieczyć siebie, i żyć w izolacji, ale czekają na nas takie uderzenia, które zmuszą nas do zjednoczenia. To nie będzie już zjednoczenie oparte na  międzynarodowym handlu i gospodarce, a całkowicie nowe. Ponieważ dlatego, aby ocalić się przed zniszczeniem, będziemy musieli połączyć się ponad różnicami w naszych charakterach. W przeciwnym razie nie będziemy w stanie zjednoczyć się, bo nie ma ku temu żadnej potrzeby: nie potrzebna już będzie ani międzynarodowa gospodarka, ani handel, ani przemysł.

Jedyną przyczyną dla zjednoczenia – jest ocalenie od samozniszczenia. Egoizm wzrośnie tak bardzo, że zaczniemy zabijać i zżerać się nawzajem. Przyjdzie nam ustanowić związki między sobą tylko po to, aby być razem, powyżej wszystkich naszych różnic narodowościowych. Wtedy połączymy wszystkie 70 korzeni narodów świata w ich wspólnym źródle.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmów o nowym życiu, 06.08.2015


Ostrożnie: słowem można zabić

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Ludzkość długie lata marzyła o demokracji i swobodzie słowa, przelewając w tej walce niemało krwi. Swoboda słowa – to jedno z najważniejszych zdobyczy współczesnego człowieka.

Dyktatorskie reżimy, dochodząc do władzy, w pierwszej kolejności ograniczają swobodę słowa. Dlaczego dla nas tak ważna jest swoboda słowa, możliwość wyrażania swoich myśli i poglądów?

Odpowiedź: Dążenie do swobody słowa pochodzi z egoizmu człowieka, potrzeby utwierdzenia, poczucia swojego znaczenia, ważności swojego zdania. Wtedy on odczuwa siebie znaczącym człowiekiem, który stoi dumnie wyprostowany i swobodnie wyrażającym swoje myśli. Tym on wraża siebie w tym życiu, w tym świecie.

Skłonność do samo wyrażania siebie wynika z ludzkiego egoizmu i jest właściwa każdemu. W miarę naszego rozwoju egoizm staje się coraz bardziej złożony i wymagający i dlatego potrzebuje większej swobody samo wyrażania.

Tysiące lat temu ludzie nie odczuwali takiej potrzeby. Żyjąc w małej wiosce, człowiek nie czuł, że mu brakuje swobody słowa: o czym było, właściwie, rozmawiać?

Współczesny człowiek bardzo ceni swoją swobodę wypowiedzi, ale jeśli przeanalizować: na czym ona polega? Jeżeli to wolność mówienia tego, co się chce, to dlaczego jestem tak pewien słuszności swojego zdania? Czy jestem w pełni odpowiedzialny za swoje słowa, którymi mogę kogoś skrzywdzić?

To samo możemy powiedzieć o wyborach władzy. Czy człowiek jest świadomy, wrzucając do urny wyborczej kartę z nazwami partii, że tym decyduje o przyszłości całego narodu, całego kraju, a może nawet i całego świata? Swoboda słowa bardzo zależy od poziomu człowieka, od otrzymanego wykształcenia, zrozumienia tego, co on rozważa i jaki to wywiera wpływ. To nie są wystąpienia mówców na Hyde Park’u w Londynie, którymi się zabawia turystów.

Zanim człowiek zacznie realizować swoją swobodę słowa, zobowiązany jest otrzymać odpowiednie wykształcenie, przecież to nakłada na niego dużą odpowiedzialność. Nie tylko ulatujące słowo staje się silniejszą bronią, ale także myśl. Nasze myśli szybują po świecie i zderzają się nawzajem, tworząc jedno pole myśli, wpływających na nas i na cały świat.

Dlatego swoboda słowa przede wszystkim zobowiązuje nas do bycia na określonym poziomie i odczuwania ogromnej odpowiedzialności. Wymawiając słowo, powinienem być pewny, że pójdzie w świat, pomagając go ulepszyć – a nie po prostu udowadniać swoja prawdę, jaką widzę w moim egoizmie.

Z rozmowy o nowym życiu,21.06.2015


Co człowieka czyni człowiekiem?

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Co czyni nas ludźmi? Ludzkie dzieci, wychowywane przez zwierzęta, nie staną się ludźmi. Sugeruje to, że człowiekiem nie stajemy się z natury, a poprzez działanie specyficznego środowiska kulturowego.

Człowiekiem nie rodzi się, człowiekiem się staje w wyniku żmudnej, kulturowej pracy, człowieka tworzy społeczeństwo, człowiek to zjawisko społeczne. Jeśli człowiek, na etapie kształtowania, wypadnie ze społeczeństwa – nie zostanie człowiekiem, ludzka świadomość nie tworzy się sama z siebie.

Produkcja człowieka. Kształtowanie określonego kulturowego typu zachodzi wewnątrz odpowiednich grup społecznych.

Stabilną grupę społeczną tworzą wspólne interesy i jednocząca idea. Ta idea powinna przewyższać czysto praktyczne cele, w przeciwnym razie nie będzie w stanie związać niczego. Jest to konieczne do stworzenia człowieka.

Systematyczne niszczenie społeczeństwa. Połączyć ludzi w grupę jest ciężko. Odwrotny problem może być rozwiązany na cztery sposoby, poprzez zniszczenie relacji życia społecznego, czyli społecznej wojny:

1.Rozdzielenie człowieka od innych ludzi, zawężając zakres jego interesów do minimum życiowego – pogrążając go w walce o przetrwanie, w nierozwiązywalne życiowe problemy, bez wsparcia państwa i społeczeństwa.

2. Poprzez szerzenie narkomanii, alkoholizmu, toksykomani, prostytucji – działa maszyna propagandy deprawacji ludzi, telewizja, środki masowego przekazu, one pokazują biedakom przykłady nieograniczonej konsumpcji bogatych, kryminalnego zachowania i lekceważenia norm moralnych i prawodawstwa.

3. Zerwanie wszystkich form więzi społecznych – obywatelskich, rodzinnych, w środowisku pracy.

Rodzina – ostatni bastion moralności. W rodzinie przekazywane są z pokolenia na pokolenie priorytety duchowe i wartości życia. Dlatego nad zniszczeniem instytucji rodziny pracują obecnie niemal wszystkie media. Sprawa dotyczy światowego kryzysu instytucji rodziny.

Wzrost indywidualizmu w społeczeństwie (zamiast rodziny – wolność, zamiast dzieci – życie dla siebie), osłabienie praw moralnych, które wcześniej podtrzymywały rodzinę – oto prawdziwa przyczyna rozwodów. Ludzie zapomnieli, jak żyć razem.

4. Narastający dystans między górną i dolną warstwą, rozłam w społeczeństwie, prowokowanie i promowanie rozmaitych form agresji, rozkład społeczeństwa.

Degradacja ludnościbrak społecznego, zawodowego, fizycznego przywiązania do miejsca w życiu, do geograficznego miejsca, bez zawodu, stałego zajęcia i miejsca pracy. Studenci – bez zawodu.

Upadek człowieka. Społeczeństwo pochodzi od słowa „wspólny“. Zespół tworzą wspólna idea i cel. Człowiek kształtuje się i rośnie tylko w społeczeństwie. Człowiek – to istota społeczna.

Jeśli społeczeństwo jest zniszczone, to człowiek zaczyna się degradować i to jest kompleksowy proces. Rozpada się kultura narodowa, zaciera się oblicze ludzkie i w sumie pojawia się niedorobiony bezwartościowy człowiek.

Ratunek: Powinniśmy tworzyć własne grupy społeczne, aby budować mosty między sobą. Społeczeństwo powinno być zbudowane naszymi działaniami – z dołu, nie oczekując, kiedy zajmie się tym władza. Jeżeli nie odbudujemy naszego społeczeństwa – zagłada jest nieunikniona.

Mój komentarz: Obecnie obserwujemy powszechne zjawisko. Zaplanowała go natura. Powinniśmy przejść przez to,  w celu stworzenia nowego społeczeństwa – na innych zasadach. Trzymanie się przeszłości nie jest możliwe i nie ma sensu trzymanie się czegoś, co jest już przestarzałe. Społeczeństwo musi uzyskać swoją następną formę – całkowitą integrację w uzupełnianiu siebie nawzajem, aż do „Pokochaj bliźniego, jak siebie samego“. Ale potrzeba i konieczność tego  powstanie w wyniku poczucia nieuchronności toczącego się upadku  tego co się dzieje.