Artykuły z kategorii Mężczyzna i kobieta

Duchowa rodzina

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak wygląda prawidłowa rodzina w sensie duchowym?

Odpowiedź: Powiedziano: „Mąż i żona – Szchina (Boskość) między nimi”. Jeśli żyjemy dla duchowego poznania, jeśli od początku ustanowiliśmy to jako podstawę naszej jedności, jeśli jest to naszym celem na każdym etapie, jeśli jest dla nas obojga jasne, że po to istniejemy w świecie, że jest to „korona” rodziny, że po to rodzimy dzieci i pracujemy. Jeśli czujemy, że nić, która łączy nas ze sobą nawzajem i z dziećmi, przechodzi przez Stwórcę, jeśli chcemy, aby On panował między nami, żeby w całej rodzinie była odczuwalna Jego obecność – takie podejście naprawia wszystkie nasze wzajemne relacje. Wtedy mamy udaną rodzinę.

Z rozmowy o kobiecie, 07.03.2010


Mężczyźni i kobiety: dwa światy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego mężczyźni i kobiety nadają jakby w różnych diapazonach?

Odpowiedź: Tak, ponieważ jesteśmy dwoma światami. Siła mężczyzny (gewer) w naprawionej formie pochodzi od Biny, z przezwyciężenia (itgabrut), z drugiego etapu rozprzestrzeniania się prostego światła. A siła kobiety pochodzi z Malchut. Te dwie siły są do siebie nawzajem przeciwstawne. W naszym świecie obydwie siły pogrążone są w egoizmie, dlatego nie widzimy ich wzajemnej polaryzacji. W duchowym świecie obydwie siły są altruistyczne.

Ale tak czy inaczej, sam wzgląd na naturę mężczyzn i kobiet zupełnie różni się w swojej podstawie. Nie można zobaczyć rzeczywistości w taki sposób, jak widzi ją kobieta. Nie jesteśmy świadomi pełnego stopnia różnicy naszych wewnętrznych światów. Przyzwyczailiśmy się grać we wzajemne zrozumienie, na zewnątrz wszystko wydaje się podobne, ale w rzeczywistości wcale tak nie jest. Nie możemy oblec się w siebie nawzajem. Dla kobiety świat wygląda zupełnie inaczej. Naszych dwóch światów po prostu nie można skrzyżować, ponieważ nie przecinają się.

Z rozmowy o kobiecie, 03.07.2010


Dusze męskie i żeńskie – dwa przeciwstawne bloki

каббалист Михаэль Лайтман Dusza mężczyzny w następnej reinkarnacji zawsze będzie męska, a żeńska zawsze będzie żeńska, dlatego że męskie i żeńskie dusze to dwie przeciwstawne, wzajemnie uzupełniające się ogromne bloki, które nie mogą się rozwijać jeden bez drugiego. Nie mogą się po prostu zmieniać, dlatego że w swojej istocie są absolutnie różne.

Żeńska dusza rozwija się w swoich pragnieniach i dostarcza je do realizacji męskiej duszy. Męska dusza musi realizować te pragnienia w taki sposób, aby z góry otrzymać z następnego stopnia siłę, która naprawia ich oboje i w wyniku ich prawidłowego współdziałania z pomocą tej trzeciej siły, daje potomstwo – następny stopień.

Dlatego jest mężczyzna, kobieta i Stwórca, który razem z nimi uczestniczy w poczęciu i narodzinach kolejnego wspólnego stopnia.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Reinkarnacja”


Prośba musi być zbiorowa

каббалист Михаэль Лайтман Międzynarodowy Kongres „Wznoszenie się ponad siebie”. Lekcja nr 7

Ale modlitwa powinna być doskonała. To jest z głębi serca, co oznacza, że człowiek na sto procent wie, że nie ma w świecie nikogo, kto mógłby mu pomóc, z wyjątkiem samego Stwórcy. (Baal Ha Sulam. Szamati. Artykuł 5. „Liszma – to przebudzenie z góry i dlaczego niezbędne jest przebudzenie z dołu?”)

Modlitwa uważana jest za prawdziwą, jeśli dociera do Stwórcy. Może do Niego dotrzeć tylko wtedy, gdy pochodzi z głębi ludzkiego serca, z jego najważniejszego wewnętrznego pragnienia, kiedy ma stuprocentową pewność, że może osiągnąć to, czego chce tylko wtedy, jeśli Stwórca mu pomoże, praktycznie wszystko za niego zrobi.

Ale jest tu jedno małe „ale” które jest bardzo ważne! – Stwórca odpowiada tylko na zbiorową prośbę.

Możecie krzyczeć do Niego, ile chcecie, On nie może wam odpowiedzieć. Dlatego że musicie przyjść do Niego przez wspólne kli/naczynie! Tak jak urodziliście się i upadliście z wyżyn swojego duchowego poziomu na materialny, egoistyczny odrywając się od wszystkich, tak teraz musicie anty egoistycznie wznieść się ponownie do tego samego miejsca, do Niego.

Dlatego prośba musi być jednomyślna. W żadnym wypadku nie pomoże wam siedzenie i płakanie, szlochanie, błaganie. To nic nie da! Tylko wtedy, gdy będą przynajmniej dwie osoby, które mimo swego egoizmu zjednoczą się między sobą, aby wznieść swoją prośbę do Stwórcy, w takiej formie to pomoże.

Z lekcji nr 7 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”, 09.01.2022


Ostatnie pokolenie – to czas kobiety

каббалист Михаэль Лайтман Przez wiele pokoleń kobiety pozostawały w cieniu mężczyzn, ale w naszych czasach zaczynają się budzić i wychodzić na pierwszy plan, dlatego że żyjemy w „ostatnim pokoleniu”, na ostatnim etapie rozwoju ludzkości, które powinno dojść do zjednoczenia pośród wszystkich mężczyzn i wszystkich kobiet, a następnie do zjednoczenia mężczyzn i kobiet ze Stwórcą.

Kabaliści napisali o nadejściu „ostatniego pokolenia”, wszystkie jego oznaki potwierdzają to, sądząc po globalnej epidemii koronawirusa, a także po innych wydarzeniach, które mają się jeszcze wkrótce wydarzyć.

Postęp w XXI wieku doprowadził nas do takiego stanu, w którym nie ma już nic do zrobienia, tylko zjednoczenie się między sobą i wzniesienie się na duchowy poziom. W narodzinach nowej ludzkości, kobiety muszą spełniać swoją niezastąpioną rolę.

Czym różni się praca kobiety w nowym, pokoronawirusowym świecie od wcześniejszej pracy? Na razie jeszcze nie bardzo rozumiemy i nie czujemy, ale jest już widoczne, że koronawirus zamknął nas w domach, w rodzinie, zostawiając sam na sam z mężem lub żoną, z dziećmi, ze wszystkimi problemami.

Patrzymy na życie w zupełnie inny sposób, ponieważ przyszłość jest niewiadoma. Nawet teraz, gdy osłabły kwarantanny, pozornie powracamy do normalnego życia, nie wiemy, co się stanie, i obawiamy się nowej fali koronawirusa. Możliwe, że oprócz niego istnieją jeszcze inne groźne, niebezpieczne wirusy.

Należy zrozumieć, że wszystko to przychodzi dlatego, aby ludzkość stała się jednością. Najważniejsze, żeby kobiety zmobilizować do organizacji, zjednoczenia się, aby poprowadziły za sobą świat. Jeśli ludzie będą teraz spędzać więcej czasu w domu, oznacza to, że kobiety otrzymają bardzo wielką siłę.

Wiele ludzi straci pracę, niektórzy będą pracować z domu przez Internet, to znaczy mężczyźni będą w domu przez większość czasu. A jeśli wszystko jest skoncentrowane w domu, to oczywiście jest miejsce gdzie kobieta zajmuje, wysoką i decydującą pozycję. W domu gospodarzy i zarządza kobieta, a nie mężczyzna.

Dlatego, jeśli postępować mądrze i delikatnie, to kobiety mogą stopniowo przekonać mężczyzn do naprawy świata, która i tak obowiązkowo przyjdzie, zbliża się już, nie mamy wyboru. Musimy wyjaśnić to naszym mężczyznom i przekonać ich do uczestnictwa w tym.

Kobieta powinna, jak matka, zadbać o dzieci, o męża, aby pokierować ich we właściwym kierunku ku naprawie. Wtedy z pewnością będziemy mogli osiągnąć pokój w rodzinie i pokój na świecie, a także wznieść się, by połączyć się ze Stwórcą.

Dlatego ostatnie pokolenie – to będzie czas kobiety, jeśli będzie mogła wypełnić swoją rolę. A jeśli nie, to będziemy musieli naprawiać się poprzez cierpienia – drogą cierpienia.

Z lekcji na temat „Rola kobiety w nowym świecie“, 09.05.2020


Dusze męskie i żeńskie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy przylgnąć do Stwórcy i jednocześnie być Jego partnerem?

Odpowiedź: Przylgnąć do Stwórcy oznacza przylgnąć do Niego w całkowitym połączeniu, w całkowitym podobieństwie, w pełnej świadomości i zrozumieniu. Jestem niezależny, i jednocześnie właśnie dzięki niezależności, dzięki temu, że jestem taki sam jak On, przylegam do Niego.

Reprezentuję sobą żeńską część, a Stwórca – męską. Wszyscy razem – mężczyźni i kobiety – reprezentujemy żeńską część w stosunku do Stwórcy.

Komentarz: To znaczy, że kobiety mogą być z tego dumne.

Odpowiedź: Kobieta jest esencją stworzenia bardziej niż mężczyzna, posiada większą zdolność ujawniania natury w stosunku do wyższej siły. Mężczyzna ma więcej od Stwórcy, ma większą samodzielność w działaniu niż kobieta.

Dlatego w naszym świecie znajdujemy się w stanie, w którym w dopełnieniu siebie nawzajem możemy osiągnąć taki przejaw swojej natury, gdy razem tworzymy jednostkę, podobną do Stwórcy. W rezultacie wszystkie męskie i żeńskie dusze połączą się i będą jedną jedyną duszą, która w stosunku do Stwórcy jest tym samym co żeńska dusza.

Pytanie: Czy w jednym człowieku również istnieje kobieta-mężczyzna?

Odpowiedź: Oczywiście. W każdym człowieku, między mężczyznami, między kobietami istnieją różne kombinacje. Zawsze męska podstawa w stosunku do żeńskiej jest bardziej dominująca w stopniu obdarzania.

Jednocześnie w stosunku do jednego mogę działać jako rodzaj żeński, a w stosunku do drugiego jako męski. Na przykład, w stosunku do Wyższego jestem żeńskim początkiem, w stosunku do niższego, powiedzmy, ucznia, jestem męskim początkiem. I tak dalej. To wszystko to tylko stopnie.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” nr 19


Propagować zmianę płci wśród dzieci w wieku szkolnym? Absolutnie nie!

Zapytano mnie o moje stanowisko w kwestii propagowania legalności procesu zmiany płci u dzieci. Powiedziano mi, że w Ameryce Północnej jest to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów. Tak więc, krótko mówiąc, wiem, że niektórzy ludzie czują się niekomfortowo w swoich ciałach i mogą poczuć się lepiej, jeśli zmienią płeć. Ale żeby propagować ten pomysł wśród dzieci, które są podatne na wszelkie idee, jakie my dorośli im wpajamy? Absolutnie nie! Fakt, że dla niektórych może to być słuszne rozwiązanie, w żaden sposób nie uzasadnia propagowania tej idei w nurcie mainstream czy jako ‘cool’. Pożądaną drogą jest życie w sposób, w jaki stworzyła nas natura: mężczyzny i kobiety.

Wiemy, że bycie popularnym znaczy wszystko dla dzieci, a zwłaszcza dla nastolatków. W rezultacie mogą one robić rzeczy, których później będą żałować, ale których nigdy nie będą w stanie odwrócić lub naprawić. Jeśli rodzice nie zapobiegną popełnianiu takich błędów przez dzieci, może to całkowicie zrujnować ich życie. To jest straszne i złe.

Spotkałem ludzi, którzy czuli się tak, jakby należeli do innego ciała niż to, w którym się urodzili. Rozmawiałem z nimi i rozumiem ich. To się zdarza, tak jak zdarzają się różne inne osobliwości.

Jest to jednak bardzo rzadkie i nie powinno być traktowane jako rutynowe lub powszechne. Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach trzeba być odważnym lub zostać uznanym za dziwaka, jeśli odważysz się powiedzieć prawdę, ale trendy, które przychodzą i odchodzą zgodnie z egoistycznymi zachciankami ludzi, nie zmieniają natury. Natura stworzyła nas mężczyznami i kobietami i takimi powinniśmy pozostać.

Nie ma wyraźnej granicy pomiędzy mężczyznami i kobietami. Mężczyźni mają cechy kobiece, tak samo jak kobiety mają cechy męskie. Jednak każdy człowiek ma swoją płeć biologiczną i ta płeć jest płcią dominującą, z wyjątkiem, jak już powiedziałem, bardzo rzadkich przypadków.

Kiedy dorośli ludzie czują, że żyją w niewłaściwym ciele, mogą zdecydować się na wykonanie na sobie dowolnego zabiegu. Ale dopóki nie jesteśmy dorośli, powinniśmy rozwijać się tak, jak stworzyła nas natura.

Środowisko społeczne ma decydujący wpływ na dzieci. Kiedy są młode, można je zmusić do myślenia i robienia wszystkiego, co się chce. Na przykład naziści wychowali niemieckie dzieci w przekonaniu, że są lepsze od wszystkich innych, nie tylko od Żydów, i że reszta świata musi im służyć lub zostać zniszczona. Poprzez książki, lekcje i filmy robili dzieciom pranie mózgu, by wierzyły, że są rasą wyższą.

Tak samo możliwe jest zainstalowanie w umysłach dzieci dowolnego pojęcia, jeśli wykorzystamy do tego system edukacji i media społecznościowe.

Jednakże rezultaty mogą być katastrofalne. Jeśli rozpowszechniasz ideę, że zmiana płci jest normalna, a nawet „modna”, może to doprowadzić dzieci, które początkowo nie miały problemu ze swoją płcią, do myślenia, że coś jest z nimi nie tak. Może to popchnąć je do chęci zrobienia czegoś, czego nie będą w stanie cofnąć, tylko dlatego, że chcą być takie jak wszyscy inni i czują, że wszyscy zmierzają w tym kierunku.

Myślę, że zamiast czynić modnym to, co nienormalne, powinniśmy zachęcać ludzi, aby byli tym, kim są i realizowali swój potencjał zgodnie z tym kim się urodzili. Jeśli ludzie będą doceniani za to, kim są, a społeczeństwo będzie ich nagradzać i szanować za to, że wnoszą swoje umiejętności i wysiłki na rzecz wspólnego dobra, nie będą czuli się niezadowoleni z siebie. Jednocześnie dorośli, którzy czują, że żyją w niewłaściwym ciele, powinni mieć dostęp do korzystania z możliwości, jakie oferuje współczesna medycyna, aby poczuć się bardziej komfortowo ze swoją płcią.

Źródło: https://bit.ly/3J0SwXB


Co zrobić, jeśli nie możesz wybaczyć

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Lidia napisała do Pana: „Jak można nauczyć się przebaczyć osobie, która obraża i nie robi nic, aby otrzymać przebaczenie? Uraza pozostaje, jest ciężko, i nie można wybaczyć”.

Odpowiedź: Myślę, oczywiście że to jest wysoka poprzeczka, ale zaczyna się i kończy w zasadzie na tym, że widzimy przed sobą nie człowieka, ale działanie Stwórcy. Dlatego nie powinniśmy się na nikogo obrażać. Jeśli będziemy naprawiać siebie, naprawimy w taki sposób wszystkich innych i zobaczymy cały świat jako dobry.

To wszystko zależy tylko od nas samych, od naszego postrzegania świata. Żyjemy w idealnych warunkach, w idealnym świecie, wśród idealnych ludzi a wszystko, co widzę okrutnego wokół siebie, to wskazuje tylko na to, że muszę naprawić siebie.

Pytanie: Czy możemy uznać to za praktyczną radę?

Odpowiedź: To jest praktyczna rada. To prawda, że jest bardzo wysoka, trudna, głęboka i tak dalej. Ale generalnie nie ma innego wyjścia. Tylko w taki sposób.

Pytanie: A jeśli jednak wyjaśnić bliżej dla zwykłego czlowieka?

Odpowiedź: Nie ma innego wyjaśnienia – bliżej czy dalej. Jest jedna prawda i należy ją stopniowo wprowadzać w życie, od warunków w jakich się znajdujemy, i jeszcze do wyższych, które odkryją się przed nami. Jeszcze się odkryją i zobaczymy naprawdę straszne światy, okropne relacje, stany, i także będziemy musieli je naprawić, aż do całkowitej naprawy.

Dzisiaj nadszedł taki czas, aby opowiedzieć o tym ludziom. Ponieważ nie mamy innego wyboru. Nie możemy nic zrobić, nie możemy w żaden sposób naprawić ani złagodzić, nic. Po prostu cały czas ciągniemy i zwlekamy z tą naprawą. A teraz musimy zacząć wyjaśniać ludziom, że nie możemy nic zrobić, nie możemy naprawiać ani innych, ani siebie.

Pytanie: I nawet siebie samych?

Odpowiedź: To i dobrze. Masz tylko jeden adres, do którego musisz się zwrócić, żądać, krzyczeć, i w taki sposób zobaczysz, że tylko ta możliwość, która istnieje przed nami, jest jedyna, udana i doprowadzi nas do celu.

Pytanie: Więc proszę powiedzieć, co to znaczy „wybaczyć człowiekowi”?

Odpowiedź: To znaczy wybaczyć sobie to, że traktowałeś go niesprawiedliwie, to, że uważałeś, że on jest źródłem zła. A mamy tylko jedno źródło zła. To nie jest nawet mój egoizm, ale Ten, który go stworzył, i Ten, który go w taki sposób specjalnie wspiera, abym się do Niego zwrócił, poprosił Go, uświadomił sobie i tak przybliżymy się do prawdy.

Pytanie: Czy na podstawie tego, co Pan mówi, podżeganie i wzrost egoizmu będzie trwać, wzrastać i wzrastać?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Nie ma szans, że się zatrzyma?

Odpowiedź: Sam? W żaden sposób. Dlatego że celem Stwórcy jest, aby uczynić człowieka Człowiekiem, Adamem. „Adam” – od słowa „podobny Sobie”. Musimy stać się podobni do Stwórcy. Dlatego On robi wszystko, abyśmy tylko Jego potrzebowali.

Pytanie: W czym powinniśmy stać się podobni do Stwórcy?

Odpowiedź: We właściwości absolutnego dobra, które chcielibyśmy przyjąć przeciwko temu złu, które Stwórca w nas wzbudza i przejawia.

Pytanie: Co to jest dobro „z punktu widzenia Stwórcy”?

Odpowiedź: Traktować innego z miłością.

Pytanie: Wiele ludzi myśli, że traktuje drugiego z miłością.

Odpowiedź: Tutaj są stopnie. Z miłością – oznacza to, że absolutnie nie biorę pod uwagę swojego stanu, ale na czele stawiam najlepszy stan drugiego. Tylko on jest dla mnie ważny.

Pytanie: A ja dla siebie wcale nie jestem ważny?

Odpowiedź: Nie. I w zasadzie , to wszystko sprowadza się do tego, że znowu, patrząc na całe zło na świecie, zwracam się do Stwórcy z tym, aby On mnie naprawił. I zamiast tego zła zobaczyłbym dobro.

Dlatego że Stwórca wydaje się nam być źródłem absolutnego zła. Ale w rzeczywistości – nie jest. To tylko po to, byśmy prosili Go, aby zmienił nas samych, naszą naturę, którą On specjalnie w taki sposób właśnie stworzył, abyśmy dążyli do właściwości dobra.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 25.10.2021


Przezwyciężanie konfliktów w związkach – Rozwiązanie, które naprawdę działa (i nikt tego nie chce)

Każdy związek przechodzi przez konflikty. Są one nieprzyjemne, ale nieuniknione. Przezwyciężać konflikt jest koniecznym aby pogłębić i wzmocnić związek. Możesz ufać, że związek przetrwa tylko wtedy, gdy przezwycięży kilka konfliktów. Problem polega na tym, że ponieważ konflikty są nieprzyjemne i często przerażające, staramy się ich unikać. Jeśli wiemy, jak je zaakceptować i podnieść nasz związek na wyższy poziom poprzez ich przezwyciężenie, nie będziemy się ich obawiać i będziemy w stanie rozwiązać prawie każdy konflikt.

Dobry związek wymaga pracy. Negatywna relacja jest relacją naturalną. Aby zbudować pozytywną, muszę zaakceptować, że druga perspektywa też ma swoje zalety, nawet jeśli nie jest to moja perspektywa. Jeśli ją zaakceptuję, co wymaga pewnego doświadczenia w „walce”, przekonam się, że ta druga perspektywa dostarcza mi pomysłów i spojrzeń, których sam nie mógłbym rozwinąć.

Konflikty wynikają ze sprzecznych interesów. To jest oczywiste. Kiedy ja chcę jednego, a mój partner chce czegoś innego, wpadam w złość. Tak jest w każdym związku – z ludźmi, ze zwierzętami domowymi, a nawet z maszynami (pomyśl o przekleństwach, którymi obrzucasz swój samochód, gdy nie odpala w zimny poranek).

Jeśli chodzi o partnerów, rozwiązanie jest proste, ale bardzo trudne do wykonania: Pocałujcie się w usta. Dokładnie w momencie złości, zróbcie coś odwrotnego.

Na głębszym poziomie, musimy zrozumieć, że każdy człowiek ma inne pragnienia, inne myśli i inne podejście do życia. Związek jest połączeniem dwóch lub więcej różnych osób w jedną całość. W dobrym związku różnice między nimi pomagają każdemu z partnerów rozwinąć cechy i perspektywy, których nie rozwinęliby, gdyby nie związek. W negatywnym związku walka o władzę tłumi rozwój partnerów, uciskani i uciskający stają się stagnacją i zakorzenionymi w swoich poglądach, a miłość między nimi rozpuszcza się.

Wynika z tego, że całowanie partnera właśnie wtedy, gdy jest zły, nie oznacza, że już się nie gniewasz, ale że doceniasz i troszczysz się o swojego partnera, nawet jeśli jesteś zły, i że twój gniew nie odsuwa twojej miłości. Jest to afirmacja siły waszego związku.

Król Salomon, o którym mówiono, że jest najmądrzejszym z ludzi, powiedział o tym podejściu: „Nienawiść wznieca spory, a miłość przykryje wszystkie zbrodnie” (Prov. 10:12). Innymi słowy, zachowaj nienawiść, ale przykryj ją miłością; spraw, by miłość była ważniejsza niż twój chwilowy gniew.

Korzyści, jakie z tego odniesiesz, będą ogromne. Kiedy w ten sposób radzimy sobie z konfliktami, zmieniamy nie tylko siebie, ale także naszego partnera. Bez słów, bez kazań i napominania, ale po prostu własnym przykładem, torujemy drogę do zdrowego związku.

Źródło: https://bit.ly/3F1duDk


Po co potrzebne są problemy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jednej ze swoich rozmów powiedział Pan, że człowiek potrzebuje Wyższego Świata nie po to, by rozwiązywać problemy na tym świecie, w tym i w rodzinie. Wręcz przeciwnie, problemy w rodzinie są potrzebne, aby wznieść się w Wyższy Świat.

Okazuje się, że wszystkie problemy naszego świata nie są przeznaczone po to, aby je rozwiązywać?

Odpowiedź: Oczywiście. Są one potrzebne po to, aby poczuć potrzebę w Stwórcy, który by je rozwiązał. Właśnie w taki sposób Go odkrywamy.

Kiedy poznajemy zarządzającą nami Wyższą Siłę staniemy się jej posiadaczami, wtedy sami zaczynamy zarządzać swoim światem, swoim życiem, swoim losem, wszystkim. Stajemy się Mu równi, widzimy cały wszechświat od początku do końca, wznosimy się ponad to istnienie, ponad nasze ciało. To się nazywa odkryciem Stwórcy.

Wszystkie problemy naszego świata są przeznaczone dla odczucia potrzeby w Jego poznaniu. Dlatego nasze życie staje się coraz bardziej nie do zniesienia, po to aby zmusić nas do wzniesienia się na Jego poziom, a nie po to, by przyciągnąć Go do naszego świata i uczynić materialną egzystencję bardziej komfortową.

Tak samo jest z rodziną. Odrzucenie między nami powinno nam ujawnić potrzebę w Stwórcy, aby razem wznieść się do Niego, a nie przyciągać Go do nas.

Pytanie: Co się dzieje, gdy jeden partner już ma taką potrzebę i rozumie, że rodzinę można zbudować tylko na komponencie duchowym, a nie na innym?

Odpowiedź: Wtedy nic nie zadziała. Musimy dojść do takiego stanu, w którym obydwoje partnerzy są tego świadomi i będą to realizować.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Emancypacja”