Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

Nauka, gwarantująca sukces w życiu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Stwórcą interesują się tylko dwie grupy ludzi: albo religijni, albo wielcy naukowcy, badacze przyrody, tacy jak Einstein, którzy próbują zrozumieć, czy istnieje wyższa siła, i odkryć ją. A wszyscy pozostali zupełnie nie interesują się Stwórcą.

Jak On wpływa na codzienne życie zwykłego człowieka?

Odpowiedź: To pytanie nie ma nic wspólnego z tym, czy człowiek jest religijny, czy nie. On żyje i na przestrzeni swojego życia przechodzi przez różne etapy rozwoju razem z całą ludzkością. Jeśli dowie się, na jakich prawach rozwija się on sam i cała ludzkość, to będzie w stanie zbudować swoje życie z większym powodzeniem.

Wiedząc, co czeka go jutro i pojutrze, w którym kierunku wszystko się porusza, będzie mógł się lepiej orientować. Załóżmy, że chcesz wiedzieć, jaki zawód jest lepiej dać synowi, kończącemu szkołę? I wtedy wszystko będzie jasne: jak się uczyć i czego, co lepiej kupić. Wszystko będzie wiadomo z góry, dlatego że poznasz ogólny program, za pomocą którego będziesz się rozwijać, i włączasz się w niego.

Dlatego objawienie Stwórcy niezbędne jest dla każdego człowieka. My dzisiaj doświadczamy wiele niepowodzeń, dlatego że działamy po omacku. Cała ludzkość z całą swoją wysoką technologią, doznanymi cierpieniami i ogromnym gorzkim doświadczeniem zachowuje się podobnie jak ślepiec, dlatego że nie zna programu natury.

Nikt nie wymaga od nas, aby czcić wyższą siłę, jak w religii – my powinniśmy poznać ją po to, aby ułatwić sobie życie i przygotować swoim dzieciom jeszcze lepsze życie. W przeciwnym razie życie będzie stawać się coraz gorsze i gorsze z pokolenia na pokolenie.

Nie ma wątpliwości, że nasze dzieci będą żyć w gorszej sytuacji niż my. Pięćdziesiąt-sześćdziesiąt lat temu myśleliśmy, że życie będzie się cały czas ulepszać, że ludzkość będzie robić nowe odkrycia i osiągnie nowe sukcesy, że już nie będzie więcej wojen i świat będzie idealny. I nagle widzimy, że wszystko dzieje się odwrotnie.

Osiągnięcie Stwórcy – to poznanie natury, jej ogólnego programu. Ono otwiera nam oczy i pozwala zobaczyć, w jakim świecie faktycznie istniejemy, kto nami rządzi, w jakiej sieci sił znajdujemy się. Wszystko to pomaga nam osiągnąć sukces, czego tak bardzo potrzebuje dzisiaj ludzkość, która ciągle cierpi.

Czujemy się coraz bardziej powiązani ze sobą globalnymi, światowymi więziami i nie wiemy, jak się od nich uwolnić. Unia Europejska po wszystkich nieudanych próbach zjednoczenia, teraz chce rozłączyć się, ale wszystkie kraje będą bardzo cierpieć z tego powodu. A wszystko dlatego, że nie wiedzą, jak prawidłowo się połączyć, tak aby wszystkim było dobrze.

Program tego, w jaki sposób podłączyć się do dobra, nazywa się „nauką kabały”. Radzę wszystkim, aby ją studiować. Przecież każdy człowiek chce odnieść sukces w życiu, a kabała nauczy go, jak to zrobić. I to będzie absolutny sukces, który nie zaszkodzi innym, a nie tak, jak teraz, kiedy odnosimy sukces kosztem porażki wszystkich innych.

Wybrany naród – to naród, posiadający program naprawy, i naród izraelski zobowiązany jest zapoznać się z tym programem. Wybranność tego narodu polega również na tym, że musi on doprowadzić do niego całą ludzkość. A dopóki tego nie zrobi, będa go nienawidzieć i wywierać na nim coraz wiekszą presję. To jest dopiero początek tej światowej presji.

Nauka kabały jest przeznaczona dla każdego zwykłego człowieka i nie ma żadnego związku z religiami: judaizmem, chrześcijaństwem, islamem, naukami wschodnimi czy jakimś mistycyzmem. Ona odnosi się tylko do ujawnienia wyższej siły dla każdego człowieka.

I dzięki temu odkryciu człowiek już nie będzie robić błędów w swoim życiu. Nawet więcej, on zacznie odkrywać wyższy wymiar i zrozumie, że nasze życie nie kończy się wraz ze śmiercią fizycznego ciała. Bo w przeciwnym razie jaki byłby sens tej całej egzystencji, ograniczonej kilkoma dziesiątkami lat i przechodzącej w takich cierpieniach i wojnach.

Sens w tym, żeby w czasie swojego życia na tym świecie wznieść się na następny poziom. To nie jest już poziom fizycznego świata, a poziom uświadomienia, nowy poziom odczuć. Wznosimy się w inny wymiar, odkrywamy nowe horyzonty, nowy świat.

Do tego nauka kabały zaprasza wszystkich, to oznacza właśnie odkrycie wyższej siły i poznanie jej – odkrycie wieczności i doskonałości, istniejącej w naturze.

Z rozmowy o nowym życiu, 28.12.2014


Krótkie opowiadania: 9. Początki praktyk duchowych

каббалист Михаэль ЛайтманStarożytny Babilon był kolebką różnych nurtów i praktyk duchowych. Jeśli przed czasem Abrahama Babilończycy żyli spokojnie, w miłości i przyjaźni ze sobą, jak nauczali ich zwolennicy Noego, to po gwałtownym skoku egoizmu zaczęli oddalać się od siebie i podzielili się na wiele grup.

Każda grupa, w zależności od jej wewnętrznej chęci, zaczęła czcić różne bóstwa (właściwości, siły). To nie było czczenie dokładnie kamieni lub drzew, ale sił natury. W ten sposób powstało wielobóstwo, biała i czarna magia, astrologia i inne praktyki, które istnieją do dziś.

Dlatego Abraham przeżył prawdziwą tragedię, gdy zrozumiał, że musi zdystansować się od wszystkich i stworzyć zupełnie nową szkołę.

Różnica między jego szkołą a innymi nurtami była ogromna, ponieważ jego metodyka opierała się na wykorzystaniu negatywnej siły natury dla wznoszenia pozytywnej siły. Natomiast nauka wszystkich innych szkół opierała się na tym, że trzeba złagodzić negatywne siły natury i żyć z nimi w zgodzie.

Abraham uważał, że nie ma nic negatywnego na świecie i jeśli coś wydaje się być negatywne, to tylko dlatego, że nieprawidłowo tego używamy. Jak tylko zaczniemy prawidłowo wykorzystywać negatywne siły, wznosząc się nad nimi za pomocą pozytywnych sił, to natychmiast zaczniemy wznosić się. Dlatego też negatywne siły naprawdę są nam potrzebne, ponieważ wszystkie one pochodzą od Stwórcy – dobrego i czyniącego dobro, tylko nieprawidłowo je stosujemy.

System duchowy zobowiązuje człowieka do pracy nad sobą, by móc prawidłowo pozycjonować swoje negatywne i pozytywne cechy.

Dlatego Abraham, propagując swoją metodykę, przeżył okresy bardzo poważnych starć ze swoimi rodakami. W konsekwencji musiał opuścić Babilon i całkowicie oderwać się sercem i umysłem od wszystkiego, co było na poprzednim etapie, tzn. całkowicie wyrzec się pogaństwa i wszelkiego rodzaju praktyk duchowych, ponieważ wiedział, że istnieją tylko

·         człowiek,

·         społeczeństwo, w którym człowiek chce upodobnić się do Stwórcy,

·         sam Stwórca.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Krótkie opowiadania: 8. Duchowy ojciec ludzkości

каббалист Михаэль ЛайтманImię Abraham (Avraham, av-am) oznacza „ojciec narodu”. Abraham był faktycznie duchowym ojcem całej ludzkości, bo był nie tylko założycielem – protoplastą wielu narodów, ale także twórcą duchowej metodyki naprawy świata.

Centralnym punktem jego metodyki jest wskazanie Stwórcy jako jedynej siły natury, która kieruje całym wszechświatem, i że „Nie ma nikogo oprócz Niego”.

Stwórca był przez niego określony jako „dobry i czyniący dobro”. Zgodnie z jego nauką zadaniem ludzkości jest poznanie i zlanie się ze Stwórcą zgodnie z zasadą: „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”.

Tę wiedzę on przekazał swoim uczniom-Babilończykom, którzy dołączyli się do niego. Ich wspólnota została nazwana „Domem Abrahama” („Beit Abraham”), co oznacza „jego uczniowie, jego rodzina”.

Później Abraham wyprowadził grupę swoich uczniów z Babilonu, czyli oderwał się od wszystkich innych teorii. On odkrył Stwórcę i stworzył własną metodykę, którą opisał w „Księdze Stworzenia” („Sefer Jecira”), która w dużej mierze uzupełniła pracę Adama pt. „Tajny anioł” („Raziel ha-Malach”)

Abraham stworzył fundamenty systemu poznania Stwórcy, osiągnięcia Jego poziomu i zlania się z Nim. A wszyscy następni kabaliści tylko rozwijali dalej jego teorię, dodając do niej swoje doświadczenia, ponieważ w każdym pokoleniu egoizm wciąż wzrastał i to pozwalało rozwijać metodykę Abrahama na każdym kolejnym etapie zgodnie z warunkami tego czasu.

A zatem, nie można powiedzieć, że mamy dziś coś nowego. Wszystko zostało ujawnione przez kabalistów, zaczynając od Adama, aż do naszych czasów. Ale od Abrahama zaczyna się już utorowana droga, chociaż każdy etap tej drogi ma swoje duchowe narodziny, które nazywają się synami Abrahama, jego zwolennikami.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Żyć ze Stwórcą w swoim środowisku

каббалист Михаэль ЛайтманNaprzeciw odkryciu Stwórcy

Istotą kabały – jest objawienie Stwórcy w połączeniu między nami.

Jeszcze starożytni Babilończycy chcieli Go odkryć i Babilońska wieża stała się symbolem ich dążenia.

Jednak większość wtedy zamierzała osiągnąć sukces w ramach własnego egoizmu i tylko niewielu zrozumiało, że tutaj jest niezbędnym, aby wznieść się ponad samolubstwo.

Co dotyczy „objawienia Stwórcy” – to chodzi tu o wyższą siłę, która steruje całą naszą rzeczywistością i prowadzi ją do najwyższego stanu, zwanym „objawienie Stwórcy stworzeniu w tym świecie.” To jest celem nauki kabały.

Cały proces ewolucyjny, cały rozwój naszej rzeczywistości, w końcu jest przeznaczony wyłącznie dla tego, aby odkryć Stwórcę, aż do pełnego połączenia się, podobieństwa, gdy cała ludzkość, cały świat – nieożywiona, roślinna, zwierzęca i ludzka natura – połączy się razem z Nim.

Pytanie: Co dokładnie oznacza takie podobieństwo?

Odpowiedź: Oznacza to, że człowiek stopniowo dochodzi do doskonałej właściwości obdarzania, która przejawia się w miłości. I wtedy w człowieku żyje miłość do wszystkich.

Przykład dla ludzkości

O Stwórcy mówił po raz pierwszy Adam, który żył dwadzieścia pokoleń do Abrahama. Był pierwszym z ludzi, żyjących w naszym świecie, który odkrył metodykę objawienia Stwórcy i zrealizował ją.

Co dotyczy Abrahama, on wprowadził ją w życie już na dużej grupie ludzi. Według Rambama, za nim do ziemi Kanaan udało się z Babilonu dziesiątki tysięcy ludzi. Położyli oni początek żydowskiemu narodowi, ucząc się kształtować w sobie właściwość miłości, osiągając tym samym podobieństwo do jedynej siły, działającej w naturze.

Dlatego naród Izraela zwany jest „wybranym” – jest on powołany do służenia innym, tzn. doprowadzenia wszystkich ludzi do najwyższego stanu miłości.

Pytanie: Czy każdy człowiek na Ziemi jest w stanie w ten sposób upodobnić się do Stwórcy?

Odpowiedź: Ostatecznie tak. Pytanie jest kiedy, na jakich warunkach. Ale tak czy inaczej w każdym ukryta jest „iskierka”, która powinna „rozpalić się” i pociągnąć człowieka do objawienia Stwórcy.

Pytanie: Więc na czym dokładnie polega „wybranie“ żydowskiego narodu?

Odpowiedź: Na tym, że na niego został nałożony obowiązek – odkryć Stwórcę wszystkim, doprowadzić wszystkich do Stwórcy, pokazać przykład tego, jak żyć ze Stwórcą w swoim środowisku.

Nie wierzyć, a ujawnić

Pytanie: A co będzie z tymi, którzy w ogóle nie wierzą w Boga?

Odpowiedź: My mówimy o rzeczach, które nie odnoszą się ani do wierzących, ani do ateistów. Możliwe, że od dzieciństwa przyzwyczaili mnie do tego, że jest  Bóg. W istocie, jest to część mojego wychowania, zakorzenione we mnie od dzieciństwa założenie, które  przyjąłem za pewnik na całe życie, choć ani ja, ani moi nauczyciele nie odkryli Stwórcy w praktyce.

W rzeczywistości, „Stwórca” – to nie jest coś, co może wyobrazić sobie ludzkość w ramach religii i przekonań. Jest to właściwość emanacji, na której opiera się cały Wszechświat, wszyscy ludzie, cała materia. Obejmuje ona całą rzeczywistość, zarządza nią i rozwija ją, dopóki ona cała nie odkryje tę właściwość, dopóki nie „wchłonie” jej z zewnątrz. Wtedy właściwość obdarzania przebudzi ją od wewnątrz i wszyscy zjednoczą się z tą zewnętrzną siłą.

Dziś właściwość obdarzania ukryta jest w całej naszej rzeczywistości. Musimy podnieść zasłonę, odkryć ją. To oznacza „ujawnić Stwórcę”.

Dlatego tęsknimy do tej właściwości oddawania i miłości i nasze dążenie pomaga nam ujawnić ją w sobie, w „materii” pragnienia.

W taki sposób w Stwórcę nie należy wierzyć – Jego trzeba odkryć.

Wybrani ze względu na pragnienie

Pytanie: Kto zatem „wybrał” nas, jeśli nie Bóg w tradycyjnym pojmowaniu?

Odpowiedź: Samo nasze pragnienie, aby odkryć Stwórcę, czyni z nas „wybranych” – o ile, oczywiście, je posiadamy. To pragnienie kierowało Abrahamem, bardzo znanym i wykształconym człowiekiem, swego rodzaju publiczną postacią, która wcześniej czciła bożki. Dopóki nagle nie zadał on sobie pytania: dlaczego cierpimy, co jest naszym celem, itd.

I niektórzy poczuli, jak coś wewnątrz nich reaguje na jego przesłanie, ponieważ już i w nich zapaliło się to samo pragnienie. W taki sposób utworzyła się grupa, która później stała się „wybranym narodem”.

Pytanie: Jakie jest jego zadanie dzisiaj?

Odpowiedź: Dzisiaj wciąż mówimy o grupie ludzi, której celem jest ujawnić Stwórcę dla całej ludzkości i tym samym doprowadzić ją do poziomu doskonałości, piękna, miłości, wieczności i pokoju.

Z rozmowy o nowym życiu, 28.12.2014


Niepokój Europy

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość Times: Po ostatnich tragicznych wydarzeniach we Francji sprzedaż leków przeciwdepresyjnych i nasennych wzrosła o 18,2%. Kupujący unikają sprzedaży sezonowej ze strachu przed napadami i dlatego, że są przygnębieni, żeby kupować sobie nowe ubrania.

Jedynie 49% Francuzów zrobiło zakupy w sklepach w pierwszym tygodniu wyprzedaży, która rozpoczęła się 07 stycznia – dokładnie w tym dniu w Paryżu została zastrzelona redakcja satyrycznego magazynu Charlie Hebdo.

Specjaliści nazywają bieżącą sytuację bez precedensu nie tylko dla Francji, ale także dla całego świata. We Francji w te dni zwiększył się także popyt na konsultacje u psychoterapeutów.

Mój komentarz: Niestety, to dopiero początek. Ponieważ aby „oprzytomnić” Europę, by działała zgodnie z planem stworzenia, doszła do zrozumienia konieczności właściwego zjednoczenia, będzie potrzebne jeszcze nie jedno takie wydarzenie oraz bardziej „poważny nacisk” na francuskich Żydów.

Mogę jedynie wezwać wszystkich, kto rozumie sens tego, co się dzieje, aby próbowali przekazać to do wszystkich ich znajomych. W ten sposób będzie można czynnie zmniejszyć cierpienia!


Krótkie opowiadania: 5. Zaplanowany wstrząs w Babilonie

каббалист Михаэль ЛайтманBabilońska cywilizacja powstała w Mezopotamii, w bardzo dogodnej lokalizacji: na żyznych ziemiach między Tygrysem i Eufratem. Mieszkańcy Międzyrzecza byli zaangażowani w rybołówstwo, uprawiali cebulę, czosnek, grykę, jęczmień, pszenicę. Żyli skromnie, ale niebiednie, korzystając z zalet hojnej przyrody kraju.

W Babilonie po raz pierwszy pojawiły się systemy irygacyjne i akwedukty, było rozwinięte nawadnianie i zazielenienie ziemi.

Pomimo faktu, że krajem rządził król, ludzie żyli tam stosunkowo swobodnie. Oni sami zapewniali sobie byt, utrzymywali społeczeństwo, kraj, nie mieli wrogów i żyli ze sobą w przyjaźni i szczęśliwie, jak jedna rodzina.A było tak dzięki kabalistom z grupy Noego, która wniosła w to środowisko właściwość obdarzania, wzajemnego zbliżenia, dobroci.

Jednak w celu ich dalszego rozwoju był potrzebny wstrząs.

Zwykle, gdy chcemy wytłumaczyć komuś mechanizm jakiegoś systemu, aby mógł z nim pracować, na stoisku badawczym pokazujemy mu wszelkie wady, uszkodzenia, które mogą występować w tym systemie. To samo wydarzyło się w starożytnym Babilonie.

Aby wznieść grupę kabalistów, a wraz z nimi całe społeczeństwo na następny stopień rozwoju, koniecznie było wprowadzić do ich relacji wady i je zademonstrować im. Właśnie to zostało dokonane.

Powszechna siła zarządzająca natury zaczęła tworzyć różnego rodzaju bariery między ludźmi, wprowadzając konflikty, niezgody i sprzeczki, tylko po to, aby podnieść ich na następny stopień.

Ta sytuacja, która nagle przejawiła się wśród Babilończyków, zmartwiła jednego z duchowych przywódców Babilonu – Abrahama.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Krótkie opowiadania: 4. Od Noego do starożytnego Babilonu

каббалист Михаэль ЛайтманOd Noego do Abrahama minęło dziesięć pokoleń (liczba „dziesięć” zawsze symbolizuje pełny poziom poznania, rozwoju, wzrostu). W tym czasie uczniowie Noego opanowali jego metodykę, to znaczy udało im się zdobyć właściwość obdarzania, miłosierdzia, którą symbolizuje woda.

Woda daje życie wszystkiemu, co istnieje na świecie. Dziecko w łonie matki otoczone jest wodą. Woda jest podstawową siłą naszego świata. Prawie cała kula ziemska pokryta jest wodą. Kontynenty tylko nieznacznie występują spod wody. Jej ilość wewnątrz kuli ziemskiej i na zewnątrz jest nie do opisania! Badając inne planety, w pierwszej kolejności sprawdzamy, czy jest tam woda i tlen, który także jest składnikiem wody.

Opanowanie właściwości wody (właściwości miłosierdzia) zapewniło ludziom prawidłowe połączenie ze sobą i pokojowe współistnienie w starożytnym Babilonie. Między Babilończykami ustaliła się wspólnota zjednoczonego narodu, jednej rodziny, w której wszyscy byli bliscy sobie i rozumieli się nawzajem.

4000 lat temu po tym, jak dziesięć pokoleń, zaczynając od Noe, studiowało i realizowało w sobie właściwość miłosierdzia, powstała wspólnota starożytnego Babilonu, która była prototypem współczesnej cywilizacji.

To dzięki temu, że mieszkańcy Babilonu osiągnęli prawidłowe, dobre  relacje ze sobą, co zapewniło im spokojne życie, powstała potrzeba kolejnego skoku w celu ich dalszego rozwoju. Przecież jeszcze Adam i dwadzieścia pokoleń kabalistów po nim (dziesięć pokoleń od Adama do Noe i dziesięć – po Noe do czasów Babilonu) odkryli, że ludzkość musi osiągnąć pełne podobieństwo do Stwórcy. I wtedy w Babilonie rozpoczął się kolejny etap wzrostu.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Krótkie opowiadania: 3. Czy był właściwie światowy potop?

каббалист Михаэль ЛайтманWszystko, o czym opowiada Tora, wydarzyło się na duchowym poziomie, ale jej bohaterowie naprawdę istnieli i byli kabalistami. Tora mówi tylko o wejściu człowieka w wymiar duchowy i opisuje nie zjawiska i wydarzenia z życia materialnego, ale tylko wewnętrzną drogę człowieka ku osiągnięciu Stwórcy.

A zatem Adam, a następnie Noe byli realnymi ludźmi, którzy żyli kiedyś na ziemi i w swoich szkołach kabalistycznych uczyli ludzi, którzy nazywali się ich synami lub potomkami.

Ponieważ wydarzenia opisane w Torze miały miejsce na poziomie duchowym, to niekoniecznie wszystkie one zdarzyły się również w życiu materialnym.

A zatem czy był w rzeczywistości potop światowy? Oczywiście, w ciągu wielu tysięcy lat rozwoju ludzkości wydarzały się różne klęski żywiołowe. Jednak w opowieści o potopie w Torze mowa jest o dwóch właściwościach żywiołu wodnego: o dobrej właściwości obdarzania symbolizowanej przez wodę (prawa strona, prawa linia) oraz o złej sile wody, która topi, niszczy, wywołuje tsunami itp. (lewa strona, lewa linia).

Właśnie o tym opowiada historia Noego, a nie o globalnej katastrofie w naszym świecie fizycznym.

Tora opisuje, jak człowiek zrozumiał, w jaki sposób powinien się wznieść ponad właściwość sądu – siły, znajdującej się w wodzie i za pomocą jakiego stosunku do tej siły może prawidłowo rozwijać się w niej. A zatem powinien stworzyć arkę – zamknięte prawidłowe środowisko, w którym właściwości wody staną się dla niego dobre, a nie surowe i śmiertelne.

Na tym stopniu poznania systemu zarządzania Noe dokonał wielkiego odkrycia, które wyjaśniło kolejnym pokoleniom kabalistów, jak można przekształcić najbardziej surowe, straszne, groźne siły natury w przyjazne i pomocne.

Przed Noem ludzie byli bezradni wobec natury, jak małe dzieci. A metodyka Noe daje możliwość oswojenia groźnej siły natury. Dlatego też stopień Noego był konieczny na drodze ludzkości ku poznaniu i opanowaniu całego systemu zarządzania.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Krótkie opowiadania: 2. Od Adama do Noego

каббалист Михаэль ЛайтманAdam był pierwszym, który odkrył system stworzenia świata i ujawnił, że ostatecznym celem rozwoju człowieka jest osiągnięcie wyższego stanu – wznoszenie się na poziom Stwórcy i że wszystkie następne pokolenia będą musiały dojść do tego celu. Dlatego natychmiast zaczął rozpowszechniać kabałę, tworząc trzy grupy uczniów nazwanych jego synami.

Byli to jednak nie jego biologiczni synowie, lecz duchowi, którzy znajdowali się o stopień niżej od swojego nauczyciela i uczyli się od niego, jak wznieść się na następny poziom. Dlatego w Torze ojciec i syn to są dwa stopnie. Między nimi nie istniejewięź krwi, ale tylko kabalistyczna ciągłość.

Po Adamie powstały trzy linie kabalistów, pochodzące od jego uczniów: Sema, Chama i Jafeta. Linia, która powstała od Sema, rozwinęła się dalej, a dwie pozostałe okazały się bezowocne. Jednak one też były konieczne dla ukształtowania środkowej  linii.

A zatem na przestrzeni wielu lat rozwijała się plejada kabalistów i ich szkół, począwszy od Adama do czasów Starożytnego Babilonu: dziesięć pokoleń kabalistów od Adama do Noego (Noah)  i dziesięć pokoleń po nim.

Każde pokolenie znamionowało pewien etap przejawu coraz większego związku ze Stwórcą oraz uświadomienia sobie faktu zarządzania naszym światem przez sieć sił.

W czasach Noego wydarzyła się dalsza analiza i uporządkowanie systemu poznania Stwórcy i zbliżenia się do Niego, co zostało opisane w opowieści o arce Noego.

Po tym, jak wszyscy uczniowie Noego wznieśli się do poziomu jedności we właściwości obdarzania i podobieństwa do Stwórcy, łącząc w sobie nieożywioną roślinną, zwierzęcą i ludzką część natury w jednej duchowej kapsule (w arce), udało im się pokonać stopień zwany „Potop”. I zamiast utonąć, oni wchłonęli w siebie wszystkie właściwości wody – właściwości życia, obdarzania. Przełom, który wydarzył się w nich, był początkiem nowego świata.

Noe symbolizuje taki punkt przełomowy u ludzi studiujący kabałę, w którym oni nabywają właściwość obdarzania. Alegorycznym uosobieniem tej właściwości stanowi woda.

Po przeżyciu takiej rewolucji w sobie ci ludzie zaczynają prawidłowo używać ten punkt i rozwijać go dalej.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Marzenie Baal HaSulama

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co mógłby  zrobić Baal HaSulam, ostrzegając przed niebezpieczeństwem nazizmu i wojny światowej, żeby usunąć to zagrożenie? Czy mógł w jakiś sposób wpłynąć na wydarzenia?

Odpowiedź: Baal HaSulam mógł  przewieźć  ze sobą z Polski do Izraela bardzo silną żydowską społeczność, w której był liderem. Był on sędzią w Warszawie – było to bardzo zaszczytne stanowisko.

Chciał przewieźć 300 rodzin i już zostali  znalezieni sponsorzy, którzy chcieli kupić  dla nich prefabrykowane domy. Chciał przyjechać z nimi do Izraela i zorganizować  kibuc, wiejską osadę, i nauczać ich nauki zjednoczenia. To było jego marzeniem.

Jeśli w tym czasie 300 rodzin  zjednoczyło by się wokół Baal HaSulama,  na pewno osiągneliby Koniec naprawy.

Pytanie: I wtedy nie wydarzyłaby się katastrofa Holocaust?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie! Niemcy poszliby  zupełnie inną drogą. Hitler nigdy by nie wygrał, ogólnie rzecz biorąc  nie trzeba byłoby zmieniać byłego kanclerza.

Z lekcji na temat „Dzień pamięci o Katastrofie i heroizmie”, 28.04.2014