Artykuły z kategorii Duchowość

Kim jesteś Adamie?

 Adam jest wspólną duszą, która została stworzona przez światło, przez Stwórcę, jako wewnętrzna część, wewnątrz zewnętrznej części świata duchowego.

Pierwotnym stanem duszy jest G”E; ujawnienie ACHaP, egoistycznego pragnienia, które doprowadziło do grzechu, do właściwości otrzymywania dla siebie samego.

W następstwie tego miało miejsce rozbicie i w każdym człowieku znajduje się tego część, w której wszystkie inne części powinny dążyć do połączenia i jedności miłości bliźniego swego jak siebie samego – w grupie, w ogólnej właściwości obdarzania.

Adam był pierwszym człowiekiem, który przed 5770 laty odkrył Stwórcę, ogólną właściwość obdarzania, (od niego zaczęło się obliczanie czasu według żydowskiego kalendarza). Po nim, wszyscy inni ludzie muszą do 6.000 lat, również objawić Stwórcę.

Z lekcji do artykułu „Wprowadzenie do Panim Meirot”,29.08.2010


Technika wspinania się po duchowej drabinie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wyjaśniał pan, że pragnienie (lewa linia) i Światło (prawa linia), w każdym ze 125 stopni, są przygotowane dla nas z góry i kiedy człowiek połączy je z sobą w prawidłowy sposób, wzniesie się na ich poziom. Co to oznacza w praktyce?

Odpowiedź: W naturze istnieją dwie siły – siła dawania i siła otrzymywania, „+” i „-„, prawa i lewa linia. Lewa linia jest siłą otrzymywania, a prawa siłą dawania, trzeba je ze sobą połączyć, umieszczając pomiędzy nimi „opór” (R)” lub „silnik” (M). Kiedy je łączę ze sobą wówczas działają one poprzez mój wysiłek (R lub M).

Rezultat tych działań – oporu i siły – jest nazywany „duszą” albo „człowiekiem”.

Powiedzmy, że stworzyłem w sobie człowieka na pierwszym stopniu. Teraz jest przede mną kolejny stopień. Jaka jest różnica pomiędzy „człowiekiem” na pierwszym stopniu, a tym na drugim?

Muszę jeszcze bardziej wznieść „wiarę ponad rozum” (dawanie ponad otrzymywaniem), aby stworzyć ekran, który je połączy ze sobą. Przyciągnąć otaczające Światło, aby pomogło mi zbudować ten ekran (połączenie między prawą i lewą linią) i doprowadzić naczynie/kli do podobieństwa do Światła.

Pragnienie, które może mieć ekran, musi być podobne do Światła. Stopień otrzymywania w lewej linii musi być równy stopniowi dawania w prawej linii. Kiedy to osiągnę, zdobędę następny stopień.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 22.09.2010 


Otwórzcie się na wyższy wymiar!

Nauka kabały wyjaśnia, jak mogę wznieść się do wyższego wymiaru. Co oznacza: wznieść się?

Kabaliści mówią: Ty istniejesz w wyższym wymiarze, tylko go nie postrzegasz. Musisz ujawniać to, że w nim istniejesz. Istniejesz w dwóch wymiarach: w wymiarze “tego świata” ze swoim fizycznym ciałem, oraz w wyższym wymiarze ze swoim duchowym ciałem.

Ciało duchowe, pragnienie obdarzania jest ukryte przede mną, ja o tym nic nie wiem. Naprzeciw niego znajduje się Wyższa siła zwana Stwórcą. Naprzeciw mojego fizycznego ciała znajduje się natura. W rzeczywistości “tego świata” czuję się źle i to doprowadza mnie to do ujawnienia  wyższej rzeczywistosci (duszy i Stwórcy) w miejsce obecnej (ciała i natury).

Kabaliści mówią, że muszę to ujawnić, bo stamtąd przychodzą do mnie kierujące siły i że ja, oraz cały mój los zależy od tych sił. Gdy wzniosę się do nich, dowiem się, dlaczego istnieję, co sobą reprezentuję, co dzieje się ze mną i jaki jest sens mojego życia, jak można wszystko zmienić na lepsze. Pytania te doprowadzają, napędzają mnie do wyższego wymiaru.

Gdy zaczynam czytać Księgę Zohar, nauki dziesięciu Sfirot, artykuły Baal HaSulama i Rabasza odkrywam, że mówią one właśnie o wyższym wymiarze. Lecz jeśli człowiek jest tego zdania, że mówią one o naszym świecie, to jest to błędne postrzeganie kabalistycznych tekstów.

Oznacza to, że człowiek robi z całej Tory idola, uprawia bałwochwalstwo. Wtedy jest mu zakazane otwierać te księgi. Ponieważ zamiast uczyć się właściwości Stwórcy „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” uważa, że Tora uczy go rytuałów i staje się wtedy jeszcze większym egoistą.

Wszystkie święte księgi mówią na temat właściwości świętości, emanacji z wyższego świata, a zwykłe, powszechne książki mówią o właściwości otrzymywania z tego świata. Dlatego też staram się wczuć, gdy otwieram świętą księgę w stan autora. On wyjaśnia mi, jak mogę dojść do obdarzania, lecz nigdy nie opowiada on o tym świecie.

Ponieważ ten świat jest złudzeniem, iluzją, Olam amedume (wyimaginowany świat) postrzegany z góry.

Z lekcji Zoharu, 09.07.2010


Miłość to dostarczanie innym środków potrzebnych do napełnienia ich punktu w sercu

Dwa pytania, które otrzymałem na temat miłości:

Pytanie: Czym jest “cierpienie z miłości”?

Odpowiedź: Nie ma żadnej miłości w naszym świecie. To czym nazywamy miłością, jest to pragnienie odczuwania przyjemności lub napełnienie przez rozkosz inaczej mówiąc, cielesna miłość jest czyimś nastawieniem do tego, od kogo otrzymuję tę przyjemność. Jest to mierzone poprzez stopień spełnienia i satysfakcji ze źródła miłości.

Duchowa miłość działa rozmaicie. Istnieje ona wtedy, kiedy człowiek pokonuje swój egoizm i już nie jest od niego zależny. Wówczas zaczyna postrzegać pragnienia innych jako swoje własne i łączy się z całym pragnieniem, które zostało stworzone przez Stwórcę (ze wspólną duszą, Adamem).

Wtedy, kiedy nabywa tę właściwość obdarzania dla spełniania pragnień znajdujących się na zewnątrz, wówczas odnajduje Stwórcę – ogólną wartość miłości, wewnątrz wspólnego pragnienia. W tym przypadku, „cierpienie z miłości” ma miejsce wtedy, gdy cierpi, ponieważ nadal nie kocha Stwórcy, albo inaczej mówiąc – ponieważ zupełnie nie odczuwa w sobie właściwości obdarzania.

Pytanie: Jeżeli duchowa miłość może być odczuwana jedynie w stosunku do bliźniego, wtedy  prawdopodobnie niemożliwym jest, aby kochać tych, którzy nie są częścią mojego bliskiego otoczenia (mówiąc w znaczeniu duchowym)? I kiedy mówimy “miłość do innych” czy to oznacza, że rozumiemy egoistyczną naturę innych i to, że ich egoistyczne cechy są jedynie tymczasowe?

Odpowiedź: Dokładnie tak. Ale dodatkowo, konieczne jest również, by dostarczyć im sposób na zaznajomienie się z Kabałą w odpowiedniej dla nich formie i położyć dyskretnie pod ich samym nosem tak, aby w momencie kiedy ich „punkt w sercu” (pragnienie dla czegoś innego niż ten świat) się objawi  – natychmiast mieli możliwość i znali sposób by je napełnić.


Przewodnik przez Księgę Zohar. Wejście w świat duchowy

Fragmenty z mojej przyszłej książki “Przewodnik do Księgi Zohar”

Rodzimy się w naszym świecie i dorastamy obok kochających nas dorosłych. Choć nie rozumiemy,czego oni od nas chcą, są dla nas przykładem do naśladowania, a także ich wszystkie działania, kiedy powtarzamy ich wszystkie słowa, nawet jeśli nie rozumiemy ich sensu i znaczenia, zrozumienie przychodzi dopiero później.

Natura jest tak stworzona, że uczymy się nie poprzez rozum, tylko naśladownictwo i uczestnictwo w tym procesie. Jest to najbardziej naturalny sposób i metoda do poznania naszego środowiska, i w taki sam sposób wchodzimy w świat duchowy. Czeka na nas ten sam system: mamy duchowego „ojca i matkę”, którzy pomagają nam przybliżyć, zrozumieć tekst Zoharu.

I nawet jeśli nie rozumiemy tekstu, już samo czytanie go z życzeniem zrozumienia i pragnieniem by wzrastać duchowo, jak niemowlaki, doprowadza nas do tego, że zaczynamy stopniowo odczuwać tekst. Wszystkie niezrozumiałe nazwy i opisy stają się jaśniejsze i zaczynamy powoli rozumieć język świata duchowego, dokładnie tak jak uczyliśmy się jako dzieci naszego ziemskiego języka od naszej matki.

Z tego względu widzimy, że „nie ten jest mądry, kto się uczy”, kto ogarnia duchowy świat, ale ten, który pozostaje wytrwały przy Księdze Zohar i wciąż na nowo próbuje powrócić do niej, aby „ją otworzyć” i zrozumieć, co chce mu powiedzieć.


Rodzina w oparciu o ogólne zasady duchowe

Pytanie: Dlaczego obecnie mają miejsce takie problemy w relacjach rodzinnych, gdzie wielu ludzi rozwodzi się, odchodzi od siebie lub nie chce się w ogóle żenić?

Odpowiedź: Egoizm rośnie cały czas. Nie jest już tak, jak było w poprzednich pokoleniach, gdzie nie było prawie różnicy pomiędzy starą i nową generacją. Ludzie pozostawali na tej samej ziemi, żyli w tej samej wiosce, syn dziedziczył po ojcu zawód: ojciec był kowalem – i syn był kowalem, ojciec był rolnikiem – i syn był rolnikiem.

Taka była powszedniość! Ludzie przekazywali sobie dalej ubrania z pokolenia na pokolenie. Dzisiaj człowiek jest w każdej chwili – NOWY!

Człowiek nie potrzebuje nawet zmian, aby się na nowo narodzić. Właśnie dlatego, że jest nowy – nie może znieść tego, co było wczoraj. Wczoraj ożeniłem się, a dzisiaj patrzę na “nią” i nie rozumiem: “Czy jest to naprawdę ta kobieta, z którą ożeniłem się wczoraj?! Gdzie jest właściwie ta wczorajsza kobieta, gdzie są jej stare właściwości? “- Nie widzę ich dzisiaj.

Nie rozumiem tego, że te zmiany stały się we mnie – patrzę na nią – i wydaje mi się, ze to ona się zmieniła, a ja nie jestem już dzisiaj na to gotowy, aby z nią razem żyć. W tym nie jest nikt winny! Jeśli nasze pragnienie, które się ciągle rozwija, nie zostanie naprawione – to wtedy rodzina zostanie zniszczona. Na jakiej podstawie można połączyć ze sobą ludzi?

Wcześniej połączenie trzymało nas mocno na “fizyczno – publicznym” poziomie: wspólna gospodarka, życie pod wspólnym dachem, dzieci, obowiązek, nacisk opinii publicznej. A dzisiaj nic nie niepokoi ludzi! Człowiek jest wyżej niż jakiekolwiek z tych wczorajszych ograniczeń i nie chce nic. Dlatego też, człowiek nie jest w stanie założyć rodziny, po prostu nie życzy sobie tego i nie chce mieć dzieci.

Problemy w rodzinie stale rosną i nie jest to możliwe by je rozwiązać, gdy małżeństwo nie ma wspólnego zajęcia jak duchowe zjednoczenie.

Tylko to może trzymać i wzmocnić rodzinę! Żadne materialne zajęcia nie pojednają rodziny, nie są w stanie jej zjednoczyć. Jak zostało powiedziane: “Mężczyzna i kobieta – i Stwórca pośród nich.” Odkryjemy jeszcze, jak bardzo dla naszego związku w połączeniu na poziomie “człowiek ” konieczna i niezbędna jest wyższa siła, wyższa idea.


Między nami znajduje się cały wszechświat

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Podczas lekcji mówię sobie, że chcę poczuć, o czym jest napisane w Zoharze, jednak widzę, że nie mam prawdziwego pragnienia do tego. Jak mogę osiągnąć takie pragnienie?

Odpowiedź: Jest to problem naszych wspólnych myśli. Być możenie całkiem zdajemy sobie sprawę, że Zohar mówi o naszych zaawansowanych stanach i że najważniejsze podczas czytania tej księgi jest moje pragnienie osiągnięcia tych stanów.

Jakie są nasze zaawansowane stany? – Kiedy jesteśmy ze sobą połączeni i w tym połączeniu ujawniamy duchowość, powszechną właściwość emanacji, obdarzania – Stwórcę.

Właśnie taką intencję powinniśmy mieć przy czytaniu księgi Zohar. W przeciwnym razie całe to czytanie jest na próżno i w niczym nam nie pomoże. Wręcz przeciwnie, otrzymamy od niego poczucie ciemności, negatywne przebudzenie. Przecież nie ma wyjścia: w każdym razie trzeba będzie nas posuwać naprzód – a więc będzie to zrobione przymusowo.

Dlatego wszystko zależy od tego, na ile prawidłowo będziemy wyobrażać sobie nasz zaawansowany stan podczas czytania Zoharu – stan połączenia między nami, wewnątrz którego odkrywamy właściwość emanacji, miłość, poręczenie, zjednoczenie, które panują w całej rzeczywistości, we wszystkich światach. Ponieważ cała rzeczywistość, wszystkie światy aż do świata nieskończoności – wszystko może być ujawnione tylko w połączeniu miedzy nami.

W jakim stopniu będziemy chcieli odkryć ten stan podczas czytania Zoharu, w takim przyciągniemy do siebie światło naprawy.

Z lekcji do księgi Zohar 12.08.2010


Za co są kary w duchowości?

Natura tego świata jest egoistyczna, a my urodziliśmy się już w naturze pragnienia otrzymywania.

Z tego powodu pragnienie to ciągnie i popycha nas zawsze do przyjemności, nie dając nam spokoju nawet na jedną sekundę. W każdej chwili tworzą się w nas nowe pragnienia i kuszą nas do tych czy innych źródeł przyjemności. Wynika z tego, że w tym świecie znajdujmy się ciągle pod naciskiem, presją napędzającej nas siły natury, która wywołuje w nas uczucie cierpienia.

Dlatego też jeśli nic nie robimy, nie możemy zostać ukarani, ponieważ motywacja, aby cokolwiek zrobić, przychodzi do nas od natury, a to dlatego, że jestesmy kierowani poprzez popychającą nas z tyłu siłę. Podczas gdy w duchowym rozwoju nie istnieje siła, która zmusza nas do duchowego postępu, gdyż w duchowości nie ma przymusu, my sami w sobie musimy osiągnąć, kumulować, gromadzić i organizować siłę, która będzie napędzać nas do przodu.

I aby pomóc nam w duchowym rozwoju i postępie, ponieważ znajdujemy się w egoizmie, w pragnieniu otrzymywania, rozkoszowania się, zsyłane są na nas kary, jeżeli nie pracujemy – a więc są to kary za naszą bezczynność. Jeśli będziemy zwracać szczególną uwagę na wszystkie nasze odczucia i zrozumiemy, że wszystko to pochodzi od Stwórcy, wtedy pomoże nam to, by lepiej reagować i robić postępy w dalszym rozwoju.

Jeżeli w każdym naszym stanie zaczniemy dostrzegać zachowanie Stwórcy w stosunku do nas, tzn. karę za nasze lenistwo, będziemy mogli lepiej przygotować się do każdego działania. A wtedy zobaczymy, że Stwórca jest zawsze początkiem, że On jest tym, który zaprasza nas do działania i kieruje nami, a my musimy stać się po prostu bardziej wrażliwi, aby usłyszeć co On mówi, jak w nas działa i pracuje, aby odpowiednio do tego rozpoznać szczegóły w naszej pracy.

Ogólnie rzecz biorąc nasza praca jest połączeniem pomiędzy duszami, aby w nim móc ujawnić Stwórcę. I w tym połączeniu zaczniemy odczuwać, jak Stwórca nami kieruje. Zaczniemy odczuwać otaczajjące światło, postrzegać wszelkie działania, które studiujemy w nauce Kabały oraz odczuwać jak realizują się one między nami. W taki sposób Stwórca napędza nas do połączenia, aby nasze pragnienia odpowiadały dokładnie Jemu. Z takiego punktu widzenia kary od Stwórcy, to tak naprawdę nie są to żadne kary, lecz jedynie naprawa naszego ukierunkowania na cel.

Z lekcji do artykułu Rabasza z 18.07.2010


Co jest źródłem mądrości?

Tylko poprzez naprawę czegoś zepsutego możemy zrozumieć Stwórcę i stać się takimi, jak On.

Wygląda to tak samo, jak w naszym świecie dziecko uczy się poprzez budowę domków z klocków i układanie puzzli.

Wszystko przebiega od rozbicia do naprawy. Najpierw dziecko musi rozebrać zabawkę na części, aby dowiedzieć się, co jest w środku, a następnie złożyć ją z powrotem z różnych części i osiągnąć doskonałą formę. W taki sposób ono się rozwija.

Dokładnie w taki sam sposób poruszamy się również w duchowości. Powinniśmy wiedzieć, na czym polegało nasze odejście, nasz nienaprawiony stan, gdzie miało miejsce rozbicie i w jaki sposób należy to wszystko naprawić – posuwając się coraz dalej i za każdym razem łącząc ze sobą coraz bardziej i coraz bardziej rozbite części.

Wyższe poznanie i zrozumienie przychodzi od Jedynego i doskonałego Stwórcy do niedoskonałego stworzenia. Dlatego im znaczniejsza jest odległość między nimi i im bardziej łączą się oni ze sobą – doskonały i niedoskonały – tym większa mądrość.

Mądrość powstaje w wyniku ich połączenia w warunkach ogromnej różnicy i odległości między nimi. Wynika z tego, że im bardziej odczuwam rozbity, rozdzielony, zagmatwany, mglisty, odwrotny do doskonałości stan – tym lepiej!

Jeśli uda mi się poprzez dokładanie wszelkich możliwych starań i wykorzystywanie wszystkich środków zacząć składać z tej niedoskonałości doskonałość, tak aby „ciemność zaświeciła jak Światło” w harmonii i równości wszystkich części, łączących się w jednym źródle – to dojdę do zrozumienia, kim jest Stwórca, który stworzył to całe zepsute stworzenie.

Słowo „stworzenie” (Bria) znaczy „wytrącony poza Jego granice”. Stwórca stworzył jedynie zły początek – przeciwstawną Sobie właściwość i dał nam możliwość poznać Go poprzez prawidłowe połączenie i naprawę siebie samego.

Dlatego też nie należy narzekać na ciężkie stany – ponieważ przychodzą one do nas po to, abyśmy naprawiając je, zbudowali doskonałość.

Z lekcji do artykułu “Wprowadzenie do Księgi Zohar”, 27.01.2010


Czas duchowego wyzwolenia

Wszystko co osiągnęli wcześniejsi kabaliści w czasach których żyli, podczas gdy każdy z nich działał zgodnie do swoich warunków, było przygotowaniem dla naszego obecnego stanu. I dlatego też przez to dysponujemy dzisiaj wszystkimi niezbędnymi autentycznymi źródłami jak: dzieła ARI, Księga Zohar z komentarzem – Sulam, dzieła Baal HaSulama i Rabasza, aby z ich pomocą móc zmierzać do przodu, rozwijać się duchowo.

Nie mieli oni takich możliwości, aby pracować w warunkach jak my. Kiedy zaczął się globalny kryzys, który rozpoczął się w starożytnym Babilonie, odzwierciedlający rozbicie ogólnej duszy w wyższym świecie. Nigdy jeszcze nie było porównywalnych czasów i warunków jak teraz! Baal HaSulam pisał już o tym przed 80-90 laty, że żyjemy obecnie w czasach Mesjasza, w epoce duchowego wyzwolenia.

Jeżeli lud Izraela odzyska z powrotem swoje ziemie i zbuduje na tym swoje państwo, będziemy mieli możliwość wybudowania w nim wszystkiego zgodnie z prawem duchowym, a także zjednoczyć się jak duchowy lud, w miłości do bliźniego jak do siebie samego. Lecz nie jest to możliwe do osiągnięcia, bez rozpoznania zła – i do tego właśnie konieczne są albo wielkie cierpienia, albo światło, które oświeci nasze zło.

Dzisiaj właśnie mamy tą możliwość, by przyciągnąć to światło, aby rozpoznać w tym jak bardzo jesteśmy w przeciwieństwie do obdarzania i miłości i do rozpoczęcia naprawy poprzez nasze połączenie społeczeństwa i ludzkości! Miejmy nadzieję, że leży to w jak najbliższej przyszłości.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 15.07.2010.