Błogosławcie ukrycie
Stwórca stworzył ukrycie, które oddala, rozdziela, odpycha, dezorientuje – zamiast pokazać się natychmiast i otwarcie, Stwórca ukrywa się, aby obudzić w nas dążenie, pasję, pragnienie osiągnięcia Go!
Na tym polega cały cel ukrycia, potrzeba stworzenia nieczystych sił (klipot), które chronią nas, dopóki nie osiągniemy właściwego pragnienia do Stwórcy. Trzymają nas dosłownie jak psy, zrywające się ze smyczy, by się na kogoś rzucić. Stwórca ukrywa się, dopóki nie nabędziemy jedynego prawidłowego, całkowitego obdarzającego pragnienia, którego nie można już ugasić przez spotkanie z Nim.
Kiedy odkrywamy w sobie Stwórcę, pragnienie nie zniknie, podobnie jak pragnienia naszego świata, gdzie po otrzymaniu tego czego pragniemy, natychmiast przestajemy to cenić. Wręcz przeciwnie, musimy coraz bardziej doceniać i kochać tę przyjemność, ponieważ niesie ona postawę Dającego wobec nas.
Dlatego we wszystkich tych ukryciach i odpychaniach, stworzonych przez Stwórcę, powinniśmy widzieć flirt – grę, która prowadzi nas do właściwego pragnienia. Nie tylko pragnienie ogromnej siły – ale właściwej formy, tak abyśmy nie szukali przyjemności ze spotkania z napełnieniem, ale przyjemności ze spotkania z Dającym.
Dosłownie jak kobieta domagająca się od mężczyzny wewnętrznego połączenia w zewnętrznym działaniu. Musimy uczyć się duchowości z psychologii naszego życia. Musimy zrozumieć istotę ukrycia, flirtu, całej tej gry, za pomocą której Stwórca albo nas przybliża, albo odpycha.
Dopóki nie zaczniemy tego doceniać i wykorzystywać do budowania właściwego nastawienia do spotkania z Nim, postrzegając przyjemność jako środek do połączenia z Nim, nie osiągniemy odkrycia! Stwórca czeka, aż zapragniemy Go bardziej niż przyjemności, które nam przynosi. Wtedy będziemy gotowi przyjąć tę przyjemność i odkryć w niej Stwórcę.
Z lekcji według listu Baal HaSulama