W równowadze dwóch linii

каббалист Михаэль ЛайтманW Piśmie jest powiedziane: „Nie dodawajcie niczego do tego, co wam nakazuję, ani niczego z tego nie ujmujcie, aby przestrzegać przykazań Stwórcy, waszego Boga, które wam nakazuję”. (Rabasz, Artykuł 28, „Co oznacza „nie dodawać i nie ujmować” w pracy?”)

„Nie dodawać i nie ujmować” – oznacza postępowanie w równowadze dwóch linii. Nie jest to ilościowa zasada ani zasada siły, czyli nie chodzi o to, żeby nie spieszyć się zbytnio ani nie być leniwym. Chodzi o to, aby zawsze zachowywać równowagę.

Co to znaczy znajdować się w stanie równowagi? Sprzyjać powstaniu środkowej linii, przygotowywać ją tak, aby Stwórca mógł cię naprawić. Jak? Przede wszystkim należy starać się cały czas pozostawać w prawej linii i nie pozwalać lewej linii umocnić się i przejąć nad tobą władzy.

Prawa linia nazywa się „ważnością duchowości”. Duchowość, cel, właściwość obdarzania, Stwórca posiadający właściwość obdarzania (nie chodzi tu o kogoś wielkiego, lecz o siłę obdarzania) – wszystko to powinno być dla mnie ważne. I dopiero kiedy to wszystko naprawdę staje się dla mnie ważne, można przejść do lewej linii.

Prawą linię, czyli ważność duchowości, osiąga się wyłącznie przez wiarę ponad wiedzą, a nie poprzez rozum. W granicach wiedzy można osiągnąć ważność duchowości dopiero po machsomie. To nazywa się pełną, doskonałą wiarą: światłem Chasadim ze świeceniem światła Chochma.

Poniżej machsomu, mamy jakby ten sam stan – gałąź tego samego korzenia wiary – i jakby znajdujemy się w stanie naprawionej wiary i jakby odczuwamy naszymi zmysłami obecność Stwórcy. To „jakby” osiąga się poprzez wysiłek, a szczególnie poprzez nasz wkład w grupę.

Kiedy kończymy tę pracę i osiągamy w pracy w prawej linii, wiarę odpowiednią do naszego stopnia, wtedy przechodzimy do lewej linii i widzimy, że wewnątrz wiedzy nie mamy nic: właściwości nie są naprawione, pojawiają się obce myśli, prawa linia jest pomniejszana. Wtedy właśnie dochodzimy do modlitwy, aby Stwórca nam pomógł.

Jeśli przygotowałem prawą linię, podniosłem znaczenie duchowości, ważności celu i wiarę w to, że wszystko zostało dla mnie przygotowane z góry, a następnie zobaczyłem w lewej linii, że sam znajduję się w stanie całkowicie przeciwnym (nie w doskonałości, a przeciwnie w brakach i niskich pragnieniach), w wyniku tych dwóch linii, powstaje siła modlitwy. I wtedy z góry przychodzi odpowiedź na modlitwę – środkowa linia.

W tej pracy powinniśmy cały czas znajdować się w równowadze między prawą i lewą linią, aby nie doszło do sytuacji w której „mądrość jego przewyższa jego uczynki”. Oznacza to że człowiek nie powinien znaleźć się w stanie, w którym mówi: „Nie jestem w stanie nic zrobić”, „Nie mam siły”, „Wszystko jest w rękach Stwórcy” i „W ogóle, zostawcie mnie w spokoju i nie mówcie, że wszystko zależy ode mnie, bo nic ode mnie nie zależy” i tym podobne.

To oznacza, że lewa linia nie może być silniejsza od prawej, tak że nie mam siły i myślę, że wszystko to jest niemożliwe i tego wszystkiego nie ma. Nie może też dominować prawa linia, kiedy myślę: „Wszystko jest w rękach Niebios i tam wszystko się rozstrzyga. A ja tutaj jestem nikim. Nie ma mnie, jestem pustym miejscem, nic ode mnie nie zależy, zawsze całkowicie pozostaję pod Jego władzą”. To się nazywa klipą prawej linii.

Nie! Obie te linie muszą być zrównoważone! To właśnie zostało nam dane i jesteśmy zobowiązani starać się nie popaść w żaden z tych dwóch rodzajów klipy – prawej ani lewej, lecz zrównoważyć obie linie tak, aby przyczyniały się do powstania środkowej linii.

Z lekcji według artykułu Rabasza,13.08.2026