Psalmy Króla Dawida – to nie tylko psychologia
Pytanie: Słowo, które w ostatnim czasie, szczególnie teraz w Izraelu, należy do pięciu najczęściej używanych słów, to Tehillim – Psalmy Dawida. Czy rzeczywiście jest to zapisane w genetycznej pamięci narodu, że kiedy ogarnia mnie niepokój, kiedy jest mi źle, powinienem sięgnąć po Psalmy Dawida?
Odpowiedź: Właściwie po to je napisał. Jest to właśnie ten język, ta forma, za pomocą których możemy zwracać się do Stwórcy.
Komentarz: Ale przecież to król Dawid zwracał się do Stwórcy.
Odpowiedź: To nie ma znaczenia.
Pytanie: Czy to oznacza, że w pewnym sensie jest on obecny w każdym z nas?
Odpowiedź: Oczywiście. To przecież król Dawid! To człowiek najbliższy Stwórcy.
Pytanie: A dla nas, jeśli każdy z nas zwraca się do Tehillim, do Psalmów Dawida? Czy to oznacza, że On również jest w nas, że jest nam najbliższy?
Odpowiedź: Oczywiście, w pewnym stopniu jest obecny w każdym z nas.
Pytanie: Mówimy teraz nie tylko o narodzie żydowskim? Mówimy o całym świecie?
Odpowiedź: Tak. Król Dawid jest wspólnym dziedzictwem dla całej ludzkości.
Pytanie: Czy zatem w każdym człowieku na świecie istnieje punkt, który nazywa się „Król Dawid” oraz „Psalmy”?
Odpowiedź: Tak. Dlatego są tak rozpowszechnione. Dlatego wszyscy je śpiewają.
Komentarz: Wszystkie religie…
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Proszę powiedzieć, czy czytanie Psalmów pomaga psychologicznie?
Odpowiedź: Nie tylko. Jest to rzeczywiscie pomoc z góry. Zawarta jest w nich siła, na przykład siła ochrony. Dawid był bardzo mocno związany ze Stwórcą, z Wyższym Światem. Był królem. Oznacza to że utorował drogę do połączenia ze Stwórcą. Dlatego jego Psalmy są tak ważne.
Pytanie: Teraz takie pytanie: czy to rzeczywiście król Dawid je napisał?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Pisał je z myślą o tym, że tworzy je dla nas, czy po prostu wyrażał to, co było w nim – ten krzyk serca i duszy?
Odpowiedź: Myślę, że po prostu opisywał to, co odczuwał.
Pytanie: Dlaczego je pisał? Przecież mógł po prostu to wszystko wypowiadać? Tym bardziej, że mamy takie wrażenie, iż wszystko naturalnie płynie z serca.
Odpowiedź: Tak również to wypowiadał.
Pytanie: Co się dzieje z człowiekiem, kiedy pisze?
Odpowiedź: Przelewa na papier samego siebie.
Pytanie: Więc radzi Pan w ten sposób pracować?
Odpowiedź: „Tak radzę?” Kiedy człowiek osiągnie taki stan, żadne rady nie będą mu potrzebne.
Pytanie: To samo przyjdzie?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Czyli nie zaniknie ta moja więź z ręką, z tym aktem pisania?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Mimo wszystkich maszyn do pisania, które mamy, sposobów zapisywania?
Odpowiedź: Nie. Człowiek i tak sięgnie albo po długopis i papier albo po nóż i kamień.
Pytanie: Czyli cywilizacja nie będzie miała na to żadnego wpływu?
Odpowiedź: Nie.
Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”