Z artykułu „Szamati“ nr 99, „Grzesznik czy sprawiedliwy, nie jest powiedziane”: Jeśli człowiek nie posiada siły pragnienia i dążenia do duchowości, ale znajduje się wśród ludzi, którzy dążą do duchowości i ci ludzie są mu mili, to otrzymuje od nich siłę przezwyciężenia i przejmuje ich pragnienia, aspiracje i ideały. Poprzez swoje usposobienie i szacunek do tych ludzi, otrzymuje nowe dążenie i siły.
Wynika z tego, że człowiek może zarządzać swoim życiem i podążać do celu. Przede wszystkim powinien zbadać, czy cel jest rzeczywiście wart tego, aby poświęcić siebie dla jego osiągnięcia, oddać całe swoje życie? W końcu życie się nie powtarza. Nie można raz spróbować, rozczarować się celem i zacząć życie od nowa. To tak nie działa.
Dlatego człowiek powinien dobrze sprawdzić, na co warto poświęcić życie, a następnie włączyć się w społeczeństwo takich ludzi, którzy zajmują się właśnie tym, i którym drogi jest ten sam cel. Wtedy będzie mógł napełnić się od nich wielkością celu, i w taki sposób otrzymać siłę do jego osiągnięcia.
Wybierając cel, człowiek wybiera tym samym otoczenie, które jest w stanie dać mu siły niezbędne do jego osiągnięcia. A potem, zaczyna pracować nad tym, aby to otoczenie stało się dla niego przyjemne. Im bardziej będzie pod wrażeniem otoczenia, wzniosłości przyjaciół i znaczenia ich zajęć, im bardziej umniejsza siebie, aby wejść pod ich wpływ, tym więcej poczuje w sobie siły i inspiracji, przebudzenia do osiągnięcia celu i bez wątpienia będzie mógł go osiągnąć.
A zatem, po tym, jak człowiek wybrał cel i odpowiednie otoczenie, cała jego dalsza praca polega tylko na tym, aby zapewnić sobie maksymalny wpływ tego otoczenia. Bez tego, nie będzie miał sił i będzie rzucany to w górę to w dół. Straci mnóstwo czasu na takie bezcelowe wzloty i upadki, w mrocznych stanach: co nazywa się, “ani dzień, ani noc”, i nie zauważy nawet, jak przeszło mu życie.
Dlatego najważniejsze jest, aby przywiązać się do przyjaciół, zjednoczyć się z nimi, ogrzać się przy nich, aby karmić się od nich wielkością celu. Z tego wynikają wszystkie warunki określające relacje człowieka ze społeczeństwem i obowiązki każdego względem wszystkich.
Trzeba wzmacniać to społeczeństwo, zarówno ilościowo, jak i, co najważniejsze, jakościowo, grać wobec przyjaciół, pokazując sobie nawzajem, jak cel i otoczenie są bardzo ważne. Dawać przykład innym, jak należy umniejszać siebie wobec grupy i wobec celu.
Wszystkie te warunki opisane są przez Rabasza jako niezbędne prawa, według których organizowana jest grupa, po to, aby dać każdemu przyjacielowi siły, wystarczające do osiągnięcia celu. Wszystko zależy od atrakcyjności grupy w oczach człowieka, nad tym właśnie musi pracować.
Dlatego napisano: „Lepiej żeby Mnie zapomnieli, a strzegli Mojej Tory, ponieważ jej światło przywraca do źródła”. Światło działa wewnątrz więzi między ludźmi, dlatego zostawcie Stwórcę w spokoju, On sam się odkryje, gdy tylko między wami powstanie właściwa więź.
Z przygotowania do lekcji
Kategorie: Fragmenty z porannych lekcji, Praca duchowa, Praca duchowa w grupie