Artykuły z kategorii

Szchina – połączenie między nami

каббалист Михаэль Лайтман Szchina – to otrzymujące kelim, które człowiek przekształca w obdarzające kelim.

W pracy w dziesiątce – oznacza to, co możecie postawić między sobą jako wzajemne obdarzanie, pragnąc być razem w jednym odczuciu, w jednym dążeniu. Myślcie o tym coraz więcej a zobaczycie, że ten stan staje się coraz bardziej odczuwalny, konkretny, wtedy będziecie mogli jakby nim zarządzać.

Szchina – to coś, co was wspólnie łączy, do czego wszyscy należycie. Jesteś ty, jest dziesiątka i coś, co was spaja, wiąże – powiedzmy, to jest właśnie Szchina. A jedność Stwórcy i Szchiny oznacza, że pragniecie obdarzać Stwórcę tak, jak On pragnie obdarzać nas.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Rozprzestrzenianie się światła z góry w dół

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest rozprzestrzenianie się światła w dół i dlaczego nazywa się je potencjałem?

Odpowiedź: Rozprzestrzenianie się światła w dół następuje od małego pragnienia do znacznie większego pragnienia.

Innymi słowy, jest to rozprzestrzenianie się światła od Stwórcy do stworzeń, i następnie w każdym stworzeniu do tego miejsca, gdzie przejawia się to pragnienie, aż osiągnie ono swój prawdziwy stan, całkowicie napełnione światłem.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 09.09.2025


Dobro przyciąga dobro

каббалист Михаэль Лайтман Jest napisane, że „nie ma nikogo oprócz Niego”, to znaczy, że nie ma niczego, oprócz jednej, jedynej wyższej siły, działającej w całym wszechświecie. A to, że wydaje nam się, że na świecie jest wiele różnych, przeciwstawnych, a nawet całkowicie przeciwnych sił, jest tak dlatego, że ta wyższa siła tak przedstawia nam, zarządzając z góry wszystkimi innymi siłami, które są w jej pełnej władzy. W taki sposób ona zarządza nami, kieruje i rozwija.

Nie możemy zobaczyć, że wszystko jest napędzane tylko przez jedną siłę, ponieważ nie dysponujemy właściwościami do jej postrzegania. Ponieważ, aby poczuć tę siłę, trzeba jej w jakiś sposób odpowiadać. Dostrzegamy każde zjawisko na świecie tylko w takim stopniu, w jakim posiadamy w sobie te same właściwości. A jeśli nie ma w nas takich właściwości, to niczego nie czujemy. Wokół nas może dziać się wiele interesujących zjawisk, ale nie odczuwamy ich, i dlatego nie jesteśmy świadomi ich istnienia.

Jesteśmy wewnątrz wyższej siły, poza którą nie ma nic i która kontroluje wszystko. Ale jeśli mamy jakiś konflikt w pracy lub w domu, to nie czujemy, że za tym stoi jakaś siła, skrycie zarządzająca wszystkimi wydarzeniami w naszym życiu. Dlatego że jesteśmy bardzo daleko od tej wyższej siły i nie utożsamiamy się z nią. Wydaje się nam, że w rzeczywistości jest wiele sił i działań walczących ze sobą, a świat jest pełen przeciwstawnych sił.

Jeśli jednak zaczniemy przyłączać się do Stwórcy jak do jedynej siły i zapragniemy Go odkryć, to ujawnimy, że rzeczywiście w całym wszechświecie działa tylko jedna siła, dobra i czyniąca dobro dla wszystkich: zarówno złych, jak i dobrych. Człowiek powinien starać się osiągnąć taki sam stosunek wobec świata, aby również stał się dobry i czyniący dobro, jak Stwórca. Wówczas poczuje, jak dobra siła Stwórcy realnie panuje nad całą rzeczywistością, i faktycznie ma nikogo oprócz Niego.

Z programu „Świat