Artykuły z kategorii

Co widzi kabalista?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W artykule „Istota nauki Kabały” Baal HaSulam napisał, że wszystkie światy są jednakowe we wszystkich szczegółach. Co to oznacza?

Odpowiedź: Każdy świat – jest odwzorowaniem nad nim, wyższego świata. Ich materiał jest inny, intencje są różne, napełnienie, istota jest inna, ale jest to odwzorowanie wyższego świata we właściwościach niższego świata. Załóżmy, że w naszym świecie jest kwiat, i jest „kwiat” w wyższym świecie. „Kwiat” w wyższym świecie jest zbiorem właściwości, które w taki sposób łączą się ze sobą, że dają w naszym świecie taki skutek, jak kwiat.

Kabalista, osiągając odkrycie wyższego świata, zaczyna dostrzegać to połączenie i zgodnie ze swoim wewnętrznym obrazem naszego świata, zaczyna rozumieć wyższy świat i widzieć korzenie obrazu tego świata. Widzi, że kwiat w niższym świecie jest konsekwencją połączenia określonych sił w wyższym świecie, który teraz postrzega. W taki sposób ma gałąź i korzeń, korzeń – na górze, gałąź – na dole i połączenie między nimi.

Dlatego kabalista patrzy na określony zestaw sił w wyższym świecie, które w naszym świecie dają rezultat kwiat, i nazywa je nazwą kwiatu – powiedzmy, „róża”, z jej kolcami i płatkami. Rozumie, jak nazwać wszystkie te rzeczy. W przeciwnym razie nie miałby takiej możliwości. Stąd pochodzi język gałęzi. Przecież bez niego kabaliści nie mogliby nam opowiedzieć o wyższym świecie, gdzie są tylko siły.

Dlatego, aby wymieniać się między sobą osiągnięciami, kabaliści nie potrzebują języka, ponieważ sami włączają się w te siły i uruchamiają je. Ale żeby przekazywać swoje spostrzeżenia z pokolenia na pokolenie i nauczać, potrzebują języka gałęzi. Ten język jest bardzo precyzyjny, ponieważ znają korzeń każdej gałęzi w tym świecie, a skoro ma nazwę, to jest dla nich jasne, jak nazwać korzeń.

Dla nas jest to problem. Ponieważ otwieramy kabalistyczne księgi, a wszystko jest tam napisane w naszym ziemskim języku. To nas dezorientuje i zaczynamy myśleć, że chodzi o nasz świat. Ale kabaliści w żadnym razie nie mają tego na myśli. Naszym światem zajmują się tylko ziemskie nauki.

Pytanie: Czy wszystkie gałęzie w naszym świecie mają korzenie w wyższym świecie?

Odpowiedź: Tak. Wszystko, co istnieje w naszym świecie, ma korzenie w wyższym świecie, ale są nam nieznane. Możemy zapytać inaczej: czy istnieją korzenie w wyższym świecie, które nie mają gałęzi w naszym świecie? – Nie, każdy korzeń ma gałąź w naszym świecie. Nie ma żadnego światła czy zjawiska w świecie Nieskończoności, które nie dotarłoby do najniższego punktu tego świata.

Kabalista widzi nawet w naszym świecie światło działające wewnątrz materii, podczas gdy my obserwujemy tylko jego powłokę – materię. Widzi światło, energię, napędza działanie wszystkich elementów materii, widzi Cel stworzenia, Zamysł stworzenia. Tak więc, widząc wszystkie twarze, nieożywioną, roślinną i zwierzęcą naturę, widzi realizację Celu stworzenia, w każdej chwili – trochę więcej na drodze cierpienia („beito”, w swoim czasie), widzi trochę więcej na drodze światła („achiszena”, przyspieszając czas). Widzi, jak ten świat się rozwija, jakby huśtał się na szalach wagi.

Z lekcji według artykułu „Istota nauki Kabały”


Szybkie przemyślenia dotyczące „Szamati” – Co to jest wielkość Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPoznajemy Stwórcę w takiej mierze w jakiej Go wywyższamy, w jakiej nadajemy Stwórcy znaczenie.

Co oznacza „Stwórca”? – Wszechogarniająca właściwość obdarzania.

Z 6 lekcji kongresu w Toronto


Idea, abstrakcyjna dla ludzi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy powinniśmy przyjąć ideę zawartą w tym, co studiujemy i przekazać ją ludziom?

Odpowiedź: Nie można przekazać tej myśli ludziom, ponieważ są to całkowicie abstrakcyjne rzeczy. Chociaż ludzie mogą postrzegać to jako coś nawet racjonalnego, ponieważ sami przebywają w stanie irracjonalnym.

Co mam w rękach, abym mógł powiedzieć, że polegam na czymś w życiu? Ludzkość musi jeszcze odkryć, jak bardzo jest zawieszona w powietrzu, pozbawiona wsparcia, nie ma niczego, cała jej baza, pozorna pewność tego, co i jak robić – wszystko to jest materialne, a to wkrótce i tak wymknie się ludziom z rąk, dosłownie przepłynie przez ich palce. Będą jak zagubione dziecko, które stoi i płacze, boi się zrobić kroku – nie wie, gdzie mama i co począć.

Musimy do tego podejść w „racjonalnej” formie, racjonalnej dla nich, dlatego jest w cudzysłowiu, i za każdym razem, na każdym etapie, dawać logiczne wyjaśnienie tego, co rekomendujemy zrobić, wypełnić, rozwijać się. Jeśli dzisiaj wyszedłbym do ludzi i powiedział: „Nie rozumiecie, jak bardzo wasze myśli wpływają na świat. I nic nie trzeba zmieniać, poza naszym stosunkiem, naszą intencją, nasza myślą o świecie, o wszechświecie, o wyższej sile”, – wszyscy pomyślą, że ja, delikatnie mówiąc, jestem oderwany od rzeczywistości.

„Dobrze, zmieniłem swoje nastawienie. I co się stało, gdzie to jest? Co możemy zrobić? Mamy tu pytania życia i śmierci, ludzie muszą coś jeść, czymś się napełniać, a mówisz im o jakichś myślach, o nastawieniu do rzeczywistości, które ją zmienią? I z tym przychodzisz do świata?! Co ty nam tutaj opowiadasz!” – powiedzą. „Co przyszedłeś nam doradzić?

Może jednak masz rację. Tak, i naukowcy już to odkrywają, że człowiek może wpływać za pomocą myśli. A poza tym są też wyrafinowani, wyniośli ludzie, którzy również mówią, że powinniśmy odnosić się do siebie inaczej, wtedy zmienimy świat, będzie o wiele piękniejszy. Czyli jeśli będziemy wzajemnie odnosić się do siebie lepiej, nasz świat, nasze ogólne odczucie zmieni się. To prawda. Ale gdzie jest dowód na to, że jeśli zmienimy nasze nastawienie do świata tylko dlatego, że takie jest ogólne prawo wszechświata, to co z tego otrzymamy?”

Wprowadzasz więc tutaj Stwórcę. Nie mówisz ze społecznego punktu widzenia, jak robią to uduchowieni socjaliści: „Stwórzmy cudowne społeczeństwo, dbajmy o siebie nawzajem…”, i wszyscy przyznają, że byłoby wspaniale, gdyby udało się to osiągnąć.

Ale ty mówisz coś innego: „Nie dlatego mamy być dla siebie dobrzy. Powinniśmy być dobrzy, ponieważ tak upodabniamy się do wyższej siły. Wtedy wszystko się zmieni i ta siła wpłynie na nas w zupełnie inny, niesamowity sposób, i zmienią się wszystkie podstawy! Zmienią się nie tylko relacje między nami, zmieni się nawet natura, wszystko się zmieni!” W takim podejściu stosujesz parametr, którego inni nie rozumieją, nie odczuwają. Wprowadzasz do obrazu Stwórcę!

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”