Artykuły z kategorii

Pytania dotyczące pracy duchowej – 216

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można wykorzystać artykuł „Ukrycie i odkrycie oblicza Stwórcy” do rozpowszechniania? Przecież jest w nim napisane, że w odkryciu oblicza Stwórcy, człowiek będzie miał zarówno dochód, jak i spokojne życie.

Odpowiedź: Można używać. Tak.

Pytanie: Istnieje zły początek, to znaczy ukrycie oblicza Stwórcy, i dobry początek, to znaczy odkrycie oblicza Stwórcy. Jest to założone w systemie „człowiek”. Te dwie właściwości mogą być znaczące, a mogą też zachodzić nieświadomie: człowiek żyje i w stopniu jego czynów i myśli wszystko może się zmienić na lepsze lub na gorsze.

Jeśli życie kabalisty jest obarczone takimi trudnościami, to czy jest to właśnie narzędzie w rękach Stwórcy, gdzie toczy się walka o naprawę samego człowieka od grzesznika do sprawiedliwego?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Dlaczego w odkryciu oblicza Stwórcy człowiek nadal widzi wady u tych których zna, że postępują nieuczciwie i są pogrążeni w cierpieniach? Czy tak będzie aż do Całkowitej Naprawy?

Odpowiedź: To nie zależy od człowieka, ale od Stwórcy, jak Stwórca organizuje mu wizję świata.

Z lekcji według artykułu „Ukrycie i odkrycie oblicza Stwórcy – 2”, 21.12.2024


Wzmocnienie w zjednoczeniu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kieruję swe serce bezpośrednio do Stwórcy i czuję, że przeszkadzam Mu by mógł obolec się w nie. I nie mogę zrozumieć, gdzie miałbym się umocnić: albo w sile awijuta, który jest skierowany ku Stwórcy, albo w czystości mojej intencji sprawienia Mu przyjemności?

Odpowiedź: Musisz wzmocnić sie w polaczeniu ze swoimi przyjaciółmi, obecnymi tutaj, tak aby podczas całego kongresu być z nimi jednością.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do otwarcia serca na kongresie”, 19.02.2025


Co to jest Acmuto?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Stwórca istnieje wewnątrz nas, czy na zewnątrz nas? Mówi Pan, że istnieje tylko w nas. Czym zatem jest Acmuto?

Odpowiedź: Nie ma niczego takiego, co istniałoby „na zewnątrz”, „wewnątrz”, „z boku” lub „gdzieś tam”. To po prostu istnieje i tyle. Acmuto jest tym, czego nie poznajemy. Poznajemy jakiś wpływ na nas i to nazywamy „Stwórcą”, dlatego że On tworzy.

Jestem nazywany stworzeniem, ponieważ Stwórca mnie stworzył. A oprócz Stwórcy, który mnie stworzył, istnieje znacznie wyższa, znacznie bardziej wewnętrzna Jego istota, która nazywa się Acmuto, czyli Stwórca sam w sobie, bez żadnego odniesienia do mnie.

Można sobie wyobrazić, że Acmuto jest wewnętrzną częścią wyższej siły, a Jego stosunek do mnie jest Jego zewnętrzną częścią, zwaną Stwórcą. A potem przychodzę ja, ten który to postrzega.

Z lekcji w języku rosyjskim


Jak odnowić siłę dziesiątki?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zjednoczenie na kongresie zrobiło na nas kolosalne wrażenie. Teraz wróciliśmy do domu. Wrażenia płoną wewnątrz, ale coś się zmieniło. Jak odnowić siłę dziesiątki w nowych warunkach po kongresie, aby rzeczywiście nastąpiło prawdziwe wzniesienie do Stwórcy?

Odpowiedź: Radziłbym wam więcej korespondować między dziesiątkami i starać się cały czas podnosić. Zgromadziliśmy już przyzwoite duchowe społeczeństwo. Głównie to wy. Ale jest jeszcze 20-30 osób, które nie przyjechały z tego czy innego powodu na kongres.

Więc przybliżajcie się do nas, dołączajcie i będziemy pomagać sobie nawzajem. Nie widzę szczególnych problemów w naszym postępie.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 24.02.2025


Pytania dotyczące pracy duchowej – 215

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak kalibrujemy i sprawdzamy intencję?

Odpowiedź: Najpierw chcemy pracować z tym, co mamy. A następnie staramy się przyciągnąć do siebie więcej światła, aby zwiększyć siłę intencji na obdarzanie. Tak właśnie rośniemy.

Pytanie: Kiedy jest intencja „dla świata”, wtedy okazuje się, że wszystkie działania w dziesiątce, jakiekolwiek by one nie były, prowadzą do dobrego rezultatu?

Odpowiedź: To nie jest łatwe. Świat jest niezwykle zróżnicowany i musimy zrozumieć, jak go zjednoczyć. Stopniowo się tego nauczymy.

Pytanie: Kiedy Stwórca kręci nami i dezorientuje, czego od nas wymaga, aby On natychmiast pomógł?

Odpowiedź: Radzę oddać się Stwórcy. Niech robi z nami wszystko, co chce.

Pytanie: Jak odróżnić prawdziwe pragnienia od fałszywych?

Odpowiedź: W żaden sposób.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że sam Stwórca przebiera się w postacie Tory, aby cały czas wzbudzać nasz zły początek?

Odpowiedź: Nie, ma wystarczająco dużo graczy drugiego planu.

Pytanie: Każdy buduje swoją indywidualną Torę i przykazania. Czym różni się Tora jednego człowieka od Tory drugiego?

Odpowiedź: Tym, że każdy ma inny korzeń duszy.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 09.12.2024


Dzięki chwale i wdzięczności

каббалист Михаэль Лайтман Dzięki chwale i wdzięczności, które człowiek oddaje za to, zmysły się rozszerzają, i jest pod wrażeniem każdej chwili świętej pracy i rozpoznaje, czyją pracę wykonuje. I dzięki temu wznosi się coraz wyżej. (Baal HaSulam. Szamati 26. „Przyszłość człowieka zależy i związana jest z wdzięcznością za przeszłość”)

Pytanie: Jaka powinna być nasza wdzięczność dla Stwórcy, aby móc Go odkryć?

Odpowiedź: Musimy osiągnąć taki stan, kiedy czujemy, wierzymy i uświadamiamy sobie, że wszystko, co jest przed nami, należy do Stwórcy i pochodzi właśnie od Niego. W takim przypadku stopniowo zaczniemy odczuwać, że jesteśmy w Nim.

Właśnie w tej pracy, w tych działaniach, w tych wysiłkach musimy odkrywać naszą stałą, absolutną więź ze Stwórcą. To jest to, co człowiek musi osiągnąć. Mamy nadzieję, że osiągniemy to w wyniku naszym wysiłków. W duchowym, czyli w nauce Kabały, wszystko jest zdeterminowane przez intencję.

Musimy być skierowani ku Stwórcy cały czas. Jeśli pojawi się możliwość wchłonięcia w siebie wszystkich wrażeń wspólnego kli, to je pochłoniemy.

Wtedy wpływ odkrycia Stwórcy na nas wzmacnia się w takiej mierze, w jakiej jesteśmy zdolni zjednoczyć w sobie przyjaciół, jak bardzo staramy się być w jednej całości i w tej całości pojmować Stwórcę.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 22.02.2025


Wspólny wzrost

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym iskra światła różni się od ogólnego pragnienia otrzymywania, w którym się znajduje? I gdzie w tym wszystkim jest człowiek, który to wszystko buduje, znajduje i podnosi?

Odpowiedź: Iskra – jest jedną małą cząstką tego światła, którą musimy poznać. Każdemu człowiekowi z góry przygotowane jest to wyższe światło, które powinno mu świecić. Musimy tylko podjąć wysiłek, aby to, co odkrywamy, było w naszych kelim.

Pytanie: Ale okazuje się, że pozostaje jednak punkt „człowiek”, który to wszystko obserwuje, buduje. Nawet jeśli jest pragnienie i światło, mimo wszystko pozostaje człowiek. Co się z nim dzieje?

Odpowiedź: Z człowiekiem nic się nie dzieje. Dzieje się z tym światłem, które się w nim odkrywa, a człowiek pozostaje taki sam. Zmienia się wewnętrzny stan człowieka. Zmienia się czujnik, który odczuwa światło i zwiększa się, czyli pochłania więcej wyższego światła, Stwórcę. I tak wspólnie wzrastają.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 23.02.2025


Zachować uczucie jedności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wczoraj odbyło się światowe spotkanie przyjaciółek jako przygotowanie do kongresu. Pod koniec spotkania poczułyśmy się jak jedna kobieta. Jak zachować to uczucie i wejść z nim w kongres?

Odpowiedź: Należy zachować połączenie między wszystkimi przyjaciółkami, żeby była taka jedność, kiedy obiecujecie sobie, że nie oderwiecie się od siebie nawzajem, i wtedy wszystko będzie dobrze. Natychmiast zaczniecie dodawać i zwiększać połączenie między wami.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do otwarcia serca na kongresie”, 19.02.2025


Życie w rzeczywistości „Nie ma nikogo oprócz Niego”

каббалист Михаэль Лайтман Żyjemy w rzeczywistości, gdzie „nie ma nikogo oprócz Stwórcy”, pytanie tylko, jak bardzo to sobie uświadamiamy, czujemy, realizujemy, postępujemy w tym rozpoznaniu. Możesz po prostu powiedzieć, że „nie ma nikogo oprócz Niego” i wszystko jest wykonywane z góry przez Stwórcę, wyższą siłę i się uspokoić, to znaczy nie przywiązywać do tego szczególnego znaczenia.

A można w każdej sytuacji przydarzającej się człowiekowi, grupie, narodowi lub całemu światu – w szczęśliwych i nieszczęśliwych czasach błogosławić Stwórcę za złe, jakby za dobre. Przecież wszystkie odczucia przechodzą przez nasze pragnienie otrzymywania przyjemności i jeśli bylibyśmy naprawieni, to widzielibyśmy tylko dobro, które emanuje z jedynej siły „dobrej i tworzącej dobro”.

A jeśli nie jesteśmy jeszcze naprawieni, to wyższa siła przybliża nas do naprawy naszego egoizmu i dlatego nieustannie ujawnia nam naszą niezgodność z absolutnie dobrym wyższym zarządzaniem i naszym jedynym źródłem, oprócz którego nie ma niczego – z jedną wyższą siłą.

Z dnia na dzień odkrywają się w nas geny informacyjne (reszimot): w każdym z osobna i dla wszystkich razem, którzy chcą dotrzeć do prawdy. Dlatego, każdego dnia dostrzegamy coraz więcej przeszkód w zaakceptowaniu tej zasady. Ale te przeszkody należy przyjmować z miłością, chociaż jest to niezwykle trudne, i zrozumieć, że wszystko pochodzi z jednego źródła.

Te przeszkody wymagają od nas prawidłowego, uważnego stosunku. Oczywiście, że w naszym egoizmie chcielibyśmy je wyeliminować. Ale z drugiej strony nauka Kabały uczy nas, że są one wysyłane specjalnie, aby pomóc nam postępować do pożądanego stanu, ustanawiając nad wszystkimi przeszkodami zasadę: „Nie ma nikogo oprócz Stwórcy, dobrego i tworzącego dobro”.

Jedynym sposobem na ustanowienie tej zasady jest zjednoczenie według prawa miłości do bliźniego, kiedy „wszystkie grzechy zostaną pokryte miłością”.

W miarę naszych wysiłków, aby się zjednoczyć, odkrywa się nam coraz bardziej, że wszystkie przeszkody pochodzą z jednego źródła – absolutnego dobra. „Nie ma złoczyńców w pałacu królewskim”, ale po to, żeby nas nauczyć, król ukrywa się i wysyła nam swoich posłańców, którzy przedstawiają się nam jak złodzieje, rabusie.

Musimy postarać się zobaczyć za nimi wyższą rękę i tak walczyć z nimi, aby zbliżyć się do jedynej siły, dobrej i tworzącej dobro.

Oznacza to, że nasze życie jest naprawdę nierozerwalnie związane z „nie ma nikogo oprócz Niego”. Dzień po dniu musimy coraz bardziej utwierdzać się w tym, że we wszystkim, co się z nami dzieje, nie ma nikogo oprócz Stwórcy. I nie mówić po prostu słowami, a realizować wewnątrz grupy (dziesiątki) prawo miłości do bliźniego jak do siebie samego.

Wtedy zobaczymy, jak bardzo te środki: rozbicie pragnień i ich zjednoczenie w obdarzaniu i miłości między nami, przybliżają nas do Stwórcy. Dzięki nim otrzymujemy wspólną siłę, która pozwala nam zbliżyć się do Niego i dostarczyć Mu wewnątrz nas miejsce, gdzie On mógłby królować.

Z lekcji na temat „Życie w rzeczywistości „Nie ma nikogo oprócz Niego”, 08.01.2018


Zbliżanie się do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Dzięki temu, że człowiek osiąga świadomość zła, widząc, jak daleki jest od Stwórcy zarówno w umyśle, jak i w sercu, kiedy wszystko jest przed nim zamknięte, a przed nim znajduje się ślepy zaułek, z którego nie widzi wyjścia – wszystko po to, aby miał możliwość połączenia się ze Stwórcą. Nazywa się to „zasłanianiem tronu“. (Rabasz, Artykuł 2 (1990), Czym jest „porażka” w pracy duchowej)

Pytanie: Ten, kto się podnosi, nie boi się i nie ucieka – przybliża się do tronu chwały. Czego możemy się bać i jak to przezwyciężać?

Odpowiedź: Napisano, że Stwórcę otacza ściana ognia, więc bądźcie ostrożni, gdy się do Niego zbliżacie. Już w pierwszym wersecie artykułu, który czytamy, można się domyślić wielkiego zamieszania, wielkiej ostrożności, strachu, który ogarnia tych, którzy osiągają Stwórcę, kiedy zaczynają się do Niego przybliżać, ponieważ jest to podobne do wody, wrzącej od ognia.

Słuchamy tego, co mówią nam kabaliści i generalnie zgadzamy się z nimi, ponieważ to, co mówią, nie przeczy nam, a nawet znajdujemy w tym odpowiedzi na pewne nasze stany. Ale rzecz w tym, że chociaż bardzo chcemy odkryć Stwórcę, wynika to z naszych pierwotnych pragnień, z którymi się urodziliśmy. U jednych są one większe, u drugich mniejsze, w różnych formach.

Ale kiedy naprawdę zaczynamy przybliżać się do Stwórcy, tj. nawiązywać z Nim bezpośrednią interakcję, to czujemy w Jego stosunku do nas dwojaką właściwość. Jedną z nich jest to, jak On nas przyciąga, drugą to, jak nas odpycha.

A najważniejsze jest to, że my być może nie odczuwamy ani jednego, ani drugiego, albo też odczuwamy mieszankę obu. I wtedy nie wiemy dokładnie, co zrobić. Dlatego naszym obowiązkiem jest wykrywanie takich stanów, kiedy nie wiemy, co robić.

Myślę, że w najbliższym czasie, jeszcze przed początkiem nowego roku, będziemy starali się odkryć Stwórcę, a następnie, jak mi się wydaje, zaczniemy już Go pojmować.

Z lekcji na temat „Wielki powrót, który dociera do tronu chwały”, 24.02.2025