Artykuły z kategorii

Co spowodujemy jeśli się nie naprawimy?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Od dawna mówi Pan o tym, że nadejdą niedobre czasy, że ludzkość tylko to opóźnia.

Odpowiedź: To nie ja tak mówię, to Księga Zohar. Napisano tam, że wszystkie cierpienia pojawiają się na świecie tylko po to, aby zmusić ludzi do całkowitego naprawienia się.

Jeżeli zbliżamy się do niego w czasie, ale wciąż pozostajemy w tyle w samej istocie, czyli nie naprawiamy siebie, to w rezultacie okazuje się, że to opóźnienie w stosunku do tego, jacy powinniśmy już być, wywołuje siły, które zmuszają nas do naprawienia siebie. Przez to, że mówię o tym, nie wywołuję tych sił. Wywołujemy je swoim opóźnieniem w naprawie.

Poza tym, w żaden sposób nie bronię się. Należy zrozumieć, że podczas rozpowszechniania Kabały, robimy najważniejszą rzecz na świecie, czyli pomagamy ludzkości zrozumieć, od czego zależy jej szczęście, i w jaki sposób złagodzić, a może nawet ogólnie wyeliminować cierpienia.

Co więcej, cierpienia, jak widzimy, mogą być różne. Człowiek obecnie zacznie czuć się coraz bardziej mały, bezradny. Na przykład z powodu wybuchu wulkanu.

Nagle wszyscy, tak potężni, tak bezczelni, poczujemy się jak zasmarkane dzieci, nikim i niczym. Co można zrobić? Nic. Ten wulkan pokryje teraz całą Ziemię. Nie jesteśmy w stanie, nawet sobie wyobrazić jego skali. Jakieś tam jedno wzgórze eksplodowało, uniosła się chmura, i wszystko, przykryło matkę- ziemię, a my jesteśmy na dole, pod tą powłoką.

Nie rozumiemy, jakie kataklizmy na świecie wywołujemy tym że nie naprawiamy się. Wszystko zależy tylko od tego. Przy czym Natura lub Stwórca (co jest tym samym) zmusi nas do uświadomienia sobie, jak bezradni jesteśmy wobec Stwórcy, wobec tak wielkich globalnych problemów, poważnych nieprzewidywalnych wstrząsów.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Cierpienie na świecie”


Objęcie Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Stwórca odpycha nas silną ręką dlatego, aby nas mocniej zjednoczyć. I wtedy poczujemy Jego silną rękę jako mocne objęcie. Jeśli nie odpychamy się wzajemnie, to widzimy, że Stwórca też nas nie odpycha. A jeśli obejmujemy się nawzajem, to poczujemy, że Stwórca również bierze nas w objęcia.

Tak jakby na nas były ostre kolce, które uniemożliwiają nam objęcie. Ale rozumiemy, że te kolce należą do Stwórcy, a nie do przyjaciela. Jeśli, próbuję objąć przyjaciół, czuję ostre kolce i odrzucenie, to są to moje kolce i moja nienawiść, a nie przyjaciół, bez względu na to, jak bardzo wydaje mi się, że to przyjaciele są winni.

Dlatego obejmujemy się nie zważając na nic, wiarą ponad wiedzę: najpierw na siłę, a potem zgodnie z pragnieniem. Wówczas wszystkie kolce nie tylko znikają, a stają się klejem naszej nierozerwalnej więzi.

Z lekcji na temat „Pesach”