Artykuły z kategorii

O czym opowiada historia Purim?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Cała historia Purim – jest Ostateczną Naprawą. Dlaczego Żydzi znowu wątpią? Przecież już wcześniej wielokrotnie powtarzała się sytuacja, kiedy wątpili i próbowali otrzymywać dla siebie, dostawali rozbicie, plagi i tym podobne. Co jest takiego wspaniałego w historii Purim, że potem przestają wątpić i próbują otrzymywać dla siebie?

Odpowiedź: To musimy odkryć. Ale rozumiemy, że aby otrzymać światło Chochma, niezbędne jest światło Chasadim, jako obleczenie na niego.

Wszystko, co przeszło przez naród Izraela, było potrzebne tylko po to, aby razem z narodami świata stworzyć wspólne kli, które mogłoby otrzymać pełne światło Chochma. To wszystko. Ostatecznie tak właśnie będzie.

Pytanie: Czym Żydzi w chwili zwątpienia różnią się od narodów świata? Przecież podobnie jak narody świata, zgadzają się z Hamanem. Oznacza to, że różnią się tylko swoją wcześniejszą historią?

Odpowiedź: Nie, nie historią, ale swoim obowiązkiem. Są zobowiązani wybrać inną drogę.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 12.03.2025


„Dopóki nie będziemy mogli odróżnić” między mną a tobą

каббалист Михаэль Лайтман Naszym celem jest połączenie się do takiego stopnia, „dopóki nie będziemy mogli odróżnić” (dokładnie tak, jak mówi się w Purim: „ad de-lo jada”).

To znaczy, że nie chcę i nie proszę o nic, poza połączeniem między nami, które przekształca się w puste kli, gotowe na odkrycie Stwórcy, odkrycie całej duchowej drabiny.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 25.03.2024


Podstawy zasady pracy w trzech liniach

каббалист Михаэль Лайтман Człowiek musi podejmować wysiłki, grać po to, aby maksymalnie umniejszyć siebie i jak może najbardziej doceniać otoczenie. I w wyniku tej gry kształtuje się w nim prawa linia, w której, jak mu się wydaje, zgodziłby się pozostać do końca swojego życia. W momencie, gdy człowiek osiąga takie całkowite „nasycenie”, odcina ten stan i poświęca czas lewej linii.

W lewej linii człowiek sprawdza siebie: „Czy naprawdę tak myślę, czy tak rozumiem? Czy rzeczywiście czuję taką wielkość Stwórcy i doskonałość w moich pragnieniach? Czy to prawda, że osiągnąłem takie zrozumienie i uczucie, w moim sercu i umyśle, czy też jest to tylko zewnętrzny wpływ, jak w przypadku zarodka w matce, który całkowicie się anuluje?”

Ale ja nie chcę się anulować, tylko wcześniej anulowałem swoje pragnienia w prawej linii. A teraz chcę bezpośrednio w tych pragnieniach, które teraz odkrywam w lewej linii, poczuć wielkość Stwórcy.

I wtedy pojawia się we mnie uczucie braku, lecz utrzymuję te dwie linie tak, aby równoważyły się wzajemnie i żadna nie przeważała, utrzymując równowagę, balans. Nie ma określonego czasu na zegarze, przeznaczonego na prawą czy lewą linię, chociaż napisano, że należy być 23,5 godziny w prawej linii, a tylko pół godziny w lewej.

Trzeba starać się bardzo, jak najwięcej dodawać do prawej linii i do lewej. Nie należy decydować, że już zrobiono wystarczająco dużo i że pozostało jedynie czekać, kiedy Stwórca zacznie działać i połączy dla mnie te dwie linie razem.

Człowiek nieustannie przechodzi z jednej linii do drugiej, aż zgromadzi wystarczającą miarę wysiłku, przy której odkrywa się trzecia linia. Człowiek wywołuje to odkrycie tak, że wznosi swój brak z lewej linii, na wysokość prawej linii i prosi, aby Stwórca odkrył mu swoją wielkość w odpowiedzi na tę potrzebę.

Ponieważ chce pojąć wielkość Stwórcy, wielkość obdarzania, tylko po to, aby to pozwoliło mu pracować z odkrywającym się w nim pragnieniu obdarzania, ponad wiedzą.

Jego egoistyczne pragnienie pochyla się przed odkrywającą się wielkością obdarzania i zgadza się pracować pod władzą Stwórcy. Oznacza to, że człowiek buduje głowę swojego duchowego ciała (parcufa), w której dokonuje obliczeń, pozwalających obdarzać dla obdarzania i otrzymywać dla obdarzania.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”