Artykuły z kategorii

Bezinteresowność działania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Baal HaSulam napisał, że nie należy postrzegać Stwórcy jako osoby, ale jako prawa natury. Okazuje się, że jeśli przestrzegasz praw natury – otrzymujesz nagrodę, nie przestrzegasz – dostajesz ciosy. Czy można to tak rozważać?

Odpowiedź: Tak. To nie ma znaczenia. Należy zawsze starać się postępować w taki sposób, aby zbliżyć się do Stwórcy w bezinteresowności swoich działań.

Pytanie: Załóżmy, że przestrzegając praw grawitacji, żyję. I nie ma znaczenia, czy je rozumiem, czy nie. Czy tak samo jest ze Stwórcą? Który mówi: „Należy zjednoczyć się z innymi ludźmi”. Przestrzegam – wszystkiego, jest mi dobrze. Nie przestrzegam – czuję się źle.

Odpowiedź: Nie tak. Dobrze czy źle – nie możesz tego określić, w przeciwnym razie działałbyś w imię tego, aby tobie było dobrze, a nie źle.

Komentarz: Generalnie, jeśli przestrzegam tego prawa i jakoś zbliżam się do innych, to muszę zrozumieć, że gdzieś dostanę za to jakąś nagrodę, chociaż jej nie widzę.

Odpowiedź: To mimo wszystko nagroda.

Komentarz: Ale przecież jej nie widzę.

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Pieniędzy w banku też nie widzisz.

Komentarz: Tak, ale zawsze mogę je pobrać.

Odpowiedź: A tutaj masz nadzieję na to, że pobierzesz nagrodę.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 31.05.2022


Czy rozumiemy, czym jest miłość?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stwórca – to właściwość obdarzania, która przejawia się we mnie. Powiedzmy, że przejawiła się we mnie właściwość obdarzania i miłości, czy w pewien sposób przejawiam to w stosunku do drugiego człowieka?

Odpowiedź: Jak możesz zmierzyć tę właściwość obdarzania i miłości? Tylko w swoim egoizmie – na ile wznosisz się ponad niego, jak, w jakich dokładnie warunkach. To wszystko nie jest proste. Ale w zasadzie, nauka Kabały naucza o tym.

Komentarz: Kiedy mówimy o miłości, rozumiemy przecież, czym jest miłość.

Odpowiedź: To jest absolutnie niezrozumiałe! Właśnie na tym polega różnica między ludźmi. Przyjrzyjcie się, jak on rozumie, czym jest miłość i jak ona to rozumie, i jakie są między nimi różnice zdań.

Komentarz: Istnieją jednak pewne ogólne zasady: troska, pomoc i tak dalej.

Odpowiedź: Generalnie wszyscy się z tym zgadzają. A kiedy zaczniemy wchodzić w bardziej praktyczne i bardziej szczegółowe definicje, to już pojawia się problem, dlatego że wszyscy jesteśmy różni. Nie ma ludzi podobnych do siebie. Nie możemy porównywać swoich doświadczeń, zmierzyć swoich uczuć, i w rzeczywistości określić, kto z nas jest „kto” w stosunku do drugiego.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 07.06.2022


Globalizacja wymaga pilnej naprawy

W wywiadzie dla CBS News z 8 marca 2009 roku, w czasie kryzysu finansowego, który stał się znany jako Wielka Recesja, ówczesny ekonomista Wachovia Corp. Mark Vitner powiedział, że rozplątanie splątanych gospodarek świata jest „jak próba zrobienia jajek z jajecznicy. Nie jest to prosta sprawa. Nie wiem, czy w ogóle da się to zrobić”. Od tamtego czasu staliśmy się jeszcze bardziej uwikłani. Niemniej jednak rozwijający się kryzys żywnościowy spowodowany wojną rosyjsko-ukraińską, kryzys półprzewodników i opóźnienia w dostawach spowodowane pandemią oraz rosnące napięcia międzynarodowe sprawiły, że kwestia deglobalizacji powróciła.

Na zakończonym w ubiegłym tygodniu spotkaniu Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), które odbyło się w 2022 roku, deglobalizacja ponownie stała się głównym tematem. Financial Times donosił w jednym z artykułów, że „trzydziestoletnia era globalizacji może się cofnąć, jak twierdzą dyrektorzy firm i inwestorzy”, a w innym artykule dowodził, że „postęp technologiczny sugeruje, że odwrót od globalizacji może przynieść zarówno korzyści, jak i wyzwania”.

Zgadzam się ze spostrzeżeniem Vitnera, że deglobalizacja gospodarki światowej jest niemożliwa. Nie da się tego zrobić ani teraz, ani nigdy, a w przyszłości będzie ona jeszcze bardziej zakodowana niż dziś. Jednak – i dlatego ekonomiści rozważają pomysł zerwania więzów między gospodarkami światowymi – globalizacja pogłębia problemy świata, ponieważ opiera się na tak negatywnych relacjach, że powinniśmy zatrzymać jej postęp i zaprzestać działań na jej rzecz, dopóki nie wprowadzimy bardziej pozytywnych zasad dla wszystkich zainteresowanych.

Obecnie odnosimy się do naszych relacji ekonomicznych w taki sam sposób, w jaki odnosimy się do wszystkich innych relacji: pod kątem wyzysku. Bez uświadomienia sobie, że gospodarka zaspokaja nasze najbardziej podstawowe potrzeby, a zatem nie powinna być traktowana jako środek do wykorzystywania i deptania innych ludzi, gospodarka światowa będzie nadal zwalniać, a niedobory żywności i gazu będą się nasilać.

Paraliż ten doprowadzi do klęski głodu w wielu krajach i poważnych niedoborów podstawowych produktów w wielu innych. W rezultacie konflikty staną się gwałtowne, wybuchną wojny, a życie powróci do warunków XIX-wiecznych. Nie możemy sobie pozwolić na złe traktowanie siebie nawzajem w kwestiach ekonomicznych. Jeszcze bardziej frustrujące jest to, że niedobory nie są rzeczywiste, lecz wynikają z niechęci narodów do zaopatrywania innych krajów w niezbędne produkty. Jeśli zmienimy nasze nastawienie do siebie nawzajem, odkryjemy, że mamy już wszystkiego pod dostatkiem i nie będzie żadnych niedoborów.

Dzięki globalizacji małe kraje, takie jak Singapur, Izrael, niektóre państwa arabskie w Zatoce Perskiej, kraje europejskie o małej liczbie ludności i małe wyspy mogą prosperować pomimo swojego niedużego rozmiaru. Importują to, czego potrzebują, czyli większość rzeczy i eksportują unikalne produkty lub technologie, a także żyją z turystyki. Jednak przy braku rozległych i konstruktywnych więzi między krajami i narodami takie kraje nie będą w stanie same się utrzymać i po prostu znikną.

Mimo chęci nie będziemy w stanie przestać być zależni od siebie nawzajem. Może nam się wydawać, że możemy i dlatego deglobalizacja była tematem dyskusji na WEF, ale nie będziemy w stanie tego zrobić. W ten czy inny sposób będziemy musieli poprawić nasze relacje i zaprzestać prób umniejszania i poniżania się nawzajem. Przekonamy się, że nawet takie próby, jak te podejmowane obecnie, wyrządzają ogromne szkody wszystkim, także nam samym.

Nie da się przejść przez tę zmianę bez pewnego poziomu bólu. Ból jest jedynym bodźcem do zmiany. Mam jednak nadzieję, że będziemy wystarczająco mądrzy, aby szybko na niego zareagować, tak aby poziom bólu, który musimy znieść, nie pociągnął za sobą trzeciej, nuklearnej wojny światowej. Naturalna ewolucja doprowadziła nas do połączenia między ludźmi, a natura nie zawróci na tej drodze. Dlatego jedyne, co możemy zrobić, to starać się iść naprzód w sposób przyjemny, a nie bolesny.

Jeśli poświęcimy wysiłki na uczenie się o naszej współzależności i konieczności pozytywnej współpracy, możemy odwrócić negatywną tendencję i zagrożenie wojną. Zamiast tego będziemy postępować w kierunku globalizacji w sposób pokojowy, z korzyścią dla wszystkich i w sposób, który rzeczywiście zaspokoi wszystkie nasze potrzeby.

Źródło: https://bit.ly/3QlSpKF


Repozytorium ludzkiej pamięci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieje jakaś składnica wspólnej pamięci całej ludzkości?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Wszystko, co zrobiliśmy w ciągu historii, znajduje się i jest przechowywane w tej samej rzeczywistości, w której jesteśmy teraz. Praktycznie teraz mogę zobaczyć absolutnie wszystko, co wydarzyło się 2-5 tysięcy lat temu. To wszystko istnieje tak realnie, jak to, co jest dzisiaj. Tylko my jesteśmy w pewnym procesie rozwoju, a więc odczuwamy informacje, które do nas docierają, i które teraz powinniśmy przetworzyć.

W zasadzie jesteśmy w całej informacji. Możemy niejako wznieść się ponad dzisiejszy dzień – to, co nazywamy dniem, dzisiejszą informacją – i pływać w ogólnym strumieniu tam i z powrotem, dokądkolwiek chcemy. Nie ma tu żadnych ograniczeń. Wszystko zależy od tego, na ile człowiek jest do tego zdolny. Dlatego są ludzie, którzy czują przyszłość, a są tacy, którzy mogą także odczuwać przeszłość i bardzo wyraźnie ją odczuwają. Mogą wznieść się ponad ogólną warstwę informacji. W obecnym stanie my wszyscy łączymy się punktowo, a niektórzy mogą łączyć się zarówno z przyszłością, jak i z teraźniejszością – nie ma różnicy.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Hologram”


Świat – to nasze odbicie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak to możliwe, żeby w człowieku połączone były dwie zupełnie różne percepcje: materialna i duchowa? Jak można to w sobie połączyć?

Odpowiedź: Można spokojnie połączyć. Świat jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się w nas. W samym świecie nic się nie dzieje! To jest tylko nasze odbicie. Widzimy, podobnie jak w rentgenie, nasze wspólne właściwości. Cały otaczający nas świat – to wspólne stany, wspólne właściwości całej ludzkości: Japonia, kraje arabskie, ich rewolucje. Zobaczycie, co się wydarzy! Każdego dnia będą coraz bardziej ekscytujące wiadomości. Każdego ranka będziesz budzić się w nowym świecie.

Zbliżamy się do końca naszego świata, ale nie w tym sensie, że wszystko zostanie zniszczone. Po prostu, zgodnie z porządkiem natury, musimy wznieść się z naszego świata w następny wymiar, w wyższy świat. Natura nas do tego popycha.

Pytanie: W Księdze Zohar powiedziano, że poganianie natury zaczyna się od najlepszych. Co oznacza „najlepszych”?

Odpowiedź: Jeśli przychodzą na świat cierpienia, to zwykle rozkładają się w taki sposób, że są bardziej odczuwalne w ludziach, którzy według naszych poglądów powinni odczuwać je najmniej. Na przykład Japończycy ciągle cierpią z powodu trzęsień ziemi i tsunami. ale nie są w wojowniczo nastrojeni, normalnie pracują, zarabiają tyle, ile powinni. Nie widzimy w nich nic złego.

Zobaczcie, jak świetnie funkcjonują we własnym wnętrzu. Nawet ich wojownicza sekta, gdy tylko nastąpiło trzęsienie ziemi, ogłosiła wszystkim, że będzie walczyć z niesprawiedliwością: „Jeśli ktoś ukradnie, weźmie ze sklepu coś dodatkowego, albo będzie gdzieś grabież, to będziecie mieli do czynienia z nami“.

Oznacza to że sami ludzie nie chcą istnieć kosztem zła wyrządzanego innym.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gałązka sakury”