Kongres na pustyni 2020. Chwile jedności


Cel grupy kabalistycznej, cz. 4

каббалист Михаэль Лайтман Struktura dziesiątki

Komentarz: Po Abrahamie, Mojżesz kontynuował duchową metodę, rozwijając ją jeszcze bardziej. Podzielił naród żydowski na dziesiątki – tzn. na małe grupy, gdzie każdy mógł w jakiś sposób wyrazić właściwość obdarzania i miłości.

Kabaliści nawet przez długi czas sami nie pisali książek, ale w dziesiątkach, w grupach.

Ciekawe jest to, że mówiąc dziesiątka, nie mamy na myśli dziesięciu fizycznych ciał, ale sumę pragnień. Dlatego za dziesiątkę można uznać również dwie osoby.

Odpowiedź: Dziesiątka – to ukończone wspólne pragnienie. W taki sposób została napisana Księga Zohar. A ponieważ znajdujemy się w ostatnim pokoleniu, w ostatecznej naprawie, to powinniśmy spróbować stworzyć taką samą grupę, jak ci którzy napisali Księgę Zohar.

Pytanie: Czy Pan ze swoim nauczycielem również stanowił dziesiątkę, grupę?

Odpowiedź: Tak, ale to był zupełnie inny stan, nie tak jak to jest dzisiaj.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV„Podstawy Kabały”, 06.03.2019


Cel kabalistycznej grupy, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Najwyższe pragnienie – „Izrael“

Pytanie: Ewolucja nieustannie oddziela jakieś części natury. Okazuje się, że najpierw ewolucyjnie zostaje wybrana grupa ludzi zwana „Izrael”, która posiada pewną ścieżkę rozwoju. A następnie, to z niej składają się różnego rodzaju małe grupy, które nazywamy dziesiątkami.

Dlaczego nie można pracować z całą ludzkością? Dlaczego konieczne jest zamknięcie się w jakiejś małej grupie ludzi?

Odpowiedź: Chodzi o to, że dusza, czyli ogólne pragnienie stworzone przez Stwórcę, dzieli się na wiele różnych poziomów i podpoziomów. Na przykład, jeśli weźmiemy najwyższy, najbardziej wrażliwy jej poziom, to on z kolei jest najbardziej egoistyczny i jednocześnie najbliższy światłu według jego oddziaływania w jedną i w drugą stronę. To znaczy, on – do światła i światło – do niego. Światło – to wpływ Stwórcy na pragnienie.

Dlatego w pierwszej kolejności zaczyna rozwijać się to najwyższe pragnienie, które według swojego dążenia do Stwórcy nazywa się „Izrael” – „prosto do Stwórcy”. Ono jako pierwsze musi wejść w kontakt ze Stwórcą, jako najbliższe Jemu, a następnie poprzez nie wpływ Stwórcy przechodzi na pozostałe pragnienia.

Komentarz: Wiemy, że nie ma to związku z narodowościami, ponieważ grupa „Izrael“ została zebrana z najmniej egoistycznych przedstawicieli różnych plemion Starożytnego Babilonu.

Odpowiedź: Nie powiedziałbym, że oni byli mniej egoistyczni. Wręcz przeciwnie, oni czuli się bardziej oderwanymi i bardziej podatnymi na wszelkiego rodzaju złe stany. W rezultacie tego poczuli, że są zobowiązani do poznania sensu życia lub alegorycznie mówiąc, muszą zrozumieć, skąd to pochodzi, kto nimi zarządza, w jaki sposób mogą zmienić swoje życie.

Dlatego zgromadzili się wokół Abrahama, ponieważ on wzywał ich do duchowego poznania. Wyjaśnił im, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy zaczną razem pracować nad połączeniem między sobą.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 06.03.2019


Koronawirus oraz wirus nienawiści wobec narodu żydowskiego

To była tylko kwestią czasu kiedy to koronawirus zostanie powiązany z antysemickimi teoriami spiskowymi. Powszechnie wiadomo, że kiedy na świecie dzieje się coś złego, Żydów uznaje się za winowajców, również w tym przypadku nie jest inaczej.

Po raz kolejny naród żydowski jest obwiniany o celowe rozprzestrzenianie wirusa w celu osiągnięcia korzyści dla siebie. Podobnie jak przypisuje mu się spowodowanie innych plag w historii ludzkości co tylko zachęca internetowych hejterów do żądania eksterminacji Żydów.

W końcu nauka znalazła lekarstwo na najbardziej zdradliwą chorobę naszych czasów…żydostwo“ tak brzmi jeden z ostatnich postów w mediach społecznościowych. Zemsta krwi rozprzestrzenia się jak wirus.

Setki lat temu kolejna epidemia wybuchła w Chinach. W połowie czternastego wieku, dżuma znana jako czarna śmierć pojawiła się w Azji. Z Mongolii przedostała się do Chin a stamtąd na bliski wschód, Afrykę i Europę. W ciągu pięciu lat niszczycielska epidemia zabiła prawie 50 milionów ludzi na całym świecie w tym zgładziła prawie połowę mieszkańców Europy.

Wtedy ta globalna katastrofa została przypisana Żydom, którzy mieli to zatruć studnie, celem ustanowienia miedzynarodowego rządu i sprawowania nad nim władzy. Średniowieczni chrześcijanie demonizowali Żydów w związku z czym ostatecznie doszło do ich zmasakrowania. W rezultacie ponad 200 społeczności żydowskich w europejskich miastach padło ofiarą czystek w latach 1348 – 1351.

Dowodem“ na to, że Żydów należało obwiniać za wybuch epidemii, była ogromna liczba ofiar wśród ogólnej populacji w porównaniu z niewielką liczbą zarażonych Żydów. Jednakże za powód niskiej śmiertelności wśród Żydów uznaje się nawyki związane z dbaniem o higienę osobistą wśród narodu żydowskiego pochodzące z ich tradycji- nawyki takie jak mycie rąk przed posiłkiem, zanurzenie w mykwie (kąpiel rytualna) przed i po relacjach osobistych, oraz solenie mięsa przed gotowaniem. Kolejnym czynnikiem obniżającym śmiertelność wśród Żydów była i ich izolacja od reszty społeczeństwa, zamieszkiwali oni zamknięte getta i oddzielone wsie.

W tym tygodniu, średniowieczne zniesławienie narodu żydowskiego przybrało nową formę- koronawirusa.

Ekstremiści zaczęli szerzyć w sieci swój antysemicki program oskarżając Żydów o celowe stworzenie wirusa, który ma na celu pomóc im kontrolować świat. Arabskie media również wsparły teorie spiskową przeciwko USA i Izraelowi twierdząc, że brak przypadków zachorowań w obu krajach to nie przypadek i że epidemia wirusa to część politycznego spisku mającego na celu pokonanie Chin.

Lekarstwo na wszystkie choroby

Rzeczywiście Izraelczycy posiadają cudowną szczepionkę głęboko zakorzenioną w żydowskim „DNA“: moc połączenia z wyższą siłą, które jest możliwe za pośrednictwem wspólnej modlitwy. Za czasów Świątyni, Żydzi żyli zjednoczeni w miłości a jedność była ich cnotą, rozumieli cel stworzenia i byli w stanie przyciągnąć siłę, która poprowadzi ludzkość do dobra. Jednakże jako wynik nieuzasdnionej nienawiści Świątynia została zburzona i od tej pory Żydzi muszą odbudować połączenie między wszystkimi państwami i narodami świata.

Ludzkość jest połączona w sposób niewidoczny, jak w sieci. Ludzkość podświadomie czuje, że naród żydowski ma nadaną rolę, aby utrzymać równowagę w tej sieci, ponieważ mają specjalne powiązanie z siłą wyższą, która kontroluje wszystko w naturze na każdym poziomie: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim. Innymi słowy dyskryminacja wobec Żydów, dla dobra bądź zła, jest rezultatem misji którą tylko oni mogą wypełnić, czego świat się od nich coraz bardziej domaga.

Misja narodu żydowskiego polega na zjednoczeniu jak „jeden człowiek z jednym sercem” i poprzez tą jedność, aktywowanie siły, która pomoże światu osiągnąć miłość i pokój ponad rosnącymi podziałami. Specjalna więź między Żydami a wyższą siłą otwiera przepływ dla obfitości i światła dla ludzkości. To jest właśnie zadanie narodu żydowskiego: bycie „światłem dla narodów świata“.

Nienawiść jako wynik rozprzestrzeniającej się epidemii koronawirusa jest to kolejny wyraz braku połączenia pomiędzy narodem izraelskim. Kiedy Żydzi nie wypełniają swojej roli, pojawia się nienawiść, która zmusza ich do wzniesienia wspólnej modlitwy. Ta modlitwa to nie rytuał a wspólne pragnienie połączenia wypływające z głębi serc.

Osoba, która się modli to osoba, która stara się połączyć z innymi i która sprawdza siebie w zależności od stopnia połączenia i wysiłków podjętych celem zjednoczenia. Sprowadza się to do realizacji, błogosławieni są ci którzy są zjednoczeni. Kiedy zgodzimy się z tą zasadą, zrozumiemy, że jedyne co potrzebujemy, to prosić o pomoc siłę wyższą: aby zmieniła nasze egoistyczne podejście z widzenia wyłącznie nas samych, w dbających o innych.

Tylko wtedy modlitwa zostanie wysłuchana a zjednoczenie okaże się możliwe. W tym stanie idealnej harmonii, cała ludzkość będzie zdrowa i bezpieczna.

https://blogs.timesofisrael.com/coronavirus-and-the-virus-of-hatred-against-jews/


Brexit jest dobrym krokiem dla Europy i reszty świata

Relacje między Wielką Brytanią i Unią Europejską zawsze były niepewne. Teraz ich drogi oficjalnie się rozeszły.

Brexit w końcu się wydarzył i uzasadnione jest ostatnio panujące w całej Wielkiej Brytanii uczucie ulgi i radości.

Regularnie uczę o potrzebie jedności między ludźmi, więc może wydawać się dziwne, że pochwalam Brexit. Jednak każda trwała forma jedności wymaga konsekwentnej edukacji opartej na uczeniu się i wdrażaniu praw przyrody, podczas gdy jedność zbudowana w Europie nie miała tego w swoim fundamencie.

Stąd jestesmy świadkami fatalnego rozpadu Unii.

Jest napisane: „Być rozbitym: dla niegodziwych jest to korzyść dla nich i dla świata; lecz dla sprawiedliwych jest to złe dla nich i złe dla świata. Bycie w zgromadzeniu: dla niegodziwych jest złe dla nich i złe dla świata, ale dla sprawiedliwych jest korzystne dla nich i dla świata ”. (Mishna Sanhedrin, 8: 5)

Na pierwszy rzut oka Unia Europejska (UE) wyglądała obiecująco, ale od samego początku była skazana na niepowodzenie.

Powodem tego jest fakt, że została zbudowana w oparciu o połączenia służące ego każdej ze stron.

Kraje europejskie w pozornie łatwy elastyczny sposób mogłyby uprawiać handel i inne wymiany.

Jednak pod płaszczem współpracy drzemała ukryta wzajemna konkurencja, karmiona stopniowo zanikającą siłą Unii i ostatecznie żaden kraj nie skorzystał na tym układzie.

UE, zainicjowana przez Niemcy i Francję, narodziła się z zimnych kalkulacji opłacalności finansowej. Nigdy nie było prawdziwej chęci budowania nowych ulepszonych relacji i pozytywnej jedności społecznej między krajami europejskimi.

Państwa członkowskie połączyły jedynie swoje zasoby gospodarcze, banki i przemysł.

Innymi słowy, Unia Europejska powstała jako sposób na realizację własnych interesów z pobudek podyktowanych przez wrodzone schematy narzucone przez ego. Z definicji jest to droga budująca podziały, taki ma mechanizm działania i poszukuje połączeń wyłącznie owocujących korzyścią własną.

W ten sposób Unia Europejska od samego początku zmierzała ku upadkowi.

Teraz możemy cieszyć się z pomyślnej realizacji Brexitu, jako pozytywnego posunięcia, ponieważ makiaweliczne podstawy UE stały się nagą prawdą.

Jest całkiem prawdopodobne, że rozpad pomógł zapobiec poważnej wojnie wynikającej z napięć między krajami europejskimi połączonymi wątłą nicią utkaną z własnych ego.

Jeśli chodzi o przyszłość Europy, wisi ona na włosku. Obecnie stanowi ogniwo środkowe otoczone i osaczone z jednej strony przez USA , a z drugiej przez Rosję.

Wielka Brytania przechyliła się teraz na stronę USA, gdzie zawsze czuła się bardziej komfortowo. Presja narasta na kraje Europy Wschodniej, aby zdecydować, czy zrezygnować z UE i ponownie ściślej związać się z Rosją.

Podczas gdy napięcia gospodarcze zżerają iluzję prawdziwego związku między krajami UE, skutki imigracji zagrażają ich zubożeniu kulturowemu i finansowemu.

Blask  Zachodniej Europy powoli gaśnie gdyż kraje europejskie stale zmieniają oblicze: Paryż staje się miastem afrykańskim, Berlin zmienia się w Środkowy Wschód, a Londyn zamienia się w nasycone ekspresją indyjskie miasto.

Skomplikowana mieszanka językowa i kulturowa Europy w połączeniu z jej sporną historią, która zawsze była podatna na walki i konflikty, źle wróżą zarówno UE, jak i przetrwaniu Europy jaką znamy.

Ego pozbawione edukacji w kierunku budowania prawidłowych połączeń, zaprogramowane na zysk kosztem innych, blokuje nadzieję na jakąkolwiek trwałą lub korzystną formę jedności w Europie.

Tak czy inaczej, wydaje się, że Europa będzie musiała przetrwać jeszcze kilka kryzysów. Skala problemów Europy będzie zależeć od tego, jak szybko obudzą się jej mieszkańcy, zrozumiawszy, że jedność oparta na ego jest krucha i źle rokuje od samego początku.

Trwałe, owocne połączenie może powstać, gdy jedność ponad różnicami jest traktowana jako najwyższy priorytet. Pozytywna, jednocząca atmosfera, nie oparta na kalkulacjach, ale na prawach natury, powinna być główną troską każdego kraju z osobna i wszystkich razem wziętych, jeśli mają one przezwyciężyć egoistyczną tendencję, która z dnia na dzień rośnie w każdym z mieszkańców kontynentu. 

W oparciu o dogłębną wiedzę na temat praw natury, która napędza rozwój wszystkiego w naszym wszechświecie, w tym ludzi, z sekundy na sekundę w kierunku stanów większego zjednoczenia, niewypowiedzianie zróżnicowane narody Europy będą mogły dać przykład, jak wspólnie stworzyć jedność na fundamencie, który „jest korzystny dla nich i korzystny dla świata”. (Mishna Sanhedrin, 8: 5).

https://www.newsmax.com/michaellaitman/germany-europe-london-paris/2020/02/05/id/952747/


Kim byłem w poprzednim życiu?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zainteresowany jestem bardzo tematem reinkarnacji dusz. Czy istnieje możliwość, by dowiedzieć się o moich poprzednich inkarnacjach? Czy to mi w czymś pomoże? Czy zaważy na dalszym postępie?

Odpowiedź: Tego można się dowiedzieć, ale nie przez początkującego, który zaczyna studiować naukę Kabały. Tylko wtedy, gdy pojmiesz swoją duszę, poznasz wszystkie jej poprzednie inkarnacje. Stany jakie przeszła, jakie stopnie przeszła, i w jakich połączeniach z innymi duszami. Poznasz jej miejsce w ogólnym systemie – we wspólnej duszy dla wszystkich, zwanej „Malchut Nieskończoności”. Ale wszystko to będzie ci dane pod warunkiem, że będziesz poznawać i pracować.

Pytanie: Czy mogę dowiedzieć się, kim byłem w poprzednim życiu?

Odpowiedź: Tak. Jeśli potrzebujesz tego do twojej obecnej duchowej pracy. Ponieważ, gdy tylko wejdziesz w wyższy świat, w obdarzanie i miłość do bliźniego, nie będziesz już mieć pytań na swój temat, o swoich przeszłych inkarnacjach – tylko, jeśli będzie ci to potrzebne, aby iść do przodu – do jeszcze większego obdarzania.

Z programu w stacji radiowej 103FM, 10.05.2015


Moje myśli na Twitterze, 17.02.20

Sytuacja świata staje się coraz bardziej napięta. Ponieważ egoizm, fundament natury, stale przyspiesza swój rozwój, napięcie nie ustąpi. Doprowadzi nas to albo do wojny, albo do decyzji o zmianie naszej natury. Wszystko odbywa się zgodnie ze scenariuszem opisanym w Kabale…

W przypadku uczucia oddalenia od Stwórcy, odrzucenia, ukrycia – zrozum, że ono pochodzi od Stwórcy, byś prosił Go o zbliżenie się z Nim. I ciesz się, że uczucie oddalenia pochodzi od Niego, by przyciągnąć cię do Siebie. Tj. wszystko złe jest tylko po to, aby przyciągnąć cię do zbliżenia.

@Michael_Laitman


Czy zostanie przywrócona wiedza o wcześniejszych inkarnacjach?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W poprzednich inkarnacjach nauczyliśmy się czegoś, a teraz powróciliśmy tutaj ponownie, aby nauczyć się jeszcze więcej. Ale wszystko, co znaliśmy i rozumieliśmy, zostało z nas usunięte. Czy mamy prawo przywrócić tę wiedzę?

Odpowiedź: Jeśli będziesz prawidłowo zajmować się Kabałą, to cała wiedza, którą posiadałeś wcześniej, szybko do ciebie powróci. Zaczniesz ją odczuwać i postrzegać, jako prawdy, które rozumiesz.

Tak jak dzieje się to w obecnym pokoleniu: współczesne dzieci szybko oswajają się, ogarniają wszelkiego rodzaju techniki, technologie, wiedzę, w porównaniu z dziećmi, które wcześniej, 10-20 wieków temu odkrywały świat.

Nie martw się, wszystko powróci. Tak jest specjalnie zorganizowane, abyś za każdym razem postrzegał w nowy sposób swoją duszę.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.01.2020


W potoku nieśmiertelności

каббалист Михаэль Лайтман 0-а Każdy człowiek ma nieodkrytą iskrę wymagającą jedności ze Stwórcą. Przebudzając się od czasu do czasu, ona budzi w nim pasję do poznania Stwórcy lub zaprzeczenia Jego istnienia, co jest jednym i tym samym.

A jeśli człowiek znajdzie kogoś, kto sprawi, że zaspokoi tę pasję, to zgodzi się na wszystko. Do tego należy dodać aspekt nieśmiertelności duszy, nagrody w przyszłym świecie. (Baal HaSulam, „Decyzja”)

Pytanie: Co to jest „aspekt nieśmiertelności duszy”?

Odpowiedź: Kiedy zaczynamy czuć, że istniejemy nie w ciele, a w duszy, wtedy czujemy się nieśmiertelni. Przy tym pojawia się w nas zupełnie inny stosunek do życia, do świata, do naszego zachowania, do wszystkiego.

Nie czujemy się ograniczeni. Bez względu na to, ile byśmy lat przeżyli w naszym świecie, cały czas świadomie lub podświadomie dokonujemy pewnego rodzaju kalkulacji: „Ile mi pozostało? Na co mam jeszcze czas i dlaczego?” A kiedy człowiek zaczyna odczuwać, że pływa w potoku nieśmiertelności, to uczucie to daje mu zupełnie inny stosunek do jego istnienia.

Pytanie: Co Baal HaSulam miał na myśli, pisząc o nagrodzie w przyszłym świecie?

Odpowiedź: Przez ten świat, ma się na myśli „teraz”, przez świat przyszły – „w następnej chwili”. To znaczy, przyszły świat – to świat, który za każdym razem powstaje w tobie.

Jeśli pracujesz nad sobą, zmieniasz swoje właściwości, a one coraz bardziej zbliżają się do Stwórcy, to każda twoja następna chwila nazywana jest „przyszłością”, a teraźniejszość teraźniejszością.

Tutaj nie ma się na myśli śmierci naszego ciała. Ona nie wpływa na żadne parametry duchowe.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 08.01.2019


Wdzięczność za przeszłość przygotowuje do przyszłości

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Charkowie. Warsztat nr 7

Patrząc na swoją historię, kilkadziesiąt lat przeżytego życia, człowiek widzi, w jaki sposób Stwórca prowadził go do dzisiejszego stanu, stopniowo przybliżając go do Siebie, prowadząc przez wiele – wydawałoby się zupełnie niepotrzebnych, absurdalnych i całkowicie bezcelowych sytuacji, przez takie okresy życia, w których wydawałoby się nie były wcale potrzebne.

W rzeczywistości, kiedy człowiek zgadza się ze wszystkim nawet, jeśli narazie jeszcze nie rozumie, dlaczego przez to wszystko przeszedł, wdzięczność za to, że Stwórca w ten sposób doprowadził go do dzisiejszego stanu, do tego, że choćby znajduje się na samym początku odkrycia Stwórcy, – wdzięczność, gdy usprawiedliwia przeszłość, to doprowadza go do właściwej intencji, do prawidłowego stanu w teraźniejszości.

W „Szamati“ artykuł 26, tak mówi się o tym: „Człowieka przyszłość zależy od jego wdzięczności za przeszłość”. Niemożliwe jest prawidłowe odniesienie się do przyszłości, jeśli nie usprawiedliwiasz swoich stanów z przeszłości, w pełni akceptując, że wszystko to pochodzi od „nie ma nikogo oprócz Niego”. Jeśli miało to miejsce znaczy, tak powinno było być do danej chwili, i w żaden sposób nie powinno się przeżywać tego, że tak było.

Dopiero od tego momentu, gdy zakończone zostały wcześniejsze kalkulacje, człowiek może zacząć  zawczasu dziękować za przyszłość, być w stanie swobodnego obdarzania, swobodnego poruszania się do Stwórcy, kiedy nie ma nic negatywnego w ich relacjach z przeszłości. Taką naprawą swojego stosunku do przeszłości on przygotowuje się do przyszłości.

Stwórca specjalnie prowadzi nas przez wszelkiego rodzaju perypetie, metamorfozy i zachowuje o nich negatywną pamięć w nas. A pozytywnych momentów praktycznie nie pamiętamy – pamiętamy tylko negatywne, dlatego że egoizm pamięta, kiedy nie otrzymał, kiedy został oszukany, kiedy mógł wygrać, ale przegrał itd. I jeśli usprawiedliwiam zarządzanie Stwórcy w przeszłości, robię to nie za przeszłość, ale przekładam to na przyszłość. Buduję w ten sposób w sobie kli / naczynie, właściwy stosunek do przyszłości, i w ten sposób jestem gotów iść naprzód.

Dlatego niemożliwe jest zacząć z danego momentu, po prostu wykreślając przeszłość. Ona została nam dana, dlatego by teraz, w danym momencie prawidłowo patrzeć w przyszłość, poprawnie odnosić się do Stwórcy.

Jeśli jestem całkowicie uspokojony i wszystko, co mi się przydarzyło wcześniej, wszystko, co było negatywnego w stosunku do mnie, do świata, do bliskich, do dalekich, w stosunku do Stwórcy i wszystkiego, co On ze mną zrobił, przyjmuję z wdzięcznością rozumiejąc, że w ten sposób przeszedłem swoją drogę i teraz właśnie dzięki wzniesieniu ponad nią, wbrew swojemu egoizmowi, swojej egoistycznej krytyce, wszystkich swoich przeszłych odczuć mogę przełożyć je w stan wdzięczności, połączenia ze Stwórcą – nie tylko wybaczam Mu, a właśnie rozumiem, uświadamiam sobie, czuję, że dało mi to teraz możliwość bycia na początku zjednoczenia z Nim, wtedy jestem gotowy rozpocząć Jego odkrywanie.

Dlatego człowieka przyszłość zależy od jego wdzięczności za przeszłość. Jeśli naprawimy swój stosunek do przeszłości, z krytyki na wdzięczność, z żalu, z rozczarowania na szczęście, w ten sposób stworzymy prawidłowe kli / naczynie do odkrycia Stwórcy.

Z 7 warsztatu kongresu w Charkowie, 19.08.2012