„Szamati” – przewodnik po stanach duchowych

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób czytanie książki Szamati (Usłyszane) może pomóc mi przetrawić i uświadomić sobie nowe duchowe stany, które zacząłem odczuwać studiując naukę Kabały?

Odpowiedź: Chodzi o to, że „Szamati” pojmowane jest stopniowo. Na przykład jeśli dziś masz dwadzieścia lat, to zajmując się Kabałą i przechodząc razem z nami materiał, przykładowo po około 10 latach zrozumiesz, o czym ta książka mówi, pojmiesz jej głębię. Zaczniesz odnajdywać w sobie adekwatne stany.

Książka stanie się dla ciebie przewodnikiem po twoich duchowych stanach, po twojej duszy.

Czytając ją, wewnątrz ciebie będzie wszystko przekształcać się, ale nie psychologicznie jak w jakiejś powieści, a wszystko odkrywać się będzie w tobie w różnych stanach i aspektach. Zaczniesz odczuwać Wyższy Świat. Tak będzie działać na ciebie ta książka – stopniowo, jednak coraz bardziej i mocniej.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.10.2019


Troska kabalisty o świat

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Naucza Pan, że wizja świata powinna być bardziej naprawiona. Gdy oglądam wiadomości widzę, że na świecie mają miejsce jakieś starcia, konflikty, a ja w ogóle ich nie czuję.

Trochę mnie to niepokoi ponieważ zawsze myślę o Rabaszu, który słuchał wiadomości, był przy tym bardzo wrażliwy na wszystko co dzieje się na świecie i martwił się o wszystkich, jak o swoich synów. To znaczy, że moje uczucia nie pokrywają się z odczuciami Rabasza.

Odpowiedź: Nic strasznego się nie dzieje. Nie ma problemu. To znaczy, że jeszcze nie dorosłeś do Rabasza. To dobrze, że się martwisz. Kontynuuj przeżywanie.

Rabasz rozumiał wszystkie problemy świata, tak jak one pojawiają się w nim, i oczywiście sprawiało mu to ból. A ty nie czujesz ludzkości tak jak swoich dzieci i dlatego jesteś obojętny: „Pomyślisz że coś się spaliło, ktoś został zabity, coś się wydarzyło. Przecież każdego dnia umierają miliony ludzi na świecie”.

A Rabasz odczuwał to wszystko jako zjawisko duchowe, tj. cały świat był przed nim jak na dłoni. Było widoczne po nim to, na ile wszystko co dzieje się na świecie, spoczywa na nim jak ogromny ciężar.

Dla nas czysto egoistycznie wydaje się, że kabalista lata w obłokach jak ptaszek, wolny od wszelkich problemów, zapomina o naszym świecie i nic go nie interesuje. Nie, to nie tak. Kabalistę interesuje wszystko, ponieważ troszczy się o ogólną korektę świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.04.2019


Ostatni w plejadzie wielkich kabalistów

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Na naszych zajęciach studiujemy głównie dzieła Baal HaSulama i jego najstarszego syna Rabasza. To mówiąc obrazowo, ograniczyliśmy naszą wiedzę od całego łańcucha wielkich kabalistów.

Odpowiedź: Trzeba zrozumieć to, że prace innych kabalistów skoncentrowane są na tych dwóch kabalistach. Dlatego studiując Baal HaSulama i Rabasza, niczego nie tracimy.

Po pierwsze, są ostatnimi najbardziej bliskimi nam.

Po drugie, naprawdę są nowoczesnymi kabalistami XX wieku.

Po trzecie, wszyscy poprzedni kabaliści z wielu stuleci są w jakiś sposób gromadzeni, skoncentrowani w ich dziełach i dlatego niczego nie tracimy.

W swoich dziełach Baal HaSulam i Rabasz stale odnosili się do bardziej starożytnych kabalistycznych pierwotnych źródeł, na przykład Księgi Zohar, „Księgi Stworzenia” i tak dalej. Ale istnieją także artykuły które sami napisali. Łatwiej jest nam je czytać i studiować.

Zasadniczo nie potrzebujemy nic więcej oprócz tego. Nawet nie wychodząc poza ramy ich prac, możemy w pełni opanować naukę Kabały i realizować ją w tej formie, w jakiej jest ona konieczna dla naszej korekty.

Komentarz: Dzieła Baal HaSulama i Rabasza są jak soczewka, która zbiera promienie słoneczne.

Odpowiedź: W taki sposób Baal HaSulam zebrał dla nas wszystko, co było przed nim. Zrobił komentarze do Księgi Zohar i książek Ari. W Kabale nie ma ani jednego ważniejszego tematu – od nauki o zarządzaniu naszym światem poprzez Wyższy System sterowania – którego by ten kabalista nie przestudiował.

Baal HaSulam wyjaśnił nam wszystko, przybliżył do nas i wyłożył w zrozumiałym dla nas języku wiedzę kabalistyczną. Jeśli nie będziemy studiować jego dzieł, to praktycznie nie będziemy w stanie niczego zrozumieć o świecie, jego zarządzaniu, o celu jego istnienia.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.10.2019


Nie ma nic gorszego niż obojętność

каббалист Михаэль ЛайтманObojętność – to część przeciwieństwa właściwości. Obojętność jest dana człowiekowi, aby bez oddziaływania z góry lub wpływu grupy dowiedział się kim naprawdę jest. Poprzez grupę również otrzymuję wpływ z góry, przecież tylko dzięki niej mogę połączyć się ze Stwórcą i sam przebudzić Jego wpływ.

Obojętność jest najtrudniejsza. Świadczy o tym, że człowiek nie zbudował lojalnego związku z grupą i przez nią – ze Stwórcą. Łańcuch: „Izrael, Tora i Stwórca” nie funkcjonuje i dlatego następuje obojętność. Nie ma nic gorszego niż to. Lepsza jest nawet sprzeczność, niezgoda – to już jest wyjaśnieniem. A w stanie obojętności nic nie można wyjaśnić, można utknąć w nim na lata.

Potem nastąpi przebudzenie, ponieważ człowiek nie jest sam, a jest częścią rozbitego systemu. Jeśli inne dusze, związane z korzeniem jego duszy zaczynają się zmieniać i korygują się, to tym go przebudzją. Może nawet zrezygnować z duchowego postępu, ale nagle przebudzi się, ponieważ inni potrzebują do osiągnięcia korekty jego obecności i uczestnictwa.

Na najniższym poziomie obojętność przejawia się w ten sposób, że człowiek wpada w ten świat egoistycznie rozkoszując się życiem i jest z tego zadowolony. Pochłaniają go tylko materialne przyjemności i staje się obojętny na duchowy postęp. Punkt w sercu przestaje świecić, ponieważ człowiek nie włożył wystarczającej siły, aby związać się z przyjaciółmi, z nauczycielem, z metodą.

Duma nie pozwoliła mu połączyć się z innymi. Czuł się silniejszy i mądrzejszy od innych, i to go pokonało. Człowiek może przejawiać ogromną energię w sprawach materialnych, ale całkowicie ochłodzić się w duchowych. Wydaje mu się, że osiągnie sukces, dużo zarobi – to jest ogromna przeszkoda.

Grupa ma obowiązek utrzymywać w każdym poczucie równości z resztą grupy. I chociaż wszyscy jesteśmy różni: jedni czują się słabszymi, inni więcej wiedzą, ale wszyscy powinni być na równych prawach, bez żadnej przewagi. Grupa musi pomóc w tym człowiekowi, w przeciwnym razie jego duma wzrośnie i wyrzuci go z drogi. To właśnie nazywa się „uwolnić go z więzienia”.

On może mieć wysokie poczucie własnej wartości i czuć się całkiem w porządku, pewnym i silnym – a to jest egoistyczne więzienie. Z tego powodu znajduje się w rwącym potoku niosącym go do wysokiego wodospadu, gdzie roztrzaska się na kawałki.

* * *

Obojętność – to bardzo ważne uczucie, ponieważ pokazuje jak bardzo brakuje mi wielkości Stwórcy. Oznacza to, że muszę zwiększyć znaczenie wszystkich środków: grupy, nauczyciela, książek, metody. Obojętność przychodzi stale a nawet odrzucenie, które musimy pokonać i w ten sposób pracować. Są to konieczne etapy (ciosy) na drodze.

Z lekcji wedlug artykułu Baal HaSulama „Wprowadzenie do nauki Kabały”, 11.06.2019


Nie poddawać się przygnębieniu!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jestem w Kabale od dwóch lat. Prześladuje mnie ciągłe poczucie długu, winy za to że za mało inwestuję w dziesiątkę. Myśli i pragnienia muszę filtrować co minutę. Przestałam być szczęśliwa. Czy to jest nieprawidlowy stan? Przecież Pan naucza że kabaliści są największymi egoistami, lubią się rozkoszować.

Odpowiedź: W żadnym wypadku nie należy ograniczać się od przyjemności. Celem stworzenia jest sprawiać przyjemność stworzeniom.

Nawet w ciągu jednej sekundy człowiek nie powinien być w stanie przygnębienia. A jeśli przyjdzie i owładnie nim, to nie jest dobrze. Przygnębienie powinno być ograniczone w czasie i wielkości, ponieważ takim stanem przygnębienia obwiniasz Stwórcę za to, że umieścił cię w cierpiącym świecie i zmusza do tego aby się męczyć.

Na czym wówczas polega Jego właściwość obdarzania, miłości? Przecież powinna przejawiać się również teraz. W dowolnych stanach każdy z was i wszyscy razem powinniście czuć się absolutnie szczęśliwi, ponieważ Stwórca cały czas kieruje was tylko ku lepszemu. Dlatego jest powiedziane: „nawet jeśli nad tobą zostanie uniesiony miecz, to mimo wszystko musisz wierzyć, że to jest dla twojego dobra i Stwórca cię zbawi”.

Ta właśnie siła prowadzi do przodu i zbawia cię. Powinieneś wystrzegać się stanów przygnębienia, zwłaszcza w grupie. Jeśli grupa siedzi i cierpi – jest to straszne duchowe przestępstwo. W żadnym wypadku nie może się to zdarzyć! Wręcz przeciwnie, należy podtrzymywać radość, optymizm.

Pytanie: Czasami w stanie upadku wydaje się że cały świat się wali. Jak pracować z myślami w tym stanie?

Odpowiedź: Rozumiem cię, bo cały świat naprawdę się rozpada. Ale to cały świat, a nie my.

My wiemy dlaczego on istnieje i jak powinniśmy działać, aby przynieść światu metodę zbawienia, która zależy tylko od zmiany naszej intencji, naszej świadomości, naszego pragnienia, naszego połączenia.

Właśnie od naszego połączenia ze sobą nawzajem i ze Stwórcą zależy zbawienie świata. A wtedy wszyscy poczujemy się w Wyższym Świecie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.02.2019


Czy myśli mogą wpływać na Stwórcę?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób myśli mogą wpływać na Stwórcę i na Jego rzeczywistość na świecie?

Odpowiedź: Nie, na samego Stwórcę nie możemy w żaden sposób wpływać. To Absolut – Wyższa Siła która otacza wszystko. Istniała jeszcze przed naszym stworzeniem i dlatego nie możemy wpływać na Niego osobiście.

Jesteśmy w stanie wpłynąć tylko na Jego stosunek do nas. Oznacza to, że w miarę naszego podobieństwa do Niego, Stwórca będzie się odnosił do nas lepiej, a w miarę przeciwieństwa do Niego – gorzej. Ale tylko po to aby bardziej efektywinie podgonić nas do korekty, do całkowitego podobieństwa do Siebie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.02.2019


W jaki sposób rozum i uczucie mogą istnieć bez ciała?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy rozum i uczucie mogą istnieć bez fizycznego ciała? Co będzie odczuwać uczucie? Gdzie rodzi się i zawiera rozum?

Odpowiedź: Uczucie – to nie jest ciało. Nasze ciało jest po prostu jakąś substancją materialną, która wydaje się nam istniejącą. Widoczne są w niej jakieś ruchy, fermentacje a my czujemy się żyjącymi.

W rzeczywistości istniejemy w myśli Stwórcy. Nie ma nic poza nią! Cały wszechświat, wszystko, co istnieje jest tylko myślą.

Porozmawiajcie z astronomami, zapytajcie astrofizyków to powiedzą to samo. Pracując z ciałami niebieskimi czują że jest to zamysł, myśl.

Nauka Kabały naucza rownież o tym samym: materia nie istnieje, tylko odczuwamy ją jako konsekwencję postrzegania myśli.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.10.2018


„Izrael i Żydzi – to nasze nieszczęście”

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Na materiale video z Polski pokazane zostało tak zwane działanie wychowawcze, podczas którego dorośli ciągnęli przez całe miasto wypchaną kukłę Żyda, zbierali dzieci i pokazywali jak należy się z nim obchodzić – czyli bić kijem – i dzieci z przyjemnością to powtarzały.

Jak Pan skomentuje ten przykład, po tym jak w Polsce przyjęto ustawę antysemicką?

Odpowiedź: Nie ma znaczenia, jakie ustawy przyjmie Polska lub inny kraj. Nie chodzi o to, żeby przyjąć jakąś ustawę. Ona zostanie przyjęta, przegłosowana, dlatego że jest to korzystne, wygodne, konieczne. Lecz nie ma to nic wspólnego z tym, co czują ludzie.

A Polacy czują, że Żydzi są tymi, którzy im przeszkadzają. I nie tylko Polacy. Ogólnie rzecz biorąc oni wyrażają opinię niemal całej ludzkości, która z dnia na dzień coraz bardziej jest tego świadoma. Mam nadzieję, że naprawdę uświadomią sobie do końca, tylko uświadomią sobie to poprawnie.

Faktem jest, że jeśli ludzie znów myślą o tym, jak pobić lub spalić prawdziwych Żydów, to ludzkość pogrąży się w bardzo poważny stan. Będzie gorszy okres niż druga wojna światowa. Druga wojna światowa plus atomowa. Faktycznie światowa, a nie gdzieś w Europie.

Mam nadzieję, że będzie to wyglądać trochę inaczej. Ale to zależy od uświadomienia tego, gdzie leży przyczyna. Wielu wskazuje na religię, jak na przykład Polacy, szczególnie katolicy. Wielu wskazuje na jakieś oszustwa bankowe, na wszystko, co dzieje się z przemysłem, i tak dalej. Wielu wskazuje na jakiś globalny spisek, na ekologię. W ogóle na wszystko, co możliwe. Żydzi są winni wszystkiemu.

I rzeczywiście tak jest! Oto, gdzie leży problem. Żydzi winni są temu, że nie potrafią wyjaśnić światu, co naprawdę się dzieje. Oni muszą to zrozumieć i tylko oni to mogą zrobić.

Nauka Kabały wyjaśnia nam, że w zasadzie klucz do szczęścia ludzkości znajduje się u Żydów. A ponieważ oni, nawet nieświadomie, ale wciąż nie ujawniają tego sekretu – w jaki sposób wszyscy możemy stać się szczęśliwi – to oczywiście są winni.

I nie ma znaczenia, czy to wiedzą, czy nie. Podobnie jak w izbie Papy Carlo, za kominkiem znajdują się złote drzwi, ale musisz się zorientować, musisz wiedzieć, musisz zdjąć zasłonę, znaleźć te drzwi, otworzyć je i wtedy wejdziesz do magicznego kraju. Właśnie tak musimy zrobić.

Ale niestety Żydzi tego nie wiedzą i nie chcą wiedzieć! I to jest problem.

Przeciw naturze antysemityzmu nic zrobić nie możemy. Jest silniejsza od nas, pochodzi z natury! I dlatego ludzie, którzy nienawidzą Żydów, czują, że ich nienawidzą. Możesz ich przekonywać jak chcesz, mimo wszystko to z nich wychodzi na wierzch. I z nich i z ich dzieci, i wnuków, z pokolenia na pokolenie już przez tysiące lat. Tak więc tutaj nie ma żadnych instrukcji, czy przeprosin, aby coś zrobić.

Ale Żydzi tego nie rozumieją. I bez względu na to jak bardzo starasz się im to wyjaśnić – zatykają uszy, nie chcą słyszeć!

Chociaż nauka Kabały jasno wyjaśnia, że jest to prawo natury i należy je odkryć, aby ludzie zrozumieli skąd ono pochodzi. I konieczne jest działanie przeciw temu prawu natury, dlatego że jedno prawo natury jest równoważone przez inne, a nie przez jakieś zakazy. Nie mogę unieważnić żadnego prawa natury. W żaden sposob!

Nienawiść do Żydów jest prawem natury i nie jestem w stanie go unieważnić. Tak jak niemożliwe jest anulowanie prawa grawitacji. Tak samo tutaj. Czasami przejawia się bardziej, czasem mniej, zależy od różnych okresów w historii ludzkości, ale mimo wszystko ono będzie trwać do momentu, dopóki Żydzi nie uświadomią sobie, że istnieje problem, który musimy rozwiązać.

Pytanie: To niesamowite, cały świat jakby krzyczy już: „Bierz go!” Jakie działania w tej chwili należy podjąć? Nie wiedzą ani ci, którzy krzyczą: „Bierz go!“, ani prześladowani. Co się stanie, jakiś cud…?

Odpowiedź: Ale oni nie chcą słuchać – to jest problem! My – kabaliści krzyczymy o tym wszędzie! Staramy się to wyjaśniać. Absolutnie żaden z Żydów nie chce słuchać.

Zamiast tego jadą odpocząć, dobrze się bawić. Są po prostu głusi, głuchoniemi, nie czują, nic nie słyszą! Wydaje im się, że to wszystko minie, że to wszystko jest nierealne, niepoważne. Nie rozumieją jak bardzo jest to poważne!

Poprzedni Holokaust niczego ich nie nauczył. To samo było w Niemczech 80 lat temu. Myśleli: „Ale jak to możliwe?! Przecież jesteśmy tak blisko z Niemcami, razem przez tak wiele stuleci. Ile zrobiliśmy dla siebie nawzajem! Wrośliśmy w ten kraj z muzyką, fizyką, kulturą, literaturą – ze wszystkim” . I rzeczywiście tak było. Ale co dalej?

Pytanie: Więc, co wyrwie ten korek z serca i uszu?

Odpowiedź: Nie wiem. Osobiście z jednej strony jestem po prostu zdesperowany. Z drugiej strony nie mogę zaprzestać swojej misji – próbować to wszystko wyjaśnić i opowiedzieć. Ale z dnia na dzień widzę jak antysemityzm rozpala się coraz bardziej i bardziej.

Komentarz: Niech więc zamiast miecza będzie jakiś pozytywny wpływ, który zwróci wszystkich ku sobie…

Odpowiedź: Nie ma znaczenia, jaką formę przyjmie rozwiązanie, najważniejsze, żeby je mieć. Izraelczycy tutaj w Izraelu powinni szybko zrozumieć, że cały problem można rozwiązać w bardzo prosty sposób: muszą się zjednoczyć, przestać nienawidzić siebie nawzajem, przestać dzielić naród na części, klany, klasy i tak dalej, muszą być po prostu jedną całością.

I wtedy cały świat się uspokoi. Tylko to wystarczy, aby cały świat się uspokoił. Wyobraź sobie… Jak proste to się wydaje…

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 28.04.2019


Kabalista i postrzeganie świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy mózg przetwarza daną informację, to za rozumem stoi pragnienie otrzymywać, które jest właśnie stworzeniem. A ponieważ nasze pragnienie otrzymywać jest egoistyczne, to okazuje się, że mózg obsługuje nasze pragnienia. A w jaki sposób dzieje się to u kabalisty?

Odpowiedź: Kabalista jest człowiekiem z tym samym pragnieniem, ale ma też pragnienia z którymi może pracować dla innych, nastawione na obdarzanie, dołączać się do innych i obsługiwać ich, dlatego aby coraz bardziej połączyć takie pragnienia i kierować je do Stwórcy. Pod tym względem kabalista działa tak samo jak Stwórca – na obdarzanie, jest jakby przewodnikiem Stwórcy.

Pytanie: Kabalista żyje w ciele fizycznym, otrzymuje informację która przechodzi przez mózg, posiada też to samo pragnienie otrzymywać. Jaki więc obraz świata widzi?

Odpowiedź: Poza obrazem naszego świata kabalista widzi jeszcze inny. W takim stopniu w jakim ma pragnienie obdarzać, w takim stopniu widzi obraz Wyższego Świata.

Pytanie: Jaki nowy obraz nakłada się na świat materialny? Co dokładnie widzi kabalista? Dodatkowe elementy w tej rzeczywistości?

Odpowiedź: Tak. Tylko że widzi nie nasze obiekty, a siły. Interakcje jakby między ludźmi są postrzegane przez kabalistę jako interakcje między pragnieniami. Ludzie dla niego są zmaterializowanymi pragnieniami.

Daje mu to możliwość, aby wnosić swoje korektury w ludzkość i w taki sposób przybliżać ich do pełnego odkrycia Stwórcy. Właśnie kiedy właściwość obdarzania, miłości, zjednoczenia triumfuje nad egoizmem i wszyscy ludzie mogą się w nim zjednoczyć.

Daje to człowiekowi poznanie wyższej, wiecznej, nieskończonej rzeczywistości i w taki sposób napełnia jego pragnienie Absolutnym Napełnieniem. A kiedy w człowieku przejawia się Absolutne Napełnienie, to nie ma potrzeby już o tym rozmawiać.

To właśnie jest celem stworzenia, celem naszej korekty, celem studiowania Kabały, celem naszego istnienia.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 26.11.2018


Przygotowanie rozpoczyna się z rana

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy prawidłowe jest przygotowanie się do tego, aby być w jednej myśli o Stwórcy, o grupie, o dziesiątce? Wyobraźmy sobie że jutro zaczyna się zwykły tydzień pracy. Wiem to, że jeśli nie przygotuję się odpowiednio, to zwykły roboczy dzień ze wszystkimi jego problemami pochłonie wszystko.

Odpowiedź: To do czego przygotowujesz się, to twoja osobista sprawa, ty o tym decydujesz. Ale przygotowanie jest zawsze potrzebne: w każdym przypadku, do wszystkiego co się robi. Jeśli człowiek coś planuje zrobić, musi się najpierw do tego przygotować.

Najlepszą rzeczą gdy tylko obudzisz się z rana, jest skierowanie swoich myśli na to że „nie ma nikogo oprócz Niego”, a wtedy twój dzień będzie poświęcony głównie, tylko i wyłącznie wzmocnieniu jedności ze Stwórcą, który zarządza tobą absolutnie we wszystkim i w każdej chwili życia. A już ty wewnątrz tego umieszczasz wszystkie swoje ziemskie problemy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.02.2019