Główne przykazanie ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest radość?

Odpowiedź: Radość jest uczuciem satysfakcji, napełnienia.

Pytanie: Jaka jest różnica między radością duchową a radością materialną?

Odpowiedź: Nie ma żadnej różnicy. Napełnianie samo w sobie odbywa się mechanicznie. Kiedy pragnienie jest napełnione, odczuwa się radość. Istnieje radość z napełnienia materialnego (zwierzęcego), kiedy sam się napełniasz. I jest radość z napełniania innych ludzi, którzy byli ci obcy, ale przemieniłeś ich w bliskich, ukochanych i dlatego cieszysz się ich napełnieniem. Nazywa się to radością duchową. W porównaniu z radością egoistyczną jest ona nieograniczona.

W egoizmie możesz napełnić tylko siebie. Dlatego jesteś ograniczony pod względem objętości, a co za tym idzie, wielkości, mocy radości i jej odczuwaniu. Oznacza to, że twoje życie jest ograniczone do rozmiarów naszego świata. Kiedy zaczynasz napełniać innych, osiągasz poziom, w którym twoje napełnienie staje się bezgraniczne, nieskończone, i dlatego daje ci poczucie wieczności, doskonałości, wolnej przestrzeni, nieskończoności we wszystkim.

Ale tylko wtedy, gdy jest w tobie miłość do innych, kiedy jesteś gotowy napełniać ich bezgranicznie, ponieważ jednocześnie łączysz się ze Stwórcą. On daje ci wszystko, aby napełniać innych. Prowadzisz Go do nich poprzez siebie, jak do swoich najukochańszych, upragnionych, bliskich. Dlatego pojawia się u ciebie nieograniczona możliwość napełnienia wszystkich i odczuwania odpowiednio ogromnej radości.

To uczucie ogromnej nieskończonej radości, gdy przepływa przez ciebie niekończący się strumień przyjemności, daje ci poczucie wyższego wiecznego życia. Ale żeby to osiągnąć, musisz najpierw zacząć kochać innych.

Komentarz: To jest najtrudniejsze.

Odpowiedź: Ale to jest właśnie główne przykazanie, jeśli człowiek przybliża się do tego, oznacza, że idzie właściwą drogą, realizując siebie. A jeśli nie, to cokolwiek by nie robił w tym życiu, jest bezwartościowe.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czym jest radość?”


Prawdziwa wdzięczność do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że „nie można podziękować Stwórcy gdy płaczę”. Co to znaczy?

Odpowiedź: Nie mogę krzyczeć z bólu i jednocześnie dziękować temu, który mi ten ból sprawia. Przecież uczucie bólu świadczy o tym, że nie możesz Mu dziękować, czyli być może, że to robisz, ale czysto zewnętrznie. Rozumiesz, realizujesz to w umyśle, ale nie w uczuciach.

Należy pracować nad swoimi uczuciami tak, aby naprawiając egoizm, zamiast bólu móc odczuwać przyjemność. Bo jeśli przeszkoda pochodzi od Stwórcy, to znaczy że powinna obrócić się w szczęście, w radość, w przyjemność. Tym właściwie zajmujemy się. To jest istotnie naprawa naszych kelim/naczyń.

Ale dopóki odczuwasz jakikolwiek brak w swoim stanie, nie jest to nazywane dziękowaniem Stwórcy. W zasadzie nie ma potrzeby żeby Mu dziękować. Kiedy czujesz się dobrze – oznacza to twoją nieświadomą wdzięczność wobec Niego. A jeżeli odnosisz to również do Niego, to jest to pełna wdzięczność. Wszystko jest bardzo proste.

Z 3 lekcji kongresu w Krasnojarsku


Przygotowanie do przyszłości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób odbywają się Pana wspólne zajęcia z uczniami: kontakt, symbioza, połączenie?

Odpowiedź: Kiedy uczniowie zadają mi pytania, przekazują mi swoje pragnienie, zaczynam zagłębiać się w siebie i znajduję odpowiedź. Sam nie mam takich pytań. Jak dziecko które pyta: „Tato, jak to działa?” – wtedy tata zaczyna się nad tym zastanawiać i wyjaśniać dziecku, inaczej tata by o tym nie pomyślał.

Nie mam takiego problemu. Załóżmy, że ojciec musi znać jakieś urządzenie, instrument lub jakąś historię, a jeśli się z tym nie zapoznał, to nie może dać dziecku odpowiedzi. A ja nie mam z tym problemu, dlatego że jestem w ogólnym systemie wszechświata. Więc kiedy uczniowie mnie o coś pytają, swoim pytaniem podkreślają mi ten system, i ja im to wyjaśniam. Jedynym problemem jest to, jak to wszystko przedstawić, żeby to zrozumieli.

Komentarz: Każdy jednak rozumie, że jest to dosłownie sekundowe olśnienie, które potem znika z człowieka.

Odpowiedź: To nie ma znaczenia! Jeśli już przeszło przez wszystkich, to pozostaje w tym systemie. Jeśli pragnienie ludzi połączyło się z moim, z moimi możliwościami i dokonało odkrycia, to zostaje na świecie i ułatwia wszystkim dalsze odkrycie i korzystanie z niego.

Przez to potencjalnie odkrywam następne stopnie, które potem będzie bardzo łatwo ujawnić. Innymi słowy, te stopnie już istnieją, i będziecie się po nich podnosić. To jest to, co przygotowuję na przyszłość.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak Laitman wykorzystuje uczniów?”


Szczęśliwy koniec dla całej ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Cała nasza droga do Ostatecznej Naprawy (Gmar Tikun) nazywa się „drogą naprawy”. Naprawiamy się, jak powiedzmy naprawia się samochód w warsztacie. Naprawiają go, a potem jeździsz nim gdziekolwiek. A dokąd dalej pojedziemy, nie wiemy.

Zrozumienie Stwórcy, zrównanie się z Nim – to pierwszy etap naszego ogromnego, długiego istnienia. To poznanie jest nieskończone! A dalej gdzie i jak – nie wiadomo. Czy istnieją tam pojęcia czasu, ruchu przyczynowo-skutkowego? Przecież to zupełnie inny umysł.

Nawet w świecie duchowym, o którym mówimy, pojęcia materialne nie istnieją. Ale nadal jeszcze możemy o tym mówić, gdyż nasz świat i wyższy świat są ze sobą połączone. A ten znajduje się jeszcze wyżej, poprzez duchowy świat. Więc nie możemy sobie tego wyobrazić. Ale nie martwcie się. Czy tego chcemy czy nie, i tak tam dotrzemy. Jest to więc koniec całej ludzkości, ale szczęśliwy koniec.

Pytanie: Czy zatem, będąc już partnerami Stwórcy, przejdziemy razem z Nim na inny stopień?

Odpowiedź: Tak. Już razem, jak równi partnerzy pójdziemy gdzieś dalej. Stwórca chce, abyśmy w drodze do tego stopnia stali się z Nim absolutnie równi. Dlatego prowadzi nas przez drogę rozbicia i naprawy, tak jak psujesz jakaś rzecz po to, aby zrozumieć, jak jest zrobiona, i potem stopniowo składasz ją z powrotem. Wedy już wiesz wszystko: zarówno przeznaczenie, jak i jej działanie. To właśnie robimy teraz.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Co to jest bycie poza ciałem?”


Włączyć się we wspólne pragnienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak człowiek może wykorzystać zwiększoną wrażliwość w bardziej subtelne odczucie duchowej metody? Istnieje kategoria ludzi, która jest bardziej wrażliwa.

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Każdy ma inny swój ruch rozwoju.

Pytanie: Czy wrażliwość nie daje nam możliwości, aby lepiej przekazać Kabałę?

Odpowiedź: Nie. Musimy robić wszystko, co możemy, próbować na wszelkie sposoby.

W rzeczywistości wszystkie nasze próby nic nie dają, z wyjątkiem włączenia się w ogólne pragnienie, w ogólne dążenie. Wtedy światło przenika w to pragnienie i rozprzestrzenia się bardziej, coraz szerzej w całej ludzkości. Ludzkość zaczyna rozumieć, uświadamiać sobie, zmieniać się, nie wiadomo z jakiej przyczyny.

W rzeczywistości dlatego, że dzięki naszym wysiłkom daliśmy możliwość wyższemu światłu przejawić się bardziej w nas wszystkich. To jest w zasadzie rozpowszechnianie. Oczywiście rozprowadzanie materiałów: książek, zdjęć, klipów – to wszystko dobrze. Ale najważniejsze, że przez to rozbudzamy pragnienie!

To nie same klipy i myśli, które wywołujesz przez to w człowieku, doprowadzają go do czegoś! Nie! Ale właśnie pragnienia, dążenia dają możliwość światłu zejść i wypełnić powstające pustki w każdym z nas i między nami! Wówczas stajemy się mądrzejsi. Tak to działa. Tylko światło!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Naśladowanie Laitmana”


W jednym systemie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy jako kabalista, liczy się Pan z materialnym poziomem, na którym żyją ludzie?

Odpowiedź: Oczywiście że tak! Ale muszę liczyć się z nimi z miłością, uczestnicząc w tym, jak matka liczy się z dzieckiem. Tylko ze zrozumieniem tego, co jest dla niego z korzyścią, a nie czego chce dla siebie. Do tego musi nastąpić w człowieku pewnego rodzaju duchowe dojrzewanie. To nie jest tak że zwracam się do swojego maleństwa i robię to, co ono chce. Robię to, co jest dla niego korzystne, być może nawet wbrew jego woli.

Pytanie: Ale jest Pan bardziej wrażliwy na ludzi, więcej czuje, niż wielu Pana uczniów. I chociaż mówi Pan, że nie rozumie poziomu, o którym mówią, to przekazuje taką informację, która jest zrozumiała dla ludzi z zewnątrz.

Odpowiedź: Dlatego że ja mimowolnie czuję człowieczeństwo. Nie czuję mechanicznych, czysto sztucznych systemów stworzonych przez ludzi, takich jak wszelkiego rodzaju systemy finansowe, bankowe, przekręty, które wykorzystują w biznesie. Nie mogę poczuć tej mechaniki, ponieważ nie ma dla niej analogii w świecie duchowym.

Natomiast to, co dotyczy całej ludzkości, jej natury i samego człowieka, jego dążenia, problemy, które koniecznie trzeba naprawić, oczywiście znam lepiej niż wszyscy inni ludzie. Chociaż mnie, być może te problemy nie dotyczą, ale czuję je, dlatego że jestem włączony razem ze wszystkimi w jeden system.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Problemy Kabały”


Wdzięczność Stwórcy – podnośnik na nowe wyżyny

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Charkowie. Warsztat nr 7

W artykule „Przyszłość człowieka zależy od jego wdzięczności za przeszłość” powiedziano: W wyniku wychwalania i wdzięczności, które człowiek wznosi do Stwórcy za przeszłość, rozszerzają się jego kelim, właściwości, zdolności odczuwania i oceniania w sercu i w rozumie wpływu Stwórcy na niego. Człowiek przenika każdym szczegółem oddziaływania między nimi, zaczyna czuć, rozumieć, poznawać, dla Kogo dostarcza wynik swojej pracy, i w konsekwencji tego, rozszerzając swoje właściwości, podnosi się na nowe wyżyny, do nowych doznań.

To znaczy, że wdzięczność jest nam niezbędna. Nie wpływamy żadnym sposobem na Stwórcę, na światło. Nie rozumiemy, co dzieje się w Nim dalej. Mówimy o tych doznaniach tylko ze swojego zrozumienia, ze swoich odczuć, z tego, kim jesteśmy – w ludzkim języku, w naszych doświadczeniach. Kiedy mówimy o czymś, czy o kimś, to mówimy, jak my wyobrażamy sobie ten przedmiot. Dlatego Stwórca nazywa się „Bore” („bo”, „re”) – „przyjdź, zobacz”. Bo kiedy dochodzisz do tych właściwości, odkrywasz w nich Stwórcę i na podstawie tych właściwości, wyrażasz swoje zdanie.

Dlatego wdzięczność jest konieczna po to, aby rozszerzyć nasze kelim i zmienić ich właściwości.

Każdy z nas ma punkt w sercu i w tym punkcie teraz coś czujemy. Ale nie możemy odczuć w nim żadnego obrazu, ponieważ wszystko jest ściśnięte w jednym punkcie. Musimy go rozszerzyć, rozwinąć. Jak to można zrobić? Z jednej strony z pomocą wdzięczności dla Stwórcy. Ale żeby ten środek podziałał na nas, musimy rozszerzyć ten punkt, zbierając w sobie punkty od naszych przyjaciół.

Z 7 warsztatu kongresu w Charkowie


Podwójna pustka

каббалист Михаэль Лайтман Kto ma sto, chce dwieście”, stąd wynika, że „człowiek umiera, nie zaspokoiwszy choćby w połowie swoich namiętności”. (Nauka Dziesięciu Sefirot, cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja, rozdział 4, p. 21)

Jesteśmy skonstruowani w taki sposób, że ciągle biegniemy za podwójną nagrodą, która nieustannie sygnalizuje się nam z oddali. Okazuje się więc, że nie osiągając tego umieramy. Oznacza to, że człowiek umiera, nie otrzymując nawet połowy tego, czego pragnął.

Dlatego cierpi z dwóch stron – zarówno z powodu cierpienia wzmożonego ruchu, oraz cierpienia z powodu braku nabycia. Oznacza to, że cierpisz zarówno z powodu tego, że musisz ciągle się poruszać, szukać czegoś, jak i przez to, że nie napełniłeś się.

Takie jest nasze życie. W każdym razie będziemy ciągle pędzić, dążyć do czegoś i nie będziemy w stanie się powstrzymać. Ale bez względu na to, jakie działania podejmiemy, nadal będziemy podwójnie pustymi.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 18.12.2022


Czym jest umysł?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest różnica między intelektem a umysłem?

Odpowiedź: Intelekt i umysł są w pewnym stopniu synonimami, ponieważ oba oznaczają zdolność logicznego myślenia.

Oczywiście istnieje bardzo duży udział dziedziczności w genetycznym duchowym reszimot i naszych ziemskich danych, ale ogólnie można to rozwinąć, ponieważ umysł i intelekt rozwija się wraz z pragnieniami.

Umysł kabalisty tak samo jak umysł zwykłego człowieka, jest jedynie sługą jego pragnień. Pragnienie jest materią. Jako pierwsze powstaje pragnienie, a wszystko inne przyczynia się do osiągnięciu pożądanego celu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czym jest umysł?”


Podróże w czasie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest pamięć?

Odpowiedź: Pamięć to stany przeszłe, które mogę wydobyć i poczuć jako teraźniejsze. W rzeczywistości nie ma czegoś takiego jak „pamięć”. Po prostu wszystkie moje stany są przechowywane wewnątrz mnie jako przeszłe „parcufim” i mogę przechodzić z jednego stanu do drugiego. Mogę podróżować między nimi jakby w czasie. W sferze duchowej jest to absolutnie realne.

Pytanie: Jaki jest sens tej podróży w czasie? Co ona może dać?

Odpowiedź: Nic. Bardzo mało. W myśl zasady, że należy iść do przodu, a nie oglądać się za siebie.

Pytanie: Czy można podróżować w czasie w przyszłość?

Odpowiedź: Nie, ponieważ w tym celu trzeba wznieść się do przyszłych stanów, osiągnąć je. My możemy tylko przejść do następnego stopnia i nic więcej. A tego, co czeka nas w przyszłości, nie możemy zobaczyć, ponieważ te stany nie zostały jeszcze w nas zrealizowane. To wszystko czysta fizyka. Nie ma tu żadnego mistycyzmu.

Są ludzie, którzy czują przyszłość w naszym świecie. Są tego słynne przykłady: Wolf Messing, Wanga, Nostradamus. Przy czym oni nie koniecznie musieli znajdować się w duchowym zrozumieniu. Nie wiedzieli nic o świecie duchowym, po prostu wychodzili ze swoich odczuć. Wolf Messing mówił, że sam nie wie, skąd ma takie zdolności. Nagle wpadał w stan, w którym czuł przyszłość, teraźniejszość lub przeszłość, ponieważ wszystkie one istnieją.

Ale kiedy mówimy o duchowości, to tam już jest wolna wola. Dlatego w zasadzie można zobaczyć przyszłe stany duchowe. Ale jak do nich dojdziesz: czy drogą cierpienia, czy drogą światła, przez swoje wysiłki, nie wiadomo, to zależy od ciebie. Na tym polega absolutnie całkowita wolna wola, która musi być realizowana przez ciebie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czym jest pamięć?”