Artykuły z kategorii Tora

Rozwiane mity na temat Kabały, cz. 4

каббалист Михаэль Лайтман Historia o wznoszeniu się po stopniach miłości

Pytanie: O czym, zgodnie z nauką Kabały pisze Tora? Czy są w niej opisane rzeczywiste wydarzenia historyczne?

Odpowiedź: Tora opowiada o wyższym systemie, zarządzającym całym światem, w tym i mną. Wyjaśnia, jak mogę odkryć ten system i ustalić bezpośrednie, „zwięzłe” relacje z moim Stwórcą.

Taką możliwość daje człowiekowi Tora, prowadząc go przez miłość do bliźniego jak do siebie samego – do miłości do Stwórcy. Miłością nazywa się najgłębszą i najbardziej wewnętrzną i intymną relację. Tora prowadzi człowieka do takich stosunków z całą ludzkością i ze Stwórcą. Jest to nie tylko duchowa, ale całkowicie pełna instrukcja.

Pytanie: Czy wszystkie te wydarzenia, o których mówi Tora, miały miejsce w rzeczywistości?

Odpowiedź: Te stany występowały we wnętrzu człowieku postrzegającego Stwórcę, naprawiającego swoje właściwości do takiego stopnia, dopóki one nie zrównają się z właściwościami wyższej siły, i podnoszącego się po stopniach obdarzenia i miłości.

Pytanie: Czy istnieli tacy ludzie jak Mojżesz, Abraham?

Odpowiedź: Oczywiście, że istnieli. Wszystkie stany duchowe opisane w Torze także realizowały się w materialnych gałęziach w tym świecie. Każdy duchowy korzeń zobowiązany jest dotknąć swojej materialnej gałęzi i zmaterializować się w niej.

Pytanie: Kim był pierwszy człowiek, Adam Riszon, według nauki Kabały?

Odpowiedź: 5777 lat temu, żył człowiek, którego zwali Adam. Uważany jest za „pierwszego człowieka”, ponieważ pierwszy odkrył Stwórcę, wyższą siłę i napisał o tym książkę „Anioł Raziel”.

Był on takim samym człowiekiem, jak my. Na jego cześć my nazywamy się ludźmi, „ synami Adama“(bnei Adam), ponieważ wszyscy pochodzimy od niego.

To nie dlatego, że był pierwszą człekokształtną istotą na tym świecie, po małpach. On także urodził się z ojca i matki. Ale Adam nazywa się pierwszym człowiekiem, ponieważ pierwszy odkrył wyższy system i znajdującą się w nim siłę wyższą, która nami kieruje.

Pytanie: Ile istnieje świat zgodnie z nauką Kabały: 5777 lat czy 14 miliardów?

Odpowiedź: Oczywiście, że świat istnieje14 miliardów lat. W kabalistycznych księgach napisano o Wielkim Wybuchu i rozwoju świata. Baal HaSulam pisze o tym, jak kula ziemska przechodziła okresy ocieplania i ochładzania na przełomie trzydziestu milionów lat. Ludzie po prostu nie rozumieją, co jest faktycznie napisane w Torze, a więc się mylą.

Jeszcze pięćset lat przed Darwinem wielki kabalista Ari napisał, że człowiek wyewoluował z małpy, a rozwój ten zajął dziesiątki tysięcy lat. Wszystkie dowody uzyskane z wykopalisk – są prawdziwe. Kabała to nauka, a nie ślepa wiara. Jest ona oparta na badaniach rzeczywistości przez kabalistów, dając im zrozumienie świata.

Pytanie: Nie wszystko napisane w Torze wydaje się być prawdziwymi wydarzeniami. Na przykład, nigdy nie spotkałem w swoim życiu rozmawiających węży lub rozstępującego się morza.

Odpowiedź: Tora mówi nie o tym, ale o wyższym świecie, ale wszystkie duchowe korzenie dotykają naszego świata i zarządzają nim. Na przykład pierwotny wąż – to nasz egoizm, który znajduje się wewnątrz i cały czas kusi nas.

Wąż, Adam i Ewa, o których opowiada Tora – to wewnętrzne, duchowe obrazy znajdujące się w każdym z nas. Tora opowiada o wewnętrznych, duchowych właściwościach człowieka. Kiedy człowiek rozwija się poprzez studiowanie Kabały, poznaje siły znajdujące się wewnątrz niego, znajdujące się ze sobą w takich relacjach, jak Adam, Ewa, Wąż, drzewo poznania dobra i zła. To dialog wewnątrz człowieka.

Mojżesz i Aaron istnieją w każdym z nas. Każdy otwiera księgę Tory i odnajduje ją wewnątrz siebie. Naród Izraela i narody świata, Nabuchodonozor i Machabejczycy – wszystko to różne siły naszej duszy.

Wewnątrz nas, cały czas zachodzi walka między dobrymi i złymi siłami, z których jesteśmy stworzeni, jak powiedziano: „Stworzyłem zły początek i jako dodatek do niego, Torę jako środek do jego naprawy”

Siła zła stopniowo w nas rośnie, objawiając się coraz bardziej, a siłę dobra, światło Tory, powracające do źródła, trzeba przyciagnać poprzez studiowanie Kabały. W ten sposób zawsze będziemy równoważyć rosnącą siłę egoizmu siłą dobra.

Z programu radiowego 103 FM, 28.02.2016


Kiedy nastanie godzina prawdy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rozumiemy, że zabójstwa opisane w Torze oznaczają korektę egoistycznych pragnień.

Ale dziś na świecie powstał ruch islamski, który dosłownie przyjmuje to, co jest napisane w Koranie i działa wprost: obcina ludziom głowy, gwałci kobiety, itd. Co robić? Dlaczego ich ruch zdobywa taką siłę?!

Odpowiedź: Ponieważ tak kieruje wyższa siła. Islam musi podbić chrześcijańską cywilizację, musi ją opanować.

Ale w rezultacie wzajemnej walki stopniowo zmięknie i zejdzie do poziomu, gdy chrześcijanie i muzułmanie będą mogli ze sobą rozmawiać, a nie kierować się tylko celem podboju. Następnie oni połączą się i wystąpią przeciwko żydowskiej cywilizacji.

W tym właśnie stanie Żydzi zorientują się, że mają możliwość własnej realizacji w walce z tymi dwiema skrajnymi liniami: lewą i prawą – do wyrażania siebie. Stanie się to końcem dni ludzkości, kiedy egoizm zostanie ostatecznie pokonany i zostanie dołączony do w środkowej linii.

Pytanie: Czy dzieli Pan islam na radykalny i nieradykalny?

Odpowiedź: Nie. To nie ma znaczenia.

Tak zwani uchodźcy, którzy przedostają się do Europy ze wszystkich islamskich krajów – to są wyraźnie sterowani ludzie, z dobrym przygotowaniem. A Europa nie jest w stanie nic zrobić, bo to jest wyższe zarządzanie.

W rezultacie Europa zostanie zmuszona podporządkować się i zmienić swój pogląd na świat. Po pierwsze, będzie on religijnie ukierunkowany. Po drugie, będzie w pełni zgodny z islamem i zaakceptuje go we wszystkim, co będzie skierowane przeciwko Żydom.

A islam, żeby podbić Europę, zbliżyć ją do siebie, powinien przekierować ją z siebie na Izrael. I zrobi to z dużym mistrzostwem.

Pytanie: To, co dzieje się teraz między islamem a chrześcijaństwem – nie jest to proces początku wojny?

Odpowiedź: Nie, żadnej wojny między nimi nie będzie, z wyjątkiem różnego rodzaju konfrontacji, ale też w celu zbliżenia się do siebie, kiedy biją się ze sobą po to, żeby poznać się bliżej.

A potem cały świat arabski powstanie przeciwko Izraelowi. Europa z przyjemnością wesprze go, a my będziemy w stanie „Masada” – jak w twierdzy oblężonej przez wrogów.

Wtedy nadejdzie godzina prawdy, gdy będziemy zobowiązani do zrealizowania swojej misji. A wtedy staniemy się najsilniejsi i będziemy w stanie duchowo ich pokonać. To będzie olśnieniem w ich duszach, sercach i rozumie. Oni zrozumieją przyczynę i sens swojej nienawiści do nas.

Ale wcześniej ich nienawiść musi wielokrotnie się rozpalić! A potem zrozumieją i uświadomią sobie jej prawdziwą przyczynę, i w tej świadomości nastąpi właściwe postrzeganie świata oraz wspólnego dla wszystkich Stwórcy – to będzie naprawa całego świata.

Miejmy nadzieję, że nastąpi to szybko i nie na poziomie świata materialnego, który tylko rozciąga wszystkie te procesy, a w formie wojny duchowej, w duszach ludzi, w ich świadomości!

Z programu TV „Tajemnice wiecznej księgi”, 30.09.2015


Niezmienne prawo natury

каббалист Михаэль ЛайтманStwórca – jest to wyższe ogólne prawo natury. W Torze opisuje się, jak Mojżesz krzyczy, zwracając się do Stwórcy. Ale nie ma się do kogo zwracać – jest to „głos wołającego na pustyni”.

Zazwyczaj, po prostu przenosimy nasze wewnętrzne wyobrażenia, wrażenia, wzajemne relacje na Stwórcę, tak jak, powiedzmy swoje rozdrażnienie na nieprawidłowo funkcjonujący komputer.

Ale w rzeczywistości wyższa siła – to niezmienne prawo natury. Powiedziano: „Dał prawo i nie zmienia go“. Dlatego nie ma się do kogo zwracać, tylko do siebie!

Istnieje niezmienny program, w którym się znajdujemy i powinniśmy pracować z nim. W przeciwnym razie będziemy walczyć tak długo, dopóki nie uświadomimy sobie, jak iść dalej.

Nic się nie zmieni na lepsze, jeśli nie będziemy pracować nad sobą, aby dojść do prawidłowego połączenia z innymi. Przy czym ze wszystkimi! Nie pomogą nam, ani dobre relacje w rodzinie, nawet ze swoim narodem. Egoistyczne związki tu nie pomogą, one muszą być absolutnie altruistyczne.

Powinniśmy działać poza sobą, poza wszelkimi egoistycznymi obrachunkami, utrzymując ze wszystkimi wyłącznie altruistyczne związki.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej księgi”, 25.02.2015


Menora – symbol połączenia świateł

каббалист Михаэль Лайтман I powiedział Bóg, zwracając się do Mojżesza, w ten sposób: „Porozmawiaj z Aaronem i powiedz mu: Gdy będziesz ustawiał lampy, to przednią stronę świecznika, niech oświetla siedem lamp“. [Tora, „Liczby”, „Beaalotha” 8:01-8:02]

Pytanie: Dlaczego rozdział „Beaalotha“ rozpoczyna się opisem lampy?

Odpowiedź: Dlatego, że menora jest uosobieniem światła, zstępującego z góry na ludzkie dusze. To – siedem świeczników, symbolizujących zjednoczenie sześciu świateł, schodzących z góry: hesed, gwura, tiferet, necah, hod, jesod. Wszystkie sześć świateł odnoszą się do Zeir Anpin – systemu, który my nazywamy Stwórcą.

Stwórca jest to pojęcie względne, oznaczające tego, który jest wyżej nas. A ponieważ Zeir Anpin znajduje się powyżej Malchut, to w odniesieniu do nas przedstwia się jako Stwórca. Jeżeli wzniesiemy się na Jego poziom, On znowu stanie powyżej nas, dlatego za każdym razem człowiek ma innego Stwórcę: my zmieniamy się – wznosimy się, i On się zmienia – wznosi. Wszystko jest względne.

Stwórca wpływa na nas za pomocą siedmiu świateł, dlatego świecznik nazywa się siedmioramiennym świecznikiem (trzy świece z prawej, trzy z lewej i jedna po środku), który symbolizuje nasze połączenie ze Stwórcą. Zmieniając swoje właściwości na odwrotne –  właściwości otrzymywania na właściwości oddawania, możemy świecić w taki sam sposób, jak On.

Trzy świece z prawej i trzy świece z lewej symbolizują prawą i lewą linie, a my, znajdując się pośrodku, jesteśmy środkową linią w duchowej pracy. W taki sposób wśród wielu przedmiotów (stół, chleb, obrus, itp), uosabiających sobą różne właściwości związku między Stwórcą i stworzeniem, świecznik – jest najjaśniejszym, najważniejszym przejawem połączenia.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Ksiegi”, 02.04.2015


Tajemnica kabalistycznych ksiąg

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli w duchowym nie istnieją słowa, to w jaki sposób kabaliści przekazują sobie swoje spostrzeżenia i piszą księgi?

Odpowiedź: Kabaliści wykorzystują tak zwany „język gałęzi“. Świat duchowy – to korzeń, a od niego odbieramy naszymi ziemskimi zmysłami jakby materialny odcisk zwany „gałęzią“.

Dlatego możemy opisać nawet naszym językiem, słowami naszego świata duchowe zjawiska, ponieważ wszystko, co istnieje w świecie duchowym, ma swoje konsekwencje – gałęzie, w świecie materialnym.

Załóżmy – my jesteśmy dwaj kabaliści. Jak mogę ci opowiedzieć o świecie duchowym, jeśli duchowa świadomość to bardzo osobiste spostrzeżenie. Czuję jakiś obraz, formę, ogromny świat, który mi się otwiera, nieograniczoną rzeczywistość, we wszystkich swoich zmysłach, we wszystkich kierunkach, we wszystkich osiach. Ty też coś czujesz. Jak możemy porozumieć się nawzajem, wymienić swoje wrażenia?

Faktycznie ratunkiem dla nas jest to, że znajdujemy się tutaj, w naszym świecie, w ciałach. Za pomocą naszych ciał możemy ze sobą rozmawiać, pisać teksty, przekazywać poglądy za pomocą aluzji, a nawet spojrzenia. Dlatego używamy ziemskiego języka.

Na przykład, w świecie duchowym istnieją siły zwane „krzesło“, „stół“, „szkło“, „powietrze“, „ściana“, „okno“ itd. Wykorzystujemy te nazwy naszego świata, ale mamy na myśli wewnętrzne sedno tego pojęcia w świecie duchowym.

Mówię: „okno“, ale mam na myśli „okno“, które istnieje w świecie duchowym, a ty rozumiesz, o jakim „oknie“ ja mówię.

Mówię: „okno jest otwarte“ a ty rozumiesz, co oznacza „otwarte okno“ w duchowym świecie, pomimo że ja przekazuję ci to ziemskimi słowami.

W taki sposób kabaliści rozmawiają ze sobą i tak piszą książki. Jest to tak zwany „język gałęzi“ przyjęty przez kabalistów.

Tym językiem napisana jest Tora, tylko nikt ze zwyczajnych ludzi nie wie o tym, dlatego że kabaliści pisali ją, aby rozmawiać między sobą o duchowym świecie. Ludzie myślą, że mowa jest tutaj o naszym świecie. W tym jest tajemnica Tory.

Pytanie: Z tego wynika, że kiedy czytasz słowa w kabalistycznych książkach, one o niczym tobie nie mówią, jeśli nie znasz ich duchowego znaczenia?

Odpowiedź: Dokładnie. Czytam tylko te słowa na tyle, na ile znam język, ale nie rozumiem nic więcej niż ten, kto nie zna języka hebrajskiego. Ponadto jeśli ktoś nie zna hebrajskiego – to nawet lepiej, dlatego że nie zaplącze się i nie będzie sobie wyobrażał, że mowa jest o naszym świecie.

Z programu TV „Spotkania z kabałą“, 07.07.2015


Szawuot 2015 roku

каббалист Михаэль ЛайтманArtykuł mojego ucznia M. Brusztejna

Żydzi są zamieszani we wszystkie problemy świata. Przynajmniej wierzy w to wielu użytkowników licznych zasobów Internetu. Nie ma sensu, aby wdawać się w szczegóły, tym bardziej, że lista tzw. „żydowskich grzechów“ nie ma ani początku, ani końca.

O żydowskich osiągnięciach, mówi się mniej, i przy tym często i z nieudawanym entuzjazmem są one kwestionowane.

Ten artykuł poświęcony jest jednemu znanemu osiągnięciu, do autorstwa którego na razie nikt, oprócz samych Żydów, nie pretenduje …

To osiągnięcie, a dokładniej zdarzenie, wymieniane w związku z corocznym świętem Szawuot. Jak wiadomo, święto to jest poświęcone darowaniu żydowskiemu narodowi Tory, które miało miejsce po wyjściu z Egiptu.

To zdarzenie jest odzwierciedlone w licznych żydowskich i nieżydowskich źródłach. Kolorowo, z mnóstwem szczegółów, jest opisane w literaturze i przedstawiane w filmach.

Szczególną uwagę zwraca się na punkt kulminacyjny wydarzenia – wspinaczkę Mojżesza, przywódcy żydowskiego narodu, na górę Synaj i otrzymanie tam Tory. Niestety, o tym, co się stało dosłownie przed samym otrzymaniem Tory, zazwyczaj mówi się mimochodem, nie zwracając na to zbytniej uwagi. A właśnie wtedy nastąpił istny cud, w dodatku stworzony rękami ludzi…

Napisano, że 600.000 ludzi okrążyło górę Synaj i że przyjęli oni na siebie prawo wzajemnego poręczenia. Na pierwszy rzut oka nic specjalnego, ale mówimy tu o niesamowitym wydarzeniu, które nie miało i nie ma precedensu w historii świata!

Czy możecie sobie wyobrazić, że nie to że więcej niz pół miliona ludzi, a chociażby dziesięć osób poszłoby dziś na to, na co poszli wtedy Żydzi? Banalna fraza, że na dwóch Żydów istnieją trzy opinie, jest kolejnym na to dowodem.

Ludzie w różnym wieku, różnego statusu społecznego, różnych interesów – jak oni to osiągneli? Co sprawiło, a może przekonało ich, aby zgodzić się na wzajemne poręczenie?

W każdym razie żadne konwencjonalne wyjaśnienie nie jest tu wystarczające.

Spróbujmy przyciągnąć na pomoc naukę kabały …

Nauka kabały wyjaśnia, że informacje zawarte w Torze, można przekazać na wiele różnych sposobów, w tym poprzez opisanie doznań doświadczonych zarówno przez jednostkę, jak i społeczeństwo, jako całość.

W takim opisie nazwę góry Synaj asocjuje się ze słowem „sina”, co w języku hebrajskim oznacza „nienawiść”. Słowo „góra” (po hebrajsku – ar) ze słowem „irurim” oznacza zaprzeczenia, sprzeciw. Mosze(Mojżesz) pochodzi od czasownika „limszot” – co znaczy wyciągać.

Mówiąc prościej, kabała wyjaśnia, że wzajemna nienawiść – jest to zjawisko naturalne i co więcej – do przewidzenia. Zapobiec temu zjawisku jest niemożliwe, jednak sposób na rozwiązanie tego problemu istnieje. Nie wchodząc w szczegóły, powiemy o jego istocie.

Problemu nie można rozwiązać bezpośrednio. Nad problemem, jak mówią kabaliści, należy się podnieść, aby rozwiązać go na innym, wyższym poziomie. Zrobić to można tylko za pomocą specjalnej metody.

Nawiasem mówiąc, właśnie tak wygląda opisana w Torze, nieoczekiwana, niewiadomo czym  spowodowana, jednomyślna decyzja 600.000 osób poręczających za siebie wzajemnie, by stać się, jak jeden człowiek, z jednym sercem!

„… Kiedy połączyli się w jeden naród i stali się, jak jeden człowiek, z jednym sercem, to tylko wtedy stali się godni otrzymania Tory”. Baal HaSulam (1884-1954) – słynny kabalista. Z artykułu „Wzajemne poręczenie”.

Można oczywiście powiedzieć, że wtedy ludzie znajdowali się w sytuacji bez wyjścia. Pustynia, pragnienie, głód i na koniec wrogowie, przeprowadzający wielokrotne najazdy na obóz Żydów, zmusiły ich do podjęcia tego kroku.

Jednak nasze doświadczenie życiowe, tak jak i doświadczenie ostatnichpokoleń mówi, że zgodzić się na coś, nie w słowach, ale w czynach, jak mówią w sercu, nie jest możliwe, a zwłaszcza jeśli chodzi o setki tysięcy ludzi.

Stan naszego pokolenia jest szczególny. To, co kiedyś dotyczyło tylko jednego narodu, dziś już odnosi się praktycznie do całej ludzkości. Pomimo zapewnień ze strony przywódców wszystkich stopni, wszyscy już rozumieją, że ludzkość, jako społeczność znajduje się w impasie.

Można mówić długo o zniekształceniu i wypaczeniu wartości etycznych i społecznych, o upadku rodziny, o narkomanii, finansowych kryzysach, wojnach i wielu innych. Ostatecznie wszystko to koncentruje się na relacji pomiędzy ludźmi …

I politycy, i zwykli ludzie zdają sobie sprawę, że niemożliwe jest rozwiązać ani jednego poważnego problemu bronią i umowami rządowymi. Z drugiej strony, nadal budujemy nowe czołgi i obronne kompleksy rakietowe i nie szukamy sposobów, aby ustanowić właściwe stosunki międzyludzkie.

Nawiasem mówiąc, kabaliści twierdzą, że znają metodę osiągnięcia wzajemnego poręczenia i oferują wszystkim pragnącym, aby jej doświadczyć na sobie, w połączeniu, przy „okrągłych stołach…”


Biblia – to nie to, co myśleliście…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co takiego przedstawia Biblia? Nie znalazłem w niej nic nadprzyrodzonego. Chociaż pomysł księgi jest oryginalny!

Odpowiedź: Ta księga nie potrzebuje czyjejkolwiek aprobaty. Jej bohaterem jest Stwórca. Jej tematem jest warunek zbliżenia człowieka do Stwórcy, co oznacza jego wyjście w wyższą przestrzeń. Nie po śmierci, a w tym życiu, tylko po osiągnięciu chociażby minimalnego podobieństwa do Stwórcy.

Realizuje się to wyjście w wyższą przestrzeń zmysłami, a fizycznie człowiek kontynuuje istnienie w naszym świecie. Przestrzeń rozszerza się.

Na miarę realizacji w człowieku warunku „miłości do innych“, staje się on przez to podobny do Stwórcy, odkrywa w tej mierze Stwórcę. W rezultacie postrzeganie świata kardynalnie się zmienia, uświadamia się jego wielowarstwowość, nieskończoność, ponadczasowość.


Maaser – dziesiąta część pragnień

каббалист Михаэль ЛайтманA jeżeli ktoś chce wykupić coś ze swojej dziesięciny, to dołoży do niej jedną piątą. Wszelka dziesięcina z bydła i z trzody, wszystko, co przejdzie pod laską pasterską, co dziesiąte będzie poświęcone Panu. Nie będzie się przebierać między lepszym a gorszym i nie będzie się zamieniać na inne. [Tora „Księga Kapłańska”, „Behukotaj”, 27: 31-27: 33]

Dziesiątą część naszych pragnień nie możemy naprawić sami. Ona powinna być wydzielona od wszystkich naszych wysiłków i przekazana Stwórcy poprzez koenów i lewitów, jako maaser (dziesięcina). To samo odnosi się do poziomów roślinnego i zwierzęcego: dziesiąta część jest oddzielona od plonów na polu, od zwierząt, którymi się żywimy.

To jest dziesiąta część wszystkiego, co przechodzi przez człowieka, powinna być oddana dla dobra społeczeństwa.

W Torze, istnieje wiele praw, ale wszystkie one mówią tylko o jednym: w jaki sposób możemy być prawidłowo połączeni ze sobą, żeby przedstawiać sobą jedno wspólne pragnienie, mimo że jesteśmy absolutnie różni i oddaleni od siebie. Jeśli osiągniemy stan silnego wzajemnego związku, wtedy odkryje się między nami właściwość obdarzania i miłości, nazwane Stwórca i odczujemy doskonałe, wieczne życie.

A jeśli nie będziemy do tego dążyć, to doskonałość i wieczność będzie działać przeciwko nam i sprawi, że nasze życie stanie się coraz bardziej bolesne.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej ksiegi”, 10.12.2014


Co to jest proroctwo?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest proroctwo?

Odpowiedź: Proroctwo – jest to pewien poziom duchowego osiągnięcia. Prorocy pojawiali się po zakończeniu budowy Świątyni, na etapie zejścia narodu Izraela z jego poziomu. Dlatego TaNaH oznacza Tora, Newiim i Ktuwim, znaczy to, że w okresie Tory (Pięcioksiąg) nastapił okres Newiim (Prorocy), a następnie – Ktuwim (Pisma).

Stan proroków przejawił się po wejściu do Ziemi Izraela. Prorok – jest to pewien poziom związku ze Stwórcą. W zasadzie każdy kabalista znajduje się na tym poziomie, ale prorok jest to człowiek, który swoim wewnętrznym osiągnięciem duchowego poznania odkrywa Stwórcę, albo na poziomie Biny, albo na poziomie Chochmy.

Na poziomie Biny mówi on: „Słyszałem,” – dlatego że Bina reprezentuje duchowy słuch, a na poziomie światła Chochma:  „Widziałem” – dlatego że Chochma reprezentuje duchowy wzrok.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 10.12.2014


Myśl – Działanie – Zakończenie działania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak związek z duchowymi siłami, opisanymi w Tanach, wpływa na nasze dzisiejsze, ziemskie życie?

Odpowiedź: Tanach – jest to fundamentalna księga, która zawiera w sobie wszystko. Już w jej pierwszej księdze – w Torze opisany jestcały wszechświat, ale tylko pod postacią myśli. Księgi Proroków dodają do tego działanie, a w Pismach zawiera się zakończenie tego działania.

Tanach jest podzielony na trzy części (HABAD-HAGAT-NEHI), dające nam wiedzę o całym naczyniu wspólnej duszy, o całym wszechświecie. Człowiek zaczynający rozumieć ten system, już się nie pomyli. Nie będzie w stanie zobaczyć w tych księgach historyczne opowiadania. Nigdy nawetnie było do niego takiego stosunku do czasów współczesnych?

Te księgi zawsze były uważane za święte, a ich treść nie podlegała wątpliwości – bez względu na to, czy rozumiemy ją, czy nie. Każde napisane tam słowo – jest prawdą, i tylko my tego nie rozumiemy. I w tym nie ma nic związanego z religią – jest to tylko właściwe podejście prawdziwego badacza, zdającego sobie sprawę, że nie rozumie, o czym mówi ta księga?

On nie podchodzi do Tanach z prostym, materialnym miernikiem, a uświadamia sobie, że w nim mówi się o takiej rzeczywistości, której on jeszcze nie odczuwa. Postrzegając rzeczywistość tylko w swoich pięciu  materialnych  organach zmysłu, nie jesteśmy w stanie zrozumieć, o czym mówi Tanach. Ponieważ chodzi tu o sferę, która znajduje się wokół naszego świata i nim zarządza.

Jest to taki wyższy rozum, siła, cel, który jest dla nas teraz całkowicie niedostępny. Ale dziś każdy człowiek ma możliwość zdobycia takich narzędzi, z którymi rozkryje księgę Tanach i zobaczy, co w rzeczywistości jest tam napisane.

Z rozmowy o nowym życiu, 22.01.2015