Artykuły z kategorii Tora

Niezmienne prawo natury

каббалист Михаэль ЛайтманStwórca – jest to wyższe ogólne prawo natury. W Torze opisuje się, jak Mojżesz krzyczy, zwracając się do Stwórcy. Ale nie ma się do kogo zwracać – jest to „głos wołającego na pustyni”.

Zazwyczaj, po prostu przenosimy nasze wewnętrzne wyobrażenia, wrażenia, wzajemne relacje na Stwórcę, tak jak, powiedzmy swoje rozdrażnienie na nieprawidłowo funkcjonujący komputer.

Ale w rzeczywistości wyższa siła – to niezmienne prawo natury. Powiedziano: „Dał prawo i nie zmienia go“. Dlatego nie ma się do kogo zwracać, tylko do siebie!

Istnieje niezmienny program, w którym się znajdujemy i powinniśmy pracować z nim. W przeciwnym razie będziemy walczyć tak długo, dopóki nie uświadomimy sobie, jak iść dalej.

Nic się nie zmieni na lepsze, jeśli nie będziemy pracować nad sobą, aby dojść do prawidłowego połączenia z innymi. Przy czym ze wszystkimi! Nie pomogą nam, ani dobre relacje w rodzinie, nawet ze swoim narodem. Egoistyczne związki tu nie pomogą, one muszą być absolutnie altruistyczne.

Powinniśmy działać poza sobą, poza wszelkimi egoistycznymi obrachunkami, utrzymując ze wszystkimi wyłącznie altruistyczne związki.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej księgi”, 25.02.2015


Menora – symbol połączenia świateł

каббалист Михаэль Лайтман I powiedział Bóg, zwracając się do Mojżesza, w ten sposób: „Porozmawiaj z Aaronem i powiedz mu: Gdy będziesz ustawiał lampy, to przednią stronę świecznika, niech oświetla siedem lamp“. [Tora, „Liczby”, „Beaalotha” 8:01-8:02]

Pytanie: Dlaczego rozdział „Beaalotha“ rozpoczyna się opisem lampy?

Odpowiedź: Dlatego, że menora jest uosobieniem światła, zstępującego z góry na ludzkie dusze. To – siedem świeczników, symbolizujących zjednoczenie sześciu świateł, schodzących z góry: hesed, gwura, tiferet, necah, hod, jesod. Wszystkie sześć świateł odnoszą się do Zeir Anpin – systemu, który my nazywamy Stwórcą.

Stwórca jest to pojęcie względne, oznaczające tego, który jest wyżej nas. A ponieważ Zeir Anpin znajduje się powyżej Malchut, to w odniesieniu do nas przedstwia się jako Stwórca. Jeżeli wzniesiemy się na Jego poziom, On znowu stanie powyżej nas, dlatego za każdym razem człowiek ma innego Stwórcę: my zmieniamy się – wznosimy się, i On się zmienia – wznosi. Wszystko jest względne.

Stwórca wpływa na nas za pomocą siedmiu świateł, dlatego świecznik nazywa się siedmioramiennym świecznikiem (trzy świece z prawej, trzy z lewej i jedna po środku), który symbolizuje nasze połączenie ze Stwórcą. Zmieniając swoje właściwości na odwrotne –  właściwości otrzymywania na właściwości oddawania, możemy świecić w taki sam sposób, jak On.

Trzy świece z prawej i trzy świece z lewej symbolizują prawą i lewą linie, a my, znajdując się pośrodku, jesteśmy środkową linią w duchowej pracy. W taki sposób wśród wielu przedmiotów (stół, chleb, obrus, itp), uosabiających sobą różne właściwości związku między Stwórcą i stworzeniem, świecznik – jest najjaśniejszym, najważniejszym przejawem połączenia.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Ksiegi”, 02.04.2015


Tajemnica kabalistycznych ksiąg

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli w duchowym nie istnieją słowa, to w jaki sposób kabaliści przekazują sobie swoje spostrzeżenia i piszą księgi?

Odpowiedź: Kabaliści wykorzystują tak zwany „język gałęzi“. Świat duchowy – to korzeń, a od niego odbieramy naszymi ziemskimi zmysłami jakby materialny odcisk zwany „gałęzią“.

Dlatego możemy opisać nawet naszym językiem, słowami naszego świata duchowe zjawiska, ponieważ wszystko, co istnieje w świecie duchowym, ma swoje konsekwencje – gałęzie, w świecie materialnym.

Załóżmy – my jesteśmy dwaj kabaliści. Jak mogę ci opowiedzieć o świecie duchowym, jeśli duchowa świadomość to bardzo osobiste spostrzeżenie. Czuję jakiś obraz, formę, ogromny świat, który mi się otwiera, nieograniczoną rzeczywistość, we wszystkich swoich zmysłach, we wszystkich kierunkach, we wszystkich osiach. Ty też coś czujesz. Jak możemy porozumieć się nawzajem, wymienić swoje wrażenia?

Faktycznie ratunkiem dla nas jest to, że znajdujemy się tutaj, w naszym świecie, w ciałach. Za pomocą naszych ciał możemy ze sobą rozmawiać, pisać teksty, przekazywać poglądy za pomocą aluzji, a nawet spojrzenia. Dlatego używamy ziemskiego języka.

Na przykład, w świecie duchowym istnieją siły zwane „krzesło“, „stół“, „szkło“, „powietrze“, „ściana“, „okno“ itd. Wykorzystujemy te nazwy naszego świata, ale mamy na myśli wewnętrzne sedno tego pojęcia w świecie duchowym.

Mówię: „okno“, ale mam na myśli „okno“, które istnieje w świecie duchowym, a ty rozumiesz, o jakim „oknie“ ja mówię.

Mówię: „okno jest otwarte“ a ty rozumiesz, co oznacza „otwarte okno“ w duchowym świecie, pomimo że ja przekazuję ci to ziemskimi słowami.

W taki sposób kabaliści rozmawiają ze sobą i tak piszą książki. Jest to tak zwany „język gałęzi“ przyjęty przez kabalistów.

Tym językiem napisana jest Tora, tylko nikt ze zwyczajnych ludzi nie wie o tym, dlatego że kabaliści pisali ją, aby rozmawiać między sobą o duchowym świecie. Ludzie myślą, że mowa jest tutaj o naszym świecie. W tym jest tajemnica Tory.

Pytanie: Z tego wynika, że kiedy czytasz słowa w kabalistycznych książkach, one o niczym tobie nie mówią, jeśli nie znasz ich duchowego znaczenia?

Odpowiedź: Dokładnie. Czytam tylko te słowa na tyle, na ile znam język, ale nie rozumiem nic więcej niż ten, kto nie zna języka hebrajskiego. Ponadto jeśli ktoś nie zna hebrajskiego – to nawet lepiej, dlatego że nie zaplącze się i nie będzie sobie wyobrażał, że mowa jest o naszym świecie.

Z programu TV „Spotkania z kabałą“, 07.07.2015


Szawuot 2015 roku

каббалист Михаэль ЛайтманArtykuł mojego ucznia M. Brusztejna

Żydzi są zamieszani we wszystkie problemy świata. Przynajmniej wierzy w to wielu użytkowników licznych zasobów Internetu. Nie ma sensu, aby wdawać się w szczegóły, tym bardziej, że lista tzw. „żydowskich grzechów“ nie ma ani początku, ani końca.

O żydowskich osiągnięciach, mówi się mniej, i przy tym często i z nieudawanym entuzjazmem są one kwestionowane.

Ten artykuł poświęcony jest jednemu znanemu osiągnięciu, do autorstwa którego na razie nikt, oprócz samych Żydów, nie pretenduje …

To osiągnięcie, a dokładniej zdarzenie, wymieniane w związku z corocznym świętem Szawuot. Jak wiadomo, święto to jest poświęcone darowaniu żydowskiemu narodowi Tory, które miało miejsce po wyjściu z Egiptu.

To zdarzenie jest odzwierciedlone w licznych żydowskich i nieżydowskich źródłach. Kolorowo, z mnóstwem szczegółów, jest opisane w literaturze i przedstawiane w filmach.

Szczególną uwagę zwraca się na punkt kulminacyjny wydarzenia – wspinaczkę Mojżesza, przywódcy żydowskiego narodu, na górę Synaj i otrzymanie tam Tory. Niestety, o tym, co się stało dosłownie przed samym otrzymaniem Tory, zazwyczaj mówi się mimochodem, nie zwracając na to zbytniej uwagi. A właśnie wtedy nastąpił istny cud, w dodatku stworzony rękami ludzi…

Napisano, że 600.000 ludzi okrążyło górę Synaj i że przyjęli oni na siebie prawo wzajemnego poręczenia. Na pierwszy rzut oka nic specjalnego, ale mówimy tu o niesamowitym wydarzeniu, które nie miało i nie ma precedensu w historii świata!

Czy możecie sobie wyobrazić, że nie to że więcej niz pół miliona ludzi, a chociażby dziesięć osób poszłoby dziś na to, na co poszli wtedy Żydzi? Banalna fraza, że na dwóch Żydów istnieją trzy opinie, jest kolejnym na to dowodem.

Ludzie w różnym wieku, różnego statusu społecznego, różnych interesów – jak oni to osiągneli? Co sprawiło, a może przekonało ich, aby zgodzić się na wzajemne poręczenie?

W każdym razie żadne konwencjonalne wyjaśnienie nie jest tu wystarczające.

Spróbujmy przyciągnąć na pomoc naukę kabały …

Nauka kabały wyjaśnia, że informacje zawarte w Torze, można przekazać na wiele różnych sposobów, w tym poprzez opisanie doznań doświadczonych zarówno przez jednostkę, jak i społeczeństwo, jako całość.

W takim opisie nazwę góry Synaj asocjuje się ze słowem „sina”, co w języku hebrajskim oznacza „nienawiść”. Słowo „góra” (po hebrajsku – ar) ze słowem „irurim” oznacza zaprzeczenia, sprzeciw. Mosze(Mojżesz) pochodzi od czasownika „limszot” – co znaczy wyciągać.

Mówiąc prościej, kabała wyjaśnia, że wzajemna nienawiść – jest to zjawisko naturalne i co więcej – do przewidzenia. Zapobiec temu zjawisku jest niemożliwe, jednak sposób na rozwiązanie tego problemu istnieje. Nie wchodząc w szczegóły, powiemy o jego istocie.

Problemu nie można rozwiązać bezpośrednio. Nad problemem, jak mówią kabaliści, należy się podnieść, aby rozwiązać go na innym, wyższym poziomie. Zrobić to można tylko za pomocą specjalnej metody.

Nawiasem mówiąc, właśnie tak wygląda opisana w Torze, nieoczekiwana, niewiadomo czym  spowodowana, jednomyślna decyzja 600.000 osób poręczających za siebie wzajemnie, by stać się, jak jeden człowiek, z jednym sercem!

„… Kiedy połączyli się w jeden naród i stali się, jak jeden człowiek, z jednym sercem, to tylko wtedy stali się godni otrzymania Tory”. Baal HaSulam (1884-1954) – słynny kabalista. Z artykułu „Wzajemne poręczenie”.

Można oczywiście powiedzieć, że wtedy ludzie znajdowali się w sytuacji bez wyjścia. Pustynia, pragnienie, głód i na koniec wrogowie, przeprowadzający wielokrotne najazdy na obóz Żydów, zmusiły ich do podjęcia tego kroku.

Jednak nasze doświadczenie życiowe, tak jak i doświadczenie ostatnichpokoleń mówi, że zgodzić się na coś, nie w słowach, ale w czynach, jak mówią w sercu, nie jest możliwe, a zwłaszcza jeśli chodzi o setki tysięcy ludzi.

Stan naszego pokolenia jest szczególny. To, co kiedyś dotyczyło tylko jednego narodu, dziś już odnosi się praktycznie do całej ludzkości. Pomimo zapewnień ze strony przywódców wszystkich stopni, wszyscy już rozumieją, że ludzkość, jako społeczność znajduje się w impasie.

Można mówić długo o zniekształceniu i wypaczeniu wartości etycznych i społecznych, o upadku rodziny, o narkomanii, finansowych kryzysach, wojnach i wielu innych. Ostatecznie wszystko to koncentruje się na relacji pomiędzy ludźmi …

I politycy, i zwykli ludzie zdają sobie sprawę, że niemożliwe jest rozwiązać ani jednego poważnego problemu bronią i umowami rządowymi. Z drugiej strony, nadal budujemy nowe czołgi i obronne kompleksy rakietowe i nie szukamy sposobów, aby ustanowić właściwe stosunki międzyludzkie.

Nawiasem mówiąc, kabaliści twierdzą, że znają metodę osiągnięcia wzajemnego poręczenia i oferują wszystkim pragnącym, aby jej doświadczyć na sobie, w połączeniu, przy „okrągłych stołach…”


Biblia – to nie to, co myśleliście…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co takiego przedstawia Biblia? Nie znalazłem w niej nic nadprzyrodzonego. Chociaż pomysł księgi jest oryginalny!

Odpowiedź: Ta księga nie potrzebuje czyjejkolwiek aprobaty. Jej bohaterem jest Stwórca. Jej tematem jest warunek zbliżenia człowieka do Stwórcy, co oznacza jego wyjście w wyższą przestrzeń. Nie po śmierci, a w tym życiu, tylko po osiągnięciu chociażby minimalnego podobieństwa do Stwórcy.

Realizuje się to wyjście w wyższą przestrzeń zmysłami, a fizycznie człowiek kontynuuje istnienie w naszym świecie. Przestrzeń rozszerza się.

Na miarę realizacji w człowieku warunku „miłości do innych“, staje się on przez to podobny do Stwórcy, odkrywa w tej mierze Stwórcę. W rezultacie postrzeganie świata kardynalnie się zmienia, uświadamia się jego wielowarstwowość, nieskończoność, ponadczasowość.


Maaser – dziesiąta część pragnień

каббалист Михаэль ЛайтманA jeżeli ktoś chce wykupić coś ze swojej dziesięciny, to dołoży do niej jedną piątą. Wszelka dziesięcina z bydła i z trzody, wszystko, co przejdzie pod laską pasterską, co dziesiąte będzie poświęcone Panu. Nie będzie się przebierać między lepszym a gorszym i nie będzie się zamieniać na inne. [Tora „Księga Kapłańska”, „Behukotaj”, 27: 31-27: 33]

Dziesiątą część naszych pragnień nie możemy naprawić sami. Ona powinna być wydzielona od wszystkich naszych wysiłków i przekazana Stwórcy poprzez koenów i lewitów, jako maaser (dziesięcina). To samo odnosi się do poziomów roślinnego i zwierzęcego: dziesiąta część jest oddzielona od plonów na polu, od zwierząt, którymi się żywimy.

To jest dziesiąta część wszystkiego, co przechodzi przez człowieka, powinna być oddana dla dobra społeczeństwa.

W Torze, istnieje wiele praw, ale wszystkie one mówią tylko o jednym: w jaki sposób możemy być prawidłowo połączeni ze sobą, żeby przedstawiać sobą jedno wspólne pragnienie, mimo że jesteśmy absolutnie różni i oddaleni od siebie. Jeśli osiągniemy stan silnego wzajemnego związku, wtedy odkryje się między nami właściwość obdarzania i miłości, nazwane Stwórca i odczujemy doskonałe, wieczne życie.

A jeśli nie będziemy do tego dążyć, to doskonałość i wieczność będzie działać przeciwko nam i sprawi, że nasze życie stanie się coraz bardziej bolesne.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej ksiegi”, 10.12.2014


Co to jest proroctwo?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest proroctwo?

Odpowiedź: Proroctwo – jest to pewien poziom duchowego osiągnięcia. Prorocy pojawiali się po zakończeniu budowy Świątyni, na etapie zejścia narodu Izraela z jego poziomu. Dlatego TaNaH oznacza Tora, Newiim i Ktuwim, znaczy to, że w okresie Tory (Pięcioksiąg) nastapił okres Newiim (Prorocy), a następnie – Ktuwim (Pisma).

Stan proroków przejawił się po wejściu do Ziemi Izraela. Prorok – jest to pewien poziom związku ze Stwórcą. W zasadzie każdy kabalista znajduje się na tym poziomie, ale prorok jest to człowiek, który swoim wewnętrznym osiągnięciem duchowego poznania odkrywa Stwórcę, albo na poziomie Biny, albo na poziomie Chochmy.

Na poziomie Biny mówi on: „Słyszałem,” – dlatego że Bina reprezentuje duchowy słuch, a na poziomie światła Chochma:  „Widziałem” – dlatego że Chochma reprezentuje duchowy wzrok.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 10.12.2014


Myśl – Działanie – Zakończenie działania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak związek z duchowymi siłami, opisanymi w Tanach, wpływa na nasze dzisiejsze, ziemskie życie?

Odpowiedź: Tanach – jest to fundamentalna księga, która zawiera w sobie wszystko. Już w jej pierwszej księdze – w Torze opisany jestcały wszechświat, ale tylko pod postacią myśli. Księgi Proroków dodają do tego działanie, a w Pismach zawiera się zakończenie tego działania.

Tanach jest podzielony na trzy części (HABAD-HAGAT-NEHI), dające nam wiedzę o całym naczyniu wspólnej duszy, o całym wszechświecie. Człowiek zaczynający rozumieć ten system, już się nie pomyli. Nie będzie w stanie zobaczyć w tych księgach historyczne opowiadania. Nigdy nawetnie było do niego takiego stosunku do czasów współczesnych?

Te księgi zawsze były uważane za święte, a ich treść nie podlegała wątpliwości – bez względu na to, czy rozumiemy ją, czy nie. Każde napisane tam słowo – jest prawdą, i tylko my tego nie rozumiemy. I w tym nie ma nic związanego z religią – jest to tylko właściwe podejście prawdziwego badacza, zdającego sobie sprawę, że nie rozumie, o czym mówi ta księga?

On nie podchodzi do Tanach z prostym, materialnym miernikiem, a uświadamia sobie, że w nim mówi się o takiej rzeczywistości, której on jeszcze nie odczuwa. Postrzegając rzeczywistość tylko w swoich pięciu  materialnych  organach zmysłu, nie jesteśmy w stanie zrozumieć, o czym mówi Tanach. Ponieważ chodzi tu o sferę, która znajduje się wokół naszego świata i nim zarządza.

Jest to taki wyższy rozum, siła, cel, który jest dla nas teraz całkowicie niedostępny. Ale dziś każdy człowiek ma możliwość zdobycia takich narzędzi, z którymi rozkryje księgę Tanach i zobaczy, co w rzeczywistości jest tam napisane.

Z rozmowy o nowym życiu, 22.01.2015


Zaszyfrowane księgi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jakim celu kabaliści napisali święte księgi: Torę, księgi Proroków, Pisma?

Odpowiedź: Kabaliści pisali o swoich odkryciach wyższej siły. Ale nauka kabały wyjaśnia, że kabaliści zaszyfrowali wszystko co jest napisane specjalnym kodem, który jest nazywany „językiem gałęzi”.

Księga jakby opowiada, co rzekomo dzieje się w naszym świecie, o związku mężczyzny i kobiety, człowieka i społeczeństwie, lub człowieka z naturą, ale w rzeczywistości jest to tylko zewnętrzny kontur.

Wydaje się nam, że ta historia rozgrywa się w naszym świecie, i dlatego wydaje się ona trochę dziwna i niezwykła. Ale faktem jest, że jest to tylko kod, który opisuje duchowe działania, które mają miejsce pomiędzy siłami, które wpływają na nasz świat i zarządzają nim.

Pytanie: Niemniej jednak te wydarzenia rzeczywiście wydarzyły się w historii?

Odpowiedź: Ja nie wiążę tej księgi z historią. Dla mnie historia – jest to poruszanie się ludzkości do odkrycia Tanach, do ujawnienia wyższej siły, tj. wzniesienie do poziomu tej siły.

Pytanie: Ale czy wszystkie te postacie żyły w naszym świecie: Abraham, Mojżesz? Czy są w nim opisane prawdziwe wydarzenia?

Odpowiedź: Oczywiście, wszyscy ci ludzie istnieli. Albo oni sami napisali o tym, albo o nich napisali inni. Jeśli ja teraz wzniosę się na te wysokości, gdzie znajdowali się praojcowie: Abraham, Izaak, Jakub, to mogę napisać o nich to, co nie jest napisane w książce.

Jeśli osiągnę wszystkie działania na tym duchowym poziomie, gdzie oni pracowali, to dowiem się, co powiedział Abraham, Izaak, lub inne duchowe siły: Nabuchodonozor, król Dawid i inni. Mogę teraz napisać o tym, ponieważ ta informacja znajduje się w systemie wyższego zarządzania. Jeśli poznam ten system, to odkryje to wszystko.

Można dzisiaj dodać do ksiąg Tanach nowe książki. Połączę się z tymi ludźmi, którzy osiągnęli duchowy świat i napisali o swoich osiągnieciach, uzyskam tą samą siłę poznania wyższego zarządzania i będę spoglądać na to, co dzieje się, już w nowym aspekcie.

Ponieważ patrzę ze swojego punktu, po upływie dwóch tysięcy lat, tj. po długim łańcuchu działań, które miały miejsce w rozwoju ludzkości.

Dlatego jest wiele komentarzy do Tanach. Skąd one pochodzą? Czy naprawdę ludzie, którzy napisali księgi Tanacha, znali mniej swoich zwolenników? Wcale nie. Ale ponieważ już przeszliśmy dodatkowe etapy rozwoju, to możemy dodać do dokonanych przez nich odkryć swoje własne.

Z rozmowy o nowym życiu, 22.01.2015


Niesłyszalna rozmowa

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Po co są niezbędne różne siły, przez które jedyna wyższa siła wpływa na człowieka w przeróżnychformach?

Odpowiedź: Są one niezbędne do naszego rozwoju. Musimy się rozwijać, w przeciwnym razie nie będziemy w stanie poznać Stwórcy, ponieważ On znajduje się w innym wymiarze: powyżej przestrzeni, czasu, powyżej naszych odczuć, całej naszejpercepcji, spektrum, przyzwyczajeń.

Musimy wznieść się ponad nimi i w ich miejsce znaleźć zupełnie inne postrzeganie, zrozumienie. Jakbyśmy przyjeli nową moralność, inny stosunek i wtedy zaczniemy rozumieć, widzieć, rozróżniać Stwórcę. W przeciwnym razie Go nie dostrzegamy?

Pytanie: Wydaje się, to strasznie trudne i skomplikowane?

Odpowiedź: To wcalenie jest trudne. Wyższa natura, zarządzająca nami, zbudowana jest tak, aby pomóc nam poruszać się naprzód. I jeśli chcemy, to będziemy rozwijać się stopniowo, sukcesywnie, unikając ostrych nieprzemyślanych ruchów, dopóki nie zaczniemy ujawniać Stwórcy, poznawać Go, poczuć Jego pracę wewnątrz nas.

I nagle zacznę czuć, jak On działa we mnie i chce mi coś powiedzieć, wytłumaczyć, przyciągnąć moją uwagę na pewne rzeczy. Tak ja budzę się i podążam w ślad za Nim, żeby On wykonał ze mną jakieś działania. Chcę się od Niego uczyć!

Pytanie: W jakim języku Stwórca rozmawia z nami? Wyraża się to poprzez codzienne rzeczy, którespotykają naskażdego dnia?

Odpowiedź: Stwórca rozmawia z nami w każdej chwili. I zazwyczaj przypomina nam o Sobie w takich momentach, w których my wcześniej nigdy nie uznalibyśmy za odpowiednie.

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że Stwórca rozmawia z nami. Ale dlatego, aby przyspieszyć rozwój tych wzajemnych stosunków: od nas do Stwórcy i od Stwórcy do nas, studiujemy Tanach i inne księgi celowo wyjaśniające nam, jak to zrobić. Takie książki są nazywane kabalistycznymi.

Z rozmowy o nowym życiu, 22.01.2015