Artykuły z kategorii Święta i specjalne daty

Ku Nowemu Roku, ku nowemu światu!

каббалист Михаэль ЛайтманDrodzy przyjaciele!

Znajdujemy się na progu Nowego Roku, Jom Kippur, Sukkot, Simchat Tora – dużych, wielkich świąt. Wszystkie one przedstawiają sobą bardzo wysokie, bardzo głębokie, bardzo szerokie kabalistyczne pojęcia. One odkrywają nam wejście w Wyższy świat.

Sugeruję, abyście wykorzystali ten szczególny okres roku, i te święta, jako rozpoczęcie nowego etapu rozwoju człowieka, wejścia w postrzeganie świata, który nas otacza, zarządzającego nami systemu – o czym mówi nauka Kabały – i naprawdę dojrzeli do Nowego Roku, w nowym świecie.

Zapraszam was!


„Nie samym chlebem żyje człowiek“

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co oznacza MAN, „którego nie znasz i nie znali ojcowie twoi“?

Odpowiedź: Ojcowie nie mieli dużych egoistycznych pragnień. Nie przechodzili stanu pustyni. Ojcowie – Abraham, Izaak, Jakub – to Keter, Chochma, Bina. Mieli małe, świetlne pragnienia i dlatego nazywają się „święci ojcowie”, ponieważ właściwość Biny (obdarzania) była naturalna dla tych pragnień, które w tym czasie odkrywały się.

Dlatego dzielimy całą historię na ojców i dzieci. Ojcowie – to CHABAD (Chochma, Bina, Daat albo Keter, Chochma, Bina), tj. część głowy parcufa (duchowego ciała). Dzieci – to ChaGAT (Chesed, Gwura, Tiferet). A najniższa część parcufa NECHI – to już my: synowie synów.

Komentarz: Ale ból ojców był rzeczywisty, przecież Abraham zapytał: „I jak podbiję tą ziemię?”

Odpowiedź: Oczywiście, pytał zawczasu, ponieważ część głowy czuje i robi naprawę na wszystkie przyszłe naprawy, aż do Całkowitej Naprawy.

Pytanie: Jak można wytłumaczyć frazę: „Nie tylko samym chlebem żyje człowiek, lecz człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Bożych”?

Odpowiedź: Są to właściwości, które nazywane są czystą Biną – światłem Chasadim, światłem obdarzania i to jest chleb. A istnieją właściwości, gdy w świetle Chasadim rozprzestrzenia się światło Chochma, i to się nazywa pełnym obdarzaniem – otrzymywaniem dla obdarzania. W tym przypadku ty używasz swoich egoistycznych kelim również dla obdarzania.

Wymaga to z góry jeszcze większego światła, które oświeciło i naprawiłoby twoje egoistyczne pragnienia na altruistyczne – powyżej Biny, na poziomie Chochma. Wtedy wykorzystujesz tą energię, to światło, które przychodzi bezpośrednio od Stwórcy.

O tym powiedziano: „wszystkim, co pochodzi z ust Bożych, żyje człowiek”. Podwójna naprawa, w dwóch etapach. Ale we właściwości Biny (pełnego obdarzania), którą reprezentuje chleb, istnieją różnego rodzaju odmiany.

Na przykład w Pesach nie jemy chleba. Ponieważ zwykły chleb, który podczas zagniatania znajduje się w połączeniu z wodą dłużej, niż osiemnaście minut (to jest dziewięć Sfirot prostego światła, dziewięć Sfirot odbitego światła), uznaje się już za związany z Malchut i dlatego nie można go używać, dlatego że związek z Malchut nie pozwoli nam wyjść z Egiptu.

A więc wyjście z Egiptu, tj. oderwanie od Malchut, symbolizuje przaśny chleb – macę. Jest to jedna z odmian właściwości obdarzania. A po święcie Pesach rozpoczyna się święto otrzymania Tory – Szawuot, kiedy je się wszystkie potrawy mleczne, ponieważ mleko – jest to właściwość obdarzania. Ono symbolizuje święto darowania Tory.

Wszystkie te działania oblicza część głowy parcufa, duszy. A następnie już idą właściwości synów – wszystkie te właściwości, które naród Izraela przechodził pod przewodnictwem Mojżesza. Podczas, gdy my już znajdujemy się na końcu rozwoju i jesteśmy uważani za synów.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 27.04.2016


Morze Czerwone – Jam Suf

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co symbolizuje Morze Czerwone?

Odpowiedź: Morze Czerwone (inaczej Końcowe – Jam Suf) – jest to granica między egoizmem i zbawieniem od niego, jeszcze nie altruizm, nie miłość i obdarzanie, ale już wyjście z egoizmu.

Na granicy między egoizmem a altruizmem istnieje bariera z wody. Woda posiada dwie właściwości: z jednej strony tak zwane „gwurot” – ścisłe prawa, surowe siły, a z drugiej – siły miłosierdzia, siły miłości.

Woda składająca się z tych dwóch sił, przedstawia granice oddzielającą Egipt (egoistyczny świat) i altruistyczny świat. Dlatego konieczne jest, aby przejść, to znaczy przebić tę część wody, która reprezentuje brutalną siłę i chroniąc Egipt nie pozwala wydostać się z niego.

Jeżeli człowiek może przejść przez tę ścianę wody, wtedy wchodzi w owodniowe wody, które zaczynają rozwijać go, jak płód w łonie matki. Ale on musi tak bardzo znienawidzić egoizm, żeby być w stanie się go pozbyć, i wtedy wody rozstępują się.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 13.04.2016


Ucieczka z egipskich ciemności

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Święto Pesach rozpoczyna się w nocy z Pesach Seder (Seder – w tłumaczeniu  „porządek“) – ceremonia, wypełniona dużą ilością szczegółów. Co symbolizuje ta noc?

Odpowiedź: Seder – jest to porządek wyjścia z Egiptu, porządek działań, które człowiek powinien wykonać w swoim wnętrzu, aby oderwać się od swego egoizmu, podnieść się nad nim, a następnie wrócić do niego w dniach liczenia Omer (Sfirat Omer), aby naprawić wszystkie swoje egoistyczne pragnienia.

Pytanie: Jeśli byłbym Pana wnukiem, jaką radę życiową dałby mi Pan w świetle święta Pesach?

Odpowiedź: Naucz się, jak oderwać się od swojego ego.

Pytanie: Ale co jest złego w moim ego?

Odpowiedź: Ego zaciemnia całe twoje życie i będziesz zmuszony pozostawić je i uciekać od niego. Jeśli nie nauczysz się, jak to zrobić, to otrzymasz ciosy, które i tak nauczą cię, jak od niego uciec, ale jest to bardzo trudna, gorzka i długa lekcja.

Pytanie: Co to jest egoizm?

Odpowiedź: Egoizm – to twoje złe nastawienie do innych ludzi. Możesz jeść dziesięć porcji dziennie, mieć rodzinę, dzieci, budować dla siebie pałac, być miliarderem – to nie jest uważane za egoizm.

Egoizm oznacza, że ​​chcesz wykorzystać takiego samego człowieka, jak ty, na jego niekorzyść, aby wywyższyć się nad nim, stłamsić go. Ego jest mierzone jedynie w odniesieniu do złego wykorzystywania bliźniego.

Pytanie: A co to jest „noc Pesach Seder“?

Odpowiedź: „Noc Pesach Seder” – to oderwanie, ucieczka od złego wykorzystywania bliźniego. Ta noc symbolizuje to, że przechodzimy do życia, jak w egipskich ciemnościach i dostajemy ciosy z powodu naszego ego. Faraon wewnątrz nas otrzymuje ciosy.

Wyobraź sobie, że twoje ciało otrzymuje ciosy, choroby, rozczarowania, problemy – od dzieci, od rodziny, od krewnych, rodziców i wnuków, od wszystkiego co tylko istnieje. Nieszczęśliwy faraon, tj. twoja natura tak cierpi, że chcesz od tego uciec: „Lepsza śmierć, niż takie życie”. To jest egipska ciemność.

I nagle z tej ciemności ujawnia się, że możemy wznieść się ponad nią – i wtedy uciekam. Uciekam w pośpiechu i nic mnie nie obchodzi. Jest to wyjście z Egiptu. I to świętujemy – że ujawniło nam się wyjście, jak ucho igielne i przez nie możemy stamtąd uciec. Tak ciężkie było życie!

Ale do tego ciężkiego życia możemy dojść przez to, co myślimy, rozumiemy, uczymy się, i wtedy w małym źle możemy rozpoznać duże. Podobne jest to do ludzi, którzy słuchają wykładu na temat zagrożenia związanego z paleniem – i nie muszą doprowadzać się do zatrucia i ciężkich chorób, oni od razu rozpoznają to zło i uciekają. To samo możemy zrobić z „Egiptem”. A jeśli nie, to będziemy odczuwać nasze życie w naszym świecie, jak nieprzeniknioną ciemność, szczególnie naród Izraela.

Sprawdźmy siebie i odkryjemy, że znajdujemy się we władzy naszego ego o nazwie „Faraon” i dlatego nie będziemy mieli dobrego życia, jeśli nadal będziemy go słuchać. Więc spróbujmy, jak najszybciej zdecydować, że musimy od niego uciec, wyrwać się z pod władzy faraona znajdującego się w każdym z nas, z pod panowania naszego ego, przynajmniej oderwać się od niego.

Jeśli razem podejmiemy tę decyzję – będzie nam bardzo lekko, ponieważ cały naród wyjdzie z Egiptu. Dojdźmy do spójności społecznej – i uciekniemy, wznosząc się nad złym odnoszeniem do siebie wzajemnie. Wtedy nasze życie w kraju stanie się zupełnie inne.

Szczęśliwego Pesach!

Z rozmów o nowym życiu, 24.03.2015


Światło święta Sukkot

img_8526_wb.jpgSukkot – jest to święto bardzo symboliczne dla naszej duchowej pracy. Przychodzi ono po uświadomieniu sobie zła, które ma miejsce na Jom Kipur, kiedy człowiek rozumie, że jego pragnienie otrzymywania, jego egoizm, cała jego natura – to zło, i że nie ma on żadnej możliwości, aby wydostać się z niego. Jest to wynik wielkiej przygotowawczej pracy.

W Rosz ha-Szana (Nowy rok) – człowiek decyduje się rozpocząć nowe życie i wbrew wszystkiemu podnieść się ponad swoją naturę i wznieść się na następny poziom.

W Jom Kipur odkrywa, że ​​nie ma możliwości, aby do tego dojść, ponieważ jego kelim (pragnienia) nie nadają się do tego. I tutaj zdaje sobie sprawę, że duchowe i materialne nierozłączne i każdy wyższy poziom budowany jest na podstawie poprzedniego. Nie oczekuje cię jakiś gotowy duchowy świat, w który po prostu powinieneś wejść z tego świata.

Powinieneś wziąć wszystko, co masz w obecnym stanie, zorganizować to w nowy sposób i tym samym zbudować swój nowy poziom. Na obecnym poziomie mamy ważne rzeczy – wszystko materialne i duchowe, co wydaje się nam nieważnym, ponieważ na razie nie możemy się nim rozkoszować.

Obdarzanie, troska o bliźniego, miłość do Stwórcy – wszystko to odczuwamy tak samo niepotrzebnym, jak śmieci. Zgadzamy się na duchową pracę, ale tylko ze względu na wiedzę i zrozumienie, aby otrzymać za naszą pracę wynagrodzenie.

Ale nie rozumiemy, że właśnie z tych „nieważnych” rzeczy, z „odpadów”, podnosząc je nad sobą i budując z nich baldachim, pokrycie – tworzymy nowe kli. Te niepotrzebne dla mojego pragnienia otrzymywania rzeczy ukrywają mój egoizm, uspokajają go, tworząc nad nim cień.

A jeśli jestem szczęśliwy i gotowy, aby pozostać w tym cieniu i w nim chcę zbudować w sobie pragnienie obdarzania, to przychodzi do mnie światło Sukkot.

Z lekcji do książki Szamati, 30.09.2009


Faraon – kwintesencja zła

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Myślę, że egoizm – jest to pozytywna właściwość, bez której człowiek nie może się rozwijać. Jeśli dziecko nie ma egoizmu, nie dąży do nauki i rozwoju.

Odpowiedź: Dążenie do wiedzy, edukacji, kultury, zobaczyć świat, polecieć w kosmos – to nie nazywa sie złem egoizmu. Zły początek – są to złe relacje między nami, pragnienie, aby wykorzystać bliźniego, stłamsić go.

Pragnienie rozwijać się i stać się wielkim człowiekiem – ale to nie jest egoizm, ponieważ możliwe, że chcę przynieść tym korzyść ludzkości. Egoizm – jest to pragnienie stłumienia innych, zniewolenia ich.

Faraon, król Egiptu – jest to kwintesencja całego zła. Jest to szczególna siła, charakterystyczna dla każdego człowieka z natury i nazwana jest złym początkiem, psująca nam nasze relacje z innymi. Mówimy tylko o niej, a nie o dążeniu człowieka do rozwoju.

Faraon nazywa sie królem Egiptu, ponieważ on całkowicie panuje nad nami, nie pytając naszego pragnienia. On tylko dyktuje nam, co robić – obciążając nas ciężką pracą. Faraon dyktuje nam budować, to jest łączyć się ze sobą. Ale jak tylko chcemy się zjednoczyć, on staje między nami, skłócając nas między sobą, i uzyskuje z tego przyjemność.

Dzisiejszy człowiek jest niewolnikiem szczególnej siły zwanej Faraonem. W naturze istnieje siła, która rozwija cały świat w procesie ewolucji. Prowadzi do ogólnego rozwoju technologii, nauki, kultury i edukacji. Ale wewnątrz tego rozwoju ukrywa się siła, zmuszająca nas źle, egoistycznie odnosić się do siebie nawzajem i rozkoszować się tym, że jesteśmy lepsi od innych, w sukcesie i możemy ich nękać.

Każdy chce stać się Faraonem i rozporządzać innymi. Jeśli ma możliwość szkodzić innym tak, że nie mają oni gdzie uciec, otrzymuje od tego przyjemność. Oznacza to, że w każdym z nas żyje Faraon.

Z rozmowy o nowym życiu, 22.03.2015