Artykuły z kategorii Społeczeństwo

Tysiące bezdomnych – nowa plaga Europy

laitman 2011-01-27_3651_wWiadomość: Kryzys gospodarczy doprowadził do tego, że na ulicach europejskich miast pojawiła się ogromna liczba osób bezdomnych. Schroniska dla bezdomnych są przepełnione i nie ma możliwości, by pomóc wszystkim potrzebującym. Bezrobotni nieuchronnie dołączają do grona dzikich lokatorów zajmujących puste mieszkania.

Francja, na przykład, stosuje „Squatting” – jako tymczasowe rozwiązanie problemu bezdomnych; zatwierdziła legalność korzystania z niezajętych pomieszczeń. Według oficjalnych danych, we Francji jest około czterystu tysięcy osób bez dachu nad głową a niezamieszkałych mieszkań i domów, tylko w zeszłym roku, było około dwóch milionów. Aby wynająć mieszkanie, wielu Francuzom i imigrantom brakuje środków finansowych.

Grecja, Włochy, Portugalia, Irlandia, Hiszpania, a nawet Wielka Brytania walczą w ostatnich latach z problemem włóczęgostwa. Jeśli wcześniej typowym bezdomnym był biały mężczyzna w średnim wieku, to teraz zostają na ulicy coraz częściej kobiety (w tym matki samotnie wychowujące dzieci), imigranci i młodzież.

Mój komentarz: Elity wciąż jeszcze wierzą w to, że upadek produkcji jest zjawiskiem przejściowym, że świat nadal będzie funkcjonował jako społeczeństwo o nieograniczonej konsumpcji, dlatego nie próbują zrozumieć i myśleć w nowych realiach.

Świat ma dwie możliwości przejścia do pełnej integracji – silą natury, jej ogromnym naciskiem powodującym cierpienia, lub na drodze świadomego udziału z wykorzystaniem metodologii integralnej edukacji. Dziś nadal jesteśmy na drodze cierpienia.


Zapragnij a zmienisz się


Pytanie: Jak zwykły człowiek może włączyć się w integralny system? Jak przebiega w nim proces formowania integralnej koncepcji?

Odpowiedź: Zwykły człowiek włącza się w ogólny integralny system w taki sam sposób jak my. On praktycznie znajduje się w nim, tylko że sam powinien chcieć włączyć się w niego w swoich myślach, intencjach, dążeniach. Ponieważ jest członkiem społeczeństwa, to znaczy, że również w zintegrowanej społeczności ma swoje miejsce, swoją niszę, i bez niego będzie ona niekompletna.

Dlatego wymagana jest od niego wewnętrzna zgoda, świadomość konieczności włączenia się w integralny system, do którego stopniowo wprowadzamy go poprzez integralną edukację oraz inne formy szkoleń. Wtedy otrzymuje on oddziaływanie światła, które zaczyna go zmieniać.

Z programu telewizyjnego „Kolektywna mądrość“ ,14.05.2013


Dostrzec najwyższe źródło

laitman 2010-12-05_8711_usPytanie: Widzimy, że w edukacji młodzieży istnieje wiele niuansów, które należy usystematyzować. Co jest najważniejsze w integralnym wychowaniu nastolatka?

Odpowiedź: Najważniejszą rzeczą jest, aby przekazać jasne wewnętrzne przekonanie, że wszystkie problemy życia, świata, społeczeństwa, jednostki mogą zostać rozwiązane jedynie z pomocą kolektywu. Prawidłowy kolektyw jest źródłem, które daje człowiekowi właściwą odpowiedź, i jeśli człowiek działa prawidłowo, wówczas zawsze osiąga  wygraną.

To głębokie przekonanie, przyzwyczajenie, aby działać w ten sposób, nie niszczy indywidualności człowieka i nie czyni z niego trybika wśród mas.

Wręcz przeciwnie, dzięki kolektywowi człowiek wznosi się i wie, jak w nim pracować.

Ostatecznie człowiek wznosi się na taki poziom, że zaczyna odczuwać nawet ukryte siły ludzkiej natury, takie interakcje międzyludzkie, o jakich nie śnił nawet Freud czy inni psycholodzy. Zaczyna odczuwać każde pragnienie, wszystko, co wpływa na nasz rozum, jako najwyższą siłę, najwyższe źródło.

I dlatego naszym zadaniem jest dać człowiekowi kontakt z najwyższym źródłem, aby dzięki niemu wiedział, jak powinien postępować w życiu.

Z rozmowy o integralnej edukacji, 4.04.2013 


Głód w Europie – jak w czasie wojny


Fakty: (Yves Daccord, dyrektor generalny Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża). Kryzys gospodarczy w Europie jest coraz bardziej odczuwalny, milionom Europejczyków grozi…głód, coraz więcej ludzi zwraca się o pomoc do banków żywności Oddziałów Czerwonego Krzyża i innych organizacji charytatywnych, aby nie głodować.

Nie mówimy tu o masowym głodzie w Niemczech, krajach Beneluksu czy Skandynawii, ale w takich krajach, jak Hiszpania, Grecja, Włochy czy Rumunia i jest to niepokojący problem. Ubóstwo zaczyna szerzyć się na kontynencie! W 2012 roku Międzynarodowy Czerwony Krzyż przekazał w ramach pomocy dla głodujących Hiszpanów ponad 33000 ton żywności.

We Włoszech rośnie liczba bezdomnych, a w Grecji jest coraz więcej samobójstw. Liczba osób żyjących poniżej progu ubóstwa wzrosła w ostatnich latach do 40%. Ubóstwo szerzy się w sposób gwałtowny wśród tej części ludności, która przed kryzysem zaliczana była do klasy średniej. Nawet Belgowie są zmuszeni zwracać się o pomoc do banków żywności.

Mój komentarz: Według danych Czerwonego Krzyża ludzie wyrzucają więcej żywności niż spożywają. Oznacza to, że problemem nie jest brak żywności lecz to, że nie poświęca się temu problemowi należytej uwagi. Ta sytuacja może być rozwiązana tylko przez naprawę ludzi…


Materialistyczne przekleństwo ludzkości

wp chicago_100Opinia: Statystycznie życie w Niemczech charakteryzuje się wysokim standardem a pomimo to liczba cierpiących na depresję wzrosła dwukrotnie. Tak zwana „klątwa konsumpcyjna” zaczęła się około 100 lat temu w Ameryce. Kiedy samochody zalały kraj, pojawiło się pytanie: co zrobić, gdy rynek zostanie już nasycony? Przecież komu potrzebne jest nowe auto, jeśli stare nadal bardzo dobrze jeździ?

Badacze rynku zaczęli używać reklamy i zaszczepiać właścicielom starych samochodów poczucie niższości. Przedsiębiorcy z innych branż poszli w te same ślady: branża odzieżowa, kosmetyczna, obuwnicza itp. Branża odzieżowa, dwa razy w roku wydaje po kilka nowych kolekcji. Procedura ta jest utworzona tylko dla zwiększenia sprzedaży. Międzynarodowe korporacje wydają na reklamę 500 miliardów dolarów rocznie. Natomiast na rozwiązywanie problemu głodu na świecie przeznacza się zaledwie 50 mld. rocznie.

Mój komentarz: Tylko kryzys we wszystkich dziedzinach współczesnej cywilizacji, jest w stanie zmusić ludzkość do pozbycia się całego tego egoistycznego brudu…


Rozpowszechnianie – eliksiru życia


Kongres Europejski. Lekcja 2

Pytanie: Chcę zadać pytanie na temat sytuacji, która może powstać w grupie, a dotyczy integralnej edukacji: Załóżmy, że istnieje grupa składająca się z pięciu osób, które wspólnie opracowały statuty grupy i próbują je przestrzegać, (odgrywanie miłości itd). I jestem ja: solidny, wykształcony, inteligentny człowiek, który ukończył kursy integralnej edukacji, a zatem może nauczać. Nie mam czasu, aby inwestować w grupę. Chcę aktywnie rozpowszechniać! Ale grupa mnie w tym nie wspiera i hamuje mnie. Jak należy odnieść się do takiej sytuacji?

Odpowiedź: Problem jest w tym, że zanim rozpoczął się światowy kryzys w jego obecnej formie, nie wspominałem ani słowem o integralnej edukacji. Baal Ha-Sulam pisze o tym bardzo dużo i poważnie. Podkreślał on, że Stwórca nie może się ujawnić, zanim świat nie zacznie dążyć do tego, tzn. część ludzkości z punktem w sercu, jak również ta część bez punktu w sercu. Dlatego wszystko zależy od rozpowszechniania.

Widziałem, jak na początku moi uczniowie również nie byli zainteresowani tą ideą. Ale wywarłem na nich nacisk i w końcu zrozumieli, że po pierwsze nie mają innego wyjścia, a po drugie, że tak rzeczywiście jest. Co ja bym zrobił na twoim miejscu? Istnieje wiele grup na świecie, które częściowo rozumieją, że rozpowszechnianie jest konieczne. Ale są też takie, które tego nie rozumieją. W każdej grupie są tacy i tacy. Tak czy inaczej musimy żyć ze sobą w pokoju. Ci, którzy są świadomi ważności rozprzestrzeniania, powinni rozpowszechniać, a Ci, którzy nie są jeszcze tak daleko, muszą poczekać, aż to zrozumieją.

Zobaczą oni, że wszystkie grupy się tym zajmują i w końcu nie tylko poczują zainteresowanie, ale również niezbędną konieczność rozpowszechniania.

Sprawa wygląda tak, że jeżeli będziecie pracować z ogółem społeczeństwa, to objawi się ogromna energia, pojawi się sens życia! Jest to podobne do tego, jak stajemy się rodzicami: kiedy pojawiają się dzieci, to nasze życie nabiera nowego sensu i innych motywacji. Przestajesz już żyć tylko dla siebie, ale również dla nich. Dlatego grupa zajmująca się zewnętrznym rozpowszechnianiem jest zawsze bardziej witalna.

Podsumowując – rozpowszechnianie jest ważne przede wszystkim dla samej grupy i jej rozwoju. Miejmy nadzieję, że stopniowo wszyscy to zrozumieją.

Z 2 lekcji Europejskiego kongresu, 22.03.2013


Sąsiedzi, żyjmy ze sobą w przyjaźni!


Kongres Europejski, Lekcja 2

Pytanie: W Europie jest wiele narodów i kultur, które są odizolowane od innych. Jak możemy zbudować jedno europejskie kli /naczynie bez żadnych barier?

Odpowiedź: Nie ma znaczenia, jakie istnieją różnice mentalne i kulturowe, ponieważ wznosimy się ponad nimi. Należy zrozumieć, że różnice te mają duchowy charakter i mają swój początek w starożytnym Babilonie. Zostało to specjalnie tak przygotowane. Stamtąd pochodzą wszystkie języki i narody, dlatego nie musimy działać przeciwko temu, ale wznieść się ponad tym.

Język jest problemem, ale w zasadzie poza tym nie ma żadnych innych trudności z komunikacją. Dziś jesteśmy w stanie przezwyciężyć nawet barierę językową: z jednej strony, język angielski w coraz większym stopniu staje się językiem globalnym, z drugiej strony, dysponujemy różnymi tłumaczami. Nie sądzę, że stanowi to jakiś problem. Oprócz języków wszystko inne nie ma znaczenia. Musimy stale pracować nad barierą językową, wznosić się ponad to, do momentu, kiedy zaczynamy czuć wspólnotę. Czy możecie sobie wyobrazić, co oznacza jedno serce, jeden umysł? Kiedy osiągniecie inny poziom komunikacji, nie będzie już potrzebny ani język ani nic innego. Będziemy czuć się nawzajem, ponieważ informacje będą przepływać od jednego do drugiego bez słów.

Będziecie funkcjonować na bazie jednego programu, który istnieje ponad wszystkimi różnicami. Właśnie to musimy osiągnąć. Dlatego też w Europie zostało to w taki sposób zaplanowane: wśród wszystkich narodów i kultur stworzyły się zróżnicowane, sprzeczne, komplikowane przez setki lat międzyludzkie relacje. Nie wymaga to nawet żadnych wyjaśnień, ponieważ jedno, co powinniśmy zrobić, to po prostu wznieść się ponad tym! Ale jeżeli zwracacie uwagę, w jakim języku ktoś mówi, jakie cechy charakteru posiada, albo jakie ma poglądy, przyzwyczajenia, to nigdy nie dojdziecie do jednego wspólnego zdania! I w tym właśnie tkwi problem.

Dlaczego ludzie w Europie boją się połączyć? Ponieważ obawiają się, że będzie jeszcze gorzej: jeśli się zbliżymy, to co się stanie? Wygląda to tak: kiedy sąsiedzi mieszkają daleko od siebie, to nic nie może się stać, wszystko jest w porządku, ale gdy dzieli ich tylko ściana, wtedy zaczynają się problemy. Tak jest właśnie w Europie: Problemy występują między sąsiadującymi ze sobą krajami. Ale gdy dwa kraje oddzielone są od siebie trzecim krajem, to nie ma praktycznie żadnych problemów! Właśnie dlatego boją się do siebie zbliżyć, połączyć się z sobą, ponieważ obawiają się zwiększenia problemów. Ale my proponujemy połączenie ponad wszelkimi problemami życia codziennego. Bo właśnie wtedy nie będzie już żadnych problemów: dokładnie tego uczy nas metoda integralnej edukacji.

Z 2 lekcji Europejskiego kongresu, 22.03.2013


Ziemski wstyd i wstyd duchowy

Pytanie: Co to jest duchowy wstyd i czym się różni od wstydu, który odczuwamy w życiu codziennym?

Odpowiedź: Ziemski wstyd jest egoistyczny i odczuwamy go dlatego, że nasza duma nie chce być zraniona. Duchowy wstyd powstaje w wyniku ograniczenia, kiedy nie troszczę się już o siebie samego, nie wstydzę się moich naturalnych właściwości. Przeżywam go z zupełnie innego powodu.

Poczucie wstydu jest konieczne! Potrzebne jest dla rozwoju duchowego, ponieważ dodaje siły. Jeżeli coś mnie zawstydzi, to natychmiast będę podenerwowany, tak więc ten nowy stan da mi siłę i pewną ruchliwość. W związku z czym, nie będę już taki spokojny i ospały jak do tej pory, ale zacznę działać, aby „zlikwidować“ ten wstyd. I z pewnością będę przez jakiś czas tym zmartwiony, ale w końcu się uspokoję.

Tak więc będę gotów zrobić wszystko, aby zlikwidować przyczynę mojego wstydu, nie zaznam spokoju, dopóki moje emocje ponownie się nie zharmonizują. Jeżeli na przykład jakaś osoba przyczyniła się do mojego wstydu, to zrobię wszystko, aby się zrewanżować. Są ludzie z większym temperamentem i z mniejszym, ale każdy doznaje podobnych emocji.

Natomiast w momencie, kiedy osiągnę punkt, w którym nie będę się już czuł osobiście dotknięty, cały wstyd będzie odczuwalny tylko dlatego, że nie poświęcam się dla innych, nie uczestniczę w wydarzeniach społecznych, nic nie wnoszę i nie wywiązuję się ze swoich obowiązków. Tylko tego powinienem się wstydzić.

Jeżeli uważasz za słuszne wyrzucić komuś: „Nie wstyd Ci?”, pokazać komuś, że on zaniedbuje innych, to od tego punktu zaczynasz już swoją naprawę. Moje osobiste właściwości nie są tu brane pod uwagę, ponieważ tworzą one moją zwierzęcą naturę. Czy kiedykolwiek widziałeś zwierzę, które wstydziłoby się czegoś? Czy spotkałeś kota, który by się zaczerwienił z powodu skradzionej śmietanki, kiedy go na tym przyłapano?

Zwierzę nie może się wstydzić. Ale człowiek w nas, którego zaczynamy budować, po prostu się wstydzi. Wstyd należy do człowieka, bo tylko człowiek może się wstydzić, jeżeli nie daje innym, nie troszczy się w wystarczający sposób o dobro innych, nie wypełnia swojej misji w ogólnym systemie.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 18.03.2013


Jeśli kobieta coś postanowi – to tak zrobi


Pytanie: Kobiety w dużo mniejszym stopniu niż mężczyźni biorą udział w polityczno – gospodarczym chaosie, który obecnie zapanował na świecie. W związku z tym, co kobiety mogą zrobić dla ogólnego uzdrowienia?

Odpowiedź: Kobiety są w stanie zobligować mężczyzn do zjednoczenia, zasady wzajemności i solidarności. Wówczas życie stanie się lepsze zarówno w kraju, jak i na całym świecie. Jeśli istnieje możliwość by kobiety się zjednoczyły, wtedy będą one również w stanie nakłonić do tego mężczyzn.

Z jednej strony, zjednoczenie dla kobiet jest bardziej trudne do zrealizowania a z drugiej strony to kobiety powinny zacząć. Jeżeli kobieta coś postanowi, to natychmiast zaczyna płynąć, wiosłować z prądem w prawidłowym kierunku.

U mężczyzn wszystko przebiega odwrotnie: łatwiej jest im wskoczyć do wody, ale ciężko płynąć, ponieważ po drodze napotykają wiele przeszkód, które wymagają naprawy. Prośmy więc kobiety o to, aby były dla nas przykładem i dały nam siłę do zjednoczenia.

Generalnie, tylko jedność między nami wszystkimi będzie kluczem do sukcesu we wszystkich sferach życia. Nie przypadkiem mówi się, że za każdym sukcesem mężczyzny, stoi kobieta. Drogie kobiety popychajcie mężczyzn ze wszystkich sił do jedności – nie ma na to innego środka.

Z lekcji do „Wprowadzenie do Księgi Zohar”, 07.03.2013


Koło się zamyka


Europejski Kongres, Lekcja 6

Co udało się nam osiągnąć na europejskim kongresie? Przede wszystkim pewnego rodzaju wzajemne zrozumienie. Zebraliśmy się tutaj jako jednolita europejska grupa. Niezależnie od tego, że dzielą nas rożne języki i mentalności. Jest to Babilon, który 3800 lat temu rozpadł się na części.

Dziś przedstawiamy sobą ten sam Babilon i znowu zbieramy się razem, ale nie po to, aby kontynuować babilońskie cierpienia, lecz żeby się połączyć zgodnie z metodą, która już w tamtych czasach była ujawniona dla świata. Zupełnie tak samo jakbyśmy zatoczyli koło, powracając z powrotem w ten sam stan. Nie ma znaczenia, że dzisiaj zamiast 3 mln ludzi jest 7 miliardów. Jedna dusza coraz bardziej i bardziej dzieliła się na części, aby ułatwić każdemu naprawę swojej własnej małej cząsteczki, ale zasadniczo reprezentujemy tą część Babilonu, która jest gotowa przyjąć naprawę. Nasze światowe kli – jest dokładnie tym “creme de la crème”, które wznosi się do góry. Musimy się zebrać, połączyć i wtedy będzie możliwa realizacja naprawy całego świata.

Myślę, że udało nam się tutaj osiągnąć takie wzajemne zrozumienie a teraz jawi się przed nami poważna praca, to znaczy realizacja naszego przeznaczenia. Zobaczycie jak będą o każdego z was zabiegać i jak każdy z was będzie potrzebny. Każdy może stać się nauczycielem czy wychowawcą. Ludzie będą się was chwytać jak tonący brzytwy, ponieważ nie rozumieją w jakim stanie się znajdują i z pewnością nie będą rozumieć metody naprawy, którą nagle ujawnią: „Jak trzeba się łączyć?”, „Jak należy siedzieć w kręgu?” ,”O czym mówić?”, „Jak współpracować ze sobą?”, „W jaki sposób się kontaktować?”, itd. Mam tu na myśli takie subtelności, które czujemy w naszym wnętrzu, ponieważ tym żyjemy.

Jednakże opowiedzieć komuś o tym w formie nauki czy metody jest bardzo trudno. Dla każdego jest jasne, że to, co człowiek czuje w sobie, to jedno, ale kiedy zaczyna przekazywać to komuś innemu, a ten nie rozumiejąc i nie czując tematu powtarza to w czysto mechaniczny sposób – wtedy jest to coś zupełnie innego.

Dlatego na każdego z was będzie ogromne zapotrzebowanie. Zacznijcie studiować wirtualnie metody integralnej edukacji a zobaczycie, jak ludzie będą się do Was garnąć. Każdy z was będzie wart złota. Stwórca zwróci się do nas tylko wtedy, gdy będziemy mieli przepłw do świata zewnętrznego. Wspomina się o tym we wszystkich kabalistycznych książkach. Tak jest tworzona natura – całkowite otwarcie systemu rozpowszechniania. I jeśli zostanie poprzez nas otwarty kanał do świata zewnętrznego, wtedy przejdzie na niego wyższe Światło, które nie będzie słabnąć, tylko krążyć i ujawniać się.

Jeśli będziemy przedstawiać sobą nie zatyczkę lecz otwarty kanał, to Światło będzie przechodzić przez nas.

Z 6 lekcji Europejskiego kongresu, 22.03.2013