Artykuły z kategorii Rozpowszechnianie metody

Mała grupa i ludzkość: głowa i ciało

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli człowiek w trakcie studiowania Księgi Zohar przejdzie, powiedzmy do rozpowszechniania Kabały, czy wiele na tym traci?

Odpowiedź: Nie. Jeśli czuje, że Zohar nie jest dla niego, jeśli zupełnie nie czuje kontaktu z tą księgą, każda minuta na lekcji jest dla niego ogromnym cierpieniem i nie oczekuje żadnego rezultatu, to nic nie można zrobić! Jest powiedziane, że „człowiek uczy się tego, czego pragnie jego serce”. Dlatego nie należy uczyć się w taki sposób.

Takim ludziom radziłbym robić coś innego dla własnej korzyści: udać się by opracowywać określony materiał lub zająć się w tym czasie rozpowszechnianiem.

Pytanie: Czy ludzie nie odejdą od nas?

Odpowiedź: Nie martwię się tym. Absolutnie nie martwię się liczbą uczniów: ktoś przychodzi, ktoś odchodzi – nie ma to dla mnie znaczenia. Niech będzie 15 osób zamiast 300. Nie zależy mi na ilości. Wiem, że ludzkość jednak podąży za małą grupą. Nie będzie miała innego wyjścia. Ale ta maleńka grupa będzie grupą jakościową, wartościową. A w ilości nie ma jakości, dlatego nigdy nie patrzę na ilość osób.

Moją misją jest stworzenie duchowego przywództwa dla świata. Jest to praca nad jakością ludzi, którzy będą wchodzić w tą grupę, stopniowo będzie ona organizowana. Będą w niej też kobiety na równi z mężczyznami. To prawda, „na równi” zależy od tego jak bardzo kobieta uczestniczy w pracy duchowej, swoim własnym sposobem.

A potem wokół tej grupy powstaną różne fale, można by rzec, kręgi. I te 300 osób utworzy właśnie takie kręgi liczące dziesiątki tysięcy ludzi na świecie, aż dojdą do etapu, że cała ludzkość stopniowo do nich dołączy. Ale najważniejsza jest głowa i wokół niej kilka dodatkowych kręgów.

Dlatego nie mam nic przeciwko temu, że nie wszyscy ludzie zajmują się Księgą Zohar i nie wszyscy są wewnętrznie w niej zanurzeni. Nie są w stanie. Wystarczy kilkadziesiąt osób. A więcej nie potrzeba!

W rzeczywistości mózg, który zarządza ciałem, jest jak mały orzeszek. To nie jest kilogram szarej materii. Szara materia to personel usługowy, czyli pracownicy centrum. A samo mózgowe centrum zgodnie ze swoim rozmiarem, jest dosłownie wielkości oliwki, a nawet mniej. I mózg zarządza absolutnie całym ciałem.

Więc nie martwię się o ilość. Mamy swobodne wejścia i wyjścia, nie ma żadnych ograniczeń. Ludzie przyjeżdżają z zagranicy i wracają z powrotem. Kto, kiedy, gdzie – mnie to zupełnie nie interesuje! Daję z siebie wszystko. A w końcu, światło oddziałuje na człowieka i w taki sposób osiąga cel.

Komentarz: To działa jak narkotyk: „Proszę! Mamy wszystko bezpłatne!” A potem, kiedy człowiek już dołączy, to sam nie chce odejść.

Odpowiedź: To zupełnie inna sprawa! Tutaj czujesz, jakie to jest ważne! Czujesz, że bez tego reszta życia jest zwierzęcą egzystencją. Nie możesz sobie na to pozwolić! Pomimo wszystko chcesz być człowiekiem. Istnieją pewne wewnętrzne potrzeby, żeby coś zrobić, żeby znaleźć jakieś wyjście ze swojego obecnego życia, aby mieć normalny wynik.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Opór przed Zoharem”


Pielgrzymowanie do wyższego świata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Pana uczniowie osiągali duchową rzeczywistość w poprzednich inkarnacjach?

Odpowiedź: Nie. Obecnie zmierza, jakby to powiedzieć, pielgrzymka do wyższego świata. Tysiące, a nawet setki tysięcy ludzi zaczynają się do tego przygotowywać, dążą, gromadzą się na tę wyprawę, jak pielgrzymi z całego świata odwiedzają, powiedzmy Mekkę.

Tak i tutaj, nasz ruch zaczyna stopniowo przekształcać się z małych źródełek wody w strumienie, ze strumieni w rzeki, a ostatecznie wszystko to przekształci się w duży potok. Już dzisiaj setki tysięcy ludzi biorą udział w tym ruchu. Jest to ich osobista, wewnętrzna sprawa, niepubliczna, niepaństwowa, nie coś interdyscyplinarnego.

Jest to tylko osobista sprawa człowieka.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Reinkarnacje życia”


Zewnętrzna presja

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy widzi Pan wyraźnie naciskające na nas siły i odczuwa presję?

Odpowiedź: Czuję to na własnej skórze. To właśnie motywuje mnie do rozpowszechniania. Dlatego krzyczę: „Śpieszmy się rozpowszechniać!”

Czy mam z tego jakieś osobiste korzyści, poza nerwami i siłami, które muszę na to poświęcać? Czy kieruje mną jakaś obsesyjna idea? Doskonale zdaję sobie sprawę, że spalam ostatnie dni mojego życia, pracując nad tą sprawą, ale czuję, że jest to najważniejsze. Przynajmniej tak to widzę, i dlatego się tym zajmuję.

Ludzie już zaczynają zdawać sobie sprawę, że istnieje tutaj wyższy cel, który jednoznacznie zobowiązuje do zaangażowania się w rozpowszechnianie. Sytuacja jest tak straszna i globalna, że po prostu zmusza nas do tego.

Czuję to bardzo mocno. Każdy dzień jest decydujący dla następnego dnia. To, co może się wydarzyć z minuty na minutę, zależy od obecnej chwili. Dlatego jestem w takim napięciu, i to udziela się innym, chociaż im się wydaje, że gram im na nerwach. W rzeczywistości tak nie jest.

Można przeczytać, co piszą kabaliści, co pisze Baal HaSulam, jak krzyczą do nas ze swoich stronic. Człowiek, który to odczuwa, widzi cały ten przerażający obraz, jak na zdjęciu rentgenowskim, podczas gdy inni dostrzegają jedynie kości.

Pytanie: Ale czy Pana rola polega na popychaniu?

Odpowiedź: Nie tylko! Przecież nauczamy, rozwijamy metodykę, tłumaczymy, publikujemy książki i filmy we wszystkich językach, organizujemy kongresy. To nie chodzi tylko o popychanie.

Musimy organizować, tworzyć system nauczania. Nasza organizacja ma charakter edukacyjny, która powinna stać się organizacją światową. W rzeczywistości już nią jest. Trzeba tylko się powiększać, pogłębiać, rozszerzać, wznieść się ponad wszystkie inne organizacje, to znaczy ponad wszelkiego rodzaju różnice między ludźmi, narodami. Oznacza to, że powinna być czymś, co ludzkość zaakceptuje jako całość i zacznie się wokół niej jednoczyć.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zewnętrzna presja”


Świat jest odbiciem systemu duchowego

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy między nami przejawia się egoizm, możemy przeprowadzić warsztat i wznieść się ponad tę sytuację. Ale jeśli nic nie zrobimy, czy pociągnie to za sobą jakieś destrukcyjne wydarzenia na świecie?

Odpowiedź: Cały świat jest odbiciem wewnętrznego systemu duchowego, który jest jego centralną częścią i wpływa na cały stan świata, zwłaszcza gdy ta wewnętrzna część zaczyna już określać ogólny stan świata, jak to zachodzi w naszym czasie, w naszym pokoleniu.

Nasze pokolenie nazywane jest „ostatnim pokoleniem”, ponieważ na świecie pojawiła się pewna grupa ludzi, która może zacząć naprawiać świat poprzez siebie. Co więcej, świat nie musi być taki jak my. Nasze dążenia do jedności same doprowadzą do zjednoczenia a świat nie musi rozumieć, jak to się stanie. Zajdzie to w nim nieświadomie.

My świadomie pracujemy nad naszym zjednoczeniem, nad upodobnieniem się do Stwórcy, a ludzkość podąży za tym, tak jak ciało podąża za głową i wypełnia jej instrukcje.

Dlatego nie musimy myśleć o tym, jaką formę przybierze świat – wszystko zależy tylko od tego, jaką formę my przyjmiemy. A ci, którzy poczują więź z nami, dołączą do nas. Dlatego najważniejsze jest nasze połączenie.

Z lekcji na temat „Zwracamy się do Stwórcy”


Troska o świat

каббалист Михаэль Лайтман Musimy mówić ludziom o przyczynach wielopłaszczyznowego, wielostronnego światowego kryzysu: politycznego, gospodarczego, duchowego, moralnego, klimatycznego i tak dalej – ponieważ wszystko to jest praktycznie jednym kryzysem.

Musimy wyjaśniać wszystkim, w jakim stanie się znajdujemy. Do tej pory, dopóki nie było światowego kryzysu, milczeliśmy. Mówiliśmy o ekologii, gospodarce, o tym, że ludzkość zmierza ku upadkowi, ale to były puste rozmowy. Teraz, gdy widzimy na własne oczy, co dzieje się na świecie, w społeczeństwie, we wszystkim i wszędzie, łatwiej nam to wyjaśnić.

My, jako ostatnie pokolenie, jako przedstawiciele Stwórcy, naprawdę możemy zrobić wszystko, co możliwe, żeby ludzie to zrozumieli.

Każdy z Was jest wyjątkowy w tym, że otrzymał takie pragnienie, dążenie, połączenie z następnym poziomem człowieczeństwa, na który musi się jeszcze wznieść. A wy już znajdujecie się w jakimś kontakcie z tym poziomem i dlatego powinniście wyjaśniać, w jaki sposób go opanować, jak przejść na następny poziom, co z tym zrobić.

To jest wasza obowiązkowa misja. Po to właśnie żyjecie. Wy nie istniejecie dla siebie. I dzięki Bogu, rozumiemy, że człowiek nie może istnieć dla samego siebie, ponieważ Wyższy świat – polega na obdarzaniu.

Dlatego powinniście cały czas wykorzystywać wszelkie możliwości, żeby zamieszczać swoje wzmianki, artykuły, przedrukowywać to, co piszemy, dopasowując to do czytelnika, do którego się zwracacie. Jest to stała, obowiązkowa praca, i nie ma tutaj żadnych wymówek. Nie wyobrażacie sobie, jakie otrzymujecie z tego korzyści.

Poczujecie, że otworzy się wam umysł i uczucia, serce i głowa, dzięki temu, że troszczycie się o naprawianie świata. Jesteście bowiem jak grupa wiodąca, jak głowa. Sama w sobie nie może istnieć, jeśli nie istnieje ciało. Dlatego musimy myśleć o tym, jak się rozprzestrzenić.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Zejście wyższego dobra

каббалист Михаэль Лайтман Dlatego kiedy Izrael jest zaangażowany działaniami dla obdarzania, następuje zstąpienie [wyższego dobra] do narodów świata, którego cały korzeń jest tylko w otrzymywaniu przyjemności dla siebie. (Drabina postawiona na ziemi. Rabasz. Notatka 371)

Pytanie: Na czym polega dobro dla narodów świata?

Odpowiedź: Na tym, że wszystkie narody stają się sobie bliższe, lepiej się wzajemnie rozumieją, dążą do zjednoczenia a także mogą poznać Stwórcę.

Pytanie: Jak zatem sprawdzić siebie w relacji do stanu świata?

Odpowiedź: Po prostu pragnąć, aby to się stało. To wszystko.

Pytanie: W naszej światowej grupie uczy się od dwóch do trzech milionów studentów. Czy możemy zwrócić osiem miliardów ludzkości w stronę światła?

Odpowiedź: Oczywiście, że możemy. Jestem pewien, że nam się wszystko uda, inaczej nie traciłbym na to czasu.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 02.12.02.2024


Pytania dotyczące pracy duchowej – 186

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pragniemy wysokiego poziomu rozwoju i myślimy nie tylko o naszej grupie, ale o całym światowym kli i o całym świecie. Jak przekazać to wszystko światu?

Odpowiedź: Przekazuj na ile możesz. Zwracaj się do Stwórcy i wysławiaj Jego działania, to co osiągnąłeś i to co jest jeszcze przed Tobą.

Pytanie: Jest powiedziane: „I zasmucił się Stwórca w sercu swoim”. Co to znaczy?

Odpowiedź: Oznacza to, że człowiek cały czas odczuwa cierpienia, czując cierpienia Szchiny (Boskości).

Pytanie: Jaki brak w pracy dziesiątki najbardziej zasmuca Stwórcę?

Odpowiedź: Kiedy człowiek zapomina o Stwórcy i zaczyna być dumny ze swoich możliwości, sił i tak dalej.

Pytanie: Kiedy Stwórca zrzuca ze stopnia, człowiek traci kli. Czy można to nazwać duchową śmiercią?

Odpowiedź: Nie, to jest upadek duchowy, ale nie śmierć.

Pytanie: Jak maksymalnie, dotkliwie poczuć swój prawdziwy stan?

Odpowiedź: Odkryć swoje serce.

Pytanie: Jaka jest różnica między szczerym przyznaniem się przed sobą do swojego grzechu, w swoich prawdziwych intencjach, i wyznaniem tego na głos, na przykład, osobom o podobnych poglądach?

Odpowiedź: Jest duża różnica. To zależy od głębi świadomości.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 11.10.2024


Rozpowszechnianie – dla wszystkich

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy warto zajmować się rozpowszechnianiem dla osób starszych?

Odpowiedź: Starszy człowiek jest taką samą częścią wspólnej duszy! Co za różnica, że jest starszy?! Najważniejsze jest to, co słyszy.

Zostało mu powiedzmy pięć lat życia – to bardzo ważne lata! Będzie o tym myślał, ponieważ ma przed sobą fizyczną śmierć i być może jakiś kontakt ze stanem wiecznym.

Starsi ludzie są bardziej żyzną glebą niż młodzi. Nie zaniedbujcie ich.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Do czego prowadzi wzajemne włączenie?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wzajemne włączenie i połączenie – to jedna czy różne właściwości?

Odpowiedź: To jest jedna właściwość.

Pytanie: Czy świat dojdzie do takiego uczucia, kiedy przebudzi się w nim pragnienie włączenia się w siebie nawzajem?

Odpowiedź: Oczywiście, że musi do tego dojść. Cały rozwój świata zmierza w kierunku zbliżenia nas do siebie. Wpływamy na ludzkość poprzez nasze pragnienie wzniesienia się ponad nasze właściwości, ponieważ widzimy, jak te właściwości utrudniają osiągnięcie wyższego celu.

Pytanie: Czy ludzie będą szczęśliwi, gdy poczują, że właśnie wzajemne włączenie daje im radość w życiu?

Odpowiedź: To właśnie zabezpiecza połączenie między nami, daje nam lekkość i poczucie wzniesienia.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 17.11.2024


Związek zjednoczenia i rozpowszechniania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest związek między zjednoczeniem a rozpowszechnianiem?

Odpowiedź: Przede wszystkim powinniście dążyć do zjednoczenia. Po drugie, angażować się w rozpowszechnianie, by pomagało w zjednoczeniu, ponieważ jedność jest jednak najważniejsza.

Z drugiej strony, nie możecie zjednoczyć się, jeśli nie będziecie rozpowszechniać, bo razem prowadzi to do jednego celu. Nie możecie myśleć o sobie, nie myśląc o świecie, ponieważ istniejecie po to, aby poprzez was siła zjednoczenia docierała do świata.

Więc nawet nie miejcie nadziei, że zyskacie jedność bez współpracy ze światem. Jesteście zobowiązani pracować z nim nie tylko, aby przyciągnąć ludzi do kampusów, ale także po to by znali potrzebę zjednoczenia.

W taki sposób, kiedy ludzie choć jeden raz posłuchają was, automatycznie włączą się w wasze przesłanie, nawet jeśli nie mają o tym żadnej wiedzy. A jeśli macie z nimi kontakt, to wszystko jest polem, pobudzonym przez was, i przechodzi również na nich.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”