Artykuły z kategorii Rozpowszechnianie metody

Dobry albo zły przykład dla wszystkich narodów

каббалист Михаэль ЛайтманW każdym integralnym systemie każdy element wpływa na wszystkich. Jest oczywiste, że jeśli w systemie istnieją wzajemne związki i wszystkie elementy zależą od wszystkich, są ze sobą połączone, to każdy najmniejszy fragment systemu, jego najdrobniejszy element może zakłócić, zepsuć pracę całego systemu i posłużyć jako zły przykład dla wszystkich pozostałych.

Jednak duchowy integralny system różni się tym, że w nim ta sama zasada działa również w dobrą stronę: jeden wadliwy element może zepsuć cały system, a jeden poprawnie działający element może go uzupełnić. Jest to szczególny dodatek istniejący w systemie duchowym. Każdy zawiera w sobie cały system i dlatego może naprawić wszystkich.

Nie jesteśmy jeszcze w stanie tego dostrzec. Gdy za pomocą światła powracającego do źródła zaczniemy postrzegać strukturę duchowego systemu, to zrozumiemy, że w nim szczegół i ogół są równe. A na razie dla nas, na równość wpływa stopień ważności każdego, jego zależność.

W rzeczywistości ta duchowa zasada, że „ogół i szczegół są równe”, oznacza, że ​​nie ma ogółu i szczegółu, jest tylko jedno: jedna dusza i jedno światło.

Aby osiągnąć naprawę, zostaliśmy umieszczeni w przeciwnym jej stanie. Najpierw powinniśmy swoimi wysiłkami ujawnić nasze zło, a potem odsunąć się od niego i zechcieć tworzyć dobro. I wtedy odkryjemy brak jedności między nami, którą musimy osiągnąć.

W procesie dążenia do jedności istnieje różnica między dwiema częściami systemu. Jedna jego część, która nazywa się „Izrael” (od „jaszar-kel” – bezpośrednio do Stwórcy), ma połączenie z wyższym światłem – wyższą siłą i może przyciągnąć ją w celu naprawy siebie i całego systemu. Oznacza to, że Izrael powinien naprawić się sam w imię całego systemu.

Druga część systemu, która nazywa się narodami świata, nie jest w stanie sama przyciągnąć światła powracające do źródła i zjednoczyć się, mimo że tego chce. Dlatego też, ta część czuje się zależna od Izraela w negatywnej formie, bo nie otrzymuje od niegopokarmu (napełnienia). Izrael nie przejawia jedności wewnątrz siebie i dlatego nie rzutuje tej jedności także na narody świata, chociaż powinien być wzorem dla innych i nieść narodom świata światło.

Nie chodzi tu o zwyczajne, dobre stosunki międzyludzkie, lecz o działania na duchowym, a nie na ziemskim poziomie. W chwili, gdy Izrael się zjednoczy, to stanie się systemem, przez który światło będzie w stanie przejść do narodów świata. I wtedy one też połączą się, a ich życie napełni się światłem.

Więc wszystko zależy od tej części ludzkości, która nazywa się Izrael, i to staje się oczywiste, jeżeli spojrzeć na to, jak narody świata odnoszą się do niej.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 21.07.2014


Ojcowie w niewoli u dzieci

каббалист Михаэль ЛайтманNasze czasy nazywają się epoką Mesjasza (Masziacha). Napisano o tych czasach, że „tuż przed przyjściem Mesjasza bezczelność pomnoży się”. Czyli odkryją się bardzo trudne, ciężkie pragnienia egoistyczne, na świat przyjdzie wielka nienawiść i z całą mocą rozwinie się wojna Goga i Magoga.

Rzecz w tym, że po pierwszym ograniczeniu, skróceniu i decyzji niższego o tym, że chce otrzymywać tylko dla oddawania, cały świat nieskończoności został uporządkowany zgodnie z ekranami, czyli zdolności niższego oddawać światu nieskończoności – swojemu wyższemu.

Światy uporządkowane są w następującej kolejności: Adam Kadmon, Acilut, Brija, Jecira, Asija. Adam Kadmon – to Keter, Acilut – to Chochma i GA’R de-Bina (górna połowa Biny), Brija – jest to ZA’T de-Bina (dolna połowa Biny), Jecira – to Zeir-Anpin i Asija – to Malchut.

Po drugim ograniczeniu i rozbiciu stało się możliwym, aby pracować tylko z pragnieniami obdarzania: Keter, Chochma i GA’R de-Bina. Gdy te pragnienia zostają wznoszone ze światów BJA w Acilut, one nazywają się „jaszar-kel” („Isra-el” – bezpośrednio do Stwórcy). To są lekkie pragnienia i mogą być naprawione.

Jednak niemożliwe jest, aby naprawić ciężkie pragnienia. Są zbyt ciężkie i trudne do wzniesienia. Jest to możliwe tylko w połączeniu z innymi. Jednocześnie, bez przyłączenia tych ciężkich, grubych pragnień pragnienia obdarzające (G’E) – Izrael pozostają niepełnymi bez swojej tylnej części –  AHa’P.

Te pragnienia AHa’P  spadły poniżej parsy w światy BJA i znajdują się tam w niewoli u pragnień, które nazywane są narodami świata. Dopóki pragnienia narodów świata, tak zwani „synowie”, nie zaczną się budzić i nie obudzą należących do wyższego stopnia pragnień AHa’P, które upadły w nie, to AHa’P nie będzie w stanie wznieść się i zjednoczyć się ze swoimi wyższymi G’E.

Oznacza to, że Izrael nie może wydostać się z wygnania, ponieważ zatrzymują go narody świata. Inaczej można to powiedzieć, że ojcowie (wyższe G’E) nie są w stanie rozwijać się, ponieważ ich AHa’P znajduje się na dole, w G’E synów, którzy ich nie uwalniają i nie budzą.

To, że AHa’P  wyższego upada wewnątrz G’E niższego, daje nam możliwość oddziaływania na wyższe stopnie i połączenia się z wielkimi kabalistami – z wysokimi duszami, które już naprawili siebie i teraz czekają, kiedy będziemy dalej je naprawiać.

Wszystkie dolne części (AHa’P-y) wyższych stopni upadają w dół na niższe stopnie. Od górnej części (G’E) niższego stopnia, gdzie upadły te AHa’P-y wyższego, zależy, aby obudzić siebie i tym samym obudzić także AHa’P wyższego.

AHa’P wyższego, znajdujący się wewnątrz G’E niższego, nazywa się modlitwą (MA’N). Poprzez przebudzenie swoich G’E  budzimy tym wyższego, czyli podnosimy MA’N, modlitwę. Ale to wszystkorobimy po to, aby dać radość Stwórcy – wyższemu. Wyższy stopień zawsze nazywa się dla nas Stwórcą.

To właśnie oznacza przyniesienie radości Stwórcy, gdy budzimy swoje G’E tak, aby przylepić się do AHa’P  wyższego, który wcześniej upadł w nas, stać się z nim jednym parcufem i tym zmusić go do wzniesienia się. To się nazywa wzniesieniem MA’N, modlitwy.

G’E niższego wchodzi w AHa’P wyższego, jak kropla nasienia przenikająca do łona matki, i przykleja się, jak embrion pragnący tam się rozwijać. Tym on zobowiązuje macicę – AHa’P wyższego, wznieść się w górę i otrzymać podwójne światło, aby przekazać je również nam.

Z przygotowania do lekcji, 06.06.2014


W punkcie zwrotnym historii

Wypełniamy teraz działania naprawiające rozbicie, jakie jeszcze nigdy wcześniej nie miało miejsca w całej historii. Wyobraźcie sobie, jak ważna jest ta praca. Rozbicie, grzech Drzewa Poznania – wszystko to stało się po to, aby wymieszać pragnienia i dać możliwość życzeniom otrzymywania zbliżyć się do celu stworzenia.

Wszakże one są prawdziwymi naczyniami. Pragnienie rozkoszowania się – jest podstawą stworzenia. Obecnie realizujemy pierwsze w całej ewolucji tworzenia na powierzchni kuli ziemskiej i w historii ludzkości, w całym wszechświecie, zejście światów z góry w dół i tworzenie tego świata, oraz wszechświata. Dopiero teraz zaczyna się naprawa rozbicia i całe rozprzestrzenienie z góry na dół.

Znajdujemy się w punkcie zwrotnym, z którego zaczynamy wznosić się z powrotem z dołu do góry. I to wzniesienie nie jest spowodowane pragnieniami Galgalta ve-Eynaim, ponieważ one zostały już naprawione w czasie Pierwszej Świątyni. Teraz zaczynają one naprawiać pragnienia AHA“P.

Gdy tylko naprawimy swój АHA”P, przynależny do G”E – to znaczy materialny naród Izraela, ujawni się dziesięć jego zaginionych plemion. Potem rozpocznie się nowa praca z ich udziałem.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 05.06.2014


Długa droga do zjednoczenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego Stwórca wybrał jeden naród dla szczególnej roli i czy ta wyłączność jest związana z religią?

Odpowiedź: Prawdziwa religia – jest to miłość do bliźniego jak do siebie samego. Jest to zasada, do wykonania, której wzywał  Abraham w starożytnym Babilonie i w ten sposób zebrał wokół siebie ludzi, którzy nazwali się Izrael, co oznacza “prosto do Stwórcy”(jaszar-kel).

Tylko część mieszkańców Babilonu poszła za nim – ci, którzy w większej mierze byli nosicielami pragnienia oddawania. A w pozostałych było mocniej wyrażone pragnienie otrzymywania. Było to celowe, żeby mieli oni możliwość pomóc sobie nawzajem.

W pierwszej kolejności naprawiają się oddające pragnienia do takiego stanu, kiedy będą mogły wznieść się na duchowe wyżyny. Kiedy Abraham zebrał ich wokół siebie, nie mieli nic. Dlatego w pierwszej kolejności przechodzą oni zatwardziałość serca, to znaczy nie wznoszą się, lecz jeszcze bardziej upadają.

2014-05-19 rav_bs-matan-tora_lesson_pic05 (2)

Po wyjściu z Babilonu, opuszczają się do Egiptu, wychodzą z niego i wznoszą się, aby otrzymać Torę, następnie przechodzą przez pustynię, budują Pierwszą Świątynię i upadają. Potem jeszcze raz wznoszą się do wysokości Drugiej Świątyni i znowu upadają,  już do całkowicie  materialnego poziomu, po to, żeby przejść przez wzajemne włączenie z innymi narodami i przygotować się do ostatecznej naprawy świata.

Cały proces, zaczynając od ich wyjścia z Babilonu i dalej, polega na coraz większym połączeniu.  To jest to, czego nauczał Abraham. Ale jak tylko zaczęli się łączyć, to odczuli się w coraz większym i większym upadku.

Pod wpływem oddziaływującego na nich światła, byli oni w stanie opuścić się coraz niżej, w głębiny swojego egoizmu i zobaczyć siebie dalekimi od oddawania, od światła.

Dlatego odczuli różnicę, deltę  pomiędzy stanem egipskiego wygnania i tym stopniem, na którym znajdowali się podczas wyjścia z Babilonu i pozostali by na nim, jeśli nie byłoby wpływu światła. Jest to delta między światłem a naszym egoizmem.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 19.05.2014


Oferujemy ludzkości zjednoczenie

Pytanie: Co jest szczególnego w tym, co możemy zaoferować światu?

Odpowiedź: Możemy zaoferować  światu zjednoczenie, wewnątrz  którego włączone jest światło. Ludzie nie ujawnią światła jawnie, ale będą czuć, że nad wszystkim, co robimy, jest błogosławieństwo. I że wszystko będzie się im udawało, będą poruszać się do przodu, rozpoznają, że jest w tym pewnego rodzaju oczarowanie, które przyciąga, i że osiagają sukces!

A gdy inni, patrząc na nas, będą nas naśladować, nic im się nie uda. Nie będzie sukcesu. Mogą organizować szerokie, wspaniałe, atrakcyjne reklamy, ale nie osiągną w tym żadnego sukcesu.

O tym jest powiedziane: „Obcy Bóg jest bezpłodny i nie przynosi owoców.

Inaczej nie może być. Jeśli nie ma obrazu celu, obrazu przyszłego stanu, to ty go nie czujesz i nie wiesz, dokąd się poruszać.

Wyobraźmy sobie dziecko, które nie rozwija się instynktownie, naturalnie, ale tylko poprzez zewnętrzne przykłady. Jeśli dwuletnie dziecko nie widzi przed sobą przykładu trzyletniego dziecka, to nie może się ono rozwijać do poziomu trzylatka. Niezależnie od tego jak by go niezmuszali, ono niezrozumie, co rodzice chcą od niego.

Gdy łączymy człowieka z wyższym światłem i pokazujemy mu przykład, wtedy otrzymuje on wzór, jaki powinien być w „wieku trzech lat”(na nastepnym etapie swojego rozwoju). Wtedy dopiero  rozumie to wszystko, dąży do tego, chce rozwijać się, wznosi modlitwę, uruchamia swoje pragnienie, swoje reszimo.

Gdy dorasta do „wieku trzech lat”, musi się dalej rozwijać i karcenie mu tu nic nie pomoże. On chce się rozwijać, chce uniknąć ciosów, ale nie wie, co robić. Teraz powinien mieć przed sobą przykład czteroletniego dziecka. Bez nas to się mu nie uda.

Pytanie: Czy oferujemy ludziom zjednoczenie jako cel czy jako środek?

Odpowiedź: Zjednoczenie jest środkiem, aby zbudować prawidłową formę ludzkości, przez co osiągnie ona swój korzeń, aby połączyć się z nim. Oznacza to, że ludzkość się napełni. Ona napełni się wszystkim, co niezbędne,  niczym całkowicie wypełnione naczynie.

Z lekcji do artykułu “Darowanie Tory”, 14.05.2014


Pragnienie – światło – pragnienie

Pytanie: Czy siła grupy może mi pomóc w rozpowszechnianiu, tak abym mógł w prosty sposób wyjaśnić ludziom wszystko?

Odpowiedź: Oczywiście, ponieważ na nas wpływa ogólne światło, które nazywamy siłą grupy. W rzeczywistości, my aktywujemy światło i ono wpływa na nas. Używamy siłę grupy i przyjaciół, ale za pomocą naszego pragnienia połączenia przyciągamy światło, które działa na nas i dlatego osiągamy sukces. Wszystko odbywa się z pomocą Stwórcy, ogólnego światła.

Ja aktywuję pragnienie, pragnienie aktywuje światło, a światło wpływa na pragnienie. Dlatego po każdym działaniu, należy dziękować Stwórcy, ponieważ ostatecznie to On wszystko zrobił. A ja Go tylko do tego popchnąłem.

Pragnienie nie może wpłynąć na pragnienie. Nawet gdy mówimy, że wpływamy na siebie, nie jest to bezpośredni wpływ, ale wpływ przez Stwórcę, przez światło. Nie możemy bezpośrednio połączyć się ze sobą, to światło wykonuje oddziaływanie  między nami mikro porcjami.

Z lekcji do artykułu Rabasza 02.05.2014


Praca na etapie ostatecznej naprawy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Gdyby wszyscy w naszym świecie byli oddzieleni od egoizmu i posiadaliby już właściwość dawania ze względu na dawanie, jak wtedy nasza modlitwa, MAN, wpływałaby na zewnętrzną rzeczywistość?

Odpowiedź: W naszej obecnej pracy wkraczamy w etap ostatecznej naprawy – pełne zbawienie. Oznacza to, że cały świat, wszystkie dusze powinny włączyć się w strukturę Adama Riszona.

Dlatego wszelkie nasze działania, wszystko co robimy, powinno dotrzeć do tego świata. Osiągniemy taki stan, gdzie wszystkie wypełnione przez nas działania w świecie duchowym zostaną dokładnie zrealizowane w materialnym.

Różnica między światem materialnym i duchowym będzie tak minimalna, że jeżeli w materialnym nie będziesz jeszcze gotowy przyjąć tej naprawy, wtedy duchowość też się nie odkryje.

Znajdujemy się w takim stanie, gdzie wszystkie sfirot, w tym ten świat, przekształcają się w jedną strukturę. Dlatego widzimy, jak zgodnie z możliwością duchowych napraw, zachodzą materialne zmiany, a wywołane przez nas materialne zmiany, dzięki rozpowszechnianiu metody połączenia, natychmiast zmieniają wyższy system i łączą nas mocniej z niższym systemem.

Kiedy uzyskamy naprawę i zaczniemy realizować działania dawania ze względu na dawanie, wtedy zobaczymy, jak całe światło będzie przez nas przepływać i obłóczać się w ten świat.

Wszyscy będą odczuwać to światło.

Jest duża różnica pomiędzy niemowlęciem urodzonym w naszych czasach a takim, które urodziło się tysiąc lub dwa tysiące lat temu. Dane im są zupełnie inne warunki, zarówno narodzin jak i rozwoju. Dlatego będziemy świadkami ogromnych zmian w całym świecie, nawet wśród ludzi minimalnie z nami związanych.

 z lekcji do Księgi Zohar, 18.04.2014


Ostatnia rewolucja będzie wewnętrzna

Dr. Michael LaitmanPytanie: Co powinienem zrobić, jeżeli rozmawianie z ludźmi sprawia mi trudność? Nie wiem, jak przekazać metodę połączenia osobie, z którą rozmawiam.

Odpowiedź: Nie może być żadnych trudności, ponieważ wyjaśniamy ludziom, jakie jest możliwe wyjście z kryzysu. Jeżeli takie problemy nie istniałyby na świecie, nie mielibyśmy okazji zmierzyć się z nimi. Jednak z dnia na dzień świat pogrąża się w coraz większych problemach i chaosie z ogromną prędkością. Nikt nie wie, co się stanie dziś lub jutro.

W takiej sytuacji musimy po prostu wyjść do świata i wyjaśnić mu, dlaczego tak się dzieje. Jest to celowo wywoływane przez naturę, która wywiera na nas nacisk. Nieustannie rozwijamy się pod jej presją. Nawet teraz wywiera ona na nas nacisk, aby kontynuować nasz rozwój.

Jednakże tym razem nasz rozwój nie powinien następować poprzez różnego rodzaju wojny. Przeciwko komu dzisiaj walczyć jeżeli wszyscy mamy ten sam problem? Nic nie pomoże, jeżeli będziemy walczyć ze sobą, nie mając nic do zdobycia. Chcesz żyć w jakimś państwie? Śmiało, zrób to!

Problemy, których ludzkość dzisiaj doświadcza, nie można rozwiązać w sposób ziemski. Nie posiadamy narzędzi, dzięki którym możemy naprawić tą sytuację. Jest tak dlatego, że wykorzystaliśmy już wszystkie sposoby, które istnieją w tym świecie, a my nadal czujemy się źle. Ludzkość się pogubiła: jeżeli zaczniemy rewolucję przeciwko komuś, skrzywdzimy samych siebie.

Rewolucje nie pomagają, niszczą jedynie narody, jak widzimy na przykładzie ostatnich wydarzeń na Ukrainie lub konsekwencji Arabskiej Wiosny, fali zamieszek, która przeszła przez świat arabski. Nie mamy narzędzi, aby poprawić naszą sytuację. Natura zobowiązuje nas do przejścia z działań zewnętrznych do działań wewnętrznych i zmiany siebie samych.

To jest dokładnie to, co powinniśmy wyjaśnić i rozpowszechnić wśród innych. Wyjście z kryzysu jest możliwe tylko poprzez wewnętrzną rewolucję w człowieku, a nie przez zewnętrzne przewroty. To jest nasze przesłanie, z którym wychodzimy do ludzi. Posiadamy metodę, dzięki której człowiek nie tylko może się zmienić i osiągnąć spokojne życie na tym świecie, ale odkryć zupełnie nowy, wieczny, pełny wymiar, dodany do tego, w którym teraz żyje.

Dodatek ten będzie tak znaczący, że można tak powiedzieć, człowiek odłączy się od materialnego życia i będzie żył całkowicie w świecie duchowym, nie czując życia i śmierci swojego fizycznego ciała. Wzniesie się ponad to w poczuciu wiecznej egzystencji.

Musimy osiągnąć taki właśnie stan. Oczywiście, po drodze rozwiążemy wszystkie problemy, usuniemy wszystkie wątpliwości i znajdziemy odpowiedź na wszystkie pytania. To jest jedyna metoda, która umożliwia wyjście z kryzysu, który będzie się tylko rozszerzał coraz bardziej. Mam nadzieję, że każdy zrozumie tak szybko, jak to możliwe, że jest to jedyny sposób.

Z “Codziennych lekcji kabały” z dnia 10 kwietnia 2014 r.- rozmowy o rozpowszechnianiu- pytania i odpowiedzi Dr Laitmana.


Silnik na jałowym biegu staje

Pytanie: Powiedział pan, że brakuje jeszcze kilku milionów ludzi, którzy by się do nas dołączyli.

Czego dokładnie nam brakuje: ich pragnienia czy naszych własnych wysiłków, aby stworzyć duchową  macicę i zarodek?

Odpowiedź: Chodzi o to, dlaczego chcemy się  narodzić w świecie duchowym i rozwijać się w nim? Dlaczego staramy się być podobni do Stwórcy? Stwórca jest  Dający, kochający, który daje życie! Jak możemy stać się podobni do Niego? Gdzie i kogo możemy obdarzać?

Jak możemy udowodnić, że chcemy być podobni do Stwórcy?

Tylko w naszym odniesieniu do zewnętrznej  publiczności (99%). Dlatego że nie posiadamy pragnienia, które moglibyśmy wznieść do Stwórcy, jeśli nie pracujemy z ludźmi. Pracując tylko z przyjaciółmi, możemy osiągnąć wyłącznie stan Biny, absolutnego miłosierdzia (chafec chesed). Jest to tak, jakbyśmy stworzyli silnik i nie jest jasne, co z nim dalej zrobić, gdzie go zastosować?

Ten silnik nie ma nad czym pracować i dlatego pozostajemy nieruchomi, na nieożywionym poziomie. Naprawiliśmy swoją grupę, wyłączyliśmy silnik i na tym się wszystko zakończyło. Nie jest nawet możliwe  zakończyć naprawę grupy, jeśli za wczasu nie przygotujemy się  do tego, dla kogo będziemy dalej to wykorzystywać/ stosować. Jesteśmy zobowiązani do rozpowszechniania, ponieważ inaczej nie możemy stać się podobni do Stwórcy. Powinniśmy być do zewnętrznego świata jak Stwórca.

Z lekcji do „Wstępu do Księgi Zohar,” 12.02.2014


Kiedy przyjdzie Mesjasz?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kiedy przyjdzie Mesjasz?

Odpowiedź: Baal Szem Tow pisze w swoim liście: Wzniosłem się na najwyższe stopnie poznania, aż dotarłem do pałacu Mesjasza, który nauczał tam Torę ze wszystkimi sprawiedliwymi.

I spytałem go: „Kiedy się nam objawisz?”. On odpowiedział: „Wiedz, że stanie się to, kiedy odkryje i rozpowszechni się moja nauka, którą przekazałem tobie,  a ty uczyłeś się i postrzegłeś ją, a wszyscy także będą w stanie osiągnąć jedność i wznieść się, jak ty, i wtedy znikną wszystkie nieczyste  pragnienia – i nastąpi  czas pełnego wyzwolenia“.