Dobry albo zły przykład dla wszystkich narodów
W każdym integralnym systemie każdy element wpływa na wszystkich. Jest oczywiste, że jeśli w systemie istnieją wzajemne związki i wszystkie elementy zależą od wszystkich, są ze sobą połączone, to każdy najmniejszy fragment systemu, jego najdrobniejszy element może zakłócić, zepsuć pracę całego systemu i posłużyć jako zły przykład dla wszystkich pozostałych.
Jednak duchowy integralny system różni się tym, że w nim ta sama zasada działa również w dobrą stronę: jeden wadliwy element może zepsuć cały system, a jeden poprawnie działający element może go uzupełnić. Jest to szczególny dodatek istniejący w systemie duchowym. Każdy zawiera w sobie cały system i dlatego może naprawić wszystkich.
Nie jesteśmy jeszcze w stanie tego dostrzec. Gdy za pomocą światła powracającego do źródła zaczniemy postrzegać strukturę duchowego systemu, to zrozumiemy, że w nim szczegół i ogół są równe. A na razie dla nas, na równość wpływa stopień ważności każdego, jego zależność.
W rzeczywistości ta duchowa zasada, że „ogół i szczegół są równe”, oznacza, że nie ma ogółu i szczegółu, jest tylko jedno: jedna dusza i jedno światło.
Aby osiągnąć naprawę, zostaliśmy umieszczeni w przeciwnym jej stanie. Najpierw powinniśmy swoimi wysiłkami ujawnić nasze zło, a potem odsunąć się od niego i zechcieć tworzyć dobro. I wtedy odkryjemy brak jedności między nami, którą musimy osiągnąć.
W procesie dążenia do jedności istnieje różnica między dwiema częściami systemu. Jedna jego część, która nazywa się „Izrael” (od „jaszar-kel” – bezpośrednio do Stwórcy), ma połączenie z wyższym światłem – wyższą siłą i może przyciągnąć ją w celu naprawy siebie i całego systemu. Oznacza to, że Izrael powinien naprawić się sam w imię całego systemu.
Druga część systemu, która nazywa się narodami świata, nie jest w stanie sama przyciągnąć światła powracające do źródła i zjednoczyć się, mimo że tego chce. Dlatego też, ta część czuje się zależna od Izraela w negatywnej formie, bo nie otrzymuje od niegopokarmu (napełnienia). Izrael nie przejawia jedności wewnątrz siebie i dlatego nie rzutuje tej jedności także na narody świata, chociaż powinien być wzorem dla innych i nieść narodom świata światło.
Nie chodzi tu o zwyczajne, dobre stosunki międzyludzkie, lecz o działania na duchowym, a nie na ziemskim poziomie. W chwili, gdy Izrael się zjednoczy, to stanie się systemem, przez który światło będzie w stanie przejść do narodów świata. I wtedy one też połączą się, a ich życie napełni się światłem.
Więc wszystko zależy od tej części ludzkości, która nazywa się Izrael, i to staje się oczywiste, jeżeli spojrzeć na to, jak narody świata odnoszą się do niej.
Z lekcji do artykułu Rabasza, 21.07.2014
Nasze czasy nazywają się epoką Mesjasza (Masziacha). Napisano o tych czasach, że „tuż przed przyjściem Mesjasza bezczelność pomnoży się”. Czyli odkryją się bardzo trudne, ciężkie pragnienia egoistyczne, na świat przyjdzie wielka nienawiść i z całą mocą rozwinie się wojna Goga i Magoga.
Wypełniamy teraz działania naprawiające rozbicie, jakie jeszcze nigdy wcześniej nie miało miejsca w całej historii. Wyobraźcie sobie, jak ważna jest ta praca. Rozbicie, grzech Drzewa Poznania – wszystko to stało się po to, aby wymieszać pragnienia i dać możliwość życzeniom otrzymywania zbliżyć się do celu stworzenia.
Pytanie: .png)
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie: