Artykuły z kategorii Rozpowszechnianie metody

Proces edukacyjny jest w rękach Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Idea transformacji egoistycznej natury człowieka w altruistyczną w celu osiągnięcia połączenia ze Stwórcą wygląda pięknie. Ale nie wiem, jak można tę ideę przekazać masom? Komu? Przecież jest to proces edukacyjny, a nie tylko to, że powiesz coś człowiekowi i to wszystko. A proces edukacyjny jest w rękach wyzyskiwaczy i jest dla nich niewygodny.

Odpowiedź: Myślę, że ogólny proces edukacyjny, rozprzestrzeniający się na cały system ludzkości, znajduje się w rękach Stwórcy.

Dlatego Baal HaSulam i inni kabaliści piszą, że jesteśmy zobowiązani do rozpoczęcia rozpowszechniania z całych sił i poprowadzenia ludzkości tak szybko jak to możliwe, do tego celu, wyjaśniając jej, co nas czeka, jeśli będziemy podążać tą ścieżką prawidłowo, a co nas czeka, jeśli będziemy postępować nieprawidłowo. Mamy jasne instrukcje i musimy ich przestrzegać.

W naturze jest taka siła, która wie, jak prowadzić i rozwijać ludzkość, należy tylko nie ingerować w nią i polegać na niej.

Z programu telewizyjnego „Epoka ostatniego pokolenia”, 11.07.2024


Czas Mesjasza

каббалист Михаэль Лайтман Wielkie Objawienie objawi się w całej swej pełni dopiero w dniach Mesjasza. (Baal HaSulam, „Ostatnie pokolenie”)

Pytanie: O jakim objawieniu mówi Baal HaSulam? Co to za czas – dni Mesjasza?

Odpowiedź: Czas, w którym będziemy w stanie stłumić, anulować nasze egoistyczne właściwości i zastąpić je właściwościami obdarzania i miłości, aby być podobnymi do Stwórcy, nazywany jest czasem Mesjasza.

Nie jest to konkretnie określony czas, którego datę można teraz podać, ale okres, w którym ludzkość zaczyna dążyć do zmiany siebie z właściwości otrzymywania na właściwość obdarzania.

Pytanie: Czy powinna dojść do tego określona duża liczba ludzi, czy wystarczą jednostki spośród narodu?

Odpowiedź: Musi być wielu ludzi, którzy rozumieją, że jest to konieczne.

Naturalnie, zgodnie z tym, będą działać pewne siły zewnętrzne, aby popchnąć ludzkość do przodu, ale nie te, które wpływają na nas dzisiaj. Będziemy musieli kontynuować nauczanie Kabały, aby pomóc ludziom zbliżyć się do Stwórcy we właściwościach.

Oznacza to, że idea jest w zasadzie prosta. Stwórca, który jest z natury altruistą, stworzył nas jako egoistów i powinniśmy sami zechcieć nabyć Jego altruistyczne właściwości.

Z programu telewizyjnego „Epoka ostatniego pokolenia”, 11.07.2024


Silna grupa

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak możemy promować wiedzę o Stwórcy wśród mas?

Odpowiedź: Poprzez rozpowszechnianie informacji, że istnieje miejsce, w którym można się nauczyć, jak odkryć Stwórcę.

Pytanie: Czym jest ta silna grupa, która propaguje wiedzę o Stwórcy i jak powinna przejawiać się jej elastyczność?

Odpowiedź: Silna grupa to grupa, która uczy się i pracuje nad rozpowszechnianiem. A jej elastyczność przejawia się w tym, że jest gotowa współpracować z każdym członkiem grupy i dostosować się do niego.

Z lekcji na temat „Równi jak jeden: nie ma silnego przyjaciela, jest silna grupa”,13.07.2024


Co powinno nas niepokoić?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Opowiadał Pan, że w 1995 roku rozpoczął pracę z małą grupą uczniów, która mieściła się w jednym małym pokoju. Potem przenieśliście się do większego pomieszczenia a następnie kupiliście obecny budynek. Od tego czasu minęło wiele lat. Więc teraz budynek powinien być jeszcze większy?

Odpowiedź: Nawet o tym nie myślałem.

Ucz się dalej Kabały, a zobaczysz, że nie będzie żadnych pytań na ten temat, ponieważ jesteś we władzy Stwórcy – wyższej siły. To, co ci daje, przyjmij i w tych ramach to naprawiaj. Nic więcej.

Jeśli zostanę, powiedzmy z 50 osobami zamiast tysięcy ludzi, nie sądzę, że będę się tym martwił, ponieważ jest to dane z góry. To nie jest moja decyzja, nie moja wola. Są ludzie, którzy przychodzą i odchodzą. Nigdy nie robię niczego, żeby ich zatrzymać. Odchodzą? Życzę powodzenia! I to wszystko. Dlaczego martwisz się o to? Zatroszcz się o cały świat – kiegdy go naprawimy.

Nie szukaj żadnych wad. Wręcz przeciwnie, szukaj sposobu jak prawidłowo połączyć się z przyjaciółmi, jak ich obdarzać, otrzymywać od nich, być razem z nimi. Pracuj tylko nad zjednoczeniem. Poza zjednoczeniem nie powinieneś się niczym martwić.

Z lekcji na temat „Wzajemne poręczenie”


Zadanie kabalistów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Poprzez rozpowszechnianie, wyjaśniamy ludziom, że świat to integralny system, który funkcjonuje jak ludzkie ciało. Ludzie postrzegają to pozytywnie. Zgadzają się, że musimy stać się jednolitym systemem. Jaki jest nasz następny krok? Powinniśmy powiedzieć im, że należy studiować Kabałę lub coś innego?

Odpowiedź: Musimy im wyjaśnić, w jaki sposób stajemy się integralnym systemem. Ponieważ nie możemy tego zrobić sami, a tylko wtedy, gdy wpływa na nas szczególna wyższa siła, która jest w stanie nas zjednoczyć.

Jak możemy wywołać na siebie wpływ wyższej siły, która może zjednoczyć nasze egoistyczne pragnienia, abyśmy się wzajemnie uzupełniali, jak komórki w ciele? Nie możemy tego zrobić sami. Każdy z nas jest osobnym, małym, zamkniętym egoistą. Ale istnieje poza nami pozytywna siła, która może tego dokonać. A jak wywołać na siebie jej wpływ, tego uczy nas nauka Kabały.

Kabała wyjaśnia, jak zbierać się, próbować łączyć się, jakie podjąć działania, czyli zrobić wszystko, aby wyższa siła zaczęła na nas wpływać. To jest nasze zadanie. Musimy sami nauczyć się korzystać z tej możliwości i pokazywać ją innym.

Z lekcji na temat „Wzajemne poręczenie”


Zaproszenie do naprawy wyższym światłem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy przychodzimy do grupy, aby doświadczyć w niej ogólnej beznadziejności, bezsilności?

Odpowiedź: Nie. Przychodzimy do grupy po to, aby odkryć w niej Stwórcę. Ale kiedy zaczynamy pracować, to odkrywamy niezdolność zjednoczenia się o własnych siłach.

W taki sam sposób ludzkość musi przekonać się na swoim znacznie niższym poziomie, że nie jest w stanie osiągnąć normalnego, ziemskiego ludzkiego życia, że nie odniesie sukcesu w rodzinie, w wychowaniu dzieci, w technologii, w pracy, w kulturze, w nauce, ani w czymkolwiek. Cokolwiek ludzie robią, robią to na własną szkodę. Stopniowo ludzkość naprawdę się o tym przekonuje.

Jest wówczas zapraszana do naprawienia tego przez wyższe światło – pozytywną energię, która w nas działa. Kabała wyjaśnia, że ta energia może być czerpana tylko ze wspólnej pracy nad sobą, aby osiągnąć jakiś wspólny mianownik.

Powiedzmy, że teoretycznie jesteśmy gotowi. Część ludzkości, podobnie jak Bnei Baruch pragnie tego. Ale kiedy zaczynamy pracować nad zjednoczeniem, również i my, jak i cała ludzkość, czujemy że jest to niemożliwe. Nawet jeśli chcemy ustępować sobie nawzajem, troszczyć się o siebie, martwić się i cierpieć, to nie działa!

Stwórca specjalnie robi tak, że nie potrafimy się właściwie dostosować i stać się panami świata (nie możemy być panami świata, ponieważ jesteśmy stworzeniami), ale jesteśmy rozczarowani własnymi siłami i oddajemy się Jemu. Wówczas wołamy do Niego, a On buduje między nami system prawidłowego, integralnego połączenia, który nazywa się „arwut” (poręczenie).

Tylko wtedy możemy stale pracować z tym systemem połączenia. Jego odkrycie między nami nazywane jest „wejściem do wyższego świata”, ponieważ dopiero wtedy zaczynamy widzieć cały wszechświat w połączeniu między nami poprzez narząd percepcji, który nazywa się „grupa”, „dziesięć Sefirot”. I możemy już spokojnie zmierzać naprzód, nie popełniając błędów i wiedząc, co musimy zrobić.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Dylemat, przed którym stoi ludzkość

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak odnaleźć punkt współdziałania między nami na poziomie pragnień, dążenia do Stwórcy, a nie na poziomie ciał i charakterów?

Odpowiedź: Wcale nie mówimy o zwierzęcym ciele. Nie ma to nic wspólnego z pracą duchową, ponieważ znajduje się na poziomie naszego świata. Nie mówimy o naszych charakterach, ponieważ jesteśmy zbudowani przez Stwórcę. To jest Jego „problem”. On stworzył nas z takimi charakterami i zebrał nas razem w taki sposób, abyśmy zrozumieli, że możemy się zjednoczyć tylko z Jego pomocą.

Co więcej, Stwórca gromadzi ludzi bardzo trudnych: nerwowych, złych, wybrednych, skłonnych do krytyki. Kabaliści we wszystkich czasach byli najgorszymi ludźmi, największymi egoistami. W przeciwnym razie nie żądaliby od życia poznania jego sensu, jego przyczyny, jego Źródła. To wymaga wielkiego egoistycznego pragnienia.

Są to ludzie, którzy nie potrafią myśleć o nikim innym jak tylko o sobie. Nie chodzi o to, że są nieuprzejmi, brutalni, nie. Tacy są wewnątrz siebie. Ale to oni zaczynają ujawniać, że nie mogą się zjednoczyć, choć są zobowiązani, aby to zrobić.

Okazuje się, że jest to dylemat, przed którym stoi dzisiaj ludzkość. Jeśli się nie zjednoczymy, w końcu dojdzie do zagłady. Spójrzcie, co się obecnie dzieje, jakie konflikty występują między wszystkimi, jakie kalkulacje. Koszmar! Jak wiele jest przyczyn różnego rodzaju sporów!

Stwórca specjalnie wywołuje to między nami, byśmy zrozumieli, że nie może być nic lepszego niż zjednoczenie. Ale nie możemy się połączyć. Nawet o tym nie myślimy, ponieważ rozumiemy, że jest to bezcelowe, że każde państwo i tak dba tylko o siebie.

Co więcej, wewnątrz każdego państwa istnieją dziesiątki prądów, partii, które go rozdzierają. Społeczeństwo ludzkie rozrywane jest od wewnątrz przez swój egoizm. Dlatego musimy pokazać, że istnieje siła przeciwko egoizmowi, która może nas zjednoczyć. Generalnie wszyscy zgadzają się, że odkrycie takiej siły jest dobre. Musimy tylko pokazać to na własnym przykładzie, że jest możliwe.

Wówczas będziemy mogli przekonać ludzkość, ale nie spekulacjami, nie pięknymi słowami, aby również dążyła do wzajemnego poręczenia, lecz pokażemy, jak to działa. W przeciwnym razie nikt nie potraktuje nas poważnie. To właśnie musimy zrobić.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Nie ma innego wyjścia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówi Pan: „Wszystko zależy od nas”. Gdzie jest ten punkt, na który można naciskać i to zadziała?

Odpowiedź: Punkt, na który należy naciskać, to punkt kiedy uświadamiamy sobie, że nie ma innego wyjścia. Jesteśmy w krytycznym punkcie świata. Świat zakończył swój egoistyczny paradygmat istnienia i osiągnął stan końcowy. Nie może już dłużej istnieć w taki sposób.

Dlatego jesteśmy w ogólnym kryzysie całego naszego zachowania w świecie. Jest to kryzys relacji międzyludzkich, między nami, oraz między nami i naturą. Mamy obowiązek to zmienić. W jaki sposób? – Stając się integralną częścią natury, którą jesteśmy, ale nie chcemy tego uznawać. Natura zmusza nas, jak to nazywają, do uznania tego faktu i zmiany siebie.

Aby stać się integralnie połączonymi ze sobą i z naturą tak, aby cały wszechświat stał się integralny, zwarty, harmonijny, zjednoczony – w tym celu musimy wznieść się ponad nasz egoizm. W Kabale istnieje taka siła, która może nas naprawić, przekształcić nas z egoistów w altruistów, tak abyśmy byli harmonijnie połączeni ze sobą w jedną zjednoczoną całość.

Tę metodę, my, ludzie, którzy mamy punkt w sercu, dążenie do jedności, musimy odkryć najpierw na sobie. Co więcej, naród Izraela, który w przeszłości znajdował się w stanie duchowym, jest zobowiązany to zrobić, ponieważ ma w sobie duchowe geny. Jego obowiązkiem jest ożywić je w sobie i realizować.

A kiedy to zrobimy, poprowadzimy za sobą resztę świata. Można to zrobić bardzo szybko, w bardzo krótkim czasie! I nie należy zwlekać, aż ludzkość pogrąży się w ogromnych cierpieniach, tsunami, trzęsienia ziemi, huragany i nie wiadomo co jeszcze.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Wszystko zależy od nas”.


Duchowe dzieci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Podczas lekcji Pana uczniowie nie raz zaczynają chodzić lub coś robić. Skąd ma Pan tyle cierpliwości?

Odpowiedź: Gdy człowiek wstaje, żeby wziąć sobie filiżankę kawy lub zimnej wody, rozumiem, że jest zmęczony, nie wyspał się, jest mu ciężko. Traktuję moich uczniów z miłością i zrozumieniem.

To są ludzie, dla których robię wszystko, są dla mnie cenniejsi niż dzieci. W rzeczywistości są to moje duchowe dzieci. Co mam oprócz nich? Komu jeszcze przekażę tę informację? Kogo będę nauczać? – tylko ich. Pragnę przekazać przez nich jak najwięcej, aby kontynuowali rozpowszechnianie we właściwy sposób.

Dlatego moje nastawienie do nich, łagodzi nieco zakłócenia, jakie wywołują. Tak jak matka nie słyszy swojego dziecka, gdy hałasuje. Dla niej jest to normalne, a dla obcego człowieka jest to coś denerwującego i hałaśliwego nie do zniesienia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Super zmysły kabalisty“


Proces przekazywania informacji duchowych

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan mówi, że im bardziej człowiek związany jest z systemem duchowym, tym więcej informacji może przekazać przez siebie na zewnątrz. Ale czy to sformułowanie jest w pełni poprawne?

Przykładowo są ludzie, którzy potrafią pięknie pisać, coś robić, ale nie niosą ze sobą ducha jedności. Powiedzmy, że napisali o Kabale, ale nie ma tam niczego z wewnętrznego zjednoczenia. A jest, powiedzmy, jakiś aktor, który poprzez siebie przekazał ogromną informację dzięki zjednoczeniu.

Odpowiedź: Można to zobaczyć tylko po człowieku (jeśli rzeczywiście da się to zobaczyć), jak się zachowuje, jak się pozycjonuje na przestrzeni wielu lat pracy duchowej.

Po pierwsze, czy krytykuje innych, czy to jest dla niego absolutnie bez znaczenia. Czy przyciąga do siebie uczniów, czy też swobodnie pozwala im odejść, czy w każdej chwili można do niego przyjść a potem odejść. Jak istnieje sam, co w jego życiu ma większe znaczenie: on sam i jego egoizm czy sama nauka.

Jeśli chodzi o ludzi, którzy nie osiągnęli jeszcze duchowego postrzegania, jest z nimi problem, ponieważ każdy może pięknie mówić. W zależności od tego, czy jest dobrym mówcą, będziesz go słuchał, ale w rezultacie możesz niczego nie przyswoić. Ale co nas to obchodzi?

Człowiek może zrozumieć i uświadomić sobie tylko to, przez co już przeszedł. Dlatego z wyprzedzeniem nie można cokolwiek powiedzieć. Przekazuję dużo informacji, niektórzy zaczynają rozumieć wcześniej, inni później.

Człowiek jakoś przystosowuje się do tego i nagle wyskakuje z jego wnętrza: „O, to rzeczywiście tak jest”. Usłyszał to może rok temu lub wiele lat temu – tak też bywa. Może też za 20 lat usłyszysz nagle zdanie, które usłyszałeś dzisiaj, i je zrozumiesz.

Oznacza to, że nie ma sensu mówić człowiekowi czegoś wcześniej, ostrzegać go, chronić go. Należy po prostu cierpliwie czekać, aż przejdzie przez wszystkie swoje stany. Dopóki ich nie doświadczy, nie zrozumie, o czym się mówi.

Pytanie: Co jeśli, powiedzmy, Pana uczeń, który zajmuje się rozpowszechnianiem, przekazuje coś na zewnątrz jako przekaźnik?

Odpowiedź: Przekazuje wtedy moje wypowiedzi poprzez siebie, a ty je odbierasz. Dokładnie w taki sam sposób nasi tłumacze i moi uczniowie emitują we wszystkich zakątkach świata. Nie ma dla ciebie znaczenia, w jaki sposób otrzymujesz informacje – przeze mnie czy przez nich.

To normalne. Jeśli ludzie uczą się ode mnie i są do mnie przywiązani, to generalnie przekazują odpowiednie informacje, nie zdając sobie z tego sprawy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Mistrz rozpowszechniania”