Artykuły z kategorii Różne

Co to jest prawdziwe połączenie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest prawdziwe połączenie?

Odpowiedź: Przy prawdziwym połączeniu tworzymy siły poza nami. Jeśli łączę się z tobą, to pojawia się wspólna siła, która znajduje się nie w każdym z nas, ale między nami.

Właśnie dlatego, że każdy z nas jest egoistą, a następnie odsuwa ego od siebie, wchodzi w przestrzeń między nami, i tam powstaje wspólna siła z naszych anty-egoistycznych sił. W niej łączymy się i odkrywamy Stwórcę.

Jest to działanie wewnętrzne.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.08.2018


Moje myśli na Twitterze, 20.03.18, cz.1

Egoizm (zło) pojawił się wraz z rozbiciem duszy ADAMA (podobny do Stwórcy), MIĘDZY jej rozbitymi częściami, a NIE w każdej części samej w sobie. Dlatego naprawiać trzeba nie ludzi, a RELACJE między ludźmi. Dlatego zamiana zła na dobro między ludźmi jest właśnie naprawą duszy.

3 poziomy natury: nieożywiony, roślinny, zwierzęcy istnieją zgodnie z jej egoistycznymi prawami. W naturze nie istnieje poziom „Człowiek”. On rodzi się w psychice zwierzęcej i wymaga specjalnej ponad-egoistycznej organizacji życia, podobnej do Stwórcy. To właśnie dla niego odkrywa się Kabała.

Duchowa praca (Awodat Haszem) występuje tylko w Kabale, dlatego że ona nazywa się Tora-or, powodująca wpływ Tory, OM, światła, powracającego do Źródła. Uczyć się Tory znaczy dać światłu Tory, OM, wpływać, przeprowadzać zmiany, uczyć Tory.

Połknąć nie wolno, żuć!

Maror, gorzkie warzywo spożywane jest na wieczerzy paschalnej, jako znak ciężkiej pracy w niewoli egoizmu – faraona. Należy powoli żuć czując gorycz ciężkich i długotrwałych prób uwolnienia się od egoizmu, aby móc uciec!

Wieczność jest ponad naszym życiem. Właśnie ją musimy znaleźć, a nie rozdrabniać się na małe cele. Dlatego zawsze należy sprawdzać, czy dążę do tego, czy nie? Jeśli dążę, to nie ma dla mnie żadnych barier i istnieje tylko jeden cel – osiągnięcie wieczności! W przeciwnym razie egoizm obniża mnie do poziomu zwierzęcia.

Sens ludzkiej egzystencji w świecie materialnym polega na poznaniu wyższego świata i kontynuowaniu w nim swojego dalszego rozwoju. Nasz świat jest najniższym z istniejącego. Następny etap to wyższy świat, z którego zarządzany jest nasz świat. Dlatego tam odkrywa się sens naszego życia.

Kabała jest duchową pracą „Awodat Haszem”, dlatego że zachęca i praktykuje połączenie w grupie, w podniesieniu się każdego nad osobistym egoizmem jak to w swojej nauce założył praojciec Abraham. Połączenie się, aż do miłości do bliźniego jest podstawą Kabały.

Tylko Kabała jest duchową pracą „Awodat Haszem”, dlatego że podnosi człowieka nad jego egoizmem, nad naturą tego świata, i podnosi do podobieństwa do Stwórcy we właściwości obdarzania i miłości do ludzi, a następnie do podobieństwa i połączenia ze Stwórcą.

Człowiek łączy w sobie wszystkie siły i właściwości natury: Faraona, Mojżesza, naród Izraela, narody świata – wszystkie te właściwości razem. Człowiek to mały świat, w którym jest wszystko. Musimy tylko połączyć te wszystkie komponenty ze sobą do stanu równowagi.

Globalizacja prowadzi do wzrostu dochodów ludzkości, ale proporcjonalnie do tego przyczynia się do pogłębienia nierówności. Wywiera zewnętrzny, tymczasowy, pozytywny efekt głównie w słabych krajach. Dochody ze wspólnego rynku są rozdzielane nierównomiernie.

@Michael_Laitman


Zew światła

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co robić z myślami, przecież one pochodzą od Stwórcy?

Odpowiedź: Wszystko pochodzi od Stwórcy: zarówno dobre, jak i złe. Dane jest to człowiekowi po to, aby po przeanalizowaniu wybrał właściwą drogę.

Komentarz: Przypuśćmy, uważam, że przychodzą do mnie złe myśli…

Odpowiedź: Nie ma złych myśli. Myśli są skierowane na cel, tylko na niego lub przeciw niemu. Ale nie ma znaczenia, bo wszystkie te myśli i pragnienia są celowe, one są nastawione tylko na ostateczny cel.

Stamtąd wpływa na ciebie światło i wzywa cię do siebie albo pozytywnymi albo negatywnymi myślami. Musisz je przeanalizować i odpowiednio postępować, aby robić postępy w kierunku tego celu, z którego pochodzą te myśli: zarówno dobre, jak i złe.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.08.2018


Kogo my mamy na myśli pod pojęciem „kabalista”?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy mówimy „kabalista”, kogo mamy na myśli?

Odpowiedź: Duszę. Jeśli człowiek korygując swoje egoistyczne pragnienia, stworzył z nich podobieństwo Stwórcy, to taki stan pragnień nazywa się „duszą”. Mówiąc dokładniej, duszą nazywa się część pragnień, które upodobniły się do Stwórcy.

Pojęcie „kabalista” odnosi się do człowieka, który ma takie pragnienie.

Pragnienie, pierwsze skrócenie, ekran, odbite światło, uderzeniowe połączenie (ziwug de akaa), otrzymywanie ze względu na obdarzanie – to właśnie jest parcuf, dusza.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.08.2018


Boję się narodzić na nowo…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nie boję się umrzeć, ale boję się na nowo narodzić i nie chcę. Jaki jest zamysł Stwórcy?

Odpowiedź: Boisz się na nowo narodzić, dlatego że wiesz, co to znaczy: znowu narodziny, żłobek, przedszkole, szkoła, choroby, szczepionki, problemy, urazy.

Powiedziano, że mędrcy siedzieli i myśleli: „Kto jest szczęśliwszy: człowiek, który narodził się czy ten, który się nie narodził?” I zdecydowali, że szczęśliwszy jest ten, który się nie narodził. Ale jeśli się urodziłeś, to wypełnij już swoje przeznaczenie i więcej nie przychodź już na ten świat.

Z lekcji w języku rosyjskim, 02.09.2018


Obiektywne spojrzenie na świat

каббалист Михаэль Лайтман 0-природа Są takie działania, które człowiek powinien wykonywać zmieniając swoją egoistyczną naturę. Przecież ona zmusza nas do kochania tylko siebie i pragnienia wygrywania za wszelką cenę, bez względu na cierpienie bliźniego, a nawet ciesząc się nim.

Podobnie, jak nie liczymy się ze Stwórcą. Gdyby nie strach przed wyższą siłą, w ogóle nie myślelibyśmy o niej. Ale istnieje ukrycie, z powodu którego nie wiem, co będzie z moim życiem, moimi dziećmi, bliskimi ludźmi, ze mną samym. Czy będę jeszcze żył w następnej chwili? Co przyniesie mi następny dzień? Dlatego dokonuję kalkulacji i dochodzę do wniosku, że warto zachowywać się dobrze.

Wierzymy, że Stwórca ma pewne zobowiązania w stosunku do człowieka, gdy on wypełnia swoje zobowiązania w stosunku do Stwórcy. Oznacza to, że jeśli człowiek zachowuje się poprawnie, to Stwórca traktuje go dobrze.

Ale jest jeszcze jeden warunek zmuszający nas prawidłowo odnosić się nie tylko do Stwórcy, ale także do całego świata: natury nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej i do ludzi. Powinienem odnościć się do otaczającego mnie świata tak, jak do samego siebie, dlatego powiedziano: „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. “Bliźni – to wszystko, co znajduje się wokół mnie.

Wyobraź sobie, że odnoszę się do wszystkiego co jest poza mną, z taką samą wrażliwością, troską i miłością, jak do samego siebie. Wtedy przestaję czuć różnicę między sobą i tym, co jest poza mną. Cały świat nieożywiony, roślinny, zwierzęta i ludzie są jakby mną samym.

Czuję, że ja i otaczający mnie świat, cały wszechświat – to jeden tort, w którym się znajduję. Nie ma żadnej różnicy pomiędzy tym, co jest u mnie wewnątrz, a tym, co na zewnątrz.

Jeśli osiągamy taki stan, to anulujemy wszelkie granice i zdobywamy dodatkowy zmysł, pozwalający nam czuć to, co znajduje się poza nami. Zawsze czułem świat zewnętrzny poprzez siebie, oceniając, jak to jest korzystne dla mnie. A teraz anuluję swój egoizm, stronnicze nastawienie i po prostu czuję zewnętrzny świat.

I nagle okazuje się, że ja i świat zewnętrzny jesteśmy połączeni w jedną całość, który nazywany jest wyższym światem albo rajem. Świat pełen energii, światła, życia i rozkoszy. Jest tylko wyższy świat, który znajduje się w absolutnym pokoju i spokoju.

Nie ma granic, nie ma ograniczeń, nie istnieje czas.

Opuszczam ograniczenia tego egoistycznego świata i nasze egoistyczne postrzeganie i odkrywam nową, prawdziwą rzeczywistość, nie ograniczoną przez ramy mojego egoizmu.

Gdybym osiągnął takie postrzeganie, kiedy czuję cały świat, jako całość, w którym wyższy świat łączy się z niższym i czuję całe napełniające je światło, jedyną siłę Stwórcy, to odkrył bym prawdę, dla której istnieję na tym świecie.

Z programu TV „Nowe życie“, 17.09.2015