Artykuły z kategorii Pytania&Odpowiedzi

Jak przyciągnąć wyższe światło?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak przyciągnąć do siebie światło powracające do źródła? W jaki sposób można się dowiedzieć, czy ono wywiera wpływ?

Odpowiedź: Tylko poprzez nasze wysiłki ku zjednoczeniu! Jeśli znajduję się w grupie ludzi, którzy mają ten sam zamiar i wyższy, duchowy cel i staramy się zjednoczyć ze sobą, to tym przyciągamy światło, które wraca do źródła.

Czujemy, jak nagle się zmieniamy, jak rozumiemy wewnętrzny system, który znajduje się w nas, łączy wszystkie części rzeczywistości.

Zaczynamy czuć, że nasz świat jest pełen nowych sił, widzieć, jak te siły łączą się ze sobą w jedną sieć, jaki program działa wewnątrz tej sieci. Właśnie ten program jest nazywany „Stwórca“ – wyższa siła, zarządzająca naszym światem. Odkrywamy wyższe zarządzanie i zaczynamy brać w nim udział.

Z programu radiowego na 103FM, 07.12.2015


Dlaczego istniał zakaz Kabały?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego wszyscy kabaliści, aż do naszych czasów zabraniali nauki Kabały?

Odpowiedź: Ogólne nauczanie Kabały zabronione było z kilku powodów:

1. Dusze Izraela, które osiągnęły duchowość, a następnie spadły do poziomu naszego świata, zrównały się z pozostałymi duszami, które nie zmieniały się od czasów Babilonu, kiedy to rozdzieliły się, żeby zmieszać się ze sobą – to przyczyna upadku dusz Izraela, dlatego że dzięki zmieszaniu otwiera się możliwość naprawy wszystkich dusz.

2. Ludzkość powinna była przejść przez wszystkie te etapy, aż osiągnie pełne rozczarowanie swym egoistycznym rozwojem, widząc się pustymi, ograniczonymi i o krok od zniszczenia wszystkich swoich systemów, dzięki którym była nadzieja na osiągnięcie szczęścia.

3. Człowiek w tym czasie rozwinął się wewnętrznie, intelektualnie w swoim egoizmie i to dało mu możliwość wniknięcia w abstrakcyjne formy, znajdujące się powyżej czasu, ruchu i przestrzeni.

Dopiero w XX wieku zaczęto mówić o takich rzeczach. Przecież księga Zohar pisała już prawie 2000 lat temu o tym, iż ziemia jest okrągłą kulą (Zohar, Waikira, 142), ale jeszcze pięćset lat temu za takie słowa ludzie płonęli na stosie.

Zajęło to trochę czasu, aż ludzkość rozwinęła się umysłowo i uczuciowo, aby chociaż zbliżyć się do zrozumienia tego, o czym mówi nauka Kabały – o wyższym wymiarze. To i teraz jest trudne do zaakceptowania, ale następna generacja wejdzie w nową wizję świata, jeśli przygotowana będzie do tego podstawa.

Ale przyszłe pokolenie – to my sami, w swoim nowym wcieleniu, w nas już pojawia się zdolność takiego postrzegania. Dzisiejszy rozwój przeniósł wszystkich na jeden poziom i można ujawnić naukę Kabały wszystkim jednocześnie, ludzie ze wszystkich krajów przychodzą się jej uczyć.

Jednak, żeby naprawdę ją zrozumieć trzeba koniecznie się połączyć. Na początku, swoim egoistycznym rozumem i zmysłami, możemy zrozumieć i odczuć, o czym mówi Kabała. Jednak później – zaczyna się zrozumienie, które odbiera się tylko w połączeniu dusz. Połączenie rodzi nowy organ nowego odczucia – duszę.

Jeśli się połączymy, to wzajemna integracja da każdemu jego własną duszę do odczucia wyższego świata. Gdyby Baal HaSulam nie otrzymał wskazówek z góry, nie odkryłby mądrości Kabały. Kabalista znajduje się w kontakcie ze Stwórcą i wykonuje Jego polecenia, służąc jako ogniwo łączące Stwórcę z ludzkością.

Dlatego decyzja kabalistów – ukryć lub ujawnić mądrość Kabały – wynika z konieczności, z widocznego dla nich związku między wyższym światem a gotowością pragnień ludzi do naprawy i postrzegania. Również dzisiaj istnieją ograniczenia. Z góry istnieją możliwości ujawnić szerszy strumień mądrości Kabały.

Ale ludzie nie są jeszcze na to gotowi. Czuję, że jest jeszcze jakiś opór wobec nowych informacji – bo są przeciwne do egoizmu, nie chcemy ich. Dlatego w Kabale istnieje prawo: „Pragnienie musi poprzedzać napełnienie“. Przede wszystkim trzeba stworzyć duchowe naczynie – a wyższe światło jest już gotowe w nim się odkryć.

Z lekcji do artykułu „Wprowadzenie do TES“, 0 7.06.2010


Drabina jedności

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy jest możliwe, aby zmierzyć poziom zjednoczenia narodu i zgodnie z tym powiedzieć, jak daleko jesteśmy od katastrofy?

Odpowiedź: Stopniem połączenia między nami możemy zmierzyć nasze miejsce na duchowej drabinie, tak zwanej „Drabinie Jakuba” – jak wznosimy się z naszego świata po 125 stopniach, przez 5 światów, dopóki nie osiągniemy Świata Niekończoności.

W każdym świecie istnieje 5 parcufim, w każdym parcufie 5 sfirot, wszystkiego 125 stopni (5x5x5). Różnicą pomiędzy tymi wszystkimi poziomami, jest większe zjednoczenie  między nami. Połączenie to jest zawsze realizowane w dziesiątce (minian). Jeśli prawidłowo łączymy się między sobą, anulując się, to zaczynamy czuć połączenie między nami i nową duchową moc, która odkrywa się w naszym połączeniu.

Im bardziej się łączymy, tym bardziej każdy z nas czuje, jak wznosi się po stopniach duchowej drabiny – dopóki nie osiagniemy jej końca.

Z radiowego programu 103FM, 12.07.2015


Strach przed śmiercią i reinkarnacje duszy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co we mnie boi się śmierci?

Odpowiedź: Śmierci boi się nie moje zwierzęce ciało, a egoizm, który nie może się napełnić, podnieść się do poziomu zwyczajnej egzystencji.

Rzecz w tym, że kiedy otrzymujemy napełnienie w naszych egoistycznych pragnieniach, to w tym  już odczuwalna jest śmierć.

Egoizm w swoich działaniach, w swojej realizacji czuje, że wszystko kończy się odrzuceniem z niego światła, to jest jego śmiercią i dlatego on nigdy nie może się napełnić. Jakiekolwiek napełnienie, jest to dla egoizmu zbliżeniem się do śmierci.

Pytanie: Co jest po śmierci?

Odpowiedź: Nic. Zwierzęce ciało kończy istnienie a reszimot (duchowy zapis) pozostaje. Na cielesnym poziomie, one już w czymś konkretnym zrealizowały się, w określonym czasie, w ustalonych warunkach.

Jednak na duchowym poziomie ich realizacja jeszcze nie nastąpiła, ponieważ człowiek jeszcze nie podniósł się na ten poziom, dlatego zostaną przeniesione w inne okoliczności.

Po tym, jak zaczyna się następne wcielenie duszy, w nowo narodzonym ciele, na nowo ma miejsce długi okres dorastania, podczas którego występuje nieświadoma naprawa reszimot.

A potem człowiek znowu dostaje możliwość osiągnięcia poziomu rozwoju swojej duszy, to znaczy podnieść się na poziom pragnienia obdarzania przeciwko pragnieniu otrzymywania.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem” 17.06.2015


Kabała: teoria i praktyka miłości

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Zauważyłem niewielki trend w Pana lekcjach i wystąpieniach. Przejrzałem kursy wideo na stronie z roku 2002-2007, tam wykłada Pan kabałę naukowo – grafiki, rysunki, terminologia, duchowe wyjaśnienia.

Na przykład, kurs wirtualnej nauki dla początkujących z lat 2002-2004 jest bardzo trudny, ponieważ praktycznie od pierwszych lekcji zaczyna się złożoną terminologią.

Sam Pan mówił wtedy, że na początku można nie zrozumieć, o co chodzi, że najważniejsze jest słuchać. Wyższe światło będzie schodzić, a później wszystko nam się rozjaśni.

A w ostatnich latach, na przykład, na kursie z lat 2011-2013 „Wprowadzenie do nauki kabały”, większy nacisk kładzie Pan na relacje między ludźmi, stosunek do świata, psychologie, połączenie.

Ale czy jedynie polepszeniem relacji ze światem i ludźmi przyciągniemy wyższe światło, odkryjemy dla siebie duchową nieśmiertelność?

Odpowiedź: Należy przeczytać kilka artykułów Baal HaSulama, aby dowiedzieć się, że właśnie rozwój miłości do wszystkich części świata jest głównym tematem kabały.

Ale ponieważ ci, którzy przychodzą studiować kabałę są egoistami, jak wszyscy ludzie, to zaczyna się naukę nie od razu od studiowania osiągnięcia miłości do wszystkich stworzeń, lecz z artykułu Baal HaSulama „Wprowadzenie do nauki kabały“. I dopiero po tym, zaczyna się wyjaśnienie konkretnej realizacji kabały do odkrycia w człowieku Stwórcy, zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.


Po co żyjemy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wyjaśnia Pan, że nauka kabały odpowiada na pytanie: „Po co człowiek żyje?”. Ja do tej pory nie rozumiem, jaka jest odpowiedź na to pytanie. Dlaczego żyjemy?

Odpowiedź: Żeby odpowiedzieć na pytanie „Po co żyjemy?”. Ponieważ odpowiadając na nie, osiągamy cel życia, jego sens.

Pytanie: Jaki jest sens życia?

Odpowiedź: Sens życia – osiągnąć korzeń, wyższą siłę. Jak tylko osiągasz ją, odkrywa się przed tobą nowa droga rozwoju. Zaczynasz coraz bardziej upodabniać się do tej wyższej siły i wtedy postrzegasz siebie i otaczającą cię rzeczywistość zupełnie inaczej, w nowych organach zmysłów. Odkrywasz inny, wyższy świat. 

Wtedy nasz materilany świat staje się dla Ciebie tylko środkiem, a najważniejsze jest, aby osiągnąć wyższą siłę, w całej jej pełności, upodobnić się do niej i stać się takim jak ona. W tym jest sens życia.

Z programu radiowego 103FM, 21.06.2015


Dlaczego człowiek boi się śmierci?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co Pan sądzi o strachu przed śmiercią?

Odpowiedź: Człowiek cały czas podświadomie myśli o śmierci. Wszystko, co tworzy, służy temu, żeby w jakiś sposób unicetwić śmierć. Celem jego jest wymyśleć coś, zbudować, odkryć, pokonać, zrobić coś, aby utwierdzić się w swojej wieczności. To przenika całe nasze istnienie.

Jeśli bylibyśmy wieczni albo nie mielibyśmy odczucia kresu, wówczas umieralibyśmy i nie wiedzielibyśmy, że umieramy. Wtedy mielibyśmy zupełnie inne życie. Żylibyśmy uduchowieni z pełnym natchnieniem, z pełnym sercem i nie czulibyśmy się zmuszeni liczyć się z końcem. Dlatego, że podświadomie, uczucie rychłej śmierci bardzo wiele dla nas znaczy.

Pytanie: To dobrze, czy źle?

Odpowiedź: Zależnie od tego, w jaki sposób człowiek wykorzystuje tę wiedzę. Bez niej bylibyśmy, jak zwierzęta, w pełni zatapialibyśmy się w każdą chwilę naszego istnienia, dlatego jeśli nie ma końca, to pozostaje odczucie: „jeśli istnieję tylko na tym świecie, to wykorzystuję życie w pełni“.

A jeśli czujemy, że gdzieś ukrywa się koniec, to staramy się wymazać go: zapomnieć, zatopić głowę w nauce, w twórczych poszukiwaniach, w tworzeniu jakiś utworów itd. i wszystko dlatego, żeby udowodnić ​​śmierci, że ją pokonamy. W zasadzie to napędza nas do przodu.

To pochodzi z głębin podświadomości i realizuje się nie tylko na zwierzęcym, ale również na innych poziomach, aż do wyższych duchowych, na których wszystko rozwiązuje się w inny sposób. Tam człowiek zaczyna odkrywać życie w duszy, i dlatego staje się niezależny od życia ciała.

Jeśli oprócz swojego fizjologicznego ciała, odkrywam jeszcze swoje duchowe ciało, które nazywa się „dusza” i zaczynam czuć się istniejącym w niej, to jednocześnie czuję, jak krótkotrwałe jest moje zwierzęce ciało. Oczywiście, w końcu musi ono po prostu umrzeć, obracając się ponownie w nieożywioną materię.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 17.06.2015


Jaki jest sens cierpienia?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki jest sens cierpienia?

Odpowiedź: Sens cierpienia jest w tym, żeby człowiek poczuł pustkę, którą powinien wypełnić, obracając cierpienie w radość.

Cierpieniem nazywają się te pragnienia, które teraz powodują w nas cierpienie, ale jesteśmy w stanie owinąć je pragnieniami wypełnionymi szczęściem, sensem.

Komentarz: Powiedzmy, połowa Afryki głoduje lub w Jemenie naród cierpi …

Odpowiedź: Nie ma znaczenia rodzaj cierpienia. Wszystkie je można opakować napełnieniem, nasyceniem, sensem, wielkością, nie mówiąc już o materialnych przeciwnościach.

W tym celu należy wziąć swoje wszystkie stany i wypełnić je wyższym światłem, które na wszystkich poziomach daje nam to, czego potrzebują nasze pragnienia: jedzenie, zdrowie, pokój – wszystko. Wszystko pochodzi od wyższego światła. Pozostaje nam tylko przyciągnąć je do siebie, ponieważ cierpienie jest to ta pustka, którą należy wypełnić światłem.

Cierpienia są to nasze niezaspokojone pragnienia. Do nich mogą należeć również głód, zimno, strach, tęsknota itd., tj. dowolne puste, niewypełnione pragnienie, od małego do najwiekszego.

Dla wszystkich pragnień jest tylko jeden wypełniacz, tak zwane wyższe światło. W zasadzie, nauka kabały mówi nie o materialnych cierpieniach, ale po prostu o pragnieniu i jego napełnieniu. Każde pragnienie wymaga od nas napełnienia.

Najciekawsze jest to, że na świecie jest całkowita obfitość żywności, którą wyrzucamy, a którą moglibyśmy nakarmić nie jedną jeszcze planetę. Jednak nie możemy go rozdać a wręcz przeciwnie, zawyżamy ceny, uciekamy się do różnego rodzaju sztuczek, aby pomnożyć cierpienia.

Таk specjalnie zostało ustalone przez program naszego rozwoju, dlatego że inaczej nie dojdziemy do potrzeby przyciągnięcia wyższego światła – światła uniwersalnego napełnienia. I dlatego świat, tak czy inaczej, będzie cierpiał coraz bardziej i bardziej.

A ludzie, którzy dysponują kabalistyczną metodą, muszą jak najszybciej przybliżyć ją do całej ludzkości, ale przede wszystkim do narodu Izraela, dlatego że on może realizować ją w pierwszej kolejności i przekazać światu. W tym jest nasze zadanie.

Konieczne jest, jak najszybciej wyjaśnić ludziom, jaki jest sens cierpienia, i w jaki sposób można je rozwiązać. Nie drogą konfliktów, bo nimi niczego nie naprawisz, a tylko poprzez przyciagnięcie wyższego światła.

Po to istnieje metoda, która pokazuje człowiekowi, że można wydostać z natury specjalną, ukrytą w niej siłę, która wypełnia, naprawia i prowadzi nas naprzód. Możemy przyspieszyć swoje dążenie do celu nie pod ciosami natury, od tyłu, a własnym dążeniem naprzód.

Każdy człowiek może przyciągnąć tą pozytywną siłę razem ze wszystkimi. Jednak tylko w praktyce. Tej metody nie można wyjaśnić w słowach, ponieważ człowiek nie posiada w tym celu odpowiedniego uczucia. Niezbędne jest, aby posadzić ludzi w kręgi i wyraźnie pokazać im, co i jak robić.

Kabała – jest to praktyczna nauka, która realizowana jest w grupie ludzi: albo w małej, albo w całej ludzkości.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 01.06.2015


Gdzie znaleźć eliksir długowieczności?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy uważa Pan, że ludzie powinni prowadzić poszukiwania, w jaki sposób przedłużyć życie człowieka?

Odpowiedź: Nie należy zastanawiać się nad tym, jak przedłużyć nasze życie, ponieważ widzimy, że wielu ludzi na świecie chętnie by z niego zrezygnowało, ale nad tym, w jaki sposób uczynić je innym jakościowo.

Tylko ze względu na fakt, że człowiek boi się śmierci, nie ma sensu, aby przedłużać życia. Ma to sens tylko wtedy, gdy poświęca on swoje życie dla dobra innych. I należy też sprawdzić, czy tak jest. Ale nie sądzę, żeby człowiek, rozumiejąc systam wszechświata i widząc jego wzajemność, logiczność, spójność, integralność będzie  myślał o tym, jak mógłby przetrwać w zwierzęcym ciele.

On od początku już istnieje w całym, wzajemnie połączonym systemie. I kiedy go osiągnie, jego zwierzęcy komponent przestanie być odczuwalny przez niego. Właśnie to oznacza, że on umiera. Człowiek, znajdując się w systemie wspólnej duszy nie będzie odczuwał śmierci. W tym przypadku zwierzęcy stan znika z jego odczuć.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 27.05.2015


Diabeł z rogami czy nasz własny egoizm

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Mówi Pan, że dziś światem rządzi Szatan – zły początek. Co to znaczy?

Odpowiedź: To jest nasz egoizm, który nosi różne nazwy: złe pragnienie, szatan, czart, diabeł, itd.
Oznacza to, że światem zarządzają nasze jeszcze nienaprawione egoistyczne pragnienia. I jeśli mówię: „Czort
jest we mnie”, to mam na myśli istniejącą we mnie egoistyczną właściwość.

Pytanie: Jeśli diabeł – to właściwość, to dlaczego rysują go z rogami i kopytami?

Odpowiedź: Rogi, kopyta, ogon – to wszystko są fantazje człowieka. Nawiasem mówiąc, takie elementy można znaleźć w kabale, ale w niej w taki sposób, ziemskim językiem, wyrażane są pewne duchowe  właściwości.

Dlatego w żadnym wypadku nie należy malować tych obrazów i wyobrażać sobie, że w takiej formie istnieją jakieś siły, duchy i tak dalej. W przyrodzie nie ma niczego złego, z wyjątkiem naszego egoizmu.

Pytanie: Dlaczego człowiek przedstawił szatana w takiej strasznej formie?

Odpowiedź: Te rysunki pojawiły się mniej więcej w przeciągu ostatnich 500 lat. Z jednej strony, przedstwiamy szatana w ludzkiej postaci, a z drugiej jako straszne zwierzę.

Tak podświadomie człowiek odnosi się do swojego złego początku – egoizmu, który stale nas podjudza. Ponieważ słowo „szatan” (hebr. „leastin”) oznacza  skarżyć się, podkręcać, podjudzać.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem” 10.06.2015