Artykuły z kategorii Praca duchowa

Bez wyjaśnienia nie osiągniesz celu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dzięki Panu mam wiarę. Dzięki naszej wspólnej pracy w dziesiątce przyciągamy światło, które przywraca do Źródła, które w przyszłości nas naprawi. Każdego dnia w to się angażujemy, a Pan nam bardzo mocno w tym pomaga.

Ale dlaczego nie robimy postępów? Co robimy nieprawidłowo? Może robimy to egoistycznie, dla otrzymania korzyści dla siebie? Jaka jest przyczyna?

Odpowiedź: Gdybyś dostał właściwą odpowiedź na to pytanie, to przestałbyś pytać i przestaniesz do tego dążyć. To jest zasadniczo to, co zostało powiedziane w Przedmowie do TES.

Dlatego Baal HaSulam napisał, że Stwórca stworzył grzeszników za pomocą złego początku i sprawiedliwych za pomocą dobrego początku i dał możliwość sprawdzenia, czy grzesznicy są zmuszeni, czy mają możliwość naprawy. Jeśli zaszkodził ci ten niegodziwiec, zaciągnij go do domu nauki. To znaczy że nie są zniewoleni, ponieważ mogą się zbawić.

Czyli jesteśmy zobowiązani to robić. Bardzo ważna jest każda fraza. Bez tego nie można osiągnąć celu.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 19.11.2025


Pytania dotyczące pracy duchowej – 273

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak praktycznie wzmocnić się przed nauką w wierze w Stwórcę?

Odpowiedź: Musicie postarać się wznieść się nad wszelkimi przeszkodami, ponad zamieszanie, które pojawia się w głowie i sercu, i w ten sposób wzmocnić się w wierze w Stwórcę.

Pytanie: Jak poczuć, czego pragnie Stwórca?

Odpowiedź: Określ, czego pragniesz. W rezultacie dotrzesz do tego, czego pragnie Stwórca, ponieważ pytanie: „Czego pragnie Stwórca?” jest w zasadzie pytaniem: „Czego Stwórca chce ode mnie?”.

Pytanie: Jak pomóc przyjacielowi wydobyć lekarstwa zawarte w Torze?

Odpowiedź: Pomóc przyjacielowi oznacza zbliżyć się do niego i zaangażować we wspólną naukę. Wtedy zobaczysz, jak szybko wam to pomoże.

Pytanie: Jak pracować ze światłem, żeby mieć kontrolę nad podświadomością i ciałem?

Odpowiedź: Trzeba razem z nami uczestniczyć na każdej lekcji, a potem pracować nad tym materiałem samodzielnie, gdy będziesz sam, i zadawać pytania, które powstaną po jego przepracowaniu. Nic więcej.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 19.11.2025


Co znaczy wiara poniżej wiedzy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym różni się wiara powyżej od wiary poniżej wiedzy?

Odpowiedź: Jeśli anulujesz się przed nauczycielem, ponieważ rozum podpowiada ci, że to jest korzystne, aby osiągnąć duchowość, to nazywa się to wiarą poniżej wiedzy. Bo twój umysł wspiera takie anulowanie siebie i myślisz: nauczyciel jest wielki i mogę z jego pomocą zyskać.

Człowiek powinien poczuć całą siłę swojego egoizmu, całego Faraona, znajdującego się wewnątrz niego. Musi odczuć te dwa punkty: Faraona i Stwórcę – jak bardzo sam chce tkwić w swoim egoizmie, w krytyce wobec przyjaciół i siebie, całego swojego otoczenia, w różnych swoich kalkulacjach z całą siłą i logiką swojego racjonalnego, własnego umysłu.

Wtedy może zdecydować: czy mimo wszystko, warto jest się ugiąć, skoro jego rozum widzi, że inaczej nie osiągnie duchowości? To nazywa się wiarą poniżej wiedzy. Albo postępuje wiarą powyżej wiedzy? Ale jak podejść do tego? Jak pójść wbrew swojemu umysłowi? Jakie rachunki przeprowadzić, aby sam zmusił mnie by wznieść się ponad rozum?

Dotyczy to nie tylko relacji z nauczycielem, ale także z przyjaciółmi i ze Stwórcą. Zwracam się do czegoś co jest poza mną, nauczyciel tylko wskazuje mi kierunek, a z przyjaciółmi anuluje siebie, by połączyć się z nimi jak tryby w mechanizmie, gdzie ja zależę od wszystkich, a oni od mnie. Jeśli w grupie realizuję to, co mówi nauczyciel, osiągnę odkrycie Stwórcy – wspólnej właściwości obdarzania.

W odniesieniu do nauczyciela anulujesz siebie, aby przyjąć jego rady. W odniesieniu do grupy anulujesz siebie, by wewnątrz niej praktycznie te rady realizować, po to, by razem ze wszystkimi i wśród nich odkryć Stwórcę.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Dziesiątka – pełny system wszechświata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można zobaczyć świat od krańca do krańca w dziesiątce?

Odpowiedź: Oczywiście. Dziesiątka jest pełnym systemem wszechświata, w którym nie ma więcej niż dziesięć elementów, i jeśli wszystkie manifestują się między dziesięcioma przyjaciółmi, oznacza to, że niczego więcej ci nie potrzeba. W swojej małej dziesiątce odkryjesz wszystkie światy, łącznie ze Stwórcą. Poza dziesiątką nie ma nic. Dlatego księga przedstawiająca metodę kabalistyczną nazywa się „Nauka Dziesięciu Sefirot”.

Pytanie: Z jednej strony cała ludzkość – to dziesiątka, z drugiej strony dwie osoby to również dziesiątka. Czy mogę sam wybrać? Załóżmy, że podoba mi się dwóch ludzi i z nimi staram się realizować metodę duchową. Czy to jest dziesiątka? A do innych dwudziestu-trzydziestu osób w grupie jeszcze nie doszedłem.

Odpowiedź: Ale później i tak będziesz musiał ich dołączyć.

Pytanie: Czyli można wybrać kilka osób, z którymi jest mi wygodnie?

Odpowiedź: Po to, aby wyjść poza siebie, wystarczy ci jeden człowiek.

Pytanie: Zasadniczo może być wiele grup po dwie-trzy osoby?

Odpowiedź: Może być i tak. Ale lepiej, jeśli liczba będzie bliższa dziesięciu. Jednak więcej niż dziesięć osób nie należy. Człowiek nie jest w stanie objąć więcej.

Pytanie: Czy system jest tak zaprojektowany, że mam dziesiątkę, a reszta świata mnie nie dotyczy?

Odpowiedź: Cały świat zbierze się wewnątrz twojej dziesiątki. Poprzez nią otrzymasz wszystko, co świat chce ci przekazać.

Z lekcji w języku rosyjskim


Pieszy wychodzący z punktu A do punktu B

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy możliwe jest cały czas podążać wiarą ponad wiedzą?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie. Ale kabaliści nie rozważają tego, czy możemy, czy nie tak podążać. Jesteśmy do tego zobowiązani! A kiedy nie możemy, prosimy o pomoc, i Stwórca wykonuje za nas tę pracę! Cała rzeczywista praca jest pracą Stwórcy, a nie człowieka. Ale musimy Go prosić, aby wykonał za nas tę pracę.

Człowiek jest zobowiązany dojść do końca próbami, aby to wypełnić! Chociaż od początku wie, że czeka go porażka, by własnymi siłami osiągnąć cel. Ale sukces tkwi w tym, że człowiek odkrywa, że Stwórca to zrobi i wie jak Go prosić. Zawsze znajduję się w takim procesie, poruszając się po prostej między początkowym punktem (bieżącym) a końcowym celem, do którego muszę dotrzeć koniecznie.

Końcowy punkt – to obdarzanie, miłość do Stwórcy i stworzenia, wiara ponad wiedzą, obdarzanie ponad otrzymywaniem. Wychodząc z początkowego punktu, muszę dotrzeć do punktu końcowego
A po drodze mam:

Część 1: Zrób wszystko, co w twojej mocy! To przede wszystkim.

Część 2: Pełne rozczarowanie swoimi siłami.

Część 3: Zrozumienie, że tylko jedyny Stwórca może mnie uratować.

Część 4: Zaczynam pracować razem ze Stwórcą w obdarzaniu (chafec chesed) i miłości.

Ale będąc na samym początku, muszę wiedzieć, że niewątpliwie dojdę do końca i liczyć na swoje siły! Nie mogę bezczynnie czekać na działanie z góry.

Jeśli nie dam z siebie wszystkiego na pierwszym etapie, jeśli nie zrobię wszystkiego co możliwe, co jest w mojej mocy, nigdy nie osiągnę rozpaczy, zrozumienia swojej bezsilności, a bez tego, nigdy nie uświadomię sobie, że potrzebuję pomocy Stwórcy. Jak więc przywołam światło, które przywraca do źródła?

Każdy etap rozwija kolejny, definiuje i buduje następny stan. Człowiek nie wie dokładnie gdzie się znajduje i co go czeka na następnym etapie, w następnej chwili. Ale cały postęp realizuje się kosztem wywierania nacisku na niego.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Zapalcie światło we Wszechświecie

каббалист Михаэль Лайтман W takiej mierze w jakiej jednoczymy się w dziesiątce, zaczynamy odczuwać potrzebę przyłączenia do siebie coraz większej liczby dziesiątek, poszerzając granice naszej jedności, dlatego że tylko w takiej formie możemy coraz bardziej zbliżać się do Stwórcy.

Odkrycie Stwórcy następuje zarówno ilościowo, jak i jakościowo. Siła odkrycia zależy od tego, jak bardzo możemy poszerzyć nasze kli, dodając do niego nowe dziesiątki, czyli kolejne parcufim. Jednocześnie wzrasta jakość odkrycia, ponieważ na główne, podstawowe kli, nakładają się dodatkowe, kolejne warstwy, dodając jakby harmonijki do podstawowego tonu.

Najbardziej dźwięczne połączenia, najsubtelniejsze odcienie, cała piękna finezja, pojawia się poprzez dodanie dodatkowych dziesiątek. Dzięki temu zaczynamy odczuwać duchowość. Dokładnie tak jak w naszym świecie istnieje coś prostego, jak fundament, bez którego nic nie może istnieć, ale całe piękno osiąga się poprzez dodawanie, przyprawy, które nie są tak ważne i nie są podstawą, lecz nadają pełnię smaku, aromatu i barwy.

To nie jest proste dopełnienie, ponieważ duchowy świat nie znajduje się w trójwymiarowych koordynatach, w ogóle nie ma żadnych osi, jest dosłownie jak kula. Dlatego, jeśli ożywiamy jedną komórkę, tym samym rozświetlamy całe stworzenie. I wtedy zobaczymy, że wszystkie nieskończone przestrzenie Wszechświata, wszystkie galaktyki, są jak zero, dlatego że wejdziemy w zupełnie inne wymiary.

Z lekcji na temat „Wiara ponad wiedzą”


Marząc o wierze ponad wiedzą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co zrobić, jeśli za każdym razem, gdy słyszę „wiara ponad wiedzą”, automatycznie wyobrażam sobie jakąś egoistyczną korzyść?

Odpowiedź: To naturalne, nie potrafimy myśleć inaczej. Wszelkie altruistyczne właściwości, które kiedykolwiek w nas powstaną, pojawią się „z góry”, pod wpływem wyższego światła, które przywraca do źródła, do podobieństwa do Stwórcy. A jeśli na razie nie odczuwamy pragnienia obdarzania bez własnej korzyści, to musimy robić wszystko, co przyciąga działanie wyższego światła, aby światło przyszło i dało nam te właściwości.

Jeśli rozumiem, że nie jestem zdolny, aby pragnąć bezinteresownego obdarzania, to jest już dobre rozpoznanie własnej natury, której zwykły człowiek nie posiada. To również jest spowodowane wpływem światła na nas i oznacza zbliżenie do duchowości.

Wyższe światło odciska w moim egoizmie swoje właściwości, i dlatego mogę pojąć, czym jest obdarzanie „poza mną” mogę zapragnąć bezinteresownego obdarzania bez zapłaty. Jeśli człowiek osiąga takie zrozumienie, jest już na drodze do wejścia w (machsom) do duchowego świata.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Drabina, prowadząca do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli pragniemy zjednoczyć się, aby odkryć Stwórcę, to wszystkie formy i etapy naszego połączenia, aż do całkowitej jedności, tworzą wszystkie stopnie duchowej drabiny, które musimy przejść, od naszego świata, gdzie panuje oddzielenie między nami, aż do całkowitego połączenia zwanego „Światem Nieskończoności”.

Cała nauka Kabały (cała Tora) mówi tylko o odkryciu przed nami 125 stopni jedności między nami. Dlatego, jeśli każdy z nas przygotuje się do tego, by podczas czytania Księgi Zohar połączyć się ze wszystkimi w jedną całość i zapragnąć w tej jedności odkryć Stwórcę, w formie, jakiej przyjmuje nasze połączenie, wtedy nasze dążenie nazywa się „Izrael (dążący do Stwórcy), Tora i Stwórca są jednym”, wtedy rzeczywiście otwieramy Księgę Zohar, aby osiągnąć cel.

Z lekcji według Księgi Zohar


Przed wielkim łatwo jest się anulować

каббалист Михаэль Лайтман Z każdym dniem nasza droga staje się coraz bardziej precyzyjna, kierunek coraz wyraźniejszy, a stany pożądane i rzeczywiste, coraz bardziej określone. Mierzę swój postęp tym, ile siły otrzymuję od grupy, ile pragnienia do odkrycia Stwórcy i ile sam mogę dać grupie tego pragnienia. Te dwie siły prawidłowo utrzymują mnie na drodze do celu.

Najważniejsze to ciągle podnosić ważność celu, który stale znika. Dzięki temu będziemy cały czas posuwać się naprzód. Nie da się obejść bez negatywnych sił, ponieważ przewaga światła odkrywa się z ciemności.

Dlatego, jeśli nagle znika uczucie ważności celu, zmieniając się w uczucie mroku i ciemności, to dzieje się tak po to abyśmy odczuli ten stan jak „wieczór”, po którym może już nastąpić „ranek”. Okazuje się, że to my sami przebudzamy świt, a nie świt przebudza nas.

Zwróćcie uwagę, jak ogromny wpływ wywiera na nasze życie otoczenie: gazety, telewizja, opinie powszechnie przyjęte w społeczeństwie, wiadomości. Z tego źródła się żywimy. Gdyby nie było tej całej zewnętrznej informacji, bylibyśmy jak zwierzęta: każdy zaszyłłby się w swojej norze, i nie interesowałby się tym, co dzieje się na zewnątrz. Nie wiedziałbym, co dzieje się na świecie, o czym wszyscy myślą i czego pragną. Ale ponieważ żywię się informacją z całego ogromnego świata, ona mnie kształtuje.

Jeśli chcemy prawidłowo rozwijać się, to biorąc pod uwagę tę szczególną cechę, musimy wznieść się ponad ten świat, aby być powyżej niego. Dlatego w grupie trzeba przede wszystkim mówić o wielkości Stwórcy, tak aby była ponad wszystkim innym i brzmiała w każdym słowie i frazie.

Trzeba uczynić dla siebie dziesiątkę ważniejszą niż cały świat, aby ciągnęła mnie w górę, a nie na płaszczyźnie materialnej, tak jak wciąga mnie świat do swoich marnych wartości. Powinienem czuć, jak wewnątrz dziesiątki działa wyższa siła. Dlatego należy mówić o wielkości Stwórcy, bo przed wielkim łatwo jest się anulować.

Dążenie do anulowania się, prowadzi nas do wiary ponad wiedzę. Siła Stwórcy, nazywana siłą wiary, staje się wyższa od siły wiedzy, czyli egoistycznego otrzymywania. A kiedy anuluję siebie przed grupą, która inspiruje mnie wielkością Stwórcy, łatwo będzie mi anulować siebie przed Stwórcą i skierować na Niego wszystkie moje wysiłki.

W odpowiedzi otrzymam od Stwórcy siłę wiary, obdarzania, i wtedy odczuję, że cała rzeczywistość, poza moim maleńkim egoistycznym światkiem, żyje według prawa obdarzania, a Stwórca napełnia cały wszechświat.

Z lekcji na temat “Wznosimy znaczenie celu”


Wiara ponad wiedzą jest obdarzaniem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli mówi Pan, że w Kabale nie ma wiary, a tylko wiedza, to co ma Pan na myśli mówiąc „wiara ponad wiedzą”?

Odpowiedź: „Wiara ponad wiedzą” oznacza „obdarzanie ponad otrzymywaniem”. Ponieważ naszą naturą jest „pragnienie otrzymywania”, i przez to pragnienie w nas, jesteśmy przeciwieństwem Stwórcy.

Uczynić naszą egoistyczną naturę podobną do Stwórcy można, dodając do niej intencję „obdarzania”, która będzie „ponad wiedzą”, czyli będzie określać istotę naszych działań „otrzymywania”. „Drzewo Poznania dobra i zła” to poznanie naszych 613 pragnień i ich naprawa, aby wykorzystać pragnienia „otrzymywania” dla „obdarzania”.

Kabała jest nauką i nie zajmuje się wiarą, a wyłącznie zjawiskami które można wyraźnie rozpoznać, zgodnie z zasadą „Sędzia nie ma nic więcej, niż to co widzą jego oczy”. Stwórcą, światłem, zostało stworzone pragnienie z intencją „dla siebie”.

Wszystko, co się dzieje, jest procesem naprawy intencji z „dla siebie” na „dla innych”. W miarę naprawy, światło napełnia pragnienie. Koniec naprawy następuje, gdy pragnienie staje się całkowicie podobne światłu. Gdzie tutaj jest miejsce dla ziemskiej wiary?

Pytanie: Jak można być ze Stwórcą w każdej minucie? Co to oznacza w praktyce?

Odpowiedź: Znajdować się we właściwości obdarzania, a nie otrzymywania.