Artykuły z kategorii Praca duchowa

Chanuka – nadzieja na pomoc Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli nasza główna praca jest zjednoczeniem, to na czym polega przystanek podczas Chanuki?

Odpowiedź: Kiedy walczymy ze swoim egoizmem, zaczynamy odczuwać, jacy jesteśmy słabi, nie możemy sobie z nim poradzić i czujemy, że potrzebujemy jakiegoś przystanku, przerwy.

Jeśli zatrzymujemy się, prosimy Stwórcę, aby nam pomógł znaleźć właściwe nastawienie do wojny z naszym wspólnym egoizmem w dziesiątce i na świecie, jest nadzieja, że​​ Stwórca nam pomoże.

To właśnie symbolizuje Chanuka – tydzień, w którym zatrzymujemy wojnę i nigdzie nie uciekamy, rozumiemy, że musimy umocnić się, jeszcze silniej połączyć się ze sobą nawzajem. W takim przypadku możemy wrócić do walki z egoizmem i pokonać go.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Nieskończone źródło rozkoszy

каббалист Михаэль Лайтман W artykule „Istota duchowego poznania” Baal HaSulam napisał, że Nieskończoność jest początkiem wszystkiego i nazywa się „światło bez kli”, czyli światłem Stwórcy bez ograniczenia w jakiejkolwiek właściwości.

Stamtąd bierze swój początek korzeń stworzenia, czyli więź między nami a Stwórcą, która nazywa się pragnieniem Stwórcy, by zadowolić swoje stworzenia. To pragnienie zaczyna się w świecie Nieskończoności i schodzi przez wszystkie światy aż do świata Asija.

Ze świata Nieskończoności, przez światy Adam Kadmon, Acilut, Brija, Jecira, Asija i nasz świat, schodzi wyższe światło, które pragnie napełnić wszystkie dusze. Ale aby je napełnić najpierw musi stworzyć w nich pragnienie otrzymywania, ponieważ światło dostarcza taką przyjemność, jaką Stwórca pragnie im dać.

Podobnie jak dziecko chce się zadowolić wyłącznie słodyczami, ale rodzice mu na to nie pozwalają, tak samo Stwórca postępuje z nami. Aby określić napełnienie, którym mamy się zadowolić, prowadzi nas przez ogromną liczbę najróżniejszych wrażeń.

Ale musimy wybrać, jakie napełnienia, zrozumienia są właściwe, aby przybliżyć się do Stwórcy, upodobnić się do Niego, zacząć postrzegać świat tak, jak On: jako wieczny, nieskończony, doskonały. W tym celu musimy zmienić swoje pragnienia, swoje postrzeganie.

Z lekcji w języku rosyjskim


Podstawowy cel pracy duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Człowiek powinien wiedzieć, że to dobro zostało mu dane tylko po to, aby otrzymał nowe siły i wzmocnił się w swojej pracy, do walki w wojnie ze złym początkiem. Wtedy za każdym razem dostaje, co jakiś czas, właściwość „postoju”, czyli wyższe dobro. (RABASZ, List 26)

Pytanie: Jakie powinny być nasze podstawowe działania w czasie postoju, aby kolejny etap wojny ze złym początkiem zakończył się sukcesem?

Odpowiedź: Musimy dokładnie wiedzieć, po co zatrzymujemy się, jaki cel wybieramy, jak powinniśmy być ze sobą połączeni, jak zmierzać dalej. Jednocześnie na wszystkich etapach mamy ten sam cel – połączenie ze Stwórcą poprzez zjednoczenie między sobą. Chodzi jednak o to, że powinniśmy stale sprawdzać, czy posuwamy się naprzód.

Najważniejsze jest maksymalne zbliżenie się do przyjaciół. A kiedy poczujecie się jak jeden człowiek z jednym sercem, wtedy będziecie mogli zwrócić się do Stwórcy i otrzymać od Niego wszelką pomoc.

Z lekcji na temat „Chanuka”


Chanuka, cz. 5

каббалист Михаэль Лайтман Dlaczego menora zawiera osiem świec?

Pytanie: Co to jest menora? Dlaczego zawiera ona osiem świec?

Odpowiedź: Od wyższych właściwości (Keter) do niższych właściwości (Malchut), od właściwości Stwórcy do właściwości stworzenia jest osiem stopni, osiem sefirot, oprócz wyższej i niższej. Dlatego menora świeci się w ciągu ośmiu dni, na ósmy dzień robią obrzezanie noworodków (brit mila) itd.

Pytanie: Jak kabaliści zrozumieli, że menora powinna być właśnie w takiej formie?

Odpowiedź: Kabaliści wychodzą ze swojej wewnętrznej wizji. Czują to z współzależności właściwości wewnątrz siebie. Połączenie tych właściwości rysuje się im właśnie w takiej formie. Co więcej, tak wyrysowuje się i nasz świat – zgodnie z naszymi pragnieniami. W rzeczywistości jego nie ma, po prostu nasze zmaterializowane pragnienia w taki sposób pojawiają się przed nami.

Pytanie: Według Kabały olej – to egoistyczne pragnienie, knot symbolizuje ekran, a kiedy jest ekran – anty-egoistyczna właściwość, siła, pokrywająca egoistyczne pragnienie – pojawia się ogień. Co to jest ogień?

Odpowiedź: Ogień uosabia światło życia, poznania.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Chanuka – święto zwycięstwa nad sobą

каббалист Михаэль Лайтман Chanuka wydaje się miłym dziecięcym, niezbyt poważnym świętem. W rzeczywistości jest to jednak najważniejsze święto, ponieważ mówi o wejściu człowieka w pracę duchową, o jego pierwszym kroku, o przekroczeniu granicy między światem materialnym i duchowym.

Ale żeby przebić tę granicę, człowiek musi wystąpić przeciwko „grekom” w sobie, przeciwko swojemu egoizmowi. Zwycięża te nieczyste, egoistyczne siły dzięki temu, że przeciwstawia się im i nie boi się ich. Jednocześnie odkrywamy, że nie mamy siły, by przeciwstawić się egoistycznemu pragnieniu. Skąd mogłyby się wziąć, skoro jesteśmy całkowitym wytworem egoizmu, a w nas jest jedynie maleńka iskra, sprzeciwiająca się temu?

Ale jeśli wszyscy trzymamy się razem i nie cofamy się, dokonuje się cud, raz po raz przychodzi wyższe światło, działa i „wydaje silnych w ręce słabych”. Nasze dążenie do obdarzania jest jeszcze bardzo słabe, prawie niezauważalne. Jednak następuje cud i przychodzi pomoc z góry, dając nam siły obdarzania, altruistyczne intencje, wiarę, dzięki którym możemy zwyciężyć.

Zwycięstwo przychodzi wtedy, gdy człowiek z jednej strony czuje, że musi wygrać tę wojnę, a z drugiej strony brakuje mu sił i osiąga rozpacz, wyczerpując wszystkie swoje możliwości. Historia pokazuje, że wielu Żydów porzuciło drogę światła i przyjęło greckie podejście do życia. Pozostali tylko Machabeusze, niewielka garstka w narodzie, która rozpoczęła tę wojnę.

Grecy napadli na mnie”, i jednocześnie człowiek odczuwa, że jest zobowiązany by dalej walczyć do ostatnich sił, bez żadnej nadziei na sukces. Nie może się poddać, bo inaczej pozostanie w niewoli egoizmu. Wtedy właśnie staje się cud i człowiek wygrywa tę wojnę. Wyjście z Egiptu i Chanuka, zwycięstwo Machabeuszy nad Grekami, to etapy tej samej wojny.

Cała ta wojna toczy się na granicy świata materialnego i duchowego, między siłami egoizmu i siłami obdarzania, miłości. Człowiek widzi, że między nim a światem duchowym stoi mur. Tylko wtedy, gdy potrafi zrezygnować ze swoich egoistycznych pragnień i myśli, w powstałym pustym miejscu zaczyna odczuwać duchowość.

Takie uświadomienie nie przychodzi od razu, ale wymaga długiego czasu i wielu wysiłków, ponieważ człowiek musi wykształcić w sobie nowe kryteria i nowe odczucia, aby pojawiło się połączenie z duchowością. Wówczas odkrywa „Greków” w sobie, których wcześniej nie widział, i rozumie, że czeka go z nimi wojna.

Jest w tym wielka radość, ponieważ w końcu odkrywa, że stoi przed nim potężna zapora. A ta bariera jest w człowieku, w jego postrzeganiu świata, postrzeganiu rzeczywistości, w jego wartościach według których dotąd żył.

A teraz musi stać się nowym człowiekiem, który myśli i widzi inaczej, wybierając inne wartości, przyjmującym zupełnie nowe uczucia, rozum i sposób postrzegania świata. Tak rozpoczyna się machabejska wojna z własnymi wewnętrznymi „Grekami”.

Z lekcji na temat „Święto Chanuka“


Chanuka, cz. 4

каббалист Михаэль Лайтман Duchowa Świątynia

Pytanie: Czym jest duchowa Świątynia z punktu widzenia Kabały?

Odpowiedź: Duchowa Świątynia – to nasza dusza, każdego i wszystkich razem, zjednoczenie wszystkich naszych pragnień dążących do podobieństwa do Stwórcy.

Musimy połączyć nasze pragnienia w taki sposób, aby w naszej jedności, w obdarzaniu siebie nawzajem osiągnąć stan, który byłby między nami w równowadze. I wtedy w nim, zgodnie z naszymi wysiłkami, odkryjemy Wyższą Siłę, właściwość obdarzania i miłości, która nazywa się „Stwórcą”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Radość z przykazania

каббалист Михаэль Лайтман Przykazanie to możliwość sprawienia jakiejś przyjemności Stwórcy. Im trudniejszy jest stan, którego w moim egoizmie nie odczuwam jako przyjemny, tym lepiej. Ponieważ oznacza to, że w tym działaniu nie mam egoistycznej motywacji, lecz działam wbrew egoizmowi.

Wtedy rzeczywiście nazywa się to przykazaniem, co oznacza, że wypełniam polecenie Stwórcy, aby zbliżyć się do Niego, pomimo oporu mojego egoizmu. Radość z przykazania polega na tym, że mogę wykonać działanie przeciwko swojemu pragnieniu otrzymywania przyjemności, za każdym razem coraz bardziej.

To może być niewielkie osiągnięcie, ale najważniejsze, żeby było związane z połączeniem. Wszystko, czego potrzebuję, to połączenie z przyjaciółmi i uczestnictwo w lekcjach: to dwa warunki zbliżania się do Stwórcy.

Jeśli każdego dnia spełniamy zarówno pierwszy, jak i drugi warunek, oznacza to, że dzień nie minął na próżno. Tak właśnie należy postrzegać swoje życie, a wtedy nabiera ono sensu i przynosi pożądany rezultat.

Z lekcji na temat „Wiara ponad wiedzą”


Chanuka, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Grecy i Rzymianie wewnątrz nas

Pytanie: Jaka jest różnica między Grekami i Rzymianami wewnątrz nas?

Odpowiedź: Grecy – to egoistyczne myśli skierowane ku wiedzy, filozofii. A Rzymianie – to egoistyczne działania, których celem jest praca z grubymi pragnieniami.

Pytanie: Powiedzmy, że chcę stać się sławny, wybitny. Czy nazywa się to Grekami we mnie? Czy to są te pragnienia, które należy naprawić?

Odpowiedź: Nie. Chodzi o naprawę na poziomie duchowym. Zarówno Grecy, jak i Rzymianie są tymi stanami, które przychodzą do człowieka, gdy naprawdę chce uzyskać właściwość obdarzania. Wtedy on zaczyna walczyć z egoistycznymi pragnieniami i sortować je w sobie na Greków i Rzymian.

Innymi słowy, istnieją pragnienia naszego świata, kiedy chcesz kogoś wykorzystać dla siebie, a są też pragnienia w stosunku do Stwórcy. Jeśli Stwórca odkrywa się człowiekowi i chce on wykorzystać dla siebie połączenie z Wyższą Siłą, to te pragnienia nazywane są egoistycznymi – Grekami, Rzymianami, Egipcjanami. To właśnie je należy naprawić.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”

 


Zbliżmy się do stanu „Chanuka”!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w Chanukę powinniśmy zjednoczyć wszystkie nasze pragnienia, skierowane na obdarzanie siebie nawzajem?

Odpowiedź: Tak. Wszystko co w nas jest, jest nam dane od Stwórcy. A my chcemy skierować to na obdarzanie Jego, poprzez nasze właściwości, nasze serca, nasze pragnienia.

Pytanie: Czy my, grupa Bnei Baruch, jesteśmy gotowi przyjąć światło Chanuki w nasze wspólne kli?

Odpowiedź: Jesteśmy gotowi. Wszystko zależy tylko od nas. Mamy materiały, które studiujemy i omawiamy. Generalnie można powiedzieć, że jesteśmy gotowi.

Przed nami cały tydzień. Wypełnijmy ten tydzień tematem Chanuki, abyśmy mogli ją jak najlepiej zrozumieć i być blisko tego stanu. A wszystko zadziała. Przynajmniej będziemy mogli przejść pierwszy etap naprawy egoizmu.

Z lekcji według listu Rabasza


„Słuchaj Izraelu!”

каббалист Михаэль ЛайтманDzień” to nie jest czas, kiedy świeci światło słońca, ale kiedy człowiek odkrywa duchowe światło, co może się zdarzyć raz na kilka miesięcy, raz w życiu lub w każdej sekundzie.

Za każdym razem, kiedy człowiek osiąga odkrycie, musi być ono pełne i doskonałe, dlatego człowiek jest zobowiązany powiedzieć: „Słuchaj, Izraelu, Stwórca – Bóg nasz, Stwórca Jedyny!”. Oznacza to, że człowiek osiągnął „Jednynego”, to znaczy poznanie Jednej Jedynej Siły Natury.

„Słuchaj” oznacza stopień Biny (słuch, ucho), „Isra-el” oznacza dążący „prosto do Stwórcy”, Malchut, wznosząca się do Zeir Anpin i razem z nim wznosząca się do Biny to „Stwórca nasz, Stwórca Jedyny”, czyli wszystko łączy się w Binie w jedną całość.

Dusze jednocząc się razem w Malchut, przyłączają się do ZA, następnie do Biny i wszystko razem włącza się w słowo „Jeden”. Słowo „Jeden” podsumowuje wszystkie naprawy, których dokonał człowiek, osiągając „Stwórca i Jego odkrycie to jedno” (Hu we szmo echad), i dlatego modlitwa „Słuchaj, Izraelu, Stwórca – nasz, Stwórca jest jeden!” – jest to znak naprawy stopni i napełnienia.

W taki sposób powinniśmy odkrywać swój stan na każdym stopniu, czyli każdego „dnia”. „Powiedzieć” – oznacza, nie tylko poznać, ale także umieć wyrazić to, co zostało poznane.

Z przygotowania do lekcji, Księga Zohar