Artykuły z kategorii Praca duchowa

Sam sobie sędzią!

каббалист Михаэль Лайтман Do człowieka, w którym pojawia się pytanie o sens życia (punkt w sercu) zwraca się Kabała i mówi: „Zmieniając swoje odniesienie do światła, odkryjesz system 125 stopni światła, właściwości obdarzania. Zmiany, które musisz przejść w stosunku do światła, nazywane są „miszpatim” (prawami).

Stany, które człowiek przechodzi, nazywane są cyklami, (reinkarnacje). Właściwość, w której znajduje się, w każdym z tych stanów, nazywa się duszą. To znaczy, chodzi o wcielenia duszy.

Tygodniowy rozdział „Miszpatim” (prawa, przepisy sądowe) jest napisany bardzo konsekwentnie, pokazuje wszystkie etapy, przez które musimy przejść w ciągu 125 stopni, aż do końca naprawy, przechodząc od stanów najbardziej oddalonych od Stwórcy do tych najwyższych i najbliższych Mu stopni. Dlatego ten rozdział nazywa się „Miszpatim – Prawa”, a sędzią który osądza siebie, powinieneś być ty sam, nikt inny!

Tora zwraca się do ciebie: „Sędziów i strażników ustanów sobie we wszystkich swoich bramach“. Przy każdej bramie, prowadzącej do Stwórcy, powinieneś dokonać wewnętrznego sądu i ustalić prawo, aby wiedzieć, kim jesteś i jaki jesteś, jak porządkujesz swoje pragnienia, z którymi z nich zmierzasz naprzód, a które na razie odkładasz na bok.

Nie pracujemy z „lew a-ewen”, ze swoim „kamiennym sercem”, nie pracujemy z „niewolnikiem”, niewolnik może jedynie pomagać, uczestniczyć w rozwoju, ale sam niczego nie określa, nad nim jest pan, „rosz” (głowa), a on podporządkowuje się panu, i w taki sposób również rozwija się.

Wszystko znajduje się w człowieku, człowiek jest małym światem. Dlatego służąca i pani, niewolnik i pan, wdowa, bogaty i biedny – wszystko to są pragnienia naszej duszy i wszystkie odkrywają się jednocześnie. Nie rozwijasz się z jednego poziomu na drugi, przechodząc od stanu niewolnika, do stanu pana, potem Kohena i tak dalej.

Na każdym stopniu składasz się jednocześnie ze wszystkich pragnień, z których każde znajduje się w określonym stanie. „Człowiek jest małym światem” oznacza, że w każdym stanie jednocześnie zawierasz w sobie wszystko! Nie oceniam ani nie porównuję swoich pragnień według książki: „To pragnienie nie jest do końca w porządku, trzeba je wyregulować”. A to pragnienie trzeba wzmocnić, teraz je podkręcę…” Analizuję każde pragnienie w odniesieniu do światła!

Muszę przyciągnąć światło z prawej, aby wpłynęło na moje pragnienia. Powiedziane jest: „W Twoim świetle ujrzymy światło” – pod wpływem światła, sprawdzam siebie i żądam, aby światło ponownie przyszło i mnie naprawiło. A kiedy widzę, że naprawy zostały dokonane, czyli że sąd się dokonał, zasłużyłem aby otrzymać napełnienie, i wtedy światło przychodzi po raz trzeci.

Za pierwszym razem przychodzi światło i ujawniam zło.

Za drugim razem przychodzi światło i naprawia mnie.

Za trzecim razem przychodzi światło i napełnia mnie.

W taki sposób, przechodząc z jednego stanu do drugiego, przechodzimy trzy podstany, po czym zakańczamy naprawę jednego stopnia i przechodzimy na następny. Nazywa się to, że zakończyłem swoją reinkarnację, zakończyłem pracę z tym pakietem pragnień, które odkrywają się mi na danym stopniu.

Z programu „Tygodniowy rozdział“


Najważniejsze w życiu

каббалист Михаэль Лайтман Im bardziej dążymy do właściwego celu, tym bardziej skracamy czas, jak powiedziano: „Izrael uświęca czasy”, i osiągamy stan, który musimy osiągnąć. Wszystkie cierpienia i przyjemności krążą wokół jednego: tylko dzięki nim człowiek może ukierunkować się na cel.

Musimy zbudować wokół siebie takie środowisko, taką grupę, która poprzez wielkość celu, z pomocą uświadomienia nam niskości naszego obecnego stanu, na tym świecie, skieruje nas tak, abyśmy bez wcześniejszych cierpień, dążyli do tego celu, jeszcze zanim siły natury zaczną na nas naciskać, zmuszając nas do dążenia w jego kierunku.

Oczywiście, nikt nie może wiedzieć, co dzieje się w drugim człowieku, ponieważ każdy pochodzi z innego punktu duszy. Każdy musi przejść te same stopnie w innej formie. Wszystkie 620 naprawy, dotyczące 620 pragnień, które nazywają się 620 stopniami, każdy z nas przechodzi na swój sposób.

I tutaj liczy się tylko osobista praca człowieka, na ile jest wrażliwy, na swój obecny stan, w odniesieniu do celu, który przed nim stoi. Tylko jego nastawienie, poczucie ważności, dają mu motywację do działania i pracy. Oznacza to, że w każdym stanie, sam człowiek lub społeczeństwo, które wokół siebie buduje, powinno przypominać mu, co jest najważniejsze w życiu, i zgodnie z tym zobowiązywać go, dając mu również siłę do dalszego rozwoju.

Wtedy człowiek przechodzi poziomy: nieożywiony, roślinny, i zwierzęcy. Rabasz podaje takie przykłady: jeden człowiek siedzi w domu z rodziną – wciąż jeszcze znajduje się na nieożywionym poziomie rozwoju, inny już uczestniczy w spotkaniach, działa na rzecz społeczeństwa – to jest roślinny poziom rozwoju, a trzeci zaczyna myśleć nie tylko o tym, jak zorganizować świat, razem z wypełniającym go ludźmi. Powinien wejść na poziom, wyższy niż ludzki, tam, gdzie zapadają decyzje, i gdzie naprawdę dokonują się działania.

Wówczas jego praca nie dotyczy już tylko rodziny, społeczeństwa, czy ludzkości, lecz tego, co znajduje ponad ludzkością: sił i celów, wyższych od natury. Oczywiście, nikt z nich nie może zrozumieć drugiego. Ale, jak mówi Rabasz, niezależnie od stanu, w jakim znajduje się człowiek, powinien zawsze dążyć do tego co lepsze, większe, i bardziej wzniosłe, i w każdym stanie stawiać sobie za cel, ich osiągnięcie.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 15.04.2026


Sędziowie i strażnicy

каббалист Михаэль Лайтман Rabasz, 1985/86, Artykuł 34, „Sędziowie i strażnicy”: Powiedziano: „Sędziów i strażników ustanów sobie we wszystkich bramach swoich”. Kiedy człowiek chce rozpocząć pracę dla Stwórcy, przechodzi dwa etapy:

1. Teoria. Najpierw tworzy dla siebie program: co powinien robić, a czego nie powinien robić. Chodzi o rozróżnienie dobra i zła. Ta teoretyczna część nazywa się „sędzią”, który wskazuje jak należy postępować.

2. Praktyka. A następnie należy realizować teorię w praktyce. Ta część nazywana jest „strażnikiem”.

Ta praca nie jest na jeden dzień – każdego dnia człowiek powinien dokładać starań. Dlatego powiedziane jest w liczbie mnogiej: „sędziowie i strażnicy”.

Z lekcji na temat „Porady dla kongresu w Arawa”


Połączyć serca

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jest powiedziane: „Nie możemy JA i on przebywać w tym samym miejscu”. Co to znaczy?

Odpowiedź: Stwórca nie może odkryć się w naszym egoizmie. Dopóki jesteśmy egoistami w czystej formie, nie jesteśmy w stanie pojąć Stwórcy. W takim stopniu, w jakim będziemy walczyć z egoizmem i zmniejszać go, zaczniemy odczuwać zbliżanie Stwórcy.

A kiedy egoizm zniknie, poczujemy, jak Stwórca napełnia nas. Nazywa się to byciem w scaleniu z Nim. W taki sposób będziemy trzymać się siebie nawzajem. Starajcie się być w połączeniu ze sobą, aby nigdy nie zapominać o Stwórcy. Połączcie swoje serca, włóżcie je do jednego „koszyka” i trzymajcie je razem. Wtedy odniesiecie sukces.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Co uruchamia mechanizm wiary ponad wiedzą?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy „wiara ponad wiedzą” przejawia się w trosce matki o jej dziecko, czy nie ma to z tym związku? Co uruchamia mechanizm wiary ponad wiedzą?

Odpowiedź: W żadnych wzajemnych relacjach między ludźmi, szczególnie materialnych, takich jak między matką a dzieckiem, nie ma nic duchowego. Jest to czysto egoistyczne przywiązanie matki do swojego dziecka. Występuje u zwierząt i u ludzi, i na tym się kończy.

Mechanizm wiary ponad wiedzą zaczyna działać, wtedy gdy człowiek przebywa w grupie ludzi o podobnych poglądach, kiedy wspólnie pobudzają się do podejmowania działań, podobnych do duchowych i stopniowo, w miarę ich wysiłków zaczyna na nich wpływać otaczające światło. Ono rozwija w człowieku właściwość Biny, właściwość obdarzania, wiarę ponad wiedzą.

Wiara – to właściwość Biny, wiedza – to Malchut: „wiara ponad wiedzą”.

Pytanie: Czy człowiek wie, jak i kiedy światło na niego zadziała?

Odpowiedź: Nie, nie wie. Jednak jeśli zajmuje się Kabałą, uczy się razem z przyjaciółmi, uczestniczy we wspólnych spotkaniach, stale myśli o tym, aby wyższe światło na niego działało. Światło jest mu niezbędne, i dlatego stara się je przyciągnąć.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Jeśli jestem w upadku…

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak człowiek który jest w upadku, może oprzeć się na grupie?

Odpowiedź: Załóżmy, że jestem w takim upadku, że odpycha mnie od grupy, nie mogę patrzeć na ich twarze i nie wierzę, że w przyjaciołach jest coś szczególnego, w ogóle nie chcę nic od nich przyjmować. Jestem w rozpaczy, brakuje mi sił, brakuje mi nadziei. Taki stan nazywa się „martwy”. Więc do kogo mam się zwrócić, od kogo wymagać?

Są stany, które przechodzą bez świadomego udziału, ale nawet wtedy, musimy polegać na grupie. Istnieje przykazanie “pogrzebanie zmarłego”. To znaczy, że przyjaciele powinni przyjść do ciebie i pomóc. „Więzień nie może sam siebie uwolnić z więzienia”. To niemożliwe. Jest to zadanie grupy.

W grupie powinien być, przede wszystkim ustalony grafik, harmonogram. Należy wprowadzać różne formy aktywności, zmiany ról, obowiązków, działań.

Na przykład, jeśli dwa razy w tygodniu odbywa się jakiś posiłek, raz w tygodniu jeszcze dodatkowe spotkanie, które ożywia wszystkich, pomaga to zmienić stan przyjaciela w sytuacji, gdy nie da się do niego podejść bezpośrednio, a widać, że upadł.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 11.04.2026


Czy mogę zaszkodzić przyjaciołom?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli znajduję się teraz w takim stanie, że nie mogę nic zrobić, czy to może zaszkodzić moim przyjaciołom w kontakcie ze mną?

Odpowiedź: Jeśli twój stan rzeczywiście wynika z dążenia do celu, to nie ma w tobie nic, co mogłoby zaszkodzić przyjaciołom. Zawsze coś im dodajesz, ponieważ nasze stany nie zależą od nas. Nawet w trudnych stanach możemy podzielić się z innymi i coś im przekazać.

Nie chcę powiedzieć, że powinieneś być dumny z tego, że przechodzisz teraz trudny okres, ale jeśli w tym czasie jesteś połączony z przyjacielem, on nie przejmie od ciebie złego stanu, ponieważ są różne rodzaje wzajemnego połączenia.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 11.04.2026


Rozpowszechnianie: to, co znajduje się w sercu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy nasze zjednoczenie ze Stwórcą pomaga w rozpowszechnieniu Kabały?

Odpowiedź: Kiedy wychodzisz na zewnątrz, aby rozpowszechniać Kabałę, co właściwie rozpowszechniasz? Czy tylko papier na którym jest coś wydrukowane? Rozpowszechniasz to, co znajduje się w twoim sercu, to, co w sobie pielęgnujesz, wywyższasz i rozwijasz w społeczeństwie. To ostatecznie, właśnie przekazujesz.

Oczywiście, jeśli ustaliliśmy, że „nie ma nikogo oprócz Niego”, że zjednoczenie się z Nim, ukierunkowanie na Niego, połączenie z Nim we wszystkim, co się z nami dzieje, jest najważniejsze, a oderwanie od Niego jest największą karą, cokolwiek robisz na zewnątrz, nawet jeśli podajesz to w innej, znacznie prostszej formie, przystępnej dla mas, w istocie rozpowszechniasz tylko to, co jest w twoim sercu.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 09.04.2026


Cel pragnienia otrzymywania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy to prawda, że aby postępować wbrew radom pragnienia otrzymywania, konieczne jest uświadomienie znaczenia wysiłku?

Odpowiedź: Nie. Znaczenie wysiłku – to tylko sprawdzian, natomiast aby działać wbrew radom pragnienia otrzymywania, potrzebna jest świadomośc tego. Trzeba uświadomić sobie, że pragnienie otrzymywania, czyli nasza intencja, odczuwana przez nas jako skłonności i impulsy, zawsze mają na celu odłączenie nas od Stwórcy i że powinniśmy się temu przeciwstawiać.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 09.04.2026


Od czego zależy intencja?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Od czego zależy intencja? Czy jest to praca człowieka, grupy, czy Stwórcy?

Odpowiedź: Intencja zależy od świadomości znaczenia wyższej siły, którą grupa jest zobowiązana nieustannie budzić: być w połączeniu z wyższą siłą. Ta siła – to ogólne, wszechogarniające prawo wszechświata, któremu podlegasz, czy tego chcesz, czy nie, i realizujesz to, do czego cię ono zobowiązuje.

Prawo to nie ulega zmianie, ponieważ jest to ogólne prawo, zawierające w sobie wszystkie inne. Czy prawa natury ulegają zmianie? Nie! Dlatego jeśli nie będziesz tego wiedzieć, to nie będziesz wiedział, jak żyć i będziesz ciągle w złym stanie. Grupa jest zobowiązana do wyjaśnienia ci tego fakt i przekonania o konieczności poznania tego prawa.

Pytanie: Czyli wszystko zależy od grupy czy od mojego obdarzania grupy?

Odpowiedź: Tak, to zależy od grupy, od tego, jak będzie wpływać na ciebie. Ale to, jak ty zareagujesz, zainspirujesz się nią i jak ona na ciebie wpłynie, zależy od ciebie, od tego, jak określisz grupę w odniesieniu do siebie.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”