Artykuły z kategorii Natura

Centralna siła natury

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym się różni egoizm od dużej pewności siebie?

Odpowiedź: Tak naprawdę, to egoizm nie jest zły. Jest on centralną siłą natury, która rozwija każdą materię i wszystko napędza. Chodzi o to, że w dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy przeciwni naturze, siła ta staje się coraz bardziej negatywna.

Do naszych czasów nie była ona negatywna. Robiliśmy postępy, rozwijaliśmy naukę, technologię, życie społeczne i struktury polityczne. Wszystko to było dla nas pozytywne. Im większe pragnienie miał człowiek, tym wyższą posiadał pozycję: naukowiec, wynalazca, poeta, nie istotne co dokładnie, ale wpływał on na ogólny rozwój.

Jednak dzisiaj, egoizm staje się przeszkodą, wszystko stanęło w martwym punkcie, nic się dalej nie rozwija, lecz przeciwnie, zwalnia. Ponieważ natura stała się integralna, egoizm zmienia się w przeszkodę, dlatego on też musi się stać integralny.

Jeżeli jakikolwiek narząd w organizmie zacznie myśleć tylko o sobie, wówczas staje się złośliwym nowotworem, który pochłania i niszczy wszystko wokół siebie. To jest dokładnie to, co dzieje się obecnie w naszym społeczeństwie, z naszą planetą, z naszym środowiskiem.

Dlatego też powinniśmy być ze sobą we wzajemnym, integralnym połączeniu, dokładnie takim jak jest w naszym ciele. Kiedy wszystkie części społeczeństwa połączą się jak poszczególne części ciała w integralną całość, wtedy muszą nauczyć się współpracować ze sobą. W przeciwnym razie będą one niszczyć się wzajemnie, tak jak złośliwy nowotwór.

Z lekcji Europejskiego kongresu 22.03.2012


Nowa gra

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Mówił pan, że musimy wyobrazić sobie siebie w naprawionym stanie. Jak mogę być pewien, że wyobrażam go sobie w prawidłowy sposób?

Odpowiedź: To jest niemożliwe aby wyobrazić sobie prawidłowy stan. Ponieważ to Światło tworzy dla nas stopniowo ten obraz. Tylko Światło możne to uczynić!

Nasze próby są podobne do tych, które wytrwale robi dziecko i chociaż nie jest w stanie zakończyć zadania, to kontynuuje jednak swoje wysiłki. Widzieliście z pewnością wytrwałość dziecka, które w coś gra lub próbuje coś osiągnąć. W ten sposób nabywa ono postrzegania, myśli i doświadczenia, i dzięki temu stanie się kiedyś doświadczoną dorosłą osobą. Tylko w ten sposób może się to stać.

Nie odkrywamy tutaj niczego nowego. Używamy tego samego Światła, jak wtedy, kiedy byliśmy dziećmi, kiedy próbowaliśmy być dorosłymi. Używamytych samych zasad, które są zawarte w naturze. To jest dokładnie to samo prawo i nic więcej.

Rozwiązujesz testy, bawisz się klockami, budujesz z nich coś, ale one ciągle spadają. Próbujesz złożyć je w jakąś całość, ale nie udaje ci się to. Stale próbujesz coś zrobić, skaczesz w górę, biegasz wkoło jak małpa i cokolwiek byś nie robił, to te wysiłki mają na celu ujawnienie wyższego Światła, ukrytej siły natury, która jest odpowiedzialna za twój rozwój.

Ta siła zmuszała nas do rozwoju na zwierzęcym poziomie i staliśmy się dorośli. Teraz rozgrywamy świadomie następny etap, tak aby ta sama siła dalej nas rozwijała i wznosiła do tego poziomu. W cokolwiek teraz grasz, tym się staniesz. W ten sposób to działa.

Dziś gramy w grę „Jak być podobnym do Stwórcy”. Jeżeli będziemy kontynuować tę grę, odniesiemy sukces! Ludzie rozwijają się poprzez grę. Musisz sobie wyobrażać, że tam jesteś. Wyobraź sobie, że ty sam jesteś już dorosły, to jest najważniejsze. Może zapytasz: „Co to znaczy wznieść się na wyższy poziom?” To jest właśnie to, co chcemy osiągnąć. Trzeba tylko uświadomić sobie swoje życzenie! Pofantazjuj sobie trochę, na temat tego co to oznacza, i graj w tę grę, ale opieraj się na wiedzy, którą już osiągnąłeś.

Czytacie wiele artykułów, zapoznajecie się na lekcjach z różnymi terminami i pojęciami, takimi jak: wyższy poziom, właściwość obdarowywania, ponad egoizmem, ekran, reszimot, parcufim, Światło hassadim, Światło chochma i tak dalej. Co to wszystko oznacza? W jaki sposób są realizowane te transformacje? Spróbuj bez przerwy wyobrazić sobie, że już tam jesteś i że już się to dzieje! Cała natura funkcjonuje na tej zasadzie. Tu nie ma nic nowego do dodania, jest to porównywalne do procesu rozwoju dziecka.

Z 1 warsztatu Europejskiego kongresu, 23.03.2012


Skupienie się na duchowej drodze

каббалист Михаэль ЛайтманEuropejski Kongres. Lekcja 3

Korzyść z przeszkód na drodze człowieka do celu, pożytek z tych błędów polega na tym, że człowiek w ich wyniku odczuwa siebie w swoim świecie. Właśnie to czujemy dzisiaj. Miliony ludzi odczuwa zdezorientowanie i zagubienie nie widząc jakichkolwiek punktów odniesienia, i stopniowo zamieszanie to rozprzestrzenia się na całym świecie.

Rozwijaliśmy się na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie i teraz musimy wznieść się na poziom „człowieka” („Adam”).

Różnica pomiędzy wcześniejszymi poziomami i poziomem „człowiek” znajduje się w tym, że do teraz rozwijaliśmy się w materii naszego świata, w której nie było żadnych większych problemów.

Wszystko zaczęło się w momencie Wielkiego Wybuchu. Potem powstały atomy, molekuły i wszelkiego rodzaju biologiczne związki. Aż w końcu osiągnęliśmy zwierzęcy stan, w którym teraz istniejemy. A dzisiaj siła natury zmusza nas, aby wznieść się na kolejny poziom rozwoju.

Gdybyśmy zrozumieli, że wszystko, co się z nami dzieje, ma na celu nasze wzniesienie, to informacja ta byłaby początkiem nowego rozwoju. Nasza postawa powinna być taka: „Wszystko pochodzi z tego samego źródła”. Przy czym działają na nas różne siły. Mylą nas one celowo, abyśmy widzieli wiele różnych problemów: w domu, w rodzinie, z żoną, z szefem w pracy, w kwestii zdrowia, sytuacji międzynarodowej i innych problemów tu i tam – a to wszystko pochodzi od jednej jedynej siły.

Przeszkody te będą jeszcze wzrastać, po to, by człowiek z ich pomocą skoncentrował się na jedynej sile natury, która nim kieruje. Jeżeli będzie w stanie to rozpoznać, wówczas będzie robił postępy.

Rzecz w tym, że jest nam to obojętne i zagłębiamy się całkowicie w nasze zwierzęce życie. Dzieje się tak celowo: przeszkody, które przychodzą z tego jedynego źródła, hamują nas i zmuszają do zapominania o Nim. W konsekwencji wpadamy z powrotem w stare systemy odczuwania tego życia i uważamy, że powinniśmy myśleć tylko o domu, rodzinie, o sobie, naszej karierze, o przyszłości, etc.

Ale po jakimś czasie przychodzą do nas myśli: „Gdzie upadliśmy? Dlaczego znaleźliśmy się w tym ponownie?”- i wtedy wznosimy się na nowo. Aby to zrobić, organizujemy codzienne zajęcia, wykorzystując wiele różnych pomocniczych narzędzi: wirtualne witryny społecznościowe, Międzynarodową Akademię Kabały, rozpowszechnianie, w które jesteśmy zaangażowani, grupę, której spotkania odbywają się przynajmniej raz w tygodniu. Stale organizujemy takie działania, które pomogą milionom naszych przyjaciół z całego świata, by się połączyć i stale znajdować w myśli, że „Nie ma nikogo oprócz Niego”, prócz tej potężnej i jedynej siły natury.

Z 3 lekcji Europejskiego kongresu 24.03.2012


Poczuć siłę, która kieruje naszym losem

каббалист Михаэль ЛайтманEuropejski Kongres. Lekcja 3

Cała nasza praca polega na tym, by osiągnąć, poczuć siłę, która wypełnia świat, która kieruje światem i naszym losem, która prowadzi nas przez życie i definiuje wszystkie jego wydarzenia: co w każdej minucie stanie się z każdym z nas. W tym celu musimy stale zanurzać się głęboko w nas samych.

W mechanicznym świecie wokół nas nie znajdziesz nic. Tylko w wyniku koordynacji własnych emocji, poprzez zwiększanie wewnętrznej wrażliwości, zaczniemy odczuwać delikatne warstwy natury oraz jej informacyjną warstwę, która ujawni nam cały program stworzenia, wszystko, co wydarzy się z nami w przyszłości, co już się wydarzyło, co wzniesie nas ponad percepcję czasu, przestrzeni i mechanicznego ruchu w zupełnie inny wymiar.

Dlatego musimy stale zagłębiać się w nas i szukać tej warstwy informacyjnej, tej siły, która wszystkim kieruje. Siłę tę można nazwać podstawową siłą natury, wyższą siłą albo Stwórcą, ponieważ tworzy ona wszystko i obejmuje cały program stworzenia. Dlatego też zbieramy się, aby zwiększyć nasz wpływ na siebie i pomóc każdemu z nas się połączyć.

W ogólnej percepcji zaczynamy tworzyć nowy narząd zmysłu, który ujawni nam tą wszystko wypełniającą, otaczającą nas, wszechobecną siłę. Właśnie dzięki prawdziwemu połączeniu między mną a innymi wzniosę się ponad siebie, wyjdę z siebie, zacznę czuć jedność między nami. To jest najważniejsze.

A wszystko inne jest moim własnym odczuciem, moim zwierzęcym ciałem.

Jeżeli życzę sobie całkowicie wyjść z siebie, aby poczuć to, co jest poza mną, to wtedy znajdę tą wyższą siłę natury. Połączenie z nią jest sensem i celem naszego istnienia. I wszyscy staramy się, aby to w pełni osiągnąć.

Z 3 lekcji Europejskiego kongresu 24.03.2012


Rękojmia zdrowia człowieka, rodziny, społeczeństwa

Z pierwszej rozmowy o integralnej edukacji (Dr. Michael Laitman i psycholog Anatolij Ulianov)

Pytanie: Załóżmy, że organizujemy kurs integralnej edukacji dla dorosłych. Jakich wyników można oczekiwać po ukończeniu kursu?

Odpowiedź: Musimy działać, opierać się na fakcie, że zaczynając od naszych czasów i dalej, natura proponuje nam tylko dwie drogi rozwoju, które prowadzą do jednego celu.

Ostatecznym celem natury jest pełne, całkowite zjednoczenie wszystkich jej części, w tym ludzkości, jako integralnej części natury ogólnej.

Ten stan pełnej harmonii, równowagi, homeostazy osiągnąć można na dwa sposoby. Jednym z nich jest droga cierpień, która prowadzi do uświadomienia sobie konieczności osiągnięcia tego stanu harmonii wbrew swoim pragnieniom i impulsom wewnętrznym. Droga ta jest bardzo ciężka i bolesna.

W zasadzie, właśnie w ten sposób rozwijała nas dotychczas natura. Jest to proces ewolucyjny, w którym popychanie od tyłu zmusza człowieka do poszukiwania lepszego sposobu urządzenia sobie życia. Popełniamy przy tym wiele błędów, jednak w konsekwencji rozwijamy się. W ten sposób rozwijały się zarówno jednostki, jak również małe społeczności, oraz ludzkość jako całość.

Istnieje jednak inny sposób – droga godnego rozwoju ludzkości, kiedy człowiek z góry wie, że wszystkie ruchy natury skierowane są ku integralności. Dziś już występują pierwsze objawy tego przyszłego integralnego systemu, który zobowiązuje nas do współistnienia w nim jako części społeczeństwa, natury i całego wszechświata.

Natura dąży do równowagi, ponieważ tylko równowaga – zarówno w każdej jej części (na przykład w naszym organizmie), jak i w całym systemie – jest rękojmią zdrowia, bezpieczeństwa i stabilności.

Musimy przyjąć ten przyszły stan jako wspólny cel całej ludzkości i zacząć zbliżać się do niego przy pomocy różnych międzynarodowych organizacji, poprzez przekonywanie ludzi, a co najważniejsze, poprzez ich edukację.

Edukowanie nie może być nachalne i natarczywe. Będziemy przedstawiać ludziom wiedzę o prawach natury, prawach rozwoju społeczeństwa ludzkiego: jego zachowaniu, edukacji, wychowywaniu dzieci, stosunkach w rodzinie, pomiędzy parami małżeńskimi. Ludzie będą uczeni, jak żyć mając bardzo skromne dochody, zasiłek czy stypendium.

Ludzkość osiągnęła stan, w którym nie wie, jak wychowywać dzieci, jak dogadać się między sobą. Dzieci nie są uczone tego, co trzeba. Współczesna edukacja i wychowanie przyszłego pokolenia nie gwarantuje im godnego, szczęśliwego życia.

Nie troszczymy się o szczęście ludzi. Pchamy ich w otchłań kapitalistycznej konkurencji,  gdzie gotowi są pozarzynać się nawzajem. Ale w tej rywalizacji nie ma zwycięzców i w konsekwencji ludzie skazani są na ciągły stres i problemy. W rezultacie nikt nie czuje się szczęśliwy.

Konieczne jest, aby psycholodzy, socjolodzy, rodzice, nauczyciele, ludzie, którzy już uświadamiają sobie ten problem lub są w stanie to zrozumieć, doszli do właściwych wniosków i z pomocą naukowców, organizacji społecznych, internetu (dzisiaj jest to wielka siła) pokazali całej ludzkości, że prawdziwa integralna edukacja i wychowanie jest gwarancją zdrowia społeczeństwa, jednostki oraz rodziny. Bez niej po prostu nie przetrwamy, będziemy posuwać się do przodu ale z ogromnymi stratami. Oczywiście, osiągniemy ten sam cel, jednak będzie to droga strasznych cierpień.


Powszechne prawo harmonii

Z pierwszej rozmowy o integralnej edukacji (Dr. Michael Laitman i psycholog Anatolij Ulianov)

Pytanie: Co Pan ma na myśli, mówiąc o harmonii?

Odpowiedź: Harmonia – to proste. Opiera się ona na fakcie, że w naturze istnieją dwie siły: siła dawania (pozytywna siła) i siła otrzymywania (negatywna siła), które na różnych poziomach (biologicznym, fizycznym, moralnym, itp.) przejawiają się jako zrównoważone systemy. Jeżeli są one zrównoważone w organizmie człowieka, to świadczy to o jego absolutnym zdrowiu. Jeżeli zrównoważone są w naturze, to znajduje się ona w stanie absolutnego spoczynku. Brak równowagi prowadzi do różnego rodzaju ruchów.

Naturalnie brak równowagi jest potrzebny, ponieważ daje nam odczucie życia. Stała interakcja między dwoma siłami w pewnych granicach, ich wahanie względem siebie tworzy życie. Na przykład, rozszerzenie i kurczenie się klatki piersiowej, serca i innych narządów opiera się na wzajemnym ruchu tych przeciwstawnych sił, które wspierają i uzupełniają się wzajemnie.

Życie jest tym, co powstaje między nimi w wyniku ich prawidłowej, harmonijnej interakcji.

Z naszego punktu widzenia rozwoju dojdziemy do stanu, kiedy całe społeczeństwo ludzkie osiągnie właśnie taki tryb pracy, w którym wszystkie jego części będą oscylować wobec siebie. Lecz ruchy te będą, tak jak oddychanie, wzajemnie uwarunkowane, współzależne, kiedy siła dawania będzie równa sile otrzymywania. Będzie to współdziałanie naprzemian: ile będziemy otrzymywać od natury, tyle samo będziemy musieli jej oddawać, i odwrotnie, ile będziemy dawać, tyle samo otrzymywać. Wówczas będziemy żyć w harmonii, homeostazie, w stanie wzajemnego wsparcia.

Natura, która prowadzi nas do stanu równowagi między dwoma jej podstawowymi siłami – obdarzania i otrzymywania – zamierza nas do tego doprowadzić. Jest to jej ogólne dążenie.

Nic nie jesteśmy w stanie zrobić przeciwko temu ogólnemu, powszechnemu prawu. Jedyne, co możemy, to zrozumieć, dokąd zmierzamy i jak możemy prawidłowo, dobrowolnie i świadomie dostosować się do wymogówtego zewnętrznego, absolutnie obowiązującego nas prawa. W rezultacie będziemy się czuli komfortowo nie tylko w końcowym stanie, do którego zmierzamy, ale również na wszystkich stopniach naszego rozwoju.


Ważniejsze niż życie


Podczas dyskusji, w grupie integralnej edukacji, ludzie doświadczają poważnych zmian. Jest widoczne jak szybki rozwój w nich następuje. Dlatego, że wszystko czego się tam uczą – to nie są tylko materiały nauczania. Poprzez wewnętrzną pracę wyzwalamy w nas ukryte siły natury.

Gdy podczas dyskusji rozmawiamy o następnym stopniu, to siły tego stopnia, tego pola, znajdują się z nami w interakcji i wywołują w nas bardzo silne reakcje i burzliwe zmiany. Ludzie przechodzą przez bardzo poważne wewnętrzne procesy.

A kiedy się rozstają, wtedy czują, jak bardzo brakuje im tego rodzaju komunikacji. Czują zatem konieczność, aby tak się zorganizować, by utrzymywać te wirtualne połączenia, których mogą razem doświadczać.

Jest to bardzo ważne, ponieważ te rozstania przypominają rozstanie się z czymś wielkim co stopniowo staje się dla nich ważniejsze niż życie.

Jeżeli członkowie grupy zaczynają żyć tym wewnętrznym życiem, wtedy podłączają się do nowego źródła, do następnego poziomu egzystencji. Wówczas oddzielenie człowieka od grupy może stać się tak dramatyczne, że powinniśmy zastanowić się nad tym, w jaki sposób można złagodzić proces oddalenia, lub znaleźć coś zastępczego – w przeciwnym razie człowiek będzie się czuł tak, jakby umierał.

Z rozmowy o integralnej edukacji, 05.03.2012


Integralność leczy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak będzie wyglądać medycyna w integralnym społeczeństwie?

Odpowiedź: Po przejściu w integralność społeczeństwa, medycyna poniesie wielka porażkę. 90% leków okaże się bezużytecznych, a nawet szkodliwych. Ludzie będą zdrowi również bez nich, ponieważ będą mieć wystarczającą ilość jedzenia, i będą spożywać to, co jest niezbędne i zdrowe dla organizmu.

Oznacza to, że zostanie zminimalizowana liczba pracowników służby zdrowia. Przejdziemy do medycyny, która jest bliska naturze, przy czym przejście to nastąpi w naturalny sposób – i tylko dlatego człowiek będzie bardziej zrównoważony, zbilansowany w tym zakresie. Stwierdzimy nagle, że wiele chorób zanika, ponieważ integralność leczy. Jest to ogromna siła, która także na poziomie fizycznym doprowadzi nas do równowagi.

Z rozmowy o integralnej edukacji, 29.02.2012


Odrodzenie rodziny


Pytanie: Cały czas mówi pan o rodzinie, ale w obecnych czasach pojecie „rodziny” zmienia się i stopniowo traci swój pierwotny sens, pierwotne znaczenie instytucji rodziny całkowicie zanika. Co utwierdza pana w przekonaniu, że ​​powrócimy znowu do starego modelu rodziny?

Odpowiedź: Jestem absolutnie przekonany o tym, że po ogromnym kryzysie, nieuchronnie powrócimy do starego modelu rodziny. Nowoczesna egoistyczna rodzina nie będzie już dalej istnieć.

Powstanie nowego modelu rodziny uwarunkowane jest naszym ruchem w kierunku celu, do „korzenia”. Zrozumiemy wówczas, że możemy osiągnąć ten cel tylko wtedy, gdy na wszystkich poziomach naszego życia będziemy istnieć w absolutnej spójności, w połączeniu z innymi: z partnerem życiowym, dziećmi, a poprzez swoją rodzinę – z innymi rodzinami, ze społeczeństwem i ze światem. Oznacza to, że powrócimy do modelu zwykłej rodziny, która umożliwi ludziom ponad naszą materialną egzystencją objawić Stwórcę.

Nie będziemy się wstydzić w rodzinie tego, że jesteśmy maleńkimi zwierzątkami, ponieważ oprócz fizycznego przyciągania pomiędzy mężem i żoną, powstanie szczególna więź, jaką jest „prawdziwa miłość”, związek, w którym ujawnią miedzy sobą Stwórcę i osiągną najwyższy cel, cel stworzenia.

Dla tego właśnie celu ludzie będą zakładać rodziny, wchodzić w fizyczny i duchowy kontakt ze swoimi partnerami. W taki sposób rodzina ponownie odżyje zarówno na duchowym, jak również fizycznym poziomie.

Z wirtualnej lekcji, 12.02.2012


Religia miłości i obdarzania

 W wiadomościach (z Vesti.ru): „Począwszy od 1 kwietnia 2010 roku, szkoły w dziewiętnastu rosyjskich okręgach szkolnych zaczną naukę nowego przedmiotu: Podstawy Kultur Religijnych i Etyki Świeckiej.

Program zawiera cztery główne ruchy religijne, religie świata i etykę świecką. … Program nauczania zawiera tematy takie jak miłość, przyjaźń, wina i wybaczenie. Każdy z tematów rozłożony jest na sześć bloków: kultura ortodoksyjna, kultura islamska, podstawy buddyzmu i judaizmu, nauka o religiach świata i etyka świecka. …. Rodzice wybiorą, w których zajęciach chcą, żeby ich dzieci wzięły udział i uczniowie zostaną odpowiednio rozlokowani.”

Mój komentarz: Religia zawsze prowadziła do nienawiści i wojen, terroru i podzielenia. Stwórca dał tylko jeden dekret: przykazanie by „kochać bliźniego swego jak siebie samego”. Wszystkie inne prawa są tylko realizacją tego jednego, ogólnego prawa natury.

Wszystkie religie i wierzenia są wynalazkiem ludzkiego ego. Dlatego powodują sprzeciw, podsycają nienawiść i do rozumianego nadmiaru, wykupienia się od piekła i akceptowania gotówki za wejście do raju. Nie wolno nam ubierać wilka w skórę owcy. Religia jest największą manifestacją ludzkiego ego; Powoduje tylko podział pomiędzy uczniami. Przeczytaj artykuł Baal HaSulama: „Esencja Religii i jej cel”. „Nasza religia” nie oznacza judaizm: to jest religia miłości i obdarzania dla wszystkich.