Intencja – przede wszystkim
Pytanie: Musimy osiągnąć taki stan, aby wszystkie przyjemności, jakich doświadczamy, były skierowane dla Stwórcy. Jak zbudować w sobie taki stan?
Odpowiedź: Nie możemy tego zrobić, ale jeśli stopniowo kierujemy się ku temu, odnosimy swoje działania do Stwórcy, aby je przyjął, to zgodnie z tym, te odczucia, pragnienia, intencje gromadzą się w nas. Okazuje się, że gromadząc wystarczającą siłę w naszych intencjach, zostajemy godni właściwości „Liszma”.
Zostałem stworzony jako egoista i najważniejsze dla mnie, jest napełnienie mojego egoizmu. Ale jeśli w swoim pragnieniu wznoszę się ponad egoizm i ważni są dla mnie tylko przyjaciele i Stwórca, to okazuje się, że pracuję dla nich. Na tym polega wyjście z „dla siebie” do „dla Stwórcy”.
Pytanie: Ale żeby wejść w stan „dla Stwórcy”, przed każdym moim pragnieniem musi stać filtr „Stwórca i przyjaciele”, a potem otrzymywanie?
Odpowiedź: Tak, oczywiście. Najpierw musi być intencja: dlaczego, po co, dla kogo to wykonuję.
Pytanie: Oznacza to, że intencja „Liszma” niesie już ze sobą siłę aby wyjaśnić i oddzielić to, co jest dla Stwórcy a co nie jest dla Niego, co mogę zaakceptować, a co nie? Więc to jest kalkulacja?
Odpowiedź: Tak, to jest kalkulacja. Co więcej, kalkulacja w uczuciach, w wiedzy, w doznaniach, gdzie możesz dokładnie powiedzieć, w jakim stanie jesteś w odniesieniu do „Liszma”.
Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 15.11.2024
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie:
Ostatniego dnia święta Sukkot musimy połączyć wszystkie nasze prośby w jeden wielki krzyk o zbawienie – Hoszana Raba. Jeśli przez wszystkie dni świat rozmawialiśmy o tym, studiowaliśmy i chcieliśmy poczuć, co się w nas dzieje, to z pewnością pod koniec święta będziemy mogli zebrać wszystkie efekty i osiągnąć wielkie zbawienie.
Pytanie:
Siódmy dzień święta Sukkot, który kończy świąteczne dni, nazywa się Hoszana Raba (wielkie zbawienie). Każdego dnia prosiliśmy Stwórcę o zbawienie, a teraz w ostatni dzień święta musimy połączyć wszystkie nasze prośby w jeden wielki krzyk: „Zbaw nas!” Przecież prosiliśmy, dużo prosiliśmy, a zbawienia wciąż nie ma.
Pytanie:
Pytanie: