Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Kurs wzajemnego poręczenia: nauczanie wyjścia z kryzysu

Dr. Michael LaitmanW obecnym czasie potrzebujemy stworzyć system integralnej edukacji i wychowania. W jego ramach objaśnimy na czym polega metoda naprawy, jak działa świat, na ile mamy wolność w dokonywaniu wyboru, jak nasz egoizm rozwijał się na przestrzeni dziejów i jak osiągnął obecny martwy punkt. Opowiemy o tym, że koniec rozwoju egoizmu odczuwamy jako kryzys, że nowy globalny i integralny świat właśnie ukazuje się nam zarówno ze strony natury jako  klęski żywiołowe, jak i w ludzkim społeczeństwie, które nieuchronnie osiągnęło ramy systemu integralnego, co skutkuje tym, ze wzajemnie od siebie zależymy.

Wszystko to ujawnia się nieprzypadkowo, lecz w celu zmuszenia nas do naprawy relacji miedzy nami i przejścia na następny poziom  rozwoju. Osobliwość  tego poziomu polega na tym, że składa się z dwóch zintegrowanych i wzajemnie połączonych sił: siły egoizmu lewa linia i siły emanacji i miłości prawa linia. Czyli budujemy nowy rodzaj oddziaływań ze światem i musimy mieć na to inne spojrzenie. Poprzez naprawianie siebie samych dokonujemy naprawy rodziny, środowiska, edukacji i wychowania, kultury, nauki, gospodarki, finansów i wszystkiego innego. W końcu to my, ludzie, to wszystko sobie stworzyliśmy i dlatego zmieniając samych siebie, dokonamy także zmian tych wszystkich dziedzin. Będzie to konsekwencją nowej wewnętrznej ludzkiej natury, która się zmieniła i osiągnęła równowagę.

Rozpowszechnimy tę wiedzę wśród ludzi poprzez kursy dostępne dla każdego. Piętnaście  dwu- lub trzygodzinnych spotkań pozwoli uczestnikom otworzyć  oczy na nowy porządek świata, w  którym się będą mogli odnaleźć. Spotkania poszerzą ludziom horyzonty myślowe, utworzą pomost pomiędzy teraźniejszością a przeszłością i przyszłością, a także objawią prawdziwą ludzką naturę i porządek świata. Przyniosą zrozumienie procesów ewolucyjnych, przez które przechodzimy.

Wszystko będzie przedstawione w jednym zestawie, włączając w to rolę ludu Izraela i narodów świata. Odkrywając ten wewnętrzny obraz, każdy zrozumie, że wszystko opiera się na wzajemnym wsparciu i odpowiedzialności, a ta wzajemna pomoc jest wymagana od wszystkich i każdego z osobna, aby osiągnąć poziom „okrągłego“ świata.  Tak naprawdę, ta metodologia nie wprowadza nic nowego w porównaniu z tą samą metodologią Abrahama, która położyła podwaliny pod pojęcie narodu Żydowskiego i którą stosujemy w dzisiejszych czasach.

Kursy wzajemnego poręczenia szybko umożliwią uczestnikom wyczuć sytuację zmieniającą się na lepsze, zarówno w ich krajach, jak i na całym świecie. Takie efekty będą odczuwalne już po kilku miesiącach.

Pytanie: Na co powinien być położony nacisk: na trening wzajemnego poręczenia czy na dyskusje przy okrągłym stole?

Odpowiedź: To jest całościowy system. Warsztaty są częścią programu całego kursu. Najważniejsze, aby to sobie uzmysłowić i rozpocząć jego realizację, a na pozytywne efekty nie będzie trzeba długo czekać.

Z  rozmowy na kongresie 05.06.2012


Zasadnicza różnica

Dr. Michael LaitmanPytanie: Jaka jest  różnica pomiędzy wewnętrzną pracą  99% a  1% z tych ludzi, którzy aspirują do wewnętrznej naprawy?  Na czym polega ta zasadnicza różnica?

Odpowiedź: 
Różnica polega na tym, że 99 % ludzkości jest pozbawiona możliwości, aby samodzielnie  odkryć i realizować metodę integralnego zjednoczenia. Jednakże, ten pozostały 1% obejmuje tylko tych, którzy mają wewnętrzną potrzebę w tym kierunku, którzy chcą nauczyć się tej metody i odkryć ten system. To ci ludzie są naszymi studentami, reprezentując wszystkie narody i rasy, które w dosłownym sensie zamieszkują  na każdym kontynencie.

W takim zakresie w jakim stosują metodę integralnego zjednoczenia zaczynają pojmować, że stoją przed ogromnym zadaniem: nauczać jej na całym świecie. Rozumiemy przez to nie tylko opowiadanie o niej poprzez napisanie książek i artykułów. My musimy być nauczycielami, przewodnikami, wykładowcami i organizatorami. Nikt poza nami nie będzie w stanie tego zrobić, ponieważ my pojmujemy ten system, czujemy go, obserwujemy i widzimy, zatem my możemy przyciągnąć ludzi do niego i jednocześnie budować  z nich społeczność.

Jeżeli zaczniemy teraz wymyślać jakieś nowe prawa rządzące światem sprowokujemy ze strony sił natury niebywały opór. W zasadzie do tej pory nie odczuwaliśmy oporu sił natury. Obecny kryzys jest dopiero pierwszym tego owocem. Wprawdzie USA doświadczyły w latach 20tych kryzysu ekonomicznego, ale nie był on aż tak rozległy.

Prawda jest taka, że dopiero zaczynamy doświadczać oporu ze strony sił natury. Dwa przeciwstawne systemy są w stanie wojny: liniowy system egoistyczny oraz integralny, okrągły system sił natury. Są to zupełnie odmienne systemy. Dlatego ciągle będziemy poddawani niebywałym nieszczęściom i ciosom. Nie ma znaczenia jak wiele wysiłku będziemy wkładać w rozwój naszego egoistycznego nastawienia, wyczerpiemy samych siebie, nasze wysiłki, nasze zasoby i nasze możliwości, aż po prostu stoczymy się do prymitywnego poziomu, całkiem możliwe że do tego dojdzie.

Zasadniczo, patrząc z punktu widzenia praw natury, nie ma znaczenia, jaką drogę obierzemy w kierunku integracji, bo najważniejsze, abyśmy się do natury upodobnili. O ile jesteśmy gotowi zintegrować się tylko na zewnątrz, podczas gdy nasz egoizm pozostanie w tym samym pierwotnym stanie, cofniemy się ponownie do poziomu jaskiniowców. Bez żadnej wątpliwości, zamiast siedmiu miliardów ludzi zamieszkujących planetę, przetrwa nas na przykład tylko siedem milionów, ale z punktu widzenia praw natury nie ma to znaczenia. Co najbardziej istotne, prawo upodobnienia się do natury, prawo współzależności systemów  znajdzie tu swoje zastosowanie. Tak wynika z naszych badań kabalistycznych, które pozwalają objąć spojrzeniem ten cały system.

Mam nadzieję, że zdołamy to wyjaśnić ludzkości zanim zwróci się ona ku wojnom i konfliktom, z poczucia bezsilności i niemożności podjęcia działań. Nie ma znaczenia jak wiele spotkań G8 lub G20 się odbędzie, te spotkania i tak przypominają wielkie bankiety i nic poza tym.  I stopniowo może to prowadzić do groźnych konsekwencji.

Z rozmowy na temat Integralnej edukacji, 26.05.2012


Nowa cywilizacja z nową edukacją

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: (N.Moiseew, naukowiec z Rosyjskiej Akademii Nauk): Trudno nam zajrzeć w przyszłość. Ale wiemy z całą pewnością, że człowiek powinien postrzegać siebie jako część natury, a nie jej pana. Musimy nauczyć się żyć w harmonii z naturą i jej prawami. I te zasady powinny wejść w krew i ciało każdego człowieka.

Tak więc pierwszą rzeczą, którą można i powinno się zrobić dzisiaj – to zrozumieć i przyjąć te zasady, a także rozwiązywać problemy edukacji i wychowania. Daję nawet tym kwestiom priorytet: nowa cywilizacja powinna rozpocząć się nowym programem edukacyjnym.

Replika: Stworzyliśmy już kilka nowych programów edukacyjnych i są one ciągle ulepszane. Koniecznie musimy zacząć je realizować, zjednoczyć się z tymi, którzy szukają takich programów i mają możliwości ich wdrożenia. Specjaliści rozumieją już ich potrzebę w przeciwieństwie do urzędników. Ministerstwo Edukacji w każdym kraju jest jednym z najbardziej konserwatywnych ministerstw.


Nie groźby, lecz fakty

каббалист Михаэль ЛайтманLekcja z kongresu w Ameryce

Pytanie: Jak możemy pomóc ludzkości zrobić krok do przodu? Przecież ludzie zazwyczaj nie słuchają tych, którzy mówią o prognozach długoterminowych.

Odpowiedź: Wręcz przeciwnie, mowa jest nie o długoterminowym okresie, ale o krokach, do których zmusza nas teraźniejszość. My nienarzekamy na to, co nas czeka, nie występujemy z pouczeniami i groźnymi ostrzeżeniami, nie obwiniamy nikogo za nic i nie głosimy żadnych homilii na przyszłość. Już teraz ludzkość znajduje się w stanie bezradności i chociaż prosty człowiek nie uświadamia sobie jeszcze tego albo postrzega tylko pojedyncze symptomy, nie mniej jednak prawdziwy stan objawia się każdego dnia coraz szerszemu gremium odbiorców.

Wreszcie media też zaczęły o tym mówić a władze uznają fakty. Przedsiedmiu, ośmiu laty wszyscy śmiali się z tego, kiedy mówiłem o kryzysie: „Jaki kryzys? Są problemy, ale czy rzeczywiście stoimy w obliczu radykalnych zmian? Grozi nam upadek? Wręcz przeciwnie, rozwój trwa, wszystko jest w porządku”. Dziś okazuje się, że jednak jest kryzys, lecz co z nim zrobić nie wiadomo i próbuje się go zatuszować.

Tak więc nie rozmawiamy z ludźmi o mglistej przyszłości, ale o aktualnej, rzeczywistej chorobie i oferujemy im lekarstwo. W zakresie, w jakim czują się chorzy i chcą się wyleczyć, ale są również gotowi rozważyć to i przyjąć nasze przesłanie.

Najważniejszą rzeczą jest to, aby zrozumieli, że kierujemy się logiką i podchodzimy do sprawy rzeczowo, że jest to naprawdę dla ich korzyści, bez żadnych ukrytych motywów i wyrachowania z naszej strony. Mowa jest o rzeczach, które zostały już zaakceptowane przez naukowców, psychologów, socjologów, ekonomistów, a nawet ekspertów finansowych. Nie są to niczyje wytwory, ale trzeźwa naukowa analiza.

Musimy znaleźć tylko właściwe słowa i mieć odpowiednie podejście, innymi słowy, zbudować komunikację z całym społeczeństwem, bo jesteśmy od nich zbyt odlegli, za wysoko. Ale ogólnie rzecz biorąc, ludzie są gotowi do „zasiewu” naszej wiedzy.

Z lekcji do artykułu Szamati, 11.05.2012


Każdy potrzebuje integralnej edukacji

Z pierwszej rozmowy o integralnej edukacji (Dr. Michael Laitman i psycholog Anatolij Ulianov)

M. Laitman: Sytuacja na świecie zmienia się bardzo gwałtownie, w związku z czym powstała konieczność opracowania integralnej metody edukacji dorosłych. Dociera do mnie wiele informacji z różnych rozwiniętych krajów o wzroście liczby bezrobotnych. Ludzie są w rozterce, mimo że otrzymują zasiłek. Na razie jest jeszcze taka możliwość, jednak nikt nie wie, co będzie dalej. Mówimy tutaj o setkach milionów ludzi, którzy zostaną bez pracy, ponieważ w wyniku kryzysu będą zakończone wszystkie te produkcje, które nie są życiowo konieczne. Co będzie z ludźmi zaangażowanymi w działalność gospodarczą, która w zasadzie nie jest potrzebna?

Widzimy, jak lawinowo rośnie liczba protestów na świecie, a jest to spowodowane tym, że jesteśmy ze sobą coraz bardziej połączeni poprzez rosnący, wzajemny wpływ oraz przez nową rolę internetu.

Cała ludzkość, od zwykłych obywateli do rządów, jest zainteresowana tym, aby utrzymać ten proces pod kontrolę i zapobiec jego żywiołowemu rozwojowi, ponieważ ogromna ilość nowoczesnej broni na świecie w połączeniu z szybkością zachodzących zdarzeń mogą doprowadzić do strasznych rezultatów.

W celu uniknięcia wszelkiego rodzaju zamieszek – wojen domowych, a nawet światowych – musimy zatroszczyć się zawczasu o globalną, integralną edukację mas.


Grupa, jako gwarancja sukcesu

каббалист Михаэль Лайтман Naukowcy nadal uważają, że intelekt gwarantuje nasz sukces i rozwój.

Indywidualizm uczonego jest oceniany wyżej niż wszystkie inne cechy. Geniusze są już w modzie od ponad 500 lat!

Ale mądrzy indywidualiści nie są w stanie zmotywować ludzkości, rozwinąć cywilizacji – zwłaszcza w dzisiejszych czasach, w których świat stał się globalny i zamknięty, a my znajdujemy się w środku sieci połączonych ze sobą specjalistów.

W dzisiejszych czasach, kiedy świat jest coraz bardziej integralny, my indywidualiści, egoiści, przemądrzalcy nagle odkrywamy, że nie rozumiemy, jak jest zbudowany świat i że nie jesteśmy w stanie nim zarządzać. Potrzebujemy do tego naszego zjednoczonego, kolektywnego rozumu, który nie jest oparty na konkurencji, lecz na wzajemnym poręczeniu, na prawidłowo wykonanej pracy w naszej analogowej sieci podłączenia całej ludzkości. 


Nie nauka jest prawdą, lecz poszukiwanie jej

каббалист Михаэль ЛайтманPonieważ postrzegamy świat w naszej świadomości, dlatego postrzegamy tylko część otaczającej nas rzeczywistości i tylko w takiej mierze, w jakiej nasza świadomość zdolna jest ogarnąć tę część i odczuć ją w wyobraźni (w parcufie – w naszych dziesięciu sfirach) jako pełen obraz.

Reszimot są stale w nas odnawiane, a na skutek tego odnawia się parcuf (naczynie, w którym odczuwamy świat). Dlatego wydaje się nam, że świat się zmienia. Wszelkie badania i ich wyniki są względne, ponieważ są one związane z naszymi właściwościami. Dlatego też jako prawdę postrzegamy to, co odczuwamy i badamy w naszych odczuciach.

W oparciu o wcześniejsze stany (parcufim), tworzymy założenia dotyczące przyszłości. Na tej zasadzie bazują też naukowe hipotezy i teorie. Określane są one jako modele świata. To znaczy, że nauka jest metodą modelowania i dlatego ma prawo popełniać błędy.

Jeżeli mylimy się w naszym zrozumieniu świata, tzn. nie jesteśmy w stanie zbudować jego  prawidłowego modelu z reszimot (z naszych wewnętrznych danych informatycznych), to znajdujemy się w świecie całkowicie dla nas niezrozumiałym. I jeśli nadal traktujemy go według starych wzorców, napotykamy na niepowodzenia, kryzysy, a nawet katastrofy.

Jesteśmy zobowiązani do ciągłego budowania nowych koncepcji i modeli świata. Jeśli tego nie zrealizujemy, to wówczas będziemy prowokować konflikt z naturą i otrzymamy od niej negatywne reakcje, które będą miały wpływ na nasz rozwój.

Problem jest w tym, że obecne modele rozwoju świata są kierowane przez nasz egoizm. Chcemy stworzyć dla naszego egoizmu przyjemne modele świata, nie takie, które odkrywają się w naszych reszimot. Jesteśmy przekonani o słuszności naszych teorii i nie chcemy rozpoznać, że to nasz egoizm kieruje naszym postrzeganiem świata.

Musimy rozpoznać, że osiągnęliśmy w naszym rozwoju stan, który nie pozwala nam już  podążać za zniekształconym wyobrażeniem świata. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby wznieść się ponad egoistyczną naturę w prawidłowy kierunek rozwoju naszej świadomości, gdyż odpowiednio do tego będziemy mogli budować właściwe modele świata.

Właśnie z tego powodu zostaje nam odkryta nauka Kabały. Wyjaśnia nam ona, w jaki sposób możemy odczuwać otaczającą rzeczywistość we właściwy sposób. Przestaniemy wówczas walczyć z naturą. Będziemy świadomi jej całości i doskonałości, i razem z nią wzniesiemy się do stanu doskonałości.


Realne zmiany

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka część populacji powinna brać udział w integralnej edukacji, aby zmienić świadomość całego społeczeństwa?

Odpowiedź: Myślę, że jeśli 20 – 30% populacji zostanie zainspirowana antykryzysową ideą – nazwałbym to nawet ideą naszego wybawienia z krytycznego stanu – wtedy automatycznie przeniesie się to na innych i oni również zainteresują się tym, i zrozumieją potrzebę studiowania integralnej metody.

Zwłaszcza gdy przedsiębiorstwa w dalszym ciągu będą przeżywać kryzys, a popyt na niektóre usługi będzie się stale zmniejszał z powodu wyczerpania materialnych zasobów ludności, wtedy ludzie zrozumieją, że naprawdę należy pomyśleć o radykalnej zmianie.

Jeżeli zostanie przeprowadzona poważna, pouczająca praca dotycząca kryzysu, jego przyczyny, przebiegu i skutków oraz możliwości jego rozwiązania na płaszczyźnie regionalnej, wojewódzkiej, państwowej a nawet na miarę światową – wówczas ludzie będą naprawdę gotowi słuchać. Dlatego, kiedy zostanie zaoferowana im metoda integralnej edukacji jako sposób wyjścia z kryzysu, będą gotowi podejść do tego poważnie.

Koniecznym jest, aby organizować ciekawe dyskusje, debaty, zapraszając różnych ludzi o przeciwnych poglądach, gdzie w procesie polemiki będzie się wspólnie próbować to wyjaśniać.

Z programu TV „Eksperymentalne miasto- rozwiązania kryzysu”, 02.03.2012


Dzieci są zakładnikami światowego kryzysu żywnościowego

Wiadomość: 25 procent dzieci na świecie jest niedożywionych. Co godzinę umiera z głodu około 300 dzieci. Głównym tego powodem jest światowy kryzys żywnościowy.

170 milionów dzieci w wieku do 5 lat (Pakistan, Bangladesz, Indie, Peru, Nigeria) cierpi z przyczyny opóźnienia w rozwoju z powodu braku odżywiania, i sytuacja będzie pogarszać się dalej.

Każdy szósty rodzic na świecie nie jest w stanie kupić mięsa, mleka i warzyw, aby wyżywić swoją  rodzinę. W ciągu najbliższych 15 lat pół miliarda dzieci nie będzie mogła z powodu niedożywienia rozwijać się prawidłowo.

Mój komentarz: Jeśli tylko kraje rozwinięte nie będą wpędzać kontynent afrykański w głód, gdybyśmy tylko przestali wyrzucać nadmiar żywności, wtedy moglibyśmy wyżywić cały świat. Oznacza to, że nasz problem nie jest spowodowany kryzysem żywnościowym! To jest kryzys ludzkiej natury i relacji międzyludzkich!


Odrodzenie rodziny


Pytanie: Cały czas mówi pan o rodzinie, ale w obecnych czasach pojecie „rodziny” zmienia się i stopniowo traci swój pierwotny sens, pierwotne znaczenie instytucji rodziny całkowicie zanika. Co utwierdza pana w przekonaniu, że ​​powrócimy znowu do starego modelu rodziny?

Odpowiedź: Jestem absolutnie przekonany o tym, że po ogromnym kryzysie, nieuchronnie powrócimy do starego modelu rodziny. Nowoczesna egoistyczna rodzina nie będzie już dalej istnieć.

Powstanie nowego modelu rodziny uwarunkowane jest naszym ruchem w kierunku celu, do „korzenia”. Zrozumiemy wówczas, że możemy osiągnąć ten cel tylko wtedy, gdy na wszystkich poziomach naszego życia będziemy istnieć w absolutnej spójności, w połączeniu z innymi: z partnerem życiowym, dziećmi, a poprzez swoją rodzinę – z innymi rodzinami, ze społeczeństwem i ze światem. Oznacza to, że powrócimy do modelu zwykłej rodziny, która umożliwi ludziom ponad naszą materialną egzystencją objawić Stwórcę.

Nie będziemy się wstydzić w rodzinie tego, że jesteśmy maleńkimi zwierzątkami, ponieważ oprócz fizycznego przyciągania pomiędzy mężem i żoną, powstanie szczególna więź, jaką jest „prawdziwa miłość”, związek, w którym ujawnią miedzy sobą Stwórcę i osiągną najwyższy cel, cel stworzenia.

Dla tego właśnie celu ludzie będą zakładać rodziny, wchodzić w fizyczny i duchowy kontakt ze swoimi partnerami. W taki sposób rodzina ponownie odżyje zarówno na duchowym, jak również fizycznym poziomie.

Z wirtualnej lekcji, 12.02.2012