Artykuły z kategorii KABAŁA

Pokolenie mędrców

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co powinienem zrobić, jeśli chcę zmienić swój los za pomocą nauki kabały? Czy muszępoprosić o to kabalistów, dysponujących takimi siłami?

Odpowiedź: Przede wszystkim, należy samemu uczyć się nauki kabały. Człowiek przychodzi do kabały, ponieważ chce dowiedzieć się o swoim losie.

Pytanie: Jeżeli człowiek studiuje kabałę, to czy otrzymuje siłę, aby zmienić swój los?

Odpowiedź: Oczywiście nie od razu, ale z czasem będzie on w stanie to zrobić. Po to się uczy.

Pytanie: A jeśli poproszę innego kabalisty, aby zmienił mój los, to czy jest on w stanie to zrobić?

Odpowiedź: Nie, to jest niemożliwe. Należy uczyć się samemu, jak zmienić swoje przeznaczenie. Kabalista może wpływać na swój los, ale nie na cudzy. Przecież każdy ma obowiązek swoją własną naprawą zmienić swój los.

Dlatego istniejemy na tym świecie, żeby przejść w swoim rozwoju wszystkie pośrednie etapy, aby osiągnąć pożądany stan. Przechodzimy przez ten proces rozwoju, podobnie jak dziecko w szkole, które zobowiązane jest uczyć się. Ono mimo wszystko będzie się uczyć, albo pod przymusem, nieustannie otrzymując karę, albo dojdzie do rozumu, będzie odrabiało lekcje iukończy szkołę z wyróżnieniem, odczuwając miłość do siebie i radość z życia.

Z tego przykładu można wywnioskować, że niezbędnym jest poznać swój cały osobisty program, a także ogólny: jaką pożądaną formę powinniśmy osiągnąć. Czy nam się to podoba, czy nie, ale będziemy zobowiązani dojść do niej, jak zostało to ustalone w naszym przeznaczeniu.

Los schodzi do nas z góry, podobnie jak do dziecka, którego nie pyta się, czy chce chodzić do szkoły, czy nie. Ono jest zobowiązane do tego, aby do niej chodzić, zgodnie z prawem edukacji powszechnej. Ale jak ty osobiście będziesz się uczyć – to już twoja sprawa. Jeśli jesteś mądry i rozumiesz, że nie masz wyboru i zobowiązany jesteś, aby ukończyć podstawówke, to starasz się dowiedzieć, czego od ciebie wymagają na każdym etapie. Starasz się zrobić wszystko, co jest niezbędne, w maksymalnie wygodnej formie.

A może jesteś nawet w stanie skrócić sobie czas nauki i ukończyć ją w trybie eksternistycznym, przyśpieszonym.

Pytanie: To jest, człowiek sam musi studiować ogólny program i wtedy może lepiej włączyć się w niego. A jeśli poproszę o błogosławieństwo wielkiego kabalisty, to jak to wpłynie na moje życie?

Odpowiedź: W tym jest tylko psychologiczny efekt. Kabalista nie może wpływać na twój los, ani w dobrą, ani złą stronę. Ponieważ on nie może pozbawiać cię możliwości podejmowania własnych wysiłków, nie może ukraść od ciebie wolności wyboru, twojej pracy, którą ty powinieneś zmienić siebie. Podobnie rodzice nie mogą odrabiać domowych zadań za dziecko, zdać egzaminy i ukończyć za niego szkołę.

Ale człowiek wierzy, że błogosławieństwo wielkiego człowieka przyniesie mu sukces. To daje mu pewność, jak dziecku, które czuje się pewne pod opieką rodziców. I ponieważ człowiek uspakaja się, to on naprawdę odzyskuje zdrowie, spokojniej odnosi się do swoich problemów i rozwiązuje je. Dlatego wydaje się mu, jakby pomogło mu w tym błogosławieństwo.

Ale to jest tylko psychologiczny efekt, to nie zmienia jego przeznaczenia. Przeznaczenie dane jest zmienić tylko samemu człowiekowi – każdemu z nas dzięki własnym wysiłkom. Tylko w ten sposób może on zmienić swoje przeznaczenie, rozwój z początkowego punktu do końcowego.

Pytanie: Wychodzi na to, żeby zmienić przeznaczenie, muszę się rozwijać jak człowiek: osobiście zapoznać się z planem rozwoju i odnaleźć swoje miejsce w nim.

Odpowiedź: Stało się to możliwe tylko w naszym pokoleniu, ale nie wcześniej. Wcześniej ludzie nie pytali o to – żyli sobie i to wszystko. Jeszcze sto, dwieście lat temu tylko szczególni mądrzy ludzie: filozofowie, psychologowie zadawali sobie pytanie, w jakim celu został stworzony człowiek.

A sam człowiek żył, nie zadając sobie żadnych pytań. Wiedział, że jeśli jego ojciec jest kowalem, on też będzie kowalem, a następnie jego syn. Trwało to tak z pokolenia na pokolenie. Wszystko zmieniło się w naszych czasach, w ciągu ostatnich dziesiątek lat.

Pytanie: Czy to oznacza, że ludzie są coraz bardziej inteligentni, z pokolenia na pokolenie, i dziś odkrywa nam się możliwość, aby osiągnąć taką władzę nad swoim życiem, jak było to dostępne tysiące lat temu jedynie największym mędrcom?

Odpowiedź: Tak, ludzkość rozwinęła się tak bardzo, że dzisiaj zwykli ludzie znajdują się na takim samym poziomie rozwoju, na którym dwa tysiące lat temu byli tylko wielcy mędrcy, tacy, jak Arystoteles, Platon, itp.

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Praktykujący kabalista

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to znaczy być praktykującym kabalistą?

Odpowiedź: Praktykujący kabalista jest to człowiek, który odkrywa w naszym świecie Stwórcę i pragnie doprowadzić do tego cały świat. On pracuje nad zmianą egoizmu w altruizm, nienawiści w miłość, oddzielenia między nami w jedność. On dokonuje w naszym świecie zamysł Stwórcy, bada i realizuje go.

Prawdziwy kabalista jest materialistą, a nie mistykiem. Widzi, że cały świat istnieje jak jedna całość pod wpływem jednej jedynej siły, i rozumie, że wszystko na tym świecie działa na podstawie jednego prawa, prawa uzupełniania, jedności, wzajemnej integracji, to jest na prawie miłości. I jeśli uważamy, że tak nie jest, to tylko dlatego, że jesteśmy tak zbudowani, i powinniśmy naprawić swój niewłaściwy punkt widzenia, percepcję.

Zło, które widzimy na zewnątrz siebie, w rzeczywistości  znajduje się nie wokół nas, a w nas samych, i wyświetla się poprzez nasze  zniekształcone postrzeganie na zewnętrzny świat. Gdybym był w pełni naprawiony, to nie widziałbym na świecie żadnego zła.

Pytanie: Czy to znaczy, że kabalista w ogóle nie widzi na świecie zła?

Odpowiedź: To zależy od tego, na jakim poziomie się znajduje. Rzecz w tym, że nasz egoizm, tak zwany „Faraon”, jest podzielony na125 egoistycznych stopni i kabalista porcjami naprawia je w sobie – od najsłabszego do ogromnego stopnia.

Naprawiając każde z nich, on jakby wspina się po stopniach drabiny wyższego zrozumienia, połączenia z wyższą siłą, zlania  się z całą ludzkością i w tym połączeniu  odczuwa Stwórce.

Być praktykującym  kabalistą oznacza być albo nauczycielem albo uczniem tego, który odkrywa wyższy świat. Ponadto oznacza to studiować autentyczne kabalistyczne źródła i całkowicie oddać się temu, ponieważ pojmowanie duchowego świata jest zarówno napełnieniem, jak i celem życia.

Kiedy zaczynasz rozumieć, z czym masz do czynienia, to wszystko pozostałe na tym świecie wyraźnie przedstawia się tobie jako owoc ludzkiej wyobraźni, wysiłku i prób, które nic nie znaczą w porównaniu do osiągnięcia wieczności, doskonałości,  Stwórcy.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 22.10.2014


Krótkie opowiadania: 2. Od Adama do Noego

каббалист Михаэль ЛайтманAdam był pierwszym, który odkrył system stworzenia świata i ujawnił, że ostatecznym celem rozwoju człowieka jest osiągnięcie wyższego stanu – wznoszenie się na poziom Stwórcy i że wszystkie następne pokolenia będą musiały dojść do tego celu. Dlatego natychmiast zaczął rozpowszechniać kabałę, tworząc trzy grupy uczniów nazwanych jego synami.

Byli to jednak nie jego biologiczni synowie, lecz duchowi, którzy znajdowali się o stopień niżej od swojego nauczyciela i uczyli się od niego, jak wznieść się na następny poziom. Dlatego w Torze ojciec i syn to są dwa stopnie. Między nimi nie istniejewięź krwi, ale tylko kabalistyczna ciągłość.

Po Adamie powstały trzy linie kabalistów, pochodzące od jego uczniów: Sema, Chama i Jafeta. Linia, która powstała od Sema, rozwinęła się dalej, a dwie pozostałe okazały się bezowocne. Jednak one też były konieczne dla ukształtowania środkowej  linii.

A zatem na przestrzeni wielu lat rozwijała się plejada kabalistów i ich szkół, począwszy od Adama do czasów Starożytnego Babilonu: dziesięć pokoleń kabalistów od Adama do Noego (Noah)  i dziesięć pokoleń po nim.

Każde pokolenie znamionowało pewien etap przejawu coraz większego związku ze Stwórcą oraz uświadomienia sobie faktu zarządzania naszym światem przez sieć sił.

W czasach Noego wydarzyła się dalsza analiza i uporządkowanie systemu poznania Stwórcy i zbliżenia się do Niego, co zostało opisane w opowieści o arce Noego.

Po tym, jak wszyscy uczniowie Noego wznieśli się do poziomu jedności we właściwości obdarzania i podobieństwa do Stwórcy, łącząc w sobie nieożywioną roślinną, zwierzęcą i ludzką część natury w jednej duchowej kapsule (w arce), udało im się pokonać stopień zwany „Potop”. I zamiast utonąć, oni wchłonęli w siebie wszystkie właściwości wody – właściwości życia, obdarzania. Przełom, który wydarzył się w nich, był początkiem nowego świata.

Noe symbolizuje taki punkt przełomowy u ludzi studiujący kabałę, w którym oni nabywają właściwość obdarzania. Alegorycznym uosobieniem tej właściwości stanowi woda.

Po przeżyciu takiej rewolucji w sobie ci ludzie zaczynają prawidłowo używać ten punkt i rozwijać go dalej.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Kabała – nauka o wyższej rzeczywistości

каббалист Михаэль ЛайтманZ artykułu Baal HaSulama „Nauka kabały i jej istota”: Co to jest nauka kabały? Generalnie, nauka kabały – jest to objawienie Stwórcy wszystkimi sposobami we wszystkich Jego właściwościach i przejawach, odkrywajacych się w światach i podlegających odkryciu w przyszłości, i na wszystkie sposoby, które tylko można zastosować dla Jego odkrycia w światach, do końca wszystkich pokoleń.

Istnieje kilka definicji nauki kabały, ale z wszystkich nich widoczne jest, że ona uczy człowieka, jak odkryć wyższą siłę, jedyną siłę natury. Wyższa nazywa się dlatego, ponieważ zawiera w sobie wszystkie pozostale siły natury. Jest to ogólna siła, która obejmuje całą naturę ze wszystkim, co w niej istnieje.

Kabała odkrywa człowiekowi wyższy system, ogólną siłę we wszystkich jej przejawach i oddziaływaniu na to, co znajduje się na dole, pod jej zarządzaniem.

Tutaj należy oddzielić tą część w tej sile, która odnosi się do nas i jest dostępna dla naszego odkrycia, i część, która nie odnosi się do nas. My nawet nie wiemy, co jeszcze dzieje się w innej, nie naszej rzeczywistości.

Oznacza to, że kabała jest to praktyczna nauka, tak jak fizyka, chemia i wszystkie przyrodnicze nauki. Dlatego możemy z jej pomocą odkryć tylko to, co jest dla nas dostępne. A nieodczuwalnej przez nas rzeczywistości nie możemy opisać żadnymi słowami.

Zdajemy sobie sprawę, że możliwe, że wyższa siła także posiada coś poza nami, niedostępne dla naszych odczuć. Ale nasze pojmowanie osiąga się tylko w naszych pragnieniach, uczuciach, obłuczając się w nasze „naczynia” (kelim).

Kabała rozwija w nas nowe narządy zmysłu w dopełnieniu do pięciu cielesnych narządów zmysłu, danych nam od urodzenia: wzrok, słuch, węch, smak i dotyk. Te pięć narządów zmysłu można nazwać zwierzęcymi, ponieważ one odnoszą się do zwierzęcego poziomu, na którym istnieje nasze fizyczne ciało.

Ale oprócz nich możemy rozwinąć dodatkowe narządy zmysłu, które nazywane są: Keter, Chochma, Bina, Zeir Anpin, Malchut. Te narządy pracują już nie na otrzymywanie, nie na wchłanianie informacji, a w formie obdarzania.

Siła obdarzania zupełnie nie odnosi się do nas i nie jest charakterystyczna dla naszej percepcji. Jednak, możemy rozwinąć w sobie taką właściwość, otrzymać ją z góry i wtedy będziemy dysponować  drugą siłą – siłą obdarzania, w dopełnieniu do siły otrzymywania.

Siła obdarzania, w istocie, jest wyższą siłą. My dostajemy wyższą siłę obdarzania od Stwórcy i otrzymujemy możliwość pracować z dwoma siłami. Dzięki tej drugiej sile możemy upodobnić się do Niego, i wtedy zrozumieć, poczuć, zacząć odkrywać rzeczywistość we właściwościach obdarzania. To jest celem nauki kabały.

I wtedy wzniesiemy się z nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego poziomu, które rozwinęły się w tym świecie na następny poziom, zwanym przyszłym światem. W miarę nabycia własciwości obdarzania, otrzymamy  nową percepcję rzeczywistości w altruistycznej właściwości, przyszły świat.

Taka mozliwość jest dana ludziom, odczuwających do tego dążenie. A ostatecznie, cała ludzkość musi dojść do takiego stanu, kiedy każdy jeszcze za swego życia zobaczy swój przyszły świat. I wtedy człowiek poczuje wszystko, co może się wydarzyć w całej doskonałej rzeczywistości.

Dlatego Baal HaSulam pisze, że “Nauka kabały to objawienie Stwórcy” – wyższej siły emanacji, utrzymującej w sobie całą naturę „, wszystkimi sposobami we wszystkich Jego właściwościach i przejawach, odkrywających sie w światach i podlegających odkryciu w przyszłości, i na wszelkie sposoby, które można zastosować  dla Jego odkrycia w światach, do końca wszystkich pokoleń.

Każdy, kto czuje choć niewielką tęsknote do takiego odkrycia, ma możliwość odkryć całą prawdziwą rzeczywistość, na wszystkie sposoby, które mogą istnieć, ponad ruchem, czasem, przestrzenią, ponad wszystkimi ograniczeniami. Ponieważ dla siły emanacji nie istnieją żadne ograniczenia.

Z lekcji do artykułu „Nauka kabały i jej istota”, 12.12.2014


„Ukryte,” praktyki kabalisty

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego kabała nazywana jest „ukrytą nauką”? Na czym polega ukryta praca kabalisty?

Odpowiedź: Praktyczna praca kabalisty polega na tym, że on, jak windą może wznosić i opuszczać się po stopniach swojego egoizmu lub altruizmu.

Może opuścić się z zerowego piętra w dół – w egoizm, a następnie wznieść się ponad niego na zerowe piętro, parter i z piętra na piętro zacząć wspinać się do góry po 125 stopniach.

Przy tym w człowieku przechodzą różne wewnętrzne zmiany. Ma on możliwość wznieść się z poziomu dziecka na poziom młodzieńca, dorosłego człowieka lub starca, a następnie sukcesywnie opuścić się znowu na każdy z tych poziomów w dół do najniższego.

Wznosząc lub opuszczając się po kabalistycznej drabinie, można zmienić w sobie różne parametry, właściwości, uporządkować i łączyć je wewnątrz siebie. Tym jakby programujemy, nastrajamy się i za każdym razem widzimy świat w tym przekroju i stylu, na który się celowo nastroiliśmy. To są ukryte praktyki kabalisty.

Znajdując się w ramach naszego świata, możemy podróżować w czasie, w przestrzeni, w światach wzdłuż osi czasu, możemy znaleźć się w epoce dinozaurów i obserwować wszystkie te stany między sobą.

Wielki kabalista Baal HaSulam w swoich pracach opisał historię stworzenia Ziemi i wszystkie okresy jej kształcenia. Ale mógł on to zrobić nie dlatego, bo studiował geologię, a dlatego, bo widział te wszystkie stany.

Nie było to dla niego trudne wejść w nie, podobnie jakby wziąć lornetkę, czy mikroskop, czy teleskop, i zgodnie ze swoimi indywidualnymi wewnętrznymi narzędziami poprawnie nastroić się, żeby zobaczyć i poznać dowolny okres.

Na tym polegają tak zwane „ukryte” kabalistyczne praktyki. W rzeczywistości one nie są ukryte, ale kabalista nie może przekazać ich innym. Tylko on sam może stosować je, dlatego że są one jego wewnętrznymi właściwościami. Nauczyć się rozszerzać zakres swojej wewnętrznej wizji może każdy, jeśli będzie systematycznie, poważnie studiować kabałę i sam stanie się kabalistą.

Kiedy prawidłowo się nastroi, to będzie w stanie „wyjść” z siebie i podróżować poza naszym światem, we wszystkich systemach wszechświata. Przecież nasz świat jest najmniejszym, nieistotnym i szarym, który, według kabały, istnieje tylko w naszej nienaprawionej percepcji, w naszej wyimaginowanej wyobraźni.

Z programu TV “Krótkie opowiadania”, 22.10.2014


Krótkie opowiadania: 1. Oświecenie Adama

каббалист Михаэль ЛайтманKabała – to nauka, która zajmuje się badaniem nie naszego świata materialnego, ale tylko sił zarządzających nim.

Pierwszy człowiek, który 5775 lat temu ujawnił ten system sił zarządzających, miał na imię Adam. Dzień, kiedy to się wydarzyło, opisany jest w Torze jako dzień narodzin świata.

Przedtem ludzie żyli jak zwierzęta, zajmując się zaspokojeniem swoich potrzeb biologicznych. Oni oczywiście  wierzyli w pewne siły, które pomagają im i mogą ich chronić albo odwrotnie, zaszkodzić. Ale takie podświadome odczucie mają również zwierzęta.

W czasie, gdy cała ludzkość nie rozumiała, skąd wszystko się bierze i dlaczego istnieje, zwykły człowiek naszego świata, Adam, nagle zaczął odkrywać, że znajduje się on wewnątrz natury – w sieci sił, które nim kierują. Tę sieć sił nazwał Stwórcą, ponieważ ujawnił, że to właśnie ona stworzyła naszą materię i zarządza nią.

Od tamtej pory zaczyna się odliczenie nauki kabały. Dlatego Adam jest uważany za przodka całej ludzkości i wszystko, o czym opowiada Tora, pochodzi z jego osobistego wyższego poznania i jest opisane w jego imieniu: „Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię…”

Po dokonaniu swojego odkrycia Adam pojął, że sens jego życia nie polega na tym, aby po prostu istnieć na ziemi pewną liczbę lat, lecz odkryć tę sieć sił, osiągnąć jej poziom, opanować i zarządzać nią. Tylko w ten sposób można wznieść się na stopień wyższy niż nasz świat i zacząć kierować nim oraz tym światem – systemem sił, które nam się objawiają.

Adam odkrył wyższy świat, ponieważ miał pragnienie dojść do poziomu Stwórcy. Stąd pochodzi jego imię „Adam”, co oznacza „podobny do Stwórcy”.

On natychmiast poczuł konieczność przekazania swojej wiedzy innym. Od jego uczniów, Sema, Chama i Jafeta, którzy nazywali się jego synami, rozpoczyna się łańcuch tych, którzy odkryli wyższy świat za pomocą metodyki ujawnionej przez Adama.

Adam nazwał tę metodykę „nauką kabały” – nauką otrzymywania, pojmowania, objawienia wyższego świata, wyższego systemu zarządzania.

Zewnętrznie Adam był zwykłym człowiekiem ijest mało prawdopodobne, żeby jego rodzice i ludzie z otoczenia wiedzieli o jego odkryciach, ponieważ to, co on odkrywał – odkrywał wewnątrz siebie i tylko dla siebie. Nikt z otoczenia nie podejrzewał o tym. Dlatego kabała nazywa się „tajną nauką”, ponieważ każdy, kto osiąga jej pojmowanie, odkrywa to tylko dla siebie i nie może przekazać innym.

Jeśli fizykę, chemię i każdą inną ścisłą i przyrodniczą naukę można przekazywać innym i ich je nauczać, to przekazać kabałę jest niemożliwe. Możemy tylko nauczyć innych zmienić siebie, aby mogli poczuć następny wymiar – wyższy system, wyższy stopień, wyższy świat. Gdy człowiek zaczyna odczuwać ten wyższy świat, wtedy nazywa się kabalistą.

Objawienie następnego wymiaru pozwala człowiekowi dowiedzieć się o celu swojego istnienia, ponieważ ujawniona przez niego natura występuje jako wiodąca, decydująca, wszystko sobą wypełniająca i wskazująca każdemu, dokąd ona go prowadzi i jaki stopień rozwoju powinien on osiągnąć. I wtedy staje się mu jasne, że może on przyśpieszyć całą tę drogę, którą powinien przejść wbrew swojej woli (ponieważ nie ma on żadnej wolnej woli), kierując sobą.

Wyobraź sobie, że siedzisz na wozie, który porusza się do przodu zaprzężony w konie bez wodzów. One niosą cię po kępach i wybojach niewiadomo dokąd i w każdej chwili możesz runąć w przepaść. Właśnie takie jest nasze życie.

Jednak można zrobić tak, że, siedząc z przodu, weźmiesz w ręce „wodze” i będziesz wiedzieć dokładnie, dokąd się kierować. W swoich rękach będziesz już miał nowoczesny „GPS” i będziesz mógł bezpiecznie poruszać się naprzód w celu szybkiego osiągnięcia końcowego celu, omijając wszystkie kępy i wyboje.

Istota oświecenia Adama, a za nim także wszystkich innych kabalistów, polega na tym, że człowiek otrzymuje możliwość samodzielnego, szybkiego i łatwego osiągnięcia końcowego celu stworzenia, a także nauczania tego reszty świata. Dokładnie to zaczął robić Adam.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Wojna o sens życia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Miliony ludzi czyta Torę, uczy się, ale co oni w niej szukają, jeśli Stwórcę można znaleźć tylko wewnątrz połączenia między ludźmi?

Odpowiedź: To nie jest puste zajęcie. Każde studiowanie Tory daje rozwój, pewne wyjaśnienie. Miliony ludzi zajmowało się Torą w  przeróżnych formach: Stary Testament, Nowy Testament, Islam, Chrześcijaństwo, ludzie świeccy i religijni.

Ale każde zajęcie, choć w jakiś sposób związane z Torą, bezpośrednio lub w odwrotnej formie, w każdym przypadku zapewnia posunięcie, przygotowując całą ludzkość do prawidłowego połączenia, naprawy, odkrycia Stwórcy całemu stworzeniu.

Nic nie pozostaje bez śladu . Wszystkie religijne wojny i walki, które odbyły się kiedyś i trwające teraz, przeznaczone są do uzyskania prawidłowego duchowego naczynia. Nie rozumiemy, dlaczego pragnienie otrzymywania zmuszone jest tyle cierpieć. Ale faktem jest, że cierpienie, doświadczane przez człowieka, rozwija go.

Ilu ludzi umiera każdego dnia, jakie choroby i problemy odkrywają się! Jeszcze pojawią się nowe wirusy na świecie, przeciwko którym medycyna będzie całkowicie bezsilna. A wszystko to dlatego, żeby wyjaśnić prawidłowe pragnienie.

Przecież niemożliwym jest dojść do odkrycia prawidłowego pragnienia, dopóki w pełni nie dojdziemy do rozczarowania w przeszłych pragnieniach. I rozczarowanie nie jest dlatego, że nie można je zrealizować, ale dlatego, że pragniemy  bardziej znaczących  pragnień.

Jeśli teraz cierpię, to ten ból nie daje mi popełnić przestępstwa, bo nie pozostaje mi na to ani chęci, ani czasu, ani możliwości, ani sił. Cierpienia zmuszają mnie do rozczarowania z tego stanu, w którym się znajduję, i rozpoczęcia wyjaśnienia sensu życia i swojego istnienia.

Bez cierpienia nie mogę dojść do pytania o sens życia. Wszelkiego rodzaju radykalne ruchy, występujące wcześniej w chrześcijaństwie, a teraz w islamie, są przeznaczone właśnie w tym celu: aby wyjaśnić sens życia. Walczą one o cel istnienia człowieka, żądając, żeby cały świat przyjął ich religię i wzniósł ich sztandar nad wszystkimi kontynentami.

Wszystko to jest podświadomym wyjaśnieniem zamysłu stworzenia. Na razie wyjaśniają go oni takimi metodami, ale my, studiujący kabałę, jesteśmy zobowiązani pilnie zapewnić im posunięcie za pomocą światła, które powraca do źródła.

To światło odkrywa się w naszych pragnieniach, ale wszystkie dusze są ze sobą związane, jak połączone naczynia. Dlatego jeśli przyciągamy światło i zaczynamy odkrywać je w dostatecznej mierze, to ono wylewa się przez nas do wszystkich innych, i wtedy zaczną oni wyjaśniać te pytania  na innym poziomie.

I wtedy islamscy fundamentalisci nie będą musieli walczyć z fizycznymi ciałami. Oni starają się wyjaśnić dla siebie głębiej, co jest sensem życia. A na razie szukają odpowiedzi na to pytanie przez zabijanie się nawzajem. Ale my jesteśmy w stanie wznieść ich na inny poziom wyjaśnienia, na następny stopień.

Wtedy zrozumieją, że rzecz nie w ciałach, a w pragnieniach. To będzie wyjaśnieniem drogą przyłączenia do źródła życia, do tego stanu, z którego pochodzi światło i który jesteśmy wszyscy zobowiązani osiągnąć. Musimy oświecić  im tę drogę, pokazać, że ona istnieje i jest otwarta dla wszystkich, i że wyjaśnienie realizuje się tylko drogą połączenia ludzi, najbardziej przeciwstawnych, i różniących się od siebie.

Dzięki temu, że połączą się ponad wszystkie różnice, pokrywając wszystkie przestępstwa miłością, odkryją wyższą siłę, to znaczy osiągną głębszy sens życia.

Wszystko zależy od nas – wystarczy tylko nauczyć całą ludzkość, jak się zjednoczyć, aby wewnątrz naszej jedności odkryć Stwórcę. Dokładnie to zadanie wykonujemy, wychodząc do publiczności i organizując okrągłe stoły w całym Izraelu. W taki sposób będzie nam stosunkowo łatwo, aby osiągnąć siłę jedności, ponieważ już w przeszłości lud Izraela znajdował się w tym stanie. A od niego ta siła będzie rozprzestrzeniać się na wszystkich.

I nagle zobaczymy, że w tym momencie, gdy nam się uda połączyć naród z prawdziwą Torą, to znaczy zjednoczyć się dzięki światłu, które prowadzi z powrotem do źródła, cały świat nagle się uspokoi: znikną konflikty w Iraku, na Ukrainie  i w innych krajach, wirusy Ebola.

Nagle całe życie naprawi się, bo doprowadzimy ludzi do stanu, w którym wyższe światło zacznie wyjaśniać pragnienia, i oni nie będą musieli ich wyjaśniać,  zabijając jeden drugiego. A przyciągnąć światło dla całego świata mogą tylko ci, którzy studiują kabałę.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 17.10.2014


Uczymy się życia w integralnym świecie, część 1

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Weronie. Lekcja 4

Światło stworzyło pragnienie rozkoszowania się, które pod jego wpływem zostało podzielone na pięć etapów. Zerowy etap – Keter odnosi się jeszcze do światła.

A z niego pochodzi pierwszy etap, Chochma, który odnosi się do pragnienia, naczynia. Chochma – otrzymujące pragnienie – chce być oddającym, jak Keter, i przekształca się w Binę. Bina rodzi Zeir-Anpin – specjalne naczynie, które łączy w sobie otrzymywanie i dawanie.

A Zeir-Anpin rodzi Malchut, która zawiera w sobie wszystkie właściwości i pragnie otrzymywać bez jakichkolwiek obrachunków – tylko aby się napełnić.

Stany te nazywane są czterema etapami bezpośredniego światła, ponieważ zostały stworzone przez światło, bezpośrednio rozprzestrzeniające sie z góry w dół. Ostatni etap, Malchut, która jedyna jest prawdziwym naczyniem, stworzeniem, też jest podzielona na pięć części: 0-1-2-3-4.

Pragnienia 2-go, 3-go i 4-go poziomu są bardzo silne, ciężkie, najbardziej egoistyczne. Są one nazywane otrzymującymi pragnieniami, AHAP. A pragnienia 0-go i 1-go poziomu są lekkie i nazywane są Galgalta Eynaim (GE).

Celem stworzenia jest doprowadzić całą Malchut do stanu Keter, do stanu światła, Stwórcy. Dlatego wydarzyło się wiele działań włącznie z rozbiciem. A teraz musimy to wszystko naprawić.

Interesujące jest to, że istnieją takie cząstki Malchut, które nie są w stanie same obudzić się  do naprawy i wymagają przebudzenia z zewnątrz. I są takie cząstki, które budzą się same i dążą do celu stworzenia, do Stwórcy. Chcą one już tutaj, w tym życiu odkryć niebiosa i osiągnąć wyższy świat. Tacy ludzie przychodzą studiować kabałę, pragnąc dowiedzieć się, co jest sensem życia, w jakim celu  żyjemy?

Wielu przychodzi do głowy to pytanie, zwłaszcza w dzieciństwie: w wieku 5-10 lat. Ale potem dziecko dorasta i przestaje o to pytać. Jak tylko pojawia się w nim seksualna pragnienie,  on przestaje pytać o sens życia. Co zrobić, takie jest życie. Społeczeństwo tłumi  to pytanie w człowieku, i on przestaje myśleć o sensie swojego istnienia.

Dlatego istnieje część ludzi, którzy mają w sobie duchowe iskry (reszimot), zmuszające je do poszukiwania sensu życia. A drugiej części ludzi takie pytanie nawet nie przychodzi do głowy. Ale wszyscy jesteśmy elementami jednego naczynia, które zobowiązane jest do osiągnięcia pełnej naprawy.

Cechą  integralnego naczynia jest to, że każda część łączy w sobie wszystkich pozostałych. Niemożliwe jest, aby naprawić zerowy czy pierwszy poziom pragnienia, nie włączając w niego wszystkie pozostałe poziomy. Jest to prawo integralnego systemu.

Nawet nasze fizyczne ciało istnieje na tej samej zasadzie, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy. Według wschodniej medycyny, na podeszwie człowieka lub nadgarstku ręki przedstawione jest całe ciało: nerki, serce, wszystkie narządy. I w rzeczywistości tak jest.

Dlatego też dla swojej własnej naprawy musimy przyciągnąć do niej cały świat. Nie ma innego wyjścia! W naszych czasach stało się to koniecznością. W przeszłości kabaliści naprawiali siebie samych, ponieważ nie było możliwości otwarcie rozmawiać z ludźmi o nauce kabały, o sensie życia. Dlatego kabaliści ukrywali się – nie można było nawet napomknąć o kabale publicznie.

Tak było jeszcze około 30-40 lat temu. Strach było rozmawiać o kabale na ulicy, ponieważ ktoś mógłby to usłyszeć. Jeśli otoczenie dowiedziało by się o tym, że uczysz się kabały, to po prostu stronili by od ciebie. Było to uważane za przestępstwo. Kabalistyczne książki nie były sprzedawane w sklepach.

Dlatego w przeciągu wszystkich pokoleń, zaczynając ze Starożytnego Babilonu, kabaliści naprawiali to, co było możliwe – to znaczy siebie samych. Jeszcze trzydzieści lat temu kabałę studiowało się w ukryciu przed wszystkimi. Dopiero w naszych czasach kabała wyszła z ukrycia i stała się dostępna do nauki.

Ale jednocześnie staliśmy się zobowiązani do naprawy świata – inaczej nie naprawimy siebie. Dla kabalistów z przeszłości wystarczająca była swoja własna naprawa, ale dla nas już nie. O tym jest napisane w wielu pierwotnych źródłach.

Baal HaSulam pisze w artykule „Wzajemne poręczenie”: „Ostateczna naprawa świata jest niemożliwa bez włączenia w duchową pracę wszystkich mieszkańców tego świata, jak powiedziano, że Stwórca zapanuje nad całą ziemią (arec), to znaczy nad całym pragnieniem (racon), i w tym dniu Stwórca i Jego imię stanie się jednością“.

Z 4 lekcji kongresu w Weronie, 21.11.2014


Nauka wyższego świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Kabała jest to nauka, czy nie?

Odpowiedź: Kabała jest to nauka wyższego świata, a nie zwykła nauka. Operuje ona innymi narzędziami, nie takimi jak biologia, fizyka, anatomia. Nauka ta różni się od wszystkich nauk tego świata, ponieważ korzysta z innych środków i innych celów.

Chociaż w istocie jej cel niewiele różni się. Nawet w zwykłej nauce człowiek nieświadomie szuka Stwórcy, źródło życia. Z tego dążenia otrzymuje on motywację do naukowych badań. On odczuwa napełnianie dzięki temu że osiąga jakąś prawdę.

Być może ta prawda jest  podwójnym przeciwieństwem prawdy, ale to nie ma znaczenia. W niej znajduje się boska iskra i to jest to, co przyciąga naukowca. Problem jest  w tym, że ta iskra na tyle wciąga człowieka i obłucza się  w jego egoizm, że jest ją trudno  wydostać na zewnątrz.

A jednak dzięki niej naukowcy są wielkimi fanatykami swojej nauki i są gotowi poświęcić się dla niej, przeprowadzać na sobie badania lekarstw, zajmować się tym dniem i nocą. W istocie gonią oni za iskrą, pogrążoną w egoizmie, w klipie.

Z lekcji do artykułu „Wprowadzenie do TES”, 27.08.2014


Z maleńkiego strumyczka do wielkiego morza doskonałości

каббалист Михаэль ЛайтманJak nauka Kabały postrzega nowoczesny rozwój świata? Do czego zmierza świat? Czy nastąpi koniec stanu, który nazywamy „kryzys”?

„Kryzys” w tłumaczeniu z języka greckiego oznacza „narodziny nowego”, a nie zburzenie starego. W zasadzie zburzenie starego – jest już narodzeniem, powstaniem nowego, ale to „nowe” jeszcze nie pojawiło się przed nami.

Jak możemy wygodnie, dobrze, szybko, lekko i przyjemnie przejść stan narodzin nowego świata?

My zawsze rozwijaliśmy się z pomocą egoizmu, konsekwentnie posuwającego nas przez wszystkie formacje, dopóki nie osiągnęliśmy stanu, w którym całkowicie przepadła chęć do rozwijania się. Stopniowo został wstrzymany program podboju kosmosu,  opanowania przyrody, wielu różnych badań naukowych.

Po raz pierwszy w historii ludzkości zaczynamy postrzegać nasz egoizm jako absolutnie bezradny.

Świat stacza się do nihilizmu, bezczynności, niechęci do tworzenia czegokolwiek. Widzimy, że wszystko, co byśmy nie robili, nawet z najlepszych pobudek, ostatecznie obraca się przeciwko nam. Otaczający nas świat już nas nie cieszy, nie przynosi żadnych przyjemnych stanów. Nie chcemy rodzić dzieci, zakładać rodziny, nie widzimy nic dobrego w przyszłości. Wszystko dlatego, że nasz egoizm wyczerpał się, i  już nie mamy motywacji, aby się rozwijać.

I co dalej?

Nauka Kabały odkrywa nam cały obraz wszechświata. Mówi o tym, że znajdujemy się obecnie na przełomowym etapie w historii, kiedy musimy sami zmienić swoja naturę z otrzymującej, egoistycznej na oddającą, altruistyczną. Musimy przywrócić do życia wieczne  biblijne prawo „miłości bliźniego swego jak siebie samego”.

I wtedy z pomocą tego nowego połączenia między nami zaczniemy odczuwać nowy obraz wszechświata. Zaczniemy przyciągać do siebie pozytywne siły natury, ponieważ  sami z siebie zaczniemy tworzyć pozytywne społeczeństwo.

Nauka Kabały wyjaśnia, jak to zrobić. Dlatego przed nami stoi zadanie przyswoić sobie tę naukę.

Wszystkie tysiąclecia swego istnienia Kabała była udziałem niewielkiej ilości ludzi – kabalistów, którzy z pokolenia na pokolenie rozwijali ją. Przez wiele lat ta ukryta nauka płynęła wewnątrz ludzkości małym „strumyczkiem”, mimo że badało ją bardzo wielu naukowców i filozofów: Newton, Leibniz, Giovanni Pico della Mirandola i inni.

Platon i Arystoteles wzięli podstawę swojej wiedzy z nauki Kabały. Niemiecki filozof 16 wieku Johan Reuchlin napisał wielkie dzieło „De Arte Kabalistyka”. Oznacza to, że Kabała była znana uczonym, ale nie wykraczała poza ramy ich kręgu.

A w naszych czasach nauka Kabały odkrywa się wszystkim, dlatego ze powinna wyjaśnić nam, w jaki sposób możemy osiągnąć wzajemne połączenie między sobą.

Kabała mówi o tym, że nasz świat jest integralnie połączony jak w analogowym systemie, w którym wszystkie części są ze sobą powiązane. Rozkrywamy w naszej codziennej pracy, że świat jest to absolutnie zamknięty system. Nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i ludzki poziom natury jest ze sobą połączony i znajduje się razem w jednej sferze.

Jeśli tak, to musimy osiągnąć pełną harmonię w relacjach między sobą, i wtedy dojdziemy do przepięknego, dobrego stanu.

Jak osiągnąć tą harmonię? Do tego musimy rozwijać dobre relacje. Według nauki Kabały, jak tylko zaczniemy organizować między sobą prawidłowe kręgi wzajemnego współdziałania, to od razu poczujemy, jak przyciągamy na siebie wyższą pozytywną energię. Nie tą negatywną egoistyczną, która istnieje w naszym świecie i dlatego wszystko w nim jest zbudowane na sprzecznościach i ciosach, a odwrotnie pozytywną energię, która napełnia, nasyca, łączy nas ze sobą i tworzy jedną jedyną wspólną całość.

Wtedy ta powszechna harmonia będzie podobna do jedynej siły natury, wielkiego globalnego systemu, tego kręgu, wewnątrz którego się znajdujemy.

A wtedy powszechny kryzys, który jest wytworem naszej ludzkiej niezgodności z naturą, zniknie. Znajdziemy się w odczuciu absolutnie innej  rzeczywistości – wiecznej i doskonałej i sami osiągniemy takie same wieczne i doskonałe istnienie. A cały nasz świat razem z egoizmem zacznie się powoli  oddalać z naszych organów zmysłu, rozpuszczając się i znikając.

Mam nadzieję, że obecne pokolenie zrozumie, jakie mamy możliwości, jak możemy naprawdę przezwyciężyć kryzys prawidłową, dobrą drogą i dojść do najlepszego, wyższego stanu, który jest przeznaczony do ludzkości.

Z wywiadu  NTV, 20.06.2014