Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Światła, które zwodzą człowieka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziano, że istnieje wiele świateł, które człowiek otrzymał, będąc w zjednoczeniu ze świętością. Dlatego, gdy te światła kuszą człowieka, aby przyciągnął dobroć do ich właściwości, one same otrzymują to światło.

Co to znaczy, że one kuszą człowieka?

Odpowiedź: Chodzi o to, że światło, zstępujące do nas z oddali, przyciąga nas. Jednak pragnienia, w które ono świeci, są egoistyczne, dlatego mylą człowieka i ciągną go ku sobie. W taki sposób, gdy zbliżamy się do niego, tracimy wszystkie te światła.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Radość – wskaźnik prawidłowości drogi

каббалист Михаэль Лайтман Z artykułu „Radość – wskaźnik dobrych działań” („Szamati” nr 58): I choć Stwórca wie, że człowiek w następnej chwili upadnie ze swojego duchowego stopnia, jednak sądzi go według decyzji, jaką obecnie człowiek dla siebie podjął. I jeżeli człowiek postanowił przyjąć całkowicie i na zawsze władzę Stwórcy nad wszystkimi swoimi pragnieniami, jest to uważane za doskonałość.

Ale jeżeli człowiek, przyjmując władzę Stwórcy, nie pragnie pozostawać pod nią na zawsze, takie działanie i intencja nie są uważane za doskonałe i nie może wyższe światło w nich świecić.

Jest to najbardziej fundamentalne pytanie, jaką podejmujemy decyzję: na zawsze czy nie na zawsze. Chodzi o to, w czym człowiek widzi swój cel, swoją przyszłość.

Na świecie istnieją różnego rodzaju wspólnoty, grupy, organizacje, które wymagają od ludzi lojalności i więzi ze sobą. Można podać wiele przykładów, giełdy papierów wartościowych, drużyny piłkarskie, armia, grupy anonimowych alkoholików w trakcie leczenia – każdy wspólnota wymaga od człowieka pewnego oddania, zobowiązań, inaczej nie powstanie żadne połączenie.

Natomiast dla duchowego odkrycia potrzebna jest szczególna więź, płynąca ze zrozumienia, że nie da się osiągnąć tego celu bez wzajemnego połączenia i że osiąga się go właśnie w naszej jedności. Stwórca – to obraz, który budujemy naszymi wysiłkami, obdarzając się nawzajem. Dlatego oddanie tutaj, jest tym materiałem, nośnikiem, formą dążenia, radości, starań, z których budowana jest dusza. Dlatego to właśnie nazywa się oddaniem duszy.

Wszystko, co obecnie mam wewnątrz swojego pragnienia otrzymywania przyjemności, całe napełnienie, całą tę energię, radość, nadzieję które mu służą i je podtrzymują, przekazuję do wspólnej kasy grupy. Poprzez takie przekazywanie, dokonane przez każdego z nas, wspólnymi wysiłkami budujemy podstawę, w której odkrywa się Stwórca, jednocząc „Izrael, Torę i Stwórcę w jedną całość”.

Moje “ja” w odniesieniu do grupy, to moje “ja” w odniesieniu do Izraela. A zatem my, jako Izrael, zwracamy się do Stwórcy, by między nami znaleźć Go, naszą wspólną siłę obdarzania, jednoczącą wszystko w jedną całość. Tutaj niezbędne są wspólne wysiłki. A czy są prawidłowe, czy nie, można to sprawdzić po swojej radości. Niemożliwe jest podążać właściwą drogą i nie odczuwać radości. Bez niej nie będę w stanie włączyć się do wspólnego duchowego naczynia, które budujemy razem.

Dlatego radość jest głównym wskaźnikiem dobrych uczynków, niczym lustro. Musimy pracować nad tym, aby czuć entuzjazm, duchowe wzniesienie, energię, siłę, radość, poczucie wybrania i błogosławieństwa. To są zewnętrzne oznaki, według którym możemy ocenić prawdziwość naszych wewnętrznych działań. Jeśli nasze działanie jest właściwe, to wywołuje w nas inspirację, radość, ożywia nadzieję, wzmacnia więź między nami.

A jeśli nie osiągnęliśmy jeszcze właściwych działań dla naszej jedności, to oczywiście będzie nam brakowało tych odczuć: radości i wszystkiego co się z nią wiąże. A czy jest radość – to łatwo sprawdzić. Człowiek nie może płakać i jednocześnie twierdzić, że raduje się. Radość musi być taka, żeby odczuwać ją całym sobą, „aż do szpiku kości”.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Rezultat wysiłków człowieka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziane jest, że stworzenie powinno swoim pragnieniem przyciągnąć większe napełnienie, niż miara światła która rozprzestrzenia się w nim ze strony Stworzyciela. Dlaczego jesteśmy zobowiązani przyciągnąć większe napełnienie niż to, które przychodzi do nas od Stwórcy?

Odpowiedź: Na to, co pochodzi od Stwórcy, praktycznie nie mamy wpływu. Ale to, że możemy wznieść nasze pragnienie do większego napełnienia światłem niż wcześniej, jest godne uwagi. Ponieważ to stanowi właściwy rezultat wysiłków człowieka. Dlatego właśnie w taki sposób mówimy o dążeniu.

Pytanie: Wydawałoby się, że stworzenie jest zawsze wynikiem światła. Okazuje się że nagle potrafi uczynić siebie zdolnym do otrzymania więcej, niż było w nim pierwotnie założone. Skąd bierze się taka zdolność u stworzenia?

Odpowiedź: Stworzenie może wybrać, jakim dokładnie pragnieniem chce się napełnić, w jakim stopniu i w jakiej formie, a Stwórca działa już zgodnie z tym pragnieniem.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 02.09.2025


Z laską w ręku

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Człowiek podczas chodzenia podpiera się laską. Czym w duchowym jest podpora?

Odpowiedź: Wiarą ponad wiedzę. Laska symbolizuje tę właściwość. Dlatego, aby zrealizować to w dziesiątce, każdy musi uniżyć się w stosunku do innych. Wtedy uważa się, że idzie naprzód z laską w rękach. Aby zdobyć wiarę ponad wiedzę, należy naprawić swoje pragnienia z otrzymywania na obdarzanie. Jest to możliwe tylko w grupie, jeden człowiek nie może sobie z tym poradzić.

Pytanie: A jak być w wierze ponad wiedzą, w całkowitej wierze, w temacie rozpowszechniania?

Odpowiedź: Nie zwracać uwagi na niepowodzenia i dziękować Stwórcy za to, że daje wam możliwość rozpowszechniania. W naszym świecie jesteście Jego przedstawicielami.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Przezwyciężać i kontynuować!

каббалист Михаэль Лайтман Z artykułu nr 56 „Szamati”: W Talmudzie opowiedziana jest historia o tym, jak rabbi Eliezer, syn rabbiego Szymona, jechał na ośle wzdłuż brzegu rzeki i spotkał niezwykle brzydkiego człowieka.

Wędrowiec przywitał się z nim, ale rabbi Eliezer nie odpowiedział na jego pozdrowienie, lecz wykrzyknął: „Jaki brzydki jest ten człowiek! Czy wszyscy w twoim mieście są tak brzydcy jak ty?”.

A tamten rzekł do niego: „Zwróć się do Tego, który mnie stworzył, i poskarż się, jak okropne stworzenie stworzył”. Rabbi Eliezer zrozumiał, że zgrzeszył i zszedł z osła…

Ponieważ człowiek zobaczył, że sam nie jest w stanie podnieść się ze swojego stanu, objawił mu się prorok Eliasz i powiedział: „Zwróć się do Tego, który mnie stworzył”. Bo jeśli Stwórca stworzył w tobie cały ten okropny egoizm, to On dokładnie wie, jak z tymi pragnieniami osiągnąć doskonały cel. Dlatego nie martw się, idź naprzód a odniesiesz sukces!

Ostatecznie wszystko sprowadza się do pracy w grupie, nad naszym zjednoczeniem. W tym połączeniu musimy studiować wewnętrzną Torę (Kabałę), aby przyciągnąć światło, które przywraca do źródła, do centrum połączenia. W końcu chcemy, aby zrealizowało się ono w takiej formie, w której zaczniemy już odczuwać Stwórcę. To pragnienie musimy ukształtować w sobie, poprzez wspólną pracę między sobą, a także poprzez rozpowszechnianie na zewnętrz.

Jest tu wyraźny podział na trzy kręgi. Najbardziej zewnętrzny krąg – to świat, który wymaga ulepszenia swojego stanu, ale jeszcze jest oderwany od duchowości. Następny krąg to my – jako przejściowy adapter. Pragniemy być stale połączeni ze Stwórcą i dążyć do duchowości, pragnąc stać się obdarzającą częścią stworzenia. A trzeci krąg – to wyższa siła, Stwórca, nasz wyższy stopień, który przyobleka się w nas i realizuje cały ten proces.

Jeśli znajdujemy się we właściwej grupie, przy odpowiedniej nauce i właściwych intencjach, to w miarę swojego postępu, otrzymujemy coraz większy wpływ wyższego światła i oczywiście zaczynamy odczuwać siebie (swoje właściwości) jako coraz bardziej „brzydkie”.

Należy kontynuować naukę tych stanów, wszystkie te odczucia swojej brzydoty: każdego osobno i wszystkie razem, przechodzić upadki, cierpieć z powodu naszej marności, postrzegać siebie i innych jako nic nieznaczące zera. Ale na wszystkie te uczucia wpływa światło, które prowadzi nas do połączenia i napełnienia. W ten sposób postępujemy.

Dlatego rabin Eliezer potrafił przezwyciężyć samego siebie i kontynuować drogę. Więc my też powinniśmy postępować tak samo: przezwyciężać i kontynuować.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Dwustronny wpływ światła i kli

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że jeśli kli czuje, że znajduje się w podobieństwie do światła, to więź między nimi jest prawidłowa i dobra, a jeśli nie, oznacza to, że oboje muszą się rozwijać. Rozwój kli można jeszcze jakoś zrozumieć, ale w takim razie co oznacza „rozwój światła”?

Odpowiedź: W dwustronnym oddziaływaniu światła na kli i kli na światło, widzimy już od pierwszego działania, jak bardzo określają one wzajemnie swój stan. Dlatego musimy starać się poczuć, że jeśli nie powiększamy kli, to nie możemy otrzymać większego wpływu światła.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 02.09.2025


Uwolnić myśli dla jedynej troski

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak uwolnić swoje serce od innych pragnień, w praktyce w dziesiątce, przed studiowaniem Tory?

Odpowiedź: Wyrzucić z serca wszystkie swoje problemy i zmartwienia, z wyjątkiem jednego: pragniesz zjednoczyć się z przyjaciółmi i ze Stwórcą, w jedną całość. To wszystko. Tak jak małe dzieci w przedszkolu przywiązują się do swojej wychowawczyni, tak też chcesz być w bliskiej więzi z przyjaciółmi i ze Stwórcą.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Laska w ręku Mojżesza

каббалист Михаэль Лайтман Więź w grupie – to ręka Mojżesza trzymająca laskę. Jeśli chcemy rozwijać się w duchowym, to poprzez nasze zjednoczenie tworzymy obraz Mojżesza, idącego przed nami. Mojżesz jest zdolny nas poprowadzić, choć urodził się z ojca i matki Żydów (jehudi), to jest dążący do jedności (ihud), do poszukiwania Stwórcy, chociaż dorastał w domu Faraona.

Jego punkt przynależy do Biny, ponieważ wychował się w Malchut, u króla Egiptu. Dlatego Mojżesz posiada obie te właściwości i kiedy dorósł, był w stanie poprowadzić tych, którzy chcieli wyjść z Egiptu i wyprowadził ich za sobą.

Każdy w grupie zobowiązany jest do przebudzenia właściwości Mojżesza, które stoją na czele wszystkich innych właściwości człowieka i prowadzą go do zjednoczenia w dziesiątce. Tym zjednoczeniem budujemy wspólny dla nas wszystkich obraz Mojżesza, wyciągający (moszech) nas stąd do celu stworzenia, do końca naprawy, do połączenia się ze Stwórcą. W przeciwnym razie nie będziemy mogli wydostać się z naszej natury, z Egiptu.

W lasce należy rozdzielić dwie formy użytkowania. Kiedy laskę rzucają na ziemię, ona zamienia się w węża, a kiedy ja podnoszą, ona staje się laską, która prowadzi nas do sukcesu. Wszystko zależy od człowieka, a w samej lasce nie ma świętości. Ona po prostu symbolizuje stosunek człowieka do życia, oddania grupie i celowi.

Jeśli podnosimy ważność grupy i celu, wszystkich środków, które prowadzą nas do połączenia się ze Stwórcą ponad nami samymi, własnym zwierzęcym egoizmem, to zamienia się to w laskę. Laska nie istnieje sama w sobie, musimy ją w sobie ukształtować, aby forma naszego stosunku do połączenia między nami i celu życia mogła zostać nazywana laską.

Z lekcji według artykułu nr 59 z księgi „Szamati”


Jaki jest, ten następny stopień?

каббалист Михаэль Лайтман Na duchowej drodze zawsze dążymy do zbliżenia się do stanu, którego jeszcze nie znamy, ani nie odczuwamy. Nie mamy o nim żadnych danych, żadnych reszimot.

Podczas zstępowania światów z góry w dół, one posiadały reszimot, dlatego wszystkie parcufim i stopnie schodziły kolejno, zgodnie z tymi danymi. Natomiast przy wznoszeniu się z dołu do góry, nie wiemy, dokąd zmierzamy.

Dlatego musimy się anulować i połączyć z przyjaciółmi, aby wznieść modlitwę i przyciągnąć światło, powracające do źródła, które przeprowadzi nas do nowego stanu. Sami nie budujemy stopni, musimy tylko wiedzieć, jak anulować siebie w odniesieniu do następnego stopnia, a wtedy on sam obłóczy się na nas.

Z lekcji według artykułu nr 54 z księgi „Szamati”


Ścisła wzajemna zależność

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Istnieje pojęcie „nie ma nikogo, oprócz Niego” oraz pojęcie „wstyd otrzymującego”. Jak bardzo są one ze sobą wzajemnie powiązane?

Odpowiedź: Pragnienie otrzymywania i pragnienie obdarzania są ze sobą bardzo ściśle wzajemnie powiązane i w człowieku przejawiają się w zależności od jego wyboru: co pragnie otrzymać, w czym chce poczuć siebie i cały wszechświat.

Wtedy poczujemy na własnym doświadczeniu, jak to się zmienia.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 28.08.2025