Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Indywidualność nie znika

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego stworzenia po dokonaniu naprawy nadal się różnią?

Odpowiedź: Każdy człowiek odczuwa siebie, nawet po tym, jak już zjednoczył się ze wszystkimi, ponieważ każdy z nas, ma własny punkt, stworzony jako „istnienie z niczego”. Każdy znajduje się w Stwórcy, w samym zamyśle stworzenia, i powinien dojść do celu zamysłu stworzenia – „obdarzyć przyjemnością Swoje stworzenia”.

Zamysł stworzenia znajduje się w Stwórcy, jest Jego myślą, a nie moją. Muszę ponownie włączyć się z ten zamysł. I każdy włącza się w niego. Oczywiście, wszyscy razem jesteśmy jednością, jednym kli, ale osobowość, indywidualność każdego pozostają.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 22.07.2026


Przyspieszyć proces naprawy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Moja naprawa – to bardzo trudna i długa droga. Nie chcę czekać jeszcze 20 lat, żeby do tego dojść. Jakie wysiłki należy podjąć, aby naprawić się szybciej?

Odpowiedź: Jeśli uważasz, że naprawa dotyczy tylko ciebie, wtedy możesz czekać jeszcze 2000 lat. A jeśli uważasz, że naprawa powinna być między wami, w grupie, wtedy bardzo szybko poczujesz, co musisz zrobić, i ze wszystkim zdążysz.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


„Niech będzie pragnienie na górze”

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomo, że aby przyciągnąć dobro z góry, trzeba najpierw przeprowadzić przebudzenie z dołu. Należy zapytać: dlaczego potrzebne jest przebudzenie z dołu? I dlatego modlimy się: „Niech będzie pragnienie na górze”, to znaczy, my musimy obudzić pragnienie na górze, aby przekazać je w dół. (Baal HaSulam. Szamati. Artykuł 57. Przybliżyć go do pragnienia Jego)

Modlić się o przebudzenie pragnienia na górze oznacza modlić się, aby Stwórca miał pragnienie naprawić nas. Ono musi być skoncentrowane na człowieku zgodnie z jego stanem, położeniem i charakterem. Dlatego proście Stwórcę, aby On zmienił was tak, aby Jego stosunek do was stał się inny i aby pojawiło się w was pragnienie obdarzania Go.

Stwórca ma przyjemność z modlitwy sprawiedliwych, dlatego że zaczynają właściwie oceniać, że jest Dający i Czyniący dobro, i dążą do Niego z pragnieniem wzniesienia się.

Pytanie: Czy możemy uzyskać naprawę poprzez jedną modlitwę bez przechodzenia przez wszystkie stany wstępne?

Odpowiedź: Nie, jedną modlitwą nie możemy przejść przez wszystkie stany. Stwórca dzieli nasze stany na wiele części, oddalonych wzajemnie od siebie, i na każdą z nich musimy wznieść modlitwę.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Odnosić się do wszystkich, jak do części własnej duszy

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wszystko, o czym Pan mówi, dotyczy zarówno pracy wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Z jednej strony są to dwie różne rzeczy, a z drugiej, nie da się ich od siebie oddzielić.

Odpowiedź: Praca wewnętrzna jest moją osobistą pracą, dotyczącą mojej indywidualnej więzi ze Stwórcą. Praca zewnętrzna wykonywana dla społeczeństwa, skierowana jest na zewnątrz, nie do wewnątrz, lecz poza mnie. Wydaje się, że są to dwie odrębne rzeczy.

Jak można je połączyć? Jeśli nie będę niczego wnosić do społeczeństwa, nie będę mógł się rozwijać. Spróbuj siedzieć wyłącznie nad książkami, a zobaczysz, jak bardzo zaczniesz się cofać. Tak nic nie osiągniesz.

Przestańmy prowadzić całą naszą działalność na zewnątrz, a zobaczysz, co stanie się z nami już po dwóch tygodniach. Dla samych siebie nie potrzebujemy ani książek, ani filmów. Nie możesz ujawnić swojego pragnienia do duchowości, jeśli nie pracujesz dla rozpowszechniania.

Pytanie: Czy to znaczy, że w gruncie rzeczy powinniśmy myśleć o tym, jak połączyć się z pozostałymi duszami?

Odpowiedź: Na razie nie wiemy jeszcze, jak połączyć się z duszami, ani jak przyczynić się do tego, by naprawdę działać dla nich. To jest jeszcze daleko przed nami, nie posiadamy jeszcze prawdziwej intencji obdarzania, by myśleć wyłącznie o tym, aby innym było naprawdę dobrze. Istnieje wspólne zadanie, w ramach którego coś robimy, wiedząc, że inaczej będzie źle. W takiej prostej formie, proponujemy ludziom wyjście z obecnej sytuacji.

Kiedy jednak człowiek przechodzi machsom i nawiązuje więź z innymi duszami i ze Stwórcą, jego praca przybiera inną formę: stopniowo zaczyna odnosić się do wszystkich dusz, jak do części swojej duszy. Włączając je w siebie, wywołuje w nich procesy naprawy, dzięki czemu otrzymuje światło w ich kelim. Oznacza to, że człowiek wznosi się coraz wyżej, zbliżając się do Stwórcy.

Dlatego zasada „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego” jest najważniejsza. Co oznacza zasada („klal”)? Jest to ogólne prawo („klali”), dzięki któremu osiąga się cel stworzenia.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 20.07.2026


Nić pociągnięta z Nieskończoności

каббалист Михаэль Лайтман Kabaliści napisali, że Stwórca odkrywa się w połączeniu między nami, w centrum grupy. Wszystko, co dzieje się między nami, w centrum naszej grupy, odbierane jest na wyższym dla nas stopniu, który nazywa się „Stwórcą”.

Znajdujemy się na duchowej drabinie, po której musimy wspinać się na następny stopień, a potem jeszcze wyżej. Zawsze otrzymujemy instrukcję, światło, sygnały i przebudzenia ze znacznie wyższego stopnia. Dlatego musimy dążyć do nawiązania połączenia z wyższym stopniem i włączenia się w niego. To połączenie osiąga się poprzez wielkość wyższego stopnia.

Wyższy stopień w odniesieniu do niższego zawsze uważany jest za Stwórcę wobec stworzenia. Ponieważ zeszliśmy po tych stopniach ze świata Nieskończoności, poprzez parcufim Galgalta, AB, SAG aż do poziomu tego świata: poprzez pięć światów po pięciu parcufim w każdym świecie i pięć Sefirot w każdym parcufie – łącznie 5x5x5 = 125 stopni.

Po tych samych stopniach wznosimy się z powrotem. I za każdym razem wyższy stopień względem niższego nazywa się Stwórcą. Przede wszystkim dlatego, że to on rzeczywiście spowodował powstanie niższego stopnia w procesie zejścia z góry na dół. A także dlatego, że przez niego możemy się podnieść z powrotem i, osiągając go, „przyjść i zobaczyć” Stwórcę (bor-re). A z tego stopnia możemy wspiąć się jeszcze wyżej i tak postępować dalej.

Dla każdej dziesiątki istnieje nić, pociągnięta do niej ze świata Nieskończoności. I po tej nici mamy wznieść się do świata Nieskończoności, aż do końca naprawy. Jeśli realizujemy rady kabalistów, to za każdym razem wznosimy się ze stopnia na stopień: od Malchut do Biny i znowu od Malchut do Biny.

Niższy stopień nazywa się Malchut w stosunku do wyższego stopnia, zwanego Bina. A siła wznoszenia się nazywa się wiarą ponad wiedzą, siłą obdarzania, siłą Biny ponad siłą Malchut, pragnieniem otrzymywania przyjemności. Jeśli przedkładamy pragnienie obdarzania, połączenie z przyjaciółmi, to możemy wznieść się od Malchut do Biny, z niższego stopnia do wyższego.

Z lekcji według artykułu „Szamati” nr 14


Stopniowe odnawianie się

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wszystko, co codziennie czytamy, brzmi jak ten sam tekst.

Odpowiedź: Powiedziano: „Wyczerpały się modlitwy Izraela”, „Dobiegły końca modlitwy Dawida”. Nie ma już więcej sił! Może to wynikać z wielkiej rozpaczy, albo z pragnienia większego zjednoczenia.

Komentarz: W pewnym sensie, wszystko to wydaje się takie samo. Cały czas mówimy o tym samym.

Odpowiedź: Widzisz, słucham tego już od 25 lat. Od 20 lat o tym mówię i za każdym razem odkrywam coś nowego. Ty również się odnawiasz. Na zewnątrz nic się nie zmienia. To ty się zmieniasz, i zaczynasz dostrzegać coś nowego. Właśnie o tym mówimy.

Bo o czym jeszcze można mówić, skoro wszystko da się wyrazić jednym zdaniem z psalmu: „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Stwórca”. Nie ma już nic więcej do dodania!

Z lekcji według artykułu Rabasza, 30.07.2026


Odwrotna strona światła

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wydaje się, że w naszej grupie panuje pewna atmosfera wywyższania cierpienia. Nawet w artykułach zbyt mało podkreśla się, że cierpienie – to klipa.

Odpowiedź: Jesteśmy zobowiązani walczyć z cierpieniami, powinniśmy podkreślać, że są one przeciwieństwem światła i przychodzą jako skutek tego, że widzimy jego odwrotną stronę (achoraim).

Nie jesteśmy jeszcze naprawieni na tyle, aby widzieć światło. Kiedy spływa na nas nieco więcej światła, odczuwamy jedynie jego odwrotną stronę. Ponieważ naczynie przeciwstawne światłu, odczuwa jego przeciwieństwo. Gdyby teraz rzeczywiście przyszło do mnie światło, odczułbym taką ciemność, z której nie można się wydostać.

Można to porównać do stanu głodującego człowieka, który trafia na ucztę do bogaczy. Od tygodnia nie widział nawet kromki chleba, a tu jest taka obfitość jedzenia, że niemal wala się ono pod nogami. Czy odczuje z tego powodu przyjemność? Nie, odczuje jedynie jeszcze większe cierpienie. Wcześniej sądził, że cały świat żyje tak samo jak on, że jego sytuacja nie jest aż tak straszna i można ją jakoś znieść. Kiedy jednak zobaczył takie bogactwo, jego własne życie wydało mu się przerażające.

Dlatego musimy zrozumieć, że wszystkie przeciwstawne uczucia przychodzą do nas z powodu nienaprawionych naczyń. Jednak niezależnie od tego nie sądzę, aby w artykułach nie wyjaśniano, że nie wolno pogrążać się w przygnębieniu, ani nie poddawać się takim stanom, jak rozpacz, poczucie ciężaru, czy bezsilności. Myślę, że jest o tym napisane we wszystkich artykułach.

A te przypomnienia wydają ci się niewystarczające dlatego, że chcesz stale mieć je przed oczami, ponieważ właśnie w taki stan jesteś nieustannie wciągany.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 28.07.2026


Jak nie zamienić się w słup soli

каббалист Михаэль ЛайтманNie powinniśmy wracać do przeszłości. Kto ogląda się wstecz, zamienia się w słup soli. Od chwili obecnej powinienem iść naprzód, patrząc przed siebie i nieustannie sprawdzać, w jakim kierunku zwracam swój wzrok. Jeśli we właściwym, wspaniale!

Nie należy rozmyślać o tym, co wydarzyło się przed chwilą, to nic mi nie da, jedynie wprowadzi zamęt. W tej chwili otrzymałem określony stan, co oznacza, że został zesłany mi z góry, i wcale nie jest skutkiem poprzedniej chwili.

Dlatego właściwe podejście do tego, co się dzieje, polega na patrzeniu wyłącznie naprzód i postrzeganiu wszystkiego w taki sposób, aby z każdej sytuacji wynieść to, co wzmocni i pogłębi naszą więź ze Stwórcą. Jest Stwórca, który posyła mi określony stan i w tym stanie jestem z Nim związany.

Porzućcie wszelkie inne kalkulacje, żyjcie prościej!

Z lekcji według artykułu Rabasza, 20.07.2026


Oznaki postępu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie są znaki tego że robimy postęp?

Odpowiedź: W takim stopniu, w jakim zbliżasz się do centrum stworzenia, zaczynasz rozumieć więcej, czuć więcej i bardziej odkrywać cały wszechświat. Wszechświat staje się ci bardziej bliski, i zaczynasz bardziej rozumieć siły duchowe, rozumieć Stwórcę.

Musisz szukać i starać się znaleźć w jaki sposób możesz zbliżyć się do Stwórcy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Postrzegać przyjaciół jako swoje wewnętrzne właściwości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdy prowadzimy warsztat w swojej dziesiątce, znamy się nawzajem, czujemy właściwości każdego z przyjaciół i to, co mogą dodać do kręgu. To bardzo głęboka i wewnętrzna praca. Jak pracować, gdy słyszymy wypowiedzi przyjaciół z innych dziesiątek?

Odpowiedź: Należy próbować akceptować przyjaciół jako swoje wewnętrzne właściwości i tak odczuwać. A przyjaciele tak samo odczują cię w sobie. To, co mówi przyjaciel, to co odczuwa, musisz przyjmować tak, jakby pochodziło od ciebie.

Pytanie: Powiedzmy, że jestem na warsztacie z przyjacielem: przyjaciel mówi, a ja próbuję go poczuć. Jak przyjąć to jako swoje?

Odpowiedź: Tak blisko, jak to tylko możliwe, jakby to działo się wewnątrz ciebie. Tak powinieneś odnosić się do każdego przyjaciela w dziesiątce i do wszystkich razem, dlatego że dziesiątka to twoja dusza. Tylko teraz czujesz ją jako coś poza sobą.

A gdy zaczniecie odczuwać to jako coś w sobie, wtedy poprzez nią osiągniecie połączenie ze Stwórcą. Wówczas odkryje się wewnątrz waszego połączenia Stwórca, jako tworzący i napełniający ją.

Z lekcji na temat „Warunki nauki razem z przyjaciółmi”