W poszukiwaniu skutecznych środków postępu
Komentarz: Kiedy proponuje Pan coś nowego, na przykład „duchowy stymulator”, ludzie mówią: „Po raz kolejny Laitman ma nową koncepcję. A po niej będzie coś innego”.
Odpowiedź: Oczywiście, że będzie!
Szukamy sposobu jak zrobić coś takiego, co będzie nas stale jednoczyć, zbliżać do siebie, zmuszać do bycia razem i powodować że będziemy wracać do tego samego pytania. To jest nasz palący problem i nigdzie nie zniknie. Ale czy będzie to w takiej formie, czy w innej, czy jeszcze w trzeciej… zobaczymy, jak to będzie!
Komentarz: Ale są ludzie, którzy zajmują pozycję oczekującą, a są tacy którzy działają aktywnie. Zazwyczaj nowicjusze są bardziej aktywni.
Odpowiedź: Ci, którzy zajmują pozycję oczekującą, przegrywają! W duchowym nie jest tak, jak w naszym świecie, gdzie można się wymigać i nic nie robić. Tutaj pracujesz dla siebie, nie dla jakiegoś szefa! Tak więc ci, którzy przechodzą obok, niech przechodzą. Nikogo nie poganiam kijem.
Pytanie: Na czym polega znaczenie „duchowego stymulatora”? Czy jest to podyktowane jakimiś siłami z góry?
Odpowiedź: Nie. Doszliśmy do takiego stanu, w którym powinniśmy pracować nad zjednoczeniem. „Stymulator” – to środek do zjednoczenia. Wymyśl coś innego, bardziej produktywnego – chętnie to zmienimy. Dlaczego nie, jeśli istnieje coś bardziej skutecznego.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Drwiny Laitmana“