Materiał z przeszłości, światło z przyszłości
Komentarz: Odniosłem wrażenie, że w pewnym stopniu obwinia Pan siebie za przeszłość.
Odpowiedź: Nie, nie obwiniam siebie za przeszłość. Absolutnie nie. Wręcz przeciwnie, przeszłość ujawnia się, kiedy jest potrzebna, i naprawiasz ją, ona pomaga ci osiągnąć większą świadomość. To są wszystkie konieczne etapy.
Pytanie: Czy przeszłość można naprawić, skorygować?
Odpowiedź: Oczywiście? Na czym w ogóle polega naprawa? Na tym, że coś się wydarzyło, choćby minutę temu, i możesz to teraz naprawić, podnieść.
Cała nasza droga to naprawa z dołu do góry tego, co Stwórca dokonał od góry do dołu, zanim się pojawiliśmy. Przygotował dla nas ogromne, egoistyczne pragnienie i musimy je naprawić. Dlatego zawsze bierzemy materiał z przeszłości, światło z przyszłości i zaczynamy pracować.
Z rozmowy „Mój telefon dzwoni. Zniszczenie Laitmana”