Czemu poświęcić nadchodzący rok

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedyś obserwowałem latające ptaki i byłem bardzo zdumiony: to naprawdę jakby jeden organizm. Jedne schodzą w dół i odpoczywają, inne wzbijają się w powietrze i tworzą takie formy, że trudno je opisać. Ptaki odczuwają się wzajemnie ale nie mają lidera. Czy ludzie mogą osiągnąć taki stan?

Odpowiedź: Nie ma tu niczego, co należy osiągnąć. Wystarczy tylko utworzyć jedną całość, a wtedy odkryje się siła, która nas wszystkich połączy i ukształtuje. Nie chodzi o to, że my stajemy się mądrzy, albo że ptaki są inteligentne. Ptaki po prostu ujawniają między sobą więź na poziomie zwierzęcym, a wtedy od wewnątrz przejawia się w nich wspólna siła Stwórcy. Jednocześnie Go odczuwają, On nimi kieruje, jest ich podstawą.

Pytanie: Czy to jest ta jedność, o której Pan ciągle mówi?

Odpowiedź: Oczywiście. Kiedy ludzkość to osiągnie, będzie działać razem. Są to zdumiewające przejawy jedności, harmonii, wieczności, doskonałości i wzniesienia ponad życie i śmierć, ponad to ograniczenie, w którym istniejemy. Co więcej, przejawiają się tutaj całkowicie nieograniczone perspektywy we wszystkich doznaniach, czyli Świat Nieskończoności.

I nie dokonuje się to dzięki nam, ale poprzez wyższą siłę. Musimy tylko iść naprzód i żądać, aby tego dokonała. Myślę, że nadchodzący rok poświęcimy właśnie takiemu zbliżeniu, zjednoczeniu w jedno wspólne ciało. Wtedy odkryjemy w tym wspólnym ciele Stwórcę – siłę, która w rzeczywistości zarządza absolutnie całym wszechświatem, wszystkimi naraz, jednym ruchem, jak stadem ptaków czy ryb.

Nauka Kabały mówi tylko o tym. Zbliżenie, zespolenie, zjednoczenie w jeden jedyny organizm, powrót do jednego wspólnego organizmu – to właśnie jest 125 stopni, które musimy przejść. Cała Kabała jest na tym zbudowana, jedynie Kabała matematycznie i skrupulatnie wyjaśnia nam, co musimy zrobić. Najpierw tłumaczy to słowami, które możemy zrozumieć: egoizm, altruizm, zbliżenie, nienawiść, miłość.

A potem, kiedy przechodzimy do odczuwania tych właściwości, wyjaśnia już w kategoriach miar, czyli w określonych wielkościach: ile to gramów, tyle a tyle sił, jak można pracować systemowo, świadomie porządkując ten system, rozumiejąc go. Ponieważ wracając do tego pełnego, integralnego systemu poznajemy Stwórcę, Jego działania, to jak nas uformował i zebrał, w jaki sposób stworzył ten system.

Z rozmowy „Mój telefon dzwoni. Jedność bez lidera“