Czy genetyka uczyni nas duchowymi?
Komentarz: Władimir, naukowiec, pyta Pana: „Szanowny Michaelu Laitmanie, mam pytanie dotyczące problemu modyfikacji genetycznej ludzi.
Mówi Pan, że człowiek przez całe swoje życie musi przechodzić złożone, wewnętrzne, duchowe przemiany. Ale obecnie pojawia się genetyka i twierdzi: »Zróbmy korektę genomu a urodzi się człowiek od razu z duchowymi właściwościami. Jednym skokiem naprawimy całą ludzkość i przyniesiemy wszystkim dobro«. Czy nie o tym marzą kabaliści?
Odpowiedź: Kabaliści marzą o tym, żeby człowiek się zmienił. Ale zmienił się dzięki własnej pracy nad sobą, a nie modyfikacją genów.
Pytanie: Czyli człowiek musi sam się wysilić?
Odpowiedź: Musi sam wejść w proces zmiany, kierując się zasadą „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Wtedy zobaczy, jakie zachodzą zmiany w nim samym i co buduje, jakie nowe postrzeganie siebie, świata, społeczeństwa i całego wszechświata.
Pytanie: To znaczy że Pan nie wierzy, że genetyka, zmieniając genom, może zbliżyć człowieka do Stwórcy, do duchowości?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Nawet żeby trochę „zbliżyć” Pan nie wierzy?
Odpowiedź: Zbliżyć do zrozumienia, do tego dojdziemy, ale naprawić niczego nie naprawimy. Naprawa nastąpi tylko w samym człowieku, gdy pozwoli naturze zmienić samego siebie.
Pytanie: Ale w tym celu, człowiek sam musi wykonać wysiłek?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: Nie da się tego ominąć?
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Nawet sztuczna inteligencja, cała nasza technologia, nie pomoże nam?
Odpowiedź: Nic a nic!
Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”