Bez wątpliwości
Pytanie: Czasami przychodzi do głowy myśl, że chcemy „otrzymać” Stwórcę. Ale faktycznie jesteśmy własnością Stwórcy i może uczynić to, co jest dla nas właściwe. Wtedy okazuje się, że anuluje się miejsce wysiłku, bo jakby Stwórca wszystko robi za nas. Jak to pogodzić?
Odpowiedź: Wszystko jest o wiele prostsze. Zwracając się do Stwórcy, wiem, że tylko On może zmienić mój stan, uratować z każdego złego stanu i podnieść do dobrego.
Nie powinienem mieć wątpliwości, że Stwórca zapewni mi to wszystko. Znajduję się w takim otoczeniu, w takiej grupie, dziesiątce, która jest pewna, że Stwórca ma wszystkie możliwości, aby zmienić nasze stany z absolutnie negatywnych na pozytywne.
W zasadzie, wszystko zależy od Niego, ale ja muszę zrobić wszystko, co zależy ode mnie.
Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”