Obudzić Stwórcę

каббалист Михаэль Лайтман To my sami musimy pobudzić Stwórcę, aby dał nam pragnienie obdarzania. Nie wystarczy, że mamy pragnienie otrzymywania, potrzebne jest jeszcze dobre pragnienie ze strony Dającego, aby dał nam nowe pragnienie obdarzania.

I chociaż Stwórca od początku ma pragnienie sprawić zadowolenie wszystkim swoim stworzeniom, to jednak oczekuje na nasze pragnienia, które Go pobudzą. Jeśli nie potrafimy Go pobudzić, to znak, że jeszcze nie jesteśmy gotowi do otrzymania nowej właściwości, i nasze pragnienie nie jest prawdziwe, nie jest doskonałe.

Dlatego właśnie poprzez modlitwę, prośbę, aby pragnienie Stwórcy z góry, zostało skierowane do nas, by dał nam to, o co prosimy, osiągamy umacnianie prawdziwego pragnienia, gotowego przyjąć wyższe światło naprawy. (Baal HaSulam, „Szamati”, artykuł 57, „„Zbliż go do pragnienia Stwórcy”)

Nieustanne zwracanie się do Stwórcy z dziesiątki doprowadzi ostatecznie do tego, że nasza prośba staje się prawdziwa i wywołuje odpowiedź. Stwórca – to prawo natury. Musimy osiągnąć określony próg wysiłku, a wtedy z góry otrzymamy nowe życie, nową właściwość – właściwość obdarzania.

Dopóki nie przebijemy tego progu, oznacza to, że nie mamy w sobie wystarczającego pragnienia. Nie będziemy mogli prawidłowo wykorzystać właściwości obdarzania, użylibyśmy jej jedynie egoistycznie. Wyższe zarządzanie w żadnym wypadku na to nie pozwoli.

Dlatego stałe pobudzanie Stwórcy przez dziesiątkę jest koniecznym warunkiem, aby w samej dziesiątce obudziło się prawdziwe pragnienie, w odpowiedniej ilości i jakości. Tylko od tego zależy nasz sukces!

Z 6. lekcji kongresu w Mołdawii