Pokonać Stwórcę
Pytanie: W dynamice “wyścigu” naszej dziesiątki i Stwórcy, On zawsze jest przed nami. Nawet jeśli zniżamy się, On nadal wyprzedza nas tam, na dole. Jak możemy Go dogonić, albo przynajmniej przylgnąć do Niego?
Odpowiedź: Ale po co mamy Go wyprzedzać?
Komentarz: Bo przecież powinniśmy Go pokonać, w końcu jesteśmy Jego dziećmi.
Odpowiedź: Stwórcę można pokonać tylko wtedy, jeśli umniejszamy samych siebie. Im silniej anulujemy siebie, tym bardziej zbliżamy się do Stwórcy.
Pytanie: Jak umniejszyć samych siebie tak, aby znaleźć się na górze?
Odpowiedź: Trzeba całkowicie anulować siebie, tak jakby nas nie było ani w pragnieniach, ani w intencjach, ani w działaniach, w niczym. Wtedy możemy przylgnąć do Stwórcy, być jednocześnie na najwyższym poziomie i na najniższym.
Pytanie: Czy w naszym obecnym stanie jest to możliwe?
Odpowiedź: Należy starać się. Próbujemy wykonywać wszystkie te działania, ruchy. A kiedy to zadziała? – Myślę, że może wkrótce.
Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”