Kabalista poza ciałem
Pytanie: Kiedy kabalista przechodzi do innego wymiaru, czy może obserwować to, co dzieje się na tym świecie bez swojego ciała, czyli obserwować proces z zewnątrz i wpływać na niego?
Odpowiedź: Oczywiście! Tylko nie w formie ciał, a w formie sił. Sam widzisz ciała. Na przykład teraz widzisz mnie na ekranie swojego komputera. A jeśli widziałbyś mnie nie na ekranie, a wewnątrz twardego dysku? Tam właśnie zawarta jest cała informacja!
Po co widzieć monitor komputera?! Wystarczy spojrzeć na twardy dysk! To wszystko. Po co ci pięć narządów zmysłów?! Po co ci te osłony, obudowy. Wewnątrz elektronów znajduje się wyższe duchowe życie. Tak to wygląda z punktu widzenia kabalisty. To jest główny obraz. Całość jest w duchowym. A nasz świat jest włączony w duchowy.
Na przykład, gdy mówimy o małych dzieciach, mówimy o ich pragnieniach, wysiłkach, właściwościach, a nie o ich zewnętrznym wyglądzie. Mówimy na tym poziomie, na którym ich potrzebujemy, włączają się razem z nami. Tak więc wszystkie właściwości naszego świata są absolutnie nieobecne w duchowym. W świecie duchowym postrzegamy tylko siły egoistyczne.
Komentarz: Ale z drugiej strony, Pan cały czas zniża świat duchowy do poziomu naszego świata.
Odpowiedź: Ponieważ nie ma różnicy! Różnica polega tylko na tym, jak człowiek to postrzega: jeden tak, drugi inaczej. Ale same światy nie istnieją.
Pytanie: Teraz rozmawiamy z Panem przez ekran, a nie w myślach. Komunikujemy się i ta informacja w jakiś sposób przechodzi do innych ludzi. Dlaczego tak powinno być?
Odpowiedź: Dlatego, abyśmy zrozumieli konieczność, niezbędnego połączenia między nami, abyśmy chcieli się zjednoczyć!
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kabalista poza ciałem”