Nasze bogactwo to bojaźń przed Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Z artykułu „Jego bogactwem jest bojaźń przed Stwórcą” („Szamati”, nr 38): Mędrcy powiedzieli: „Wszystko jest we władzy niebios, oprócz bojaźni przed Stwórcą”, dlatego że Stwórca może dać człowiekowi wszystko, oprócz tej bojaźni. Cóż więc daje Stwórca? Dodaje do ich relacji miłość, ale nie strach.

Naszym celem jest osiągnięcie jedności ze Stwórcą. Jedność uzyskuje się poprzez podobieństwo właściwości. A podobieństwo właściwości osiąga się poprzez osiągnięcie przez człowieka takiej samej miłości do Stwórcy, z jaką Stwórca odnosi się do człowieka.

To znaczy, że musimy osiągnąć miłość. Stwórca nieustannie dodaje od siebie do tej miłości, i w rezultacie czujemy, że gdzieś postępujemy drogą cierpienia, dlatego że nie dodajemy nic ze swojej strony.  Po to, aby osiągnąć miłość, człowiek musi zbudować swoje duchowe naczynie, które nazywa się „trwoga”, strach przed tym, czy będzie miał miłość do Stwórcy?

Aby osiągnąć ten strach, człowiek potrzebuje Tory, której światło przywraca do źródła, przykazań i właściwej intencji dla ich wypełnienia – w przeciwnym razie pozostanie na nieożywionym poziomie.

Człowiek potrzebuje otoczenia, które będzie mu przypominało o prawidłowej intencji podczas studiowania Tory i przykazań, tak aby inni utrzymywali go w pożądanej intencji i nie pozwolili mu zapomnieć o dobroci Stwórcy. Dlatego Tora i przykazania zostały dane nie jednemu człowiekowi, ale wielu ludziom, i wszędzie jest o tym powiedziane „wy”, a nie „ty”.

Bez intencji poznania Stwórcy, miłości do Niego, niemożliwy jest postęp. To powinno być przyczyną, od której wszystko się zaczyna i która zobowiązuje do wszystkich działań.

Z przygotowania do lekcji