W duchowości najważniejsza jest jakość

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W naszej światowej grupie cały czas pojawiają się nowi ludzie, a potem niektórzy z nich gdzieś znikają. Ale zawsze jest jakiś kręgosłup, który praktycznie się nie zmienia.

Odpowiedź: Nie zarządzam tym, to nie zależy ode mnie. Daję to, co daję. Człowiek słucha. Jeśli to jest bliskie jego duszy i rozwinęło się już do takiego poziomu, na którym może kontynuować dalej, wówczas zostaje, jeśli nie, odchodzi.

Jeśli człowiek może trochę umniejszyć się przed grupą, która już się uformowała, to pozostanie. Jeśli nie, to kręci się po zewnętrznych orbitach – przyjeżdża raz na kilka miesięcy na święta lub na kongresy, wirtualnie uczestniczy w jakimś połączeniu, to wszystko. Jest dużo takich, nie liczę ich.

Mnie nie interesuje ilość. W duchowości najważniejsza jest jakość. Dlatego cały czas idę do przodu, ciągnąc za sobą innych, popychając ich i w tym widzę swoją główną pracę. Ponieważ to, co inwestujesz w innych, pozostaje i nie umiera wraz ze śmiercią ciała człowieka. To już idzie dalej w całym cyklu dusz i przybliża całą ludzkość do celu. Na tym polega najważniejsza i główna praca.

Ponadto wykonujemy tę samą pracę na poziomie ogółu społeczeństwa, czyli rozpowszechniamy wśród nich naukę Kabały w bardziej przystępnej formie. Internet, sieci społecznościowe dojrzały do tego.

Pracujemy z nimi, widzimy, że coraz więcej ludzi zgadza się z nami, rozumie, że jest to konieczne, że w taki sposób otrzymują bardzo poważną możliwość, aby rozwijać się w miarę swojego udziału w rozpowszechnianiu naszych materiałów w sieciach wirtualnych. Mogą naprawdę podnosić się, dlatego że realnie uczestniczą w zjednoczeniu świata.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Miliony Laitmana”