Jeśli zjednoczenie nie jest w imię dobra…

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Zasadniczo nasz świat zorganizowany jest na zjednoczeniu. W każdym razie ludzie gromadzą się w celu realizacji jakiegoś przedsięwzięcia, wokół jakiejś idei, na przykład piłki nożnej itp.

Odpowiedź: To znaczy, że jednoczą się w egoistycznym kierunku – jak czerpać dla siebie korzyści ze zjednoczenia, a nie pozwolić wygrać drugiemu. Jak mafia lub inna organizacja, która musi być silna, aby pokonać innych.

Jeśli zjednoczenie nie jest ukierunkowane w imię dobra, pokoju, miłości i odkrycia wyższego stanu, to jest przeciwwskazane. Mimo wszystko doprowadzi to do złych skutków, jak widzieliśmy na przykładzie Związku Radzieckiego, gdzie idea jedności, braterstwa, równości, solidarności została wykastrowana. Przecież na początku naprawdę wszystkich do tego zachęcano, wszystkich uważano za braci, równych sobie, wszyscy byli zjednoczeni, był impuls i nie miało znaczenia, że wszyscy zarabiali po sto dwadzieścia rubli.

To przemawiało do ludzi, a na Zachodzie nie potrafili na to odpowiedzieć, mimo że otrzymywali wielokrotnie więcej. Ale jeden otrzymywał pięćset razy więcej, a drugi tylko pięć razy więcej, a ta różnica psuje człowiekowi wszystko. Jakby wszyscy mieli po sto dwadzieścia, to byłoby lepiej. Gdyby ta idea została podniesiona…

Ale to wymagało duchowego podłoża. Dlatego brak prawidłowej edukacji, kiedy nikt nie wiedział, jak tego dokonać, dało swój skutek.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Umysł tłumu”