Po co został stworzony nasz świat?
Świat materialny nazywany jest „moim odczuciem”. Może obejmować w sobie wszystkie światy, aż po świat Nieskończoności, ale mimo to moje odczucie nazywa się „moim światem”. Jak sprawić, aby moje odczucia były wszechogarniające, i abym odczuwał całą rzeczywistość stworzenia, nazywaną Stwórcą?
Można odczuwać coś nieświadomie, wówczas człowiek po prostu istnieje w swoich naturalnych pięciu narządach zmysłów, których nie wymyślił i nie ma nad nimi kontroli.
Są mu dane na pewien czas, aby dzięki istnieniu w nich i odczuwaniu bardzo małego fragmentu rzeczywistości stworzenia, miał możliwość własnym wysiłkiem osiągnąć odczuwanie wyższego istnienia. I nie tylko je osiągnąć, ale w pełni je poznać, czyli poznać wszystko to co jest naturalne, co istniało przed naszym narodzeniem i co będzie istnieć po naszej śmierci w tym świecie.
Odczuwanie naszego świata jest również naturalne, od narodzin aż do śmierci. Natomiast jednoczesne odczuwanie tego świata i świata wyższego jest czymś, co koniecznie musimy osiągnąć własnym wysiłkiem. Właśnie po to istnieją te wszystkie stany.
Ale jeśli przez pewien okres czasu istnieliśmy w odczuwaniu wyższego świata a przez pewien czas istniejemy w naszym świecie, to po co jeszcze odczuwać oba światy jednocześnie, jeden poprzez drugi, i dodatkowo podejmować w tym celu szczególny wysiłek?
Dwa skrajne stany – ten świat i świat duchowy – odczuwamy nie z własnego wyboru. Po prostu dany jest nam ten lub inny stan. Dusza znajduje się poza ciałem, w pełnym zjednoczeniu ze Stwórcą, niczym punkt w Nim.
Nagle jednak to odczucie punktu w Stwórcy znika, i dusza znajduje się w ziemskich odczuciach. Człowiek rodzi się i nie ma żadnych wspomnień – niczego, co mówiłoby mu o innym istnieniu. Co więc daje nam jednoczesne osiągnięcie obu światów?
Dusza została stworzona jako punkt. Nasze poczucie „ja” jest punktem, który odczuwa albo Stwórcę, albo Jego przeciwieństwo, całkowite ukrycie. Osiągnięcie stanu, w którym będziemy całkowicie równi Stwórcy, będziemy odczuwać całą rzeczywistość, wieczność i doskonałość, jest możliwe tylko wtedy, gdy podejmiemy wysiłek, aby z tego punktu stworzyć kli. Przy czym musimy stworzyć je przy pełnej wolności wyboru, czyli w określonych warunkach.
Wszystkie te warunki, zestawione ze sobą w określony sposób, a my znajdujemy się wewnątrz nich, nazywane są „tym światem”. Wokół tego punktu zostało specjalnie stworzone takie otoczenie, które odczuwa to, co odczuwamy my i nazywamy „naszym światem”, ponieważ tylko z takiego stanu w najbardziej optymalny i jedyny możliwy sposób, można stworzyć z punktu parcuf, czyli kli, równe Stwórcy.
Z lekcji na święto Sukkot, 29.09.2026