Artykuły z kategorii

Konsekwencja pracy duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak w nas może odkryć się cały potencjał materii, który odnosi się do stworzenia?

Czy powinniśmy przyłączyć tę materię do Stworzyciela, czy raczej wszystko, co jest w Stwórcy, dołączyć do tego pragnienia, do materii?

Odpowiedź: W zasadzie, kiedy studiujemy pragnienie otrzymywania, wznosimy się do Stwórcy i możemy się do Niego przyłączyć, stopić z Nim, zjednoczyć się z Nim. To jest właśnie następstwem naszej pracy duchowej – to, czego On od nas pragnie.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 16.09.2025


Odkryć swój korzeń

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wyższy korzeń Stwórcy jest jakby oderwany od pragnienia otrzymywania, od stworzenia. Jak mamy być z nim związani, skoro z jednej strony całkowicie od niego zależymy, a z drugiej strony jesteśmy absolutnie oddzieleni?

Odpowiedź: Nie jesteśmy od niego oddzieleni. Wręcz przeciwnie, musimy odkryć, jak bardzo jesteśmy związani z naszym korzeniem, ze Stwórcą, z wyższą siłą, i jak możemy się do Niego zbliżyć, nieustannie odkrywając Go jako nasz korzeń.

Pytanie: Czy pragnienie otrzymywania może ujawnić ten korzeń właśnie ze swojej natury?

Odpowiedź: Nie, ponieważ jest to tylko jeden koniec, a my możemy ujawnić swój korzeń, będąc „jeden naprzeciw drugiego”. Dlatego, aby zrozumieć stworzenie, musimy studiować Stwórcę.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 16.09.2025


Kiedy odkryje się oszustwo Faraona

каббалист Михаэль Лайтман Praca w Egipcie nie będzie zakończona, dopóki nie zobaczysz, że nie możesz tam niczego osiągnąć. Wydaje ci się, że wyszedłeś na wolność i zdobyłeś wszystko. Ale potem nagle okazuje się, że nadal jesteś na wygnaniu!

Myślałeś, że znajdujesz się na ziemi Izraela, na „ziemi Stwórcy” (jaszar-el). Przecież w świecie duchowym nie ma miejsc geograficznych – miejsce jest tworzone przez te same pragnienia, a w nich chciałeś zbudować duchowe, myśląc, że budujesz świętą Świątynię, wykonujesz pracę kapłana (kohena), lewita, narodu Izraela.

Wydawało ci się, że jesteś na świętej ziemi, i nagle odkrywasz, że wszystkie twoje czyny były egoistyczne, dla siebie: zamiast Stwórcy – faraon, zamiast Świątyni – miasta Pitom i Ramzes, zamiast kapłanów, kohenów i lewitów – Egipcjanie. Wtedy uciekasz z Egiptu…

Z lekcji według artykułu Rabasza


W jednym ruchu naprzód

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co może dać nam nadchodzący kongres w przyspieszeniu czasu, zwłaszcza jeśli będzie w jednej modlitwie? Jak ważny jest udział w nim każdego z przyjaciół?

Odpowiedź: Najważniejsze jest aby być w połączeniu z przyjaciółmi, starać się rozumieć siebie nawzajem, podejmować wspólne działania, aby wspierać jeden drugiego.

W taki sposób stopniowo osiągniemy stan, w którym nasza teraźniejszość i przyszłość będą związane, tylko jednym ruchem naprzód. To znaczy, będziemy patrzeć na swój stan w grupie ogólnie, jak na pewne narzędzie zdolne do przyspieszania i przenoszenia nas z poziomu na poziom.

Z lekcji „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 14.09.2025


W naszej mocy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że stworzenie łączy się ze Stwórcą poprzez swoje pragnienie otrzymywania. A jak może wiązać się poprzez to pragnienie z pragnieniem obdarzania?

Odpowiedź: Te dwa rodzaje pragnień są ze sobą powiązane zarówno między nami, jak i między nami a Stwórcą. Dlatego poprzez pragnienie otrzymywania, stworzenie może wpływać na Stwórcę, na Jego pragnienie obdarzania nas. Na tym polega nasza praca.

To jakby jeden koniec nici biegnącej od nas do Stwórcy, i ten koniec znajduje się w naszej mocy, w naszych rękach.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 16.09.2025


Droga do duchowego stanu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Postępować przeciwko rozumowi, jest mniej więcej zrozumiałe. A co to znaczy sprzeciwiać się sercu?

Odpowiedź: Oznacza to podążanie wbrew uczuciom. Człowiek kieruje się tym, jak bardzo wznosi się ponad rozum i ponad serce. To jest jego duchowy stan. Wznosząc się ponad te dwa punkty „mocha” (rozum) i „liba” (serce), człowiek osiąga duchowy stan.

Powinno to być odczuwane uczuciami. Rozum nic nie znaczy, ale uczucia tak. Myśli i rozum są drugorzędne w stosunku do pragnienia.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Modlitwa na konkretny adres

каббалист Михаэль Лайтман Modlitwa jest moim ostatnim działaniem w odniesieniu do Stwórcy. W odpowiedzi na modlitwę już sam Stwórca dokona naprawy. Dlatego wszystko kończy się modlitwą, a przed nią potrzebna jest praca przygotowawcza, wyjaśnienie tego, o co dokładnie proszę, w jakiej formie, dla kogo.

Modlitwa zawiera w sobie wszystkie prośby, które stworzenie wznosi do Stwórcy. Oczywiście, nie dzieje się to od razu i nie wyraża się w słowach czy zdaniach, ale opiera się na kolejnych wyjaśnieniach i prośbach o pomoc, aż osiągniemy doskonałą modlitwę.

Stwórca jest pełna HaWaJaH, która znajduje się w świecie Nieskończoności i zawiera w sobie absolutnie wszystko. Dlatego jeśli chcemy stamtąd coś otrzymać, musimy tak jak w komputerze, dokładnie wiedzieć, pod jaki adres się zwrócić, z jakim hasłem, jakiej komendy użyć, aby to była dokładna prośba.

Wtedy ta prośba przechodzi przez wszystkie stopnie i wchodzi do Malchut, Świata Nieskończoności, gdzie istnieją nieskończone możliwości, ponieważ tam od początku są wszystkie kelim i wszystkie światła, jak powiedziano: „Koniec działania jest już założony w pierwotnym zamyśle”, czyli istnieje ostatecznie naprawiony stan w całej swojej wspaniałości.

Jeśli zwracamy się właściwie, włączamy się w ten system, odnajdujemy w nim, zgodnie z naszą prośbą, właściwe miejsce i wydobywamy to, czego potrzebujemy, z tej wspólnej „pamięci”, gdzie pragnienia i światło przebywają już w jedności. A to oddziałuje na nas i praktycznie przybliża nas do stanu, o który prosiliśmy w naszej modlitwie.

Z lekcji według listu Baal HaSulama


Dlaczego nie czujemy w sobie procesów duchowych?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego człowiek nie rozumie, że czytając Księgę Zohar, zajmuje się największą rzeczą, jaka istnieje w rzeczywistości?

Odpowiedź: Gdyby człowiekowi pokazano, co się z nim dzieje, nie potrafiłby się do tego prawidłowo odnieść. Na przykład, gdyby dziecko mogło zrozumieć, dlaczego rozwija się w ten sposób: biega z kąta w kąt, dotyka, próbuje, niszczy, płacze, byłoby już na wyższym stopniu, niż się znajduje.

Rzecz w tym, że rozwój duchowy nie przebiega tak, jak w naszym świecie, kiedy idziemy na uniwersytet i ucząc się, napełniamy nasze braki wiedzą. Tutaj odbywa się rozwój uczuć i pragnień, których nie posiadamy.

Pod wpływem światła rozwijamy w sobie zupełnie nowe właściwości, których początkowo nie mamy. Kiedy osiągniemy ich określony poziom rozwoju, te właściwości jakby rodzą się w nas i zaczynamy w nich odczuwać Wyższy Świat.

Ale dopóki się nie rozwinęły, nie możemy ich widzieć, odczuwać, ani rozumieć, ponieważ musi istnieć pewien próg, do którego musimy dorosnąć i osiągnąć minimalny poziom wrażliwości.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” nr 8


MAN, w której jest wszystko

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Musimy wznieść MAN (modlitwę). Czy jest to działanie w pragnieniu?

Odpowiedź: MAN oznacza, że proszę o siłę obdarzania. Z Malchut zwracam się do Biny i proszę Binę o zdolność obdarzania. Muszę jednak osiągnąć taki stan, w którym czuję że napełniam się tą modlitwą (MAN), i to mi wystarcza, odczuwam radość z tego, że jestem w stanie wznieść MAN.

Jak ten stan jest opisany w Torze? Wychodzisz na światło dnia. Dzień jest dla ciebie wtedy, kiedy nie masz nic, idziesz przez pustynię, szukasz MAN – pragnienia obdarzania a gdy je znajdujesz, ożywia cię, napełniając wszystkie twoje smaki. Wszystko, czego pragniesz, jest w nim.

Ale co to za smak? Skąd to pochodzi? Co to jest ten MAN? Przychodzi do ciebie z Biny, i wtedy wystarcza ci sama możliwość proszenia Stwórcy: „Mam z Nim połączenie. Mogę Go prosić. Niczego więcej nie potrzebuję”. Ale przecież chcę mieć pragnienie, w którym odkryję Stwórcę?… Nie. Jestem zadowolony nawet z samego dążenia do Niego. To jest dla mnie teraz napełnienie. Połączenie ze Stwórcą poprzez grupę, napełnia mnie.

Ale jakie to połączenie? Skąd masz cokolwiek? Nie masz niczego. Ale mogę się zwrócić do Niego? – To wystarczy. Nazywa się to „wędrówką po pustyni”, nabyciem właściwości „chafec chesed” (niczego niepragnący). Przecież na pustyni nie masz nic, naprawdę niczego nie pragniesz dla siebie. Ale jest to nabycie naprawy poprzez właściwość obdarzania, podobieństwo do Stwórcy, jest twoim napełnieniem.

Z lekcji według Księgi Zohar


Droga do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest różnica pomiędzy odkryciem Stwórcy człowiekowi, kiedy widzimy Stwórcę za każdym przyjacielem, i tym, że patrzymy na świętą Szchinę (Boskość)?

Odpowiedź: Różnica polega na tym, że jeśli pragniemy zbliżyć się do Stwórcy, do Jego jakości, właściwości obdarzania, połączenia, miłości, to nie wolno nam myśleć o niczym innym. Musimy wszystko naprowadzić na te właśnie tory, z wyjątkiem tego, co niezbędne. Niezbędne – oznacza opiekę nad dziećmi i tak dalej. Wszystko co najważniejsze, jest w naszej duszy i powinno być skierowane do Stwórcy i związane z Nim.

Pytanie: Jaka jest różnica między nakierowaniem siebie na Stwórcę a skierowaniem się na rozmyślanie o Szchinie

Odpowiedź: Kierowanie się do Stwórcy oznacza przebywanie tylko na drodze do tego. A zobaczenie Szchiny lub połączenie się z nią oznacza osiągnięcie pełnego już połączenia ze Stwórcą.

Pytanie: Ale przecież połączenie dusz Izraela jest właśnie Szchiną. Czy nie do tego dążymy? Kiedy mówimy, że chcemy się zjednoczyć, to tak, jakbyśmy chcieli zobaczyć Szchinę między nami.

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Ale to jest cel. Nie jest to jeszcze pragnienie, w którym powinniśmy być.

Pytanie: Jakie zatem powinno być pragnienie, jeśli ostatecznym celem jest zjednoczenie Szchiny ze względu na Stwórcę. Gdzie jest Stwórca?

Odpowiedź: Stwórcę osiąga się poprzez połączenie między nami, kiedy decydujemy się być połączeni z Nim i niczym innym. To jest droga do Stwórcy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”